Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańskiej?

    • Gość: michał Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs IP: *.toya.net.pl 10.12.05, 18:01
      po ch..a mi następne lekcje
      • po_godzinach żebyś był mądrzejszy? 10.12.05, 18:03
        • Gość: Marta Re: żebyś był mądrzejszy? IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 10.12.05, 19:01
          jestem w klasie maturalnej,mam 37 lekcji w tygodniu(wcześniej tez tyle
          mialam).Kiedy jeszcze maiłabym uczyć się mitologii słowiańskeiej?Łatwo napisać
          osobie,która skończyła czteroletnie liceum,miała 20 lekcji w tygodniu w
          czwatrej klasie.Zastanawiam się tylko,kiedy miałabym się tego uczyć(dla
          osó,które nie wiedzą,poznajemy podstawy mitologii słowiańskiej na historii i
          polskim,ale to jest kilka lekcji,dla mnei wystarczająco).
    • Gość: tbw1 Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs IP: *.pool8288.interbusiness.it 10.12.05, 21:21
      Nie mam nic przeciwko greckiej i rzymskiej(nawet lubie), ale z przykroscia i
      wstydem przyznaje,ze o naszej nie mam bladego pojecia.Tez uwazam,ze byloby to
      przydatne i ciekawe.Sprobuje sie "doksztalcic "na wlasna reke.Podpowiedz mi po
      co siegnac na poczatek.Za dwa tyg. jestem wPolsce i chetnie bym sie w cos
      zaopatrzyla.
      • Gość: brejw Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs IP: *.siec2000.pl 11.12.05, 12:55
        no to może na początek...

        Aleksamder Gieysztor "Mitologia Słowian"
        Aleksander Brukner "Mitologia Słowiańska"
        Leonard J.Pełka "Polska demonologia ludowa"
        "Słowiańszczyzna pogańska i wczesnofeudalne państwa słowiańskie." - Dziusla W.
        "Prahistoria ziem polskich. Słowiańszczyzna pierwotna. Początki polskiej
        kultury i organizacji." - Dzwonkowski W.
        "Biesiada słowiańska." - Fałowski A., Sendero B.
        "Dzieje i kultura dawnych Słowian do X wieku." - Gąssowski J.
        "Gdzie była prakolebka Słowian?" - Jażdżewski K.
        Janusz Roszko "Kolebka Siemowita" Iskry Warszawa 1974
        Witold Hensel "Słowiańszczyzna wczesnośredniowieczna" PWM Warszawa 1956
        Kazimierz Moszyński "Kultura ludowa Słowian", PAU,
        Cz.1. "Kultura materialna" str. 710, Kraków 1929
        Cz.2. Zeszyt 1 "Kultura duchowa" str. 1-722, Kraków 1934
        Cz.1. Zeszyt 2 "Kultura duchowa" str. 723-1642, Kraków 1939
        Było wydanie II ok. roku 1965
        Henryk Łowmiański "Religia Słowian i jej upadek" PWN Warszawa 1986
        Włodzimierz Szafrański "Prahistoria religii na ziemiach polskich"
        Aleksander Brückner, Lubor Niederle, Karol Kadlec "Początki kultury
        Słowiańskiej" Nakł. Akad. Umiej. Kraków 1912.
        Zorian Dołęga Chodakowski "O Sławiańszczyźnie przed chrześcijaństwem
        i inne pisma"
        PWN Warzszawa 1967. Pierwsze wydanie Kraków 1835
        Józef Kostrzewski "Pradzieje Polski" Ksiąg. Akad. Poznań 1949
        Wiktor Czermak "Ilustrowane dzieje polski do X wieku" Nakł. Fr. Bod.Warszawa
        "Zwięzły zarys dziejów słowiańszczyzny." - Batowski H.
        "Historia Słowian." - Bogusławski E.
        "Dzieje słowiańszczyzny północnozachodniej do połowy XIII w." - Bogusławski W.
        "Słowianie i wojna. Uwagi na czasie." - Bruckner A.
        "Wenedowie na wschodnich wybrzeżach Bałtyku." - Bujak F.
        "Wstęp do historii Słowian." - Czekanowski J.
        "Zasady dziejów Polski i krajów słowiańskich." - Duckiński F.
        1935
        "Bibliografia słowianoznastwa polskiego." - Kołodziejczyk E.
        "Prasłowiańszczyzna. Zarys dziejów i kultury prasłowian." - Kostrzewski J.
        "Fragmenty dziejów słowiańszczyzny zachod." - Labuda G.
        "Pierwsze państwo słowiańskie: państwo Samona." - Labuda G.
        "Słowiańszczyzna pierwotna." - Labuda G.
        "Miasta Słowian północnopolskich." - Leciejowicz L.
        "Słowianie zachodni." - Luciejewicz L.
        "O pochodzeniu i praojczyźnie Słowian." - Lekr-Spławiński T.
        "Początki Słowian." - Lekr-Spławiński T.
        "Początki Polski. Z dziejów Słowian w I tysiącleciu n.e." - Łowmiański H.
        "Słowiańszczyzna pierwotna." - Manteuffel T.
        "Praojczyzna Słowian." - Mańczak W.
        "Wyspa słowiańskich bogów." - Osięgłowski J.
        "Walki Słowian na Bałtyku." - Pieradzka K.
        "Historia Słowian." - Skowronek J., Tanty M., Wasilewski T.
        "Od prasłowian do Polaków." - Strzelczyk J.
        "Po tamtej stronie Odry. Dzieje i upadek Słowian." - Strzelczyk J.
        "Słowianie zachodni na Bałtyku w VII-XIIIw." - Ślaski K.
        "Świat dawnych Słowian" - Vana Z.
        "Słowianie Zachodni." - Widajewicz J.
        "Świat słowiański." - Zajączkowski S.
        Lucjan Siemieński "Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie"
        Andrzej Tokarczyk "Wymarłe religie świata"
        Halina Łozko "Rodzima wiara ukraińska"
        Stanisław Czernik "Trzy zorze dziewicze"
        • seth.destructor Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 12.12.05, 19:30
          Bardzo ladnie, ale gdzie to znalezc...? Przewaznie tylko w wielkich
          bibliotekach trzymaja jakies egzemplarze, a przeciez nie wszyscy Polacy
          mieszkaja w miastach.
        • ardzuna Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 06.01.06, 15:57
          Gość portalu: brejw napisał(a):

          > no to może na początek...
          >
          > Aleksamder Gieysztor "Mitologia Słowian"

          (ciach)

          Dziękujemy ci essidżonson. Już podjęliśmy kroki z towarzyszem małżonkiem w celu
          zakupu tych dzieł na księgarskim rynku wtórnym, przy minimalizacji koniecznych
          środków.
    • homosexualista2 BARDZO DOBRY POMYSŁ!!!!!!!!!!!!! 10.12.05, 21:29
    • sowka76 mitologia słowiańska - super sprawa 10.12.05, 22:30
      mitologia słowiańska - super sprawa
      tego nas powinni uczyc od najmlodszych lat,
      jestem pewna ze mamy rownie ciekawa historie poczatkow naszych ziem
      JESTEM ZA
      sama jestem tego ciekawa, i obiecuje sobie ze kiedys do tego przysiade.
      Zawsze mi tego brakowalo, znam tylko pare legend m.inn. o Lechu Czechu i Rusie -
      byloby super gdyby ktos zrobil z tego ciekawy film, ktory zachecilby dzieci i
      mlodziez do poglebiania wiedzy na temat naszych przodkow
    • hen3bor Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 10.12.05, 23:17
      Wprost brak mi słów na wyrażenie swojej radości... Nareszcie, nareszcie
      wpadłeś(aś)na tak oczywistą rzecz. Cholera to ja żyję 60 lat i poza kilkoma z
      wymienionych imion, reszta jest mi zupełnie obca. Niech to szlak - masz
      całkowitą rację należy domagać się by w szkole uczyli całej historii Słowian od
      najdawniejszych udokumentowanych czasów. Wszak tworzyliśmy wcześniej swoją
      kulturę, mieliśmy swoje wierzenia i związane z tym obrzędy - tymczasem nic o
      nich - albo prawie nic nie wiemy. To tak jaby faktycznie wszystko zaczeło się od
      Mieszka i chrztu, który dał nam nowego Boga, choć mieliśmy swoich Bogów - czyż
      Oni byli mniej warci? Księża kpili z nich nazywając ich Bałwanami - z jakiej
      racji - wszak ten nowy także był tylko symbolem, na dodatek zawieszonym na
      krzyżu. Proszę sobie wyobrazić co czuli ci ludzie - nasi przodkowie, którym z
      dnia na dzień kazano wyzbyć sie swojej wiary - wiary ojców!
      Dziś, gdy zaczepi mnie Jehowa to go zwyczajnie ignoruję - a jak postępowały -
      1000 lat wstecz ówczesne władze kościoła?...
      Jeszcze raz dziękuję.
      Byłoby dobrze zrobić kampanię na całą Polskę, chętnie dołączę swoją cegiełkę.
      pozdrawiam Andrzej
      • Gość: P.S.J. Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.05, 23:25
        > Niech to szlak - masz
        > całkowitą rację należy domagać się by w szkole uczyli całej historii Słowian od
        > najdawniejszych udokumentowanych czasów.
        (...)
        > nich - albo prawie nic nie wiemy. To tak jaby faktycznie wszystko zaczeło się o
        > d
        > Mieszka i chrztu, który dał nam nowego Boga,

        No to przecież spełniony jest twój postulat: mają uczyć od najdawniejszych
        udokumentowanych czasów - uczą od Mieszka I.

        Na tym właśnie cały myk polega i o to się wykłócam. Nie ma wcześniejszej
        udokumentowanej historii Słowian: całe "tworzenie mitologii" to zwyczajne i
        nienaukowe chciejstwo.

        > Byłoby dobrze zrobić kampanię na całą Polskę, chętnie dołączę swoją cegiełkę.
        > pozdrawiam Andrzej

        Proponuję kampanię "Cały naród wymyśla swoje mity". Twórca najlepszego
        (najśmieszniejszego/najbardziej trendy/itp.) mitu, dostanie 100 kg czekolady
        "Goplana" oraz samochód Daewoo Tico. Jedyny warunek - w micie chociaż raz musi
        pojawić się "słowiańsko brzmiące" imię (sorry... miano. :)) jak "Święcisław",
        "Gromotrząs" czy "Sławojeb"
        • seth.destructor Chwileczke - jest! 12.12.05, 19:33
          Przeciez zarowno Kadlubek jak i Godzislaw pisza o czasach wczesniejszych. Tyle,
          ze PT szanowne grono historykow uznalo, ze dla zabawy sobie wymyslili jakies
          bajki o Wandach i Smokach i walczeniu z Aleksandrem... Pewnie nie pasowalo im
          to do wykonywanych po wojnie sredniowiecznych eksponatow udowadniajacych
          polskosc Ziem Odzyskanych... (kto nie wierzy, niech obejrzy film Brunet
          Wieczorowa Pora, w ktorym magister robil sredniowieczny zegar na groch - i tak
          bywalo za komuny....)
    • Gość: Słowianin KK PRECZ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 00:42
      Abstrahując od tematu nauki mitologii słowiańskiej w szkołach... Czemu
      najbardziej zbrodnicza organizacja w historii, przy której jakieś tam Al Kaidy
      to pikuś, dalej działa i ma się dobrze? Kościół katolicki powinno się
      zlikwidować! Przecież ma on na sumieniu miliony zamordowanych, dziesiątki
      zniczonych kultur, miliardy zniewolonych umysłów... Myślicie, że czemu nie
      wiemy prawie nic o naszych przodkach? Już KK się o to zatroszczył skutecznie.
      Jak ktoś myśli, że teraz już katole przestali walczyć z rodzimą wiarą, to się
      myli... Czemu niby zjazdy katolskiej młodzieży odbywają się nie gdzie indziej,
      tylko nad jeziorem Lednickim, słowiańskim miejscem kultu? Czemu na każdym
      naszym świętym miejscu wstawili krzyż - symbol hańby? 99% Polaków nie wie o
      tym, zaślepiona, nieświadoma... 1% cierpi w bezsilności... ale nadejdzie
      jeszcze słowiański świt i Słońce znów będzie naszym bogiem!
      • Gość: Raul a podatki ty placisz? IP: 5.5R* / *.ddc.dal.earthlink.net 11.12.05, 01:24
        czy jestes zbyt sprytny aby placic - zwyczajnie nic nie zarabiasz i dlatego nie
        musisz placic.
      • galari Re: KK PRECZ! 11.12.05, 01:34
        jakoś tak w historii świata się dzieje, że kultury następują po sobie. i ta,
        która przychodzi, na ogół nie cacka się z poprzednią, przynosi swoją i tyle,
        często włączając część tej podbitej we własną tradycję. ludzie jako gatunek nie
        składają się ze zrozumienia i tolerancji wobec innych.

        a przy okazji dyskusji jak zwykle znajdzie się mnóstwo ludzi, którzy skorzystają
        z okazji do upublicznienia swoich animozji na różne tematy...
        tylko po co?
      • Gość: h Re: KK PRECZ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.12.05, 14:03
        A ja jestem za tym, żeby oni sobie byli, ale abyśmy i my oficjalnie mogli być,
        mieć jakieś poważne i respektowane przez państwo stowarzyszenie wyznaniowe i
        nasze dzieci za nasze podatki uczyć w szkole - przez naszych nauczycieli -
        naszej wiary!!!!!
    • boykotka Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 11.12.05, 08:51
      Polecam wszystkim zainteresowanym tym tematem książki Nienackiego z cyklu "Ja
      Dago Pan". Co prawda jest to fikcja literacka, pewnie nawet w stylu
      Sienkiewicza ale miło jest poczytać o tym, że przed kulturą chrześcijańską
      mieliśmy własne państwo, własnych bogów i własą kulturę i wbrew pozorom nie
      huśtaliśmy się na sosnach. Jedną z ciekawostek tej książki jest teoria
      (niestety chyba fikcyjna oczywiście co do lokalizacji) iż to właśnie na
      Mazowszu istniało państwo Amazonek.
      • mala.mi74 Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 11.12.05, 09:37
        boykotka napisała:

        > Polecam wszystkim zainteresowanym tym tematem książki Nienackiego z cyklu "Ja
        > Dago Pan". Co prawda jest to fikcja literacka, pewnie nawet w stylu
        > Sienkiewicza ale miło jest poczytać o tym, że przed kulturą chrześcijańską
        > mieliśmy własne państwo,

        No to rzeczywiscie fikcja literacka, bo przed kultura chrzescijanska mielismy
        rozproszone plemiona Polan, a nie żadne państwo. Panstwa w Europie były
        centralizowane własnie poprez chrystianizacje o czym teraz często raczą
        zapominac....
        • boykotka Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 11.12.05, 10:53
          mala.mi74 napisała:
          > No to rzeczywiscie fikcja literacka, bo przed kultura chrzescijanska mielismy
          > rozproszone plemiona Polan, a nie żadne państwo. Panstwa w Europie były
          > centralizowane własnie poprez chrystianizacje o czym teraz często raczą
          > zapominac....
          Nie rozumiem Twojej złośliwości. Nie zapominaj, że w owym czasie
          wielkie "państwa" takie jak Rzym uległy właśnie takim plemionom jak nasze. I
          nie można negować kultury i obyczajów naszych przodków, skoro w ciągu kilku
          stuleci wyłoniło się na tyle stabilne państwo by przetrwało tysiąclecia. Jednym
          z mott przewodnich książki, którą wspominam jest zdanie : nie istnieje słowo
          dopóki nie zostanie zapisane. To raczej w kulturze piśmiennictwa szukałabym
          korzeni historii każdego państwa. To, że piśmiennictwo przybyło na nasze ziemie
          wraz z chrześcijańskimi mnichami, to już inna bajka podobna do tej, że
          chrześcijanie nie umieli czytać naszych run.
          • boykotka Re: Dodam jeszcze 11.12.05, 11:00
            choć nie z naszej historii.
            Cesarz Konstantyn Wielki, na którego zapewne powołabyś się w tej
            chrystianizacji ( wszak w tym momencie historii starożytne państwa takie jak
            Rzym i Grecja uległy destrukcji) zbudował swoje imperium będąc "poganinem".
            Dziwnym zbiegiem okoliczności ochrzczono go na łożu śmierci.
            • Gość: P.S.J. Re: Dodam jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 11:08
              Między upadkiem Cesarstwa Zachodniego a powstaniem Królestwa Polskiego mamy
              kilka wieków, kilka stuleci, w czasie których monarchie "barbarzyńskie" przyjęły
              religijno-prawny dorobek podbitych (Rzymian), zachowując z grubsza własny
              wynalazek monarchii (z grubsza, bo np. niektórzy twierdzą, że struktura feudalna
              to w prostej linii wynik systemu latyfundiów rzymskich). Tak więc przywoływanie
              Konstantyna Wielkiego przy tworzeniu państwowości polskiej to przywoływanie
              podbojów Napoleona do przyczyn wojny z Irakiem. Myślę, że twa interlokutorka nie
              miała zamiaru wspominać o Konstantynie.
              • boykotka Re: Dodam jeszcze 11.12.05, 11:23
                Jak już wspomiałam, nie sądzę by w czasie, który wspominasz nasi przodkowie
                huśtali się na gałęziach. Istnieje tylko i wyłącznie kwestia tego, iż nie
                istniało piśmiennictwo, któreby utrwaliło historię tamtych czasów.
                • Gość: P.S.J. Re: Dodam jeszcze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 12:48
                  Nie twierdzę, że huśtali się na drzewach, u Diabła! Ale nie zmienisz Pan praw
                  historii, więc jeśli przyjmiemy, że przed Mieszkiem mieliśmy co najwyżej jakiś
                  tam kniaziów z demokracją plemienną w postaci wieców, to jako żywo nie było to
                  "państwo", bo w tym okresie pomysł "państwa" był nierozerwalnie związany z
                  pomysłem monarchii, a ta w tym okresie była już nierozerwalnie związana z
                  chrześcijaństwem. Państwo w średniowieczu to nic innego jak "feudalnie podległe
                  określonemu monarsze ziemie". A o państwie w naszym tego słowa znaczeniu można
                  myśleć tak naprawdę od znacznie późniejszych czasów, gdzieś tak od Rzplitej
                  Szlacheckiej i pomysłu, że ziemie Korony Polskiej to coś niezależnego od króla
                  polskiego (stąd i uzasadnienie dla wolnej elekcji).
                  • boykotka Re: Dodam jeszcze 11.12.05, 13:53
                    No chyba raczysz żartować. Sam fakt że największym sprzymierzeńcem Grzegorza
                    VII był POLSKI król Bolesław Śmiały. No cóż wszystko zależy od podejścia. Mimo
                    wszystko nie zapominaj, że państwo polskie przyjęło chrzest nie tracąc swojej
                    suwerenności.
                    Gość portalu: P.S.J. napisał(a):
                    > ..............to jako żywo nie było to
                    > "państwo", bo w tym okresie pomysł "państwa" był nierozerwalnie związany z
                    > pomysłem monarchii, a ta w tym okresie była już nierozerwalnie związana z
                    > chrześcijaństwem.
                    To raczej chrześcijaństwo starało się być nierozerwalną częścią monarchii -
                    podałam Ci zresztą przykład Konstantyna. Właśnie w taki sposób Kościół zdobywał
                    władzę przemocą i podstępem.
                    • Gość: P.S.J. Re: Dodam jeszcze IP: *.acn.waw.pl 11.12.05, 15:40
                      No sorry, czy przymierze Grzegorza VII i Bolesława Śmiałego ma COKOLWIEK
                      wspólnego z faktem, że monarchia w średniowieczu była nierozerwalnie powiązana z
                      chrześcijaństwem, a w przed-Mieszkowskich czasach nie możemy mówić o "państwie".

                      > > chrześcijaństwem.
                      > To raczej chrześcijaństwo starało się być nierozerwalną częścią monarchii -
                      > podałam Ci zresztą przykład Konstantyna. Właśnie w taki sposób Kościół zdobywał
                      >
                      > władzę przemocą i podstępem.

                      A gdzie tkwi różnica między monarchią nierozerwalnie związaną z chrześcijaństwem
                      a chrześcijaństwem jako nierozerwalną częścią monarchii? Jak dla mnie jedno i
                      drugie zdanie są prawdziwe i dotyczą tego samego. A twoje szermowanie
                      Konstantynem, który najprawdopodobniej wykorzystał chrześcijaństwo zupełnie
                      utylitarnie do własnych celów politycznych, jest niebezpieczne dla twej
                      argumentacji. Rozpatrując Konstantyna można by raczje powiedzieć, że kosciół
                      chrześcijański był instrumentalnie wykorzystywany przez świeckich (może i
                      ateistycznych?) władców, a nie "zdobywał władzę". Były i w średniowieczu czasy,
                      gdy papieże byli wygodnym dla królów narzędziem, takim Jackiem Kurskim w rękach
                      Jarosława K.
                    • Gość: cool Re: Dodam jeszcze IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.12.05, 06:58
                      A moj Tata to mowi ze nie chodzi do kosciola bo nie lubi jak go
                      diablami strasza ...
                      Zreszta ja tez nie lubie .
                      Nie twierdze ze Boga nie ma . A nawet przeciwnie (jestem krewniakiem tego
                      smiesznego pana :) )
                      Mysle ze Bog jest , ale zeby sie z Nim skontaktowac nie potrzebuje posrednikow
                      w konfesjonale brandzlujacych sie w czasie spowiedzi ani calego kosciola .
                      Huj w dupe wszystkim zyjacym w "czystosci" - to jest balach !
                      Sz
    • Gość: maciek Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs IP: *.aster.pl 11.12.05, 09:00
      Bo źródeł pisanych nie ma a te które są pochdzą z kultury śródziemnomorskiej
      czyli z tekstów autorów rzymskich albo są wytworem fantazji XIX-wiecznych
      pisarzy polskich.
      • richardek o wartosci pismactwa 11.12.05, 10:08
        maciek napisał(a):

        > Bo źródeł pisanych nie ma

        To jest bardzo slaby argument.

        Tora - Stary Testament przez pierwsze wieki u swego poczatku nie istniala w
        formie pisanej. Alfabet hebrajski wymyslono conajmniej 200 lat po Wyjsciu z
        Egiptu. W zwiazku z tym najciekawsze jest pytanie jakimi znakami na kamiennych
        tablicach zostalo zapisanych 10 przykazan. Na tamtych terytoriach
        najprawdopodobniej hieroglificznym pismem linearnym.

        W tamtych czasach u wiekszosci ludow najbardzej popularne bylo ustne
        przekazywanie tradycji. Do tego stworzono poezje i piesni (Piesn nad Piesniami).
        Czlonkowie spolecznosci znali fragmenty jakie zapamietali. Specjalisci -
        kaplani, bardowie znali calosc zrytualizowanego ustnego przekazu. Przekazywano
        bardzo wiernie.

        Bilbia jest starsza niz pismo, w ktorym zostala spisana. Tradycje slowianskie
        tez moga zostac spisane tak jak Biblia. Mozna je spisac, a nastepnie weryfikowac
        przez wieki i tysiaclecia. Weryfikowac na podstawie archeologii, tradycji
        narodowej, przesadow, zwyczajow, ducha narodowego. Beda tak samo "wartosciowe" -
        "bezwartosciowe" jak Biblia. Ale beda nasze.

        Problemem jest chec i koniecznosc walki z polskim katolicyzmem. Walki z
        moherami. Oni bez walki nie ustapia.
        • boykotka Re: o wartosci pismactwa 11.12.05, 11:19
          richardek napisał:

          > W zwiazku z tym najciekawsze jest pytanie jakimi znakami na kamiennych
          > tablicach zostalo zapisanych 10 przykazan. Na tamtych terytoriach
          > najprawdopodobniej hieroglificznym pismem linearnym.
          Zgadzam się w zupełności. Biorac za fakt, że Mojżesz został wychowany w domu
          faraona ( są na to dowody nie tylko biblijne) pokusiłabym się nawet o
          stwierdzenie, że wiara hebrajska została "żywcem" ściągnięta z egipskich
          wierzeń.
          Na sto lat przed Mojżeszem państwem egipskim władał faraon heretyk Echnaton(
          zabawne w dalszym kontekście) Otóż wymyślił sobie, że istnieje tylko jeden bóg,
          którego ziemskim ucieleśnieniem jest słońce. Co ciekawe. Najprawdopodobniej
          inspirowała go do zmiany wiary małżonka sławna Nefretete, która
          najprawdopodobniej nie była rodowitą Egipcjanką. Po śmierci faraona Echnatona
          powrócono do starych egipskich wierzeń. Ale jest dalece prawdopodobne, że wiara
          w jednego boga ma właśnie to źródło.
          Czytałam gdzieś interpretację, że słowo JE-H-OWA jest zlepkiem egipskich znaków
          odpowiadających pierwiastkowi żeńskiemu i męskiemu. Zapewne nie dla kozery w
          bibli Bóg mówi o sobie "my"
    • Gość: Antypodzianin mitologii słowiańskiej?? a dlaczego nie religii?? IP: *.nsw.bigpond.net.au 11.12.05, 11:43
      dziwnym zbiegiem okolicznosci pokrewne sobie religie europejskie zdegradowane
      zostaly do mitologii i zastapione obcymi nam religiami semickimi -
      chrzescijanstwo i judaizm... najwyzsza juz pora wrocic nam do naszych korzeni!!
      • Gość: Antypodzianin Re: mitologii słowiańskiej?? a dlaczego nie relig IP: *.nsw.bigpond.net.au 11.12.05, 11:55
        triumwirat panujacych dzis na swiecie, a skloconych, religii semickich:
        judaizm, chrzescijanstwo i muzulmanizm - to glowne zrodlo zla na kuli
        ziemskiej -
        • Gość: P.S.J. Re: mitologii słowiańskiej?? a dlaczego nie relig IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.12.05, 12:52
          religia Greków miała więcej cech orientalnych, niż obecne religie
          chrześcijańskie. Proponuję nie patyczkować się zatem i wrócić od razu do jakże
          związanej ze słowiańszczyzną i bliskiej nam kulturowo religii starożytnej
          Persji. Można rekonstruować, są źródła piśmiennicze na ten temat.

          O religii Celtów wiemy głownie z przekazów rzymskich, które to starały się
          interpretować wierzenia celtyckie przez pryzmat religii rzymskiej, np z
          dopasowywaniem na siłę bóstw celtyckich do ich "odpowiedników" w panteonie
          łacińskim.
        • Gość: Słowianin Re: mitologii słowiańskiej?? a dlaczego nie relig IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 12:54
          > ziemskiej -
        • margo.pf Re: mitologii słowiańskiej?? a dlaczego nie relig 11.12.05, 12:58
          Wszystko to slicznie. Dyskusja ozywiona, argumenty roznej jakosci ... no
          wlasnie, ta jakosc. Nie uwazacie, ze byloby lepiej aby dziatwe uczyc najpierw
          poprawnej polszczyzny? Przy ogolnym braku kultury jezyka... Co ja mowie ? ...
          przy powszechnie panujacym chamstwie jezykowym byloby to lepsze rozwiazanie. A
          potem wyuczona ojczystego jezyka dziatwa czytalaby sobie dziela literatury
          polskiej i swiatowej. tia, pomarzyc piekna rzecz............
    • Gość: trzezwy Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 18:19
      Jestem za tym aby uczyc mitologii slowianskiej. Bez tego jako slowianie -
      ludzie bez przeszlosci jestesmy mniej warci. Tak ma byc. Przeszlosc tu odebralo
      nam sila wprowadzane chrzescijanstwo tepiace wiare naszych przodkow i wszelkie
      o niej pamiatki. Trzeba pamiec narodowa ocalic takze o wierzeniach naszych
      przodkow, odkryc, odnalezc i ocalic od zapomnienia.
    • Gość: Grasshopper Wszysko o edukacji w Polsce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 19:55
      www.edukacjawpolsce.pl
      • bdx65 Mitologia słowiańska 11.12.05, 20:10
        W programie gimnazjalnym z j. polskiego są elementy tej mitologii.
        W kl. I podręcznik "Między nami" Gdańskiego Wydawnictwa Oświatowego oferuje
        cykl lekcji poświęcony właśnie...
        • Gość: * Re: Mitologia słowiańska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.05, 10:22
          I tak trzymać i rozwijać, skoro MEN i otoczka boi się wprowadzenie etyki do
          szkół dokonując wielu karkolomnych sztuczek. Lekcje religii odbywają się w
          czasie innych zajęć a mlodzież nie uczęszczająca na te zajęcia po prostu wałęsa
          się po szkołach bez żadnej opieki i zagwarantowania zajęć alternatywnych.
    • Gość: H5N1 Uczyć - obowiązkowo ! IP: *.pronet.lublin.pl 12.12.05, 06:27
      Mitologia Słowian tak samo jest ważna jak j. polski .
      • Gość: P.S.J. Re: Uczyć - obowiązkowo ! IP: *.itpp.pl 12.12.05, 10:23
        Oraz obowiązkowe zajęcia z fantastyki. W zasadzie można połączyć.
        • edico Re: Uczyć - obowiązkowo ! 13.12.05, 22:37
          Przekora przez Ciebie przemawia :))
          Problem polega jednak na tym, że praktycznie historii uczy się od 966 r. w
          związku z tzw. Chrztem Polski, tak, jakby przed tem była to zupełnie pustynia.
          Byłem w stanie to zrozumieć przed rokiem 1989 ze względów strategocznych. Trudno
          bowiem było przeciwstawiać kulturę Związku Radzieckiego sięgającej starożytnej
          gruzji. Wydawalo się, że ten czas minął. Niestety praktyka nadal pozostaje taka
          sama :((
    • kain_brat_abla Mitologii chrześcijańsko-katolickiej stanowcze ... 12.12.05, 06:30
      ... NIE.
    • annagabriela Edukacja jest ciągle wybiórcza 12.12.05, 11:35
      i jak sądzę nieprędko to się zmieni.
      Uważam, że powinna być w szkole przynajmniej zachęta do poznania słowiańskiej
      mitologii, ale także do poznawania innych kultur, np indyjskiej, arabskiej,
      chińskiej. Kto dziś czyta np Ibn Hazma, a przeciez jego poezje sa przepiękne.
      Myślę, że to wyleczyłoby wielu ludzi z rasizmu i uprzedzeń etnicznych.
      Ciekawy temat. Pozdrawiam
    • Gość: o.s.s.e Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs IP: *.pu.kielce.pl 12.12.05, 17:01
      Gratuluję! Dawno takiego wątku nie czytałem!
      Generalnie, to chciałbym zwrócić uwagę na kilka rzeczy: jest rzeczywiście coś takiego, że dyletantom-dziennikarzom z TV wydaje się, że życie i kultura zaczęły się TU ok. 966 roku n.e. Nie wiem dlaczego, ale tak jest, to że coś, jakiś obyczaj był znany już (!) Długoszowi etc., czy że coś tam na tradycję sięgającą 1000 lat itd., itp. Kilka dni nasłuchu i będzie więcej przykładów. Po drugie jest sztucznie wytwarzana atmosfera że słowiańskie jest be - przykład: kiedy Leppera poparli neopoganie, w TVN święte oburzenie. Inny przykład: kiedy na ćwiczeniach z gramatyki historycznej zacząłem coś mówić w tym temacie dostałem etykietkę że jestem z jakiejś sekty itd. Ogólnie jest parcie i na niewiedzę jeśli idzie o te sprawy. Po trzecie: niech nie wypowiadają się tutaj mądrale, którzy przyjmują pozy znawców i wzorem łowmiańskiego tudzień innego autorytetu "" negują albo przeciwnie - afirmują religię Slowian, bo prawda jest moim skromnym zdaniem po środku, no ale to taka mała dygresja. Po czwarte: bibliografia dla chcących zapoznać się z tematem a nic nie wiedzących musi być krótsza (wg mnie wystarczy na początek jeśli ktoś przeczyta M. Kowalczyk "Wierzenia pierwszych Piastów", Gieszytora i Szyjewskiego - to minimum). A odpowiadając na pytanie - myślę, że tak długo, jak pewnego rodzaju folk czy nacjonalizm nie będzie w modzie, tak długo nie ma szans taki projekt. Najpierw powinno być 50 razy więcej folkloru w TV i radio (takiego jak np. koncert zespołów śpiewających Nocel mała, Kopel mała ok. tygodnia temu, miód na uszy!), no i rządy lewicy połączone z silnym lobby neopogańskich grup wyznaniowych, do czego jednak nigdy nie dojdzie, gdyż neopoganie to jacyś chorzy ludzie, do stukania w klawisze są pierwsi, a jeśli dochodzi co do czego... wiadomo. Dochodzi to tego specyfika polskiego katolicyzmu - wszyscy wiedzą o co chodzi. Podejrzewam, że jeśli by ktoś rzucił projekt, pisk i jazgot w Radio Maryja był by nie do zniesienia, a na ulicach dochodziłoby do dantejskich scen. Tak więc uważam, że projekt w ciągu najbliższych 20 lat nie ma żadnych szans.


      • entuzjazm Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 12.12.05, 18:50
        Brawo! Brawo! Brawo! Znakomity pomysł, ktory gorąco popieram. Nie rozumiem
        czemu moi synowie musza uczyc sie w szkole o bogu Żydów, o bogach greckich czy
        rzymskich, a czemu nie moga uczyc sie o bogach swoich przodków. Postuluje
        wprowadzenie tego tematu do szkół i poszerzenie go o lekcje tyczace dfziejów i
        kultury Slowian sprzed czasu chrystianizacji. Ksiązek jest na ten temat duzo.
        Zdaję sobie jednak sprawę, ze ta sprawa w Polsce nie przejdzie. Czemu? Bo trwa
        w niej druga kontreformacja, czego "najlepszym" przejawem jest "moherowa
        rewolucja" i propaganda "pokolenia JP2". Wcale sie więc nie dziwie, ze nawet
        zwolennicy pomysłu nauki mitologii slowiańskiej w szkołach nie zawsze wiedzą, o
        czym mowią, mylac celtyckie swieta zaduszne ze slowiańskimi Zaduszkami, święto
        1 maja ze slowiańską tryzna i przypisujac Celtom stworzenie posągu
        zbruczańskiego "Swietowita" ( Celtowie nie mogli go wyrzeźbic, po pierwsze
        dlatego, ze datowany jest on na wiek X, a nawet XI, tj. na okres, kiedy po
        Celtach nawet slad w Polsce nie pozostal, po drugie z tej przyczyny, ze
        Celtowie nigdy nad Zbrucz nie dotarli ).
    • Gość: Grasshopper Wszystko o polskiej edukacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 18:52
      www.edukacjawpolsce.pl
      • aktsieta Re:Pochodzenie od małpy jest prywatną sprawą 13.12.05, 09:54
        każdego z nas.
        • Gość: P.S.J. Może Pan pochodzisz w prostej linii od małpy... IP: *.itpp.pl 13.12.05, 09:58
          ...ja tam przeszedłem po drodze jeszcze parę innych gatunków :))
          • aktsieta Re:Jeśli świetnie się czujesz,nie przejmuj się. 13.12.05, 10:17
            Przejdzie ci
    • Gość: xyzabc A może najpierw poznajmy język Słowian? IP: *.dc.dc.cox.net 13.12.05, 21:35
      GWARA RADOMSKA Autor: ungur Data: 08.01.05, 10:29

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=68&w=19233786
      COŚ---cośkcoścośkicosijcośka(o)cośta-cościecośtka-cościecośma-cośmycośmka-
      cośmycośmwka-cośmycośwa-cośmycośwka-cośmycośwmka-cośmycosiam-coś ja- albo-coś
      trochęc ośkam-coś trochę-albo-coś ja

      Mowa okolic Zakrzewa i Przytyka.



      a cymu niy?
      a jo wiym ize na Zachodzie mówium duzo bordzi po mółpolsku nize na wschodzie
      a kto kaszle i pobździwa niech się smierci spodziwa.
      a nie zauwozyłyś ze rodumskie bordzo siem róźni w wymowie.
      bez pole= przez pole
      bez pole-przez pole
      bibloteka
      bieru, bierum
      biołły
      bober czyli bób
      Brzezina,Brzózki-las brzozowy
      bułchory-bachory
      Byar'z'dzzyou Wyum'gkha Źdźźijyng'khujjym
      byłem nad stawami
      całe czasy
      chałupa wycyckano
      choćno pogadaj
      choćta do dumu
      ciapy
      ciele Madejowe
      Ciemny bór(liściasty,podmokły las)
      co i róż to u innego
      co się uśtyrbie
      coś
      cosi
      cosiam-coś ja- albo-coś trochę
      cosij
      cośk
      cośka(o)
      cośkam-coś trochę-albo-coś ja
      cośki
      cośma-cośmy
      cośmka-cośmy
      cośmwka-cośmy
      cośta-coście
      cośtka-coście
      cośwa-cośmy
      cośwka-cośmy
      cośwmka-cośmy
      cympioł człowiek bidnie
      cympioł,cympioł do dziewiunty
      Czworaki
      Dębina,Dąbki-las dębowy
      dej Zielunemu ryntem
      do lassu, gminna
      doł im dobrze po jojach-dał im popalić
      dostań mi...
      drzewianne,drzewniane-drewniane
      dwa lat jego rajzerki
      dwoje takich burzliwych ludzi
      Dwór
      dzisi
      dzisiaj
      dzisiej
      dzisij
      dzisik(?)
      dzisioj
      dzisioju(?)(eju)(?)
      dzisiok(ek)
      dzisioka
      dziśk
      dziśka
      dziśkam
      dziśkaś
      dziśki
      Gaczkowskie Doły
      gdzie idzieta dziewuchy?
      gminna-gmina
      godziwego bata-porządnego bata
      gra w dmuchane(monetami)
      gra w Żyda-odbijanie piłką od muru
      Grabina-las grabowy
      haren-harem
      i dupa psio
      i my pogodali
      idem bez pole
      ile taki sfeterek-po ile...
      incminia przywióz
      ino
      iy-i
      iyno letkie dodotki,a te ciach machnły jednum krechum:wszych na północ od liniy
      iyy-gdzie tam
      ja tam bynajmniej
      ja tam bynajmniej
      jak cajmer żyła
      jejjich robota-ich robota
      jjedzą, jjemy
      jus nie godum wcale
      już sam diabeł tego nie wygrzebie
      kces by jakiś mundrala z pińcioma magistrami w kiszńi gadał jak jakiś niełuk
      kciała
      kicha i piarnie
      kiedy 'tej zarazy' nie było
      kłodka (kłódka),
      koleziunka
      koło dum
      kontrol
      Koziołek
      Krzyśkowice-Krzyszkowice
      Krzyżówki (Przy Figurze)
      łabzok
      łachmyta
      latoś (w tym roku)
      Leśniczówka
      likorz, lykorz (lekarz)
      łocwiśće ńie wi ze prostoki mojum 5 razy wiksy zasób słów niz oficjolny
      łun sundzi ze godo lepsym inzykim.
      łuni nowet myślom że inzyk polski jest iysce polski!!!
      mało to-mało tego
      mjołym
      mjołym-miałem
      mnie tys to nerwuje!
      mój ociec
      moje ojce
      mółpolsku
      my-mi
      na Bagnach
      na Charach(Hary)
      na dworzu
      na dziady jo pójde
      na Hugona ci
      na podwyrzu (podwyrze-podwórko)
      nad Stawami
      naguńcem-naganiaczem
      nakupił
      ni mos poincio o gwarze
      nich mu grotów nie doł
      nie mówi sie gadoć ino godać, i nie uni ino łuny!
      nie pysknoł
      nie tykaj mnie
      nie wi któremu Bogu służyć
      nie względem-nie ze względu
      nie zadrzesz kity i pójdziesz-nie postawisz się i cię wyrzucimy
      nimo gliku
      Nowy Oblas(Nowa Wieś)
      Oblas Las
      Obleskie Pola(Do Drogi i Za Drogą)
      Obory
      obsadził się-zamieszkał
      Od Ogrodu(pola)
      od raz-od razu
      oglundali my
      ogolić wszystkie książeczki
      Ogród
      paćta ale mundry, aleś durny
      Park
      parzybroda
      po czemu?
      po ile (sch) chodzi?-ile kosztuje?
      pockojta na mnie
      po'jchoł do' Ro'dumjo'
      poparowały się
      porka
      posłuchojta lepi tego bełkotu w rodiu młodziezowym!
      poszedł na ku.. mać
      prawdziwie to były bogate-napradwę byli bogaci
      przecie Powiśle to po wiyłkszy cynści mówi po mozowszońsku
      przy Sadzawce
      przychódź
      psi bez-czarny bez
      Psiniec
      psy przeskakują Olszewskimi'-psy przeskakują przez siatkę od strony Olszewskich
      remament
      rozeszedł się-rozszedł się
      rozśarpała
      rozumisz
      Rybakówka
      schynięty-z wadą kręgosłupa
      ściuchcioł się
      siekierum rumbać
      sionuje
      śiuler
      skund się wywodzi?-skąd pochodzi?
      skund(e)śta sum?-skąd jesteście?
      Ślunzoki i Górole tys wyciungojum
      Smugi
      śmuklerstwo
      śmy wpłacili
      sprzedej
      stanely my na szosy'-przystaneliśmy na szosie...
      Stary Oblas
      suchy-las sosnowy
      szłam lasem,polem,drogą,stawami,Wisłą ,morzem...
      szłam nad lasem
      szmalcówa: łapówka(?) 'coś o dziewczynie'(?)'coś w rodzaju
      kocówy,pobicie,skarcenie'(?)...
      tak se pomyślić
      takie cigry-nieużyczliwce,rozbrykańce
      takie mucki-takie mruki
      tam
      tam cy tam sie wyjsce?
      tama
      tamci-tam właśnie
      tamka
      tamkam(?)-tam właśnie(?)
      tamki
      tamko
      tamo
      tamoj
      tamoj, tamoju-tam
      tamoju(?)
      tamok
      tamok pełno dzikiego Mazura wdarło się we Puśce Jedleńsku
      tamoka(?)
      tamty-tamtej
      tatusio
      te z miasta nie umiejum ludzkim inzykim godać
      temu się na zdrowie garnie
      to sie tak mówi jak jest
      to ślypium nie wierzył
      trepy szyjum
      trzaby zobaczyć
      tu jest burdelo
      ty durno pało
      ty głupjy idyjoto !
      tyk nawozów ni ma
      tym śfinkum
      tyn bogaty, cwany mundrol nie wyobroza se by siem znizać do jejko poźmu!
      urwią się
      w chał'pie
      w dupe po palcu by wlozł
      w lessie
      w ogóle wydawo miem siem ze dialektologiy żle pooznocoły granice wymowy
      w Policznej moze i godojum w znocny cynści po mozursku,ale we Zokrzewie sum to
      w pyrzu!w pyrzu! na podwyrzu!'
      wątroba zszargana
      wchódź, schódź
      'wchódź,wychódź'-znaczy prawie wszyscy tak mówią...
      wchódźcie,wychódźcie'
      'wchódźta,wychódźta'
      weźta tego chłopoka
      wody my naloł
      wybroł się
      wyciukała mi-wyrzuciła
      Wygun
      wykraje
      wyłgo
      wyszczerbiło się
      wytraciło się
      wytraciło się - zużyło się
      wzięłam se sto piwa
      z drugi struny w północno-zachodni czyści godoli ludziska do niedowno bordzo po
      za Stawami
      za to sie lepi weźta!
      zagajniki-mlode,gęste lasy sosnowe
      zanim się gapłam(bardzo często zamiast'kapłam')
      zapruty-pijany
      zarzutka - kapuśniak
      zawiuzem
      ze źróbockim
      ziaba-żaba
      złapałam za orzydle
      złapoł ci
      zozdrzyk (kokardka)
      Zwolyń-Przysucha to jedyn worek małóplsko-mazwiecki!
      zwrok-wzrok
    • Gość: twoja_stara Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs IP: *.nyc.res.rr.com 14.12.05, 19:08
      Dlatego, ze mitologia grekow i rzymian jest wstepem do mitologi zydow i ktora
      wyklada towarzysz Xionc. A wogole, to nie poto Mieszko zdecydowal sie na zmiane
      mitow na bardziej efektywne zebys ty terez po tysiacu lat z okladem wracal do i
      tak juz wyschnietych korzeni.
      • richardek nie sadz po sobie 14.12.05, 20:29
        Gość portalu: twoja_stara napisał(a):
        > wracal do i
        > tak juz wyschnietych korzeni.

        Organ nieuzywany zanika. Leniuszku.
        • Gość: triglaw Do Peruna! IP: *.icafe.spacenet.de / *.icafe.spacenet.de 15.12.05, 14:25
          Czy biesiady tez bede sie w ramach zajec odbywac?
          Tyle wiedzy o mitologii Slowian, ze nalezaloby jeszcze Indian
          Polnocnoamerykanskich dolozyc bo inaczej nie ma oczym mowic. Wystarczy pare
          zajec dla kilku bogow slowianskich.
      • ardzuna Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 06.01.06, 15:55
        Gość portalu: twoja_stara napisał(a):

        > Dlatego, ze mitologia grekow i rzymian jest wstepem do mitologi zydow i ktora
        > wyklada towarzysz Xionc. A wogole, to nie poto Mieszko zdecydowal sie na
        zmiane
        >
        > mitow na bardziej efektywne zebys ty terez po tysiacu lat z okladem wracal do
        i
        >
        > tak juz wyschnietych korzeni.

        Dobre!!! Rozwaliła mnie ta zamiana mitów na bardziej efektywne. Mądra kobieto.
    • palnick Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 17.12.05, 16:26
      Bo naruszałoby to monopol KK.
    • Gość: psorka od j. pol. Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs IP: *.chello.pl 05.01.06, 23:44
      Powiadam, że w nowym systemie i oczywiście nowych (czytaj: kosztownych)
      ksiązkach, uczą. Po greckiej i rzymskiej pojawiają się teksy z Kroniki Długosza
      o bogach Słowian (Jessa, Łada, Dzidzilia, Nija, Pogoda, Żywia, no i Marzanna), o
      Wandzie, a i XX-w. teksty odwołujące sie do tych średniowiecznych.
      Naprawdę, powoli sie zmienia, tylko, że niekoniecznie dzieciaki to interesuje...
    • osse2017 Powstaje Muzeum Mitologii Słowiańskiej 01.04.17, 00:00
      Wszyscy, którzy chcą wspomóc tworzenie Muzeum Mitologii Słowiańskiej w Owidzu na Kociewiu mogą to zrobić pod adresem polakpotrafi.pl/projekt/muzeum-mitologii-slowianskiej

      Więcej szczegółów tutaj: muzeumslowianskie.pl/muzeum/
    • rabbi.rozencwajg Bo mitologia 04.04.17, 19:28
      palestynska wyparla rodzimą.
      Zostaliśmy niczym kutas bez napletka...
    • mitencyklopedia Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 27.11.18, 00:37
      www.slowianskamitologia.wordpress.com
    • zgred.polarny Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 30.11.18, 09:21
      brejwhart napisała:
      > uczą natomiast nudnej do bólu greckiej i rzymskiej, ....

      ...Temat "pokrewny", niżej.
      Spytajcie uczniów szkół średnich, kto to był Zagłoba, Roch Kowalski, Wołodyjowski ....
      Mój wnuk (elokwentny, wygadany...) nie słyszał o nich. Podobno w gimnazjum nie wspominano o Trylogii... Nie ma jej w wykazie lektur obowiązkowych!?
      Co Wy na to???
      • snajper55 Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 30.11.18, 17:51
        zgred.polarny napisał:

        > brejwhart napisała:
        > > uczą natomiast nudnej do bólu greckiej i rzymskiej, ....
        >
        > ...Temat "pokrewny", niżej.
        > Spytajcie uczniów szkół średnich, kto to był Zagłoba, Roch Kowalski, Wołodyjows
        > ki ....
        > Mój wnuk (elokwentny, wygadany...) nie słyszał o nich. Podobno w gimnazjum nie
        > wspominano o Trylogii... Nie ma jej w wykazie lektur obowiązkowych!?
        > Co Wy na to???

        Ja mam mieszane uczucia. Z jednej strony przyjemnie się czyta, z drugiej - to nacjonalistyczne bajki. Podobne podejście mam do W pustyni i w puszczy. Mądry i dobry biały człowiek i kolorowy szajs. Tego się uczyliśmy na tych lekturach.

        S.
        • zgred.polarny Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 01.12.18, 08:40
          snajper55 napisał:
          "Z jednej strony przyjemnie się czyta, z drugiej - to nacjonalistyczne bajki...."

          Chyba każdy naród ma takie "nacjonalistyczne bajki". Uważam to za naturalne dla gatunku homo:/
          • snajper55 Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 01.12.18, 12:26
            zgred.polarny napisał:

            > Chyba każdy naród ma takie "nacjonalistyczne bajki". Uważam to za naturalne dla
            > gatunku homo:/

            Każdy lubi czuć się lepszy. Choćby poprzez należenie do narodu wybranego (mam na myśli Polaków, nie Żydów) czy do lepszej, białej rasy. :)

            S.
            • snajper55 Re: Dlaczego w szkole nie uczą mitologii słowiańs 01.12.18, 14:34
              snajper55 napisał:

              > zgred.polarny napisał:
              >
              > > Chyba każdy naród ma takie "nacjonalistyczne bajki". Uważam to za natural
              > ne dla
              > > gatunku homo:/
              >
              > Każdy lubi czuć się lepszy. Choćby poprzez należenie do narodu wybranego (mam n
              > a myśli Polaków, nie Żydów) czy do lepszej, białej rasy. :)

              Niektórzy jedynie przynależnością do białej rasy mogą się pochwalić. :)

              S.
    • snajper55 Bo Polska była zawsze katolicka /nt 30.11.18, 17:54
      S.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja