mis.borys
16.12.05, 08:06
Ostatnio zmuszony byłem szukać pracy po redukcji etatów w poprzedniej firmie.
Znalazłem kilka ofert, wybrałem jedną - w firmie pomagającej ludziom (nie
ujawnię szczegółów) jako kierowca. Wysłałem ofertę, odpisali z zapytaniem,
ile chciałbym zarabiać. Wysłałem ofertę grubo poniżej średniej krajowej i co
dostałem w odpowiedzi? Że dziękują mi, bo wolą zatrudnić wolontariusza, który
będzie pracował za darmo. Ja rozumiem, że część osób lubi "bawić się" w
wolontariat, mają pieniądze z innych źródeł itp. Ale czy muszą psuć rynek
pracy, przyzwyczajać pracodawców do niskich lub zerowych stawek?