vivian.darkbloom
23.12.05, 11:18
W związku z niedawną debatą na łamach GW (Frasyniuk, Sierakowski, Środa)
dochodzę do wniosku, że liberałowie nie bedą mieć partii reprezentującej ich
poglądy i ani Sierakowski ani Środa nie widzą w tym nic złego. Nie chcę
wybierać miedzy socjalizmem w gospodarce+światopoglądem narodowo-katolickim
(PiS), socjalizmem w gospodarce+światopoglądem liberalnym (SLD) albo
liberalizmem w gospodarce+światopoglądem konserwatywnym (PO). Chciałabym, żeby
zaistniała partia taka jak PD, czyli liberalna od A do Z (i gospodarczo i
swiatopoglądowo), ale mająca szanse na wejście do parlamentu i współrządzenie
Polską. Czy są tu jacyś inny tęskniący za tego typu partią? :) Czy też
liberalizm nie ma u nas szans powodzenia?