a ja lubię święta chociaż nie jestem katolikiem

26.12.05, 19:59
wierzę w Jezusa ale nie w katolicki sposób tylko osobiście i szczerze; nigdy
nie chodzę do kościoła; nie czytam biblii a zamiast niej wydany po angielsku
tomik "Words and actions of Jesus" który dostałem od rodziny z Nowej Zelandii
i w którym są wypisane wszystkie wypowiedzi Jezusa i opisane jego czyny;
wszystkim wam, zawiedzionym i znurzonym świętami radzę: nie zwracajcie uwagi
na katolicyzm bo jest to marna organizacja która prędzej czy później
zbankrutuje; cieszcie się świętami i rodziną a jesli nie to choćby
odpoczynkiem od pracy i dobrym jedzeniem...

trzymajcie się

    • omat_koboska Re: a ja lubię święta chociaż nie jestem katoliki 26.12.05, 20:50
      tomik "Words and actions of Jesus" który dostałem od rodziny z Nowej Zelandii
      > i w którym są wypisane wszystkie wypowiedzi Jezusa i opisane jego czyny

      WSZYSTKIE wypowiedzi Jezusa w małym tomiku???
      • supaari Re: a ja lubię święta chociaż nie jestem katoliki 26.12.05, 20:59
        omat_koboska napisał:

        > tomik "Words and actions of Jesus" który dostałem od rodziny z Nowej
        Zelandii
        > > i w którym są wypisane wszystkie wypowiedzi Jezusa i opisane jego czyny
        >
        > WSZYSTKIE wypowiedzi Jezusa w małym tomiku???


        A jak!!!
        Od "Mama" do "Wykonało się".
        A może nawet do "... będziecie moimi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i
        w Samarii, i aż po krańce ziemii", albo nawet do jeszcze późniejszych.
    • Gość: samuel i tak jestes wkrecony w ta religie jak widac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 21:47
      nie jestes lepszy od innych katolikow , ktorym sie wydaje ze sa lepsi od innych
      ludzi bo wierza w boga
      • Gość: greta Re: i tak jestes wkrecony w ta religie jak widac IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 21:52
        ja wierzę w Boga i wcale się nie uważam za lepszą od innych. wręcz mam
        wrażenie, czytając wypowiedzi na tym forum, że to ateiści się uważają za
        lepszych od innych.
    • yoma Re: a ja lubię święta chociaż nie jestem katoliki 26.12.05, 22:45
      A ja nie jestem wierząca.

      I lubię Święta, i co mi zrobicie, o. :)
      • 17_mgnien_wiosny Re: a ja lubię święta chociaż nie jestem katoliki 26.12.05, 22:51
        Spróbują cię ukrzyżować, niektórzy.

        Ja też lubię święta, jak już trwają, nie lubię szaleństwa przedświątecznego. I
        nie nie ma to nic wspólnego z wiarą
        • yoma Re: a ja lubię święta chociaż nie jestem katoliki 26.12.05, 22:53
          Ja lubię nawet szaleństwo. Bo mu się nie daję :)

          Niech żyje dobra organizacja pracy :)
          • 17_mgnien_wiosny Re: a ja lubię święta chociaż nie jestem katoliki 26.12.05, 22:56
            Ale mimo wszystko pracy!!!! Praca dla lepszego lenistwa :)
          • marysia75 Re: a ja lubię święta chociaż nie jestem katoliki 26.12.05, 23:21
            yoma napisała:

            > Ja lubię nawet szaleństwo. Bo mu się nie daję :)

            Bo w kazdym szalenstwie jest metoda:)
    • yogurcik_owocowy Re: a ja lubię święta chociaż nie jestem katoliki 26.12.05, 23:29
      Ja też lubię świeta, a nie wierzę. Lubię też bardzo ten przedświateczny czas,
      to zabieganie, światełka na ulicach, promocje w sklepach, a co! No, a potem
      Sylwester.
      Pewnie mnie zaraz ktoś zlinczuje ;-)
      • november11 Re: a ja lubię święta chociaż nie jestem katoliki 27.12.05, 11:01
        ale sie napraszacie o to zlinczowanie, ukrzyżowanie. Jak ta stara baba w
        dowcipie o wejsciu bolszewqików do wsi: mieli gwałcić i nie gwałcą.
        • yoma Re: a ja lubię święta chociaż nie jestem katoliki 27.12.05, 12:48
          My? To była groźba karalna, a nie napraszanie się , czytaj uchem, a nie
          brzuchem :)
Pełna wersja