Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych?

05.01.06, 13:33
Życie bez komórki wydaje sie teraz prawie niemożliwe a jeszcze nie tak dawno
nieźle trzeba było sie nachodzić aby znaleźć na mieście działającą budkę
telefoniczną.Ale to już historia. Niektórzy uważaja tel komórkowy za
największy wynalazek XX w.
    • Gość: Tamara Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: 85.219.133.* 05.01.06, 13:35
      ja pamietam jak mając telefon w 1998 roku wstydziłam się go na początku używać
      na ulicy bo nie był jeszcze tak bardzo powszechny
      • b-beagle Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 13:36
        A to raptem 8 lat temu )))
      • cze67 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 14:03
        Gość portalu: Tamara napisał(a):

        > ja pamietam jak mając telefon w 1998 roku wstydziłam się go na początku
        używać na ulicy bo nie był jeszcze tak bardzo powszechny

        Ja w 1997 roku miałem komórkę służbową. Jak zadzwoniła w autobusie, to zrobiłem
        się cały czerwony:-)
        • Gość: cz Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.06, 19:20
          Miales sluzbowa komore i jezdziles autobusem? Hm, falszywa skromnosc.
      • ksiaze.ciemnogrodu Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 15:38
        ja pamiętam czasy gdy komóry były wielkie jak cegła (I połowa lat 90 tych)
        wtedy to powstało powiedzonko fura skóra i komóra, które było krytycznym
        opisem stylu zycia polskich nowobogackich...jesli chdzi o mnie to komórki
        uzywam od niedawna tj od trzech lat..ale esemesów i głuchaczy nie umiem wysyłac
        po dziś dzień
        • Gość: shift Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 13:26
          dno
        • Gość: lol dlatego też uważam że IP: *.tvk.torun.pl / *.tvk.torun.pl 08.01.06, 18:59
          ze swym nickiem (o ile wiesz o co chodzi) trafileś w dziesiątkeę
      • zuzaczek3 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 07.01.06, 16:07
        Komórki to oprócz internetu i tanich linii lotniczych wynalazek, który w
        największym stopniu zmienił naszą codzienność. Nie wyobrażam sobie dzisiaj
        komunikowania się bez tych przenośnych telefoników ;)

        --
        obiektyw zmienia perspektywę patrzenia, obiektywni.pl również
      • Gość: bonanza Skóra, fura i komóra - a w mózgu dziura! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 12:13
        He, he, he.
      • Gość: paweł Re:ułatwia dodzwonienie się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 14:25
        Komórka ułatwia dodzwonienie się do danej osoby. Mam wtedy pewność, ze odbierze
        gość do którego dzwonię. A na stacjonarny jak się dzwoni to odbierze często
        jakieś dziecko albo stara baba lub głuchy dziad. I trzeba niepotrzebnie
        dyskutować z kim, po co , dlaczego itp...
    • nancyboy Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 13:42
      Ja już nie mam komórki i wcale nie odczuwam jej braku.
      • b-beagle Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 13:58
        jestes wiec wyjatkowy
        • bogiusz Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 08.01.06, 11:13
          Jestem niestety posiadaczem komorki od paru ladnych latek,na poczatku mi sie to
          podobalo bo do kazdego moznabylo zadzwonic,szybko sie umowic.teraz z wielka
          checia chce sie jej pozbyc,jednak narazie nie moge.za to czesto specjalnie jej
          zapominam zeby miec choc przez chwile czysty umysl
      • keechaczu Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 22:40
        moj kolega w pracy powiedzial pewnemu dziennikarzowi, ze nie ma komorki ze moze
        mu podac numer stacjonarny to ten dziennikarzyna warknal tylko, ze on to by sie
        wstydzil braku komorki... autentyk
        • Gość: szu Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 19:21
          dziennikarzyna kultywuje więc termin "kasa, fura i komóra"
          też nie mam i jestem z tym szczęśliwy!

          Dziś już nie ma ostentacji z okresu pierwszych komórek, ale sporo zachowań
          niestety pozostało, choć nie świadcza już o wątpliwym "prestiżu"
          Bardzo nie lubię kiedy w knajpie każdy wyciąga swoją komórkę na stolik, rozmowy
          przerywane są SMS'ami, rozmowami przez ów wynalazek czy pstrykaniem klawiszami.
          Naczelny temat przewodni: - jaką masz taryfę i jaki model telefonu. Schodzi na
          tym pół godziny, więc chyba zacznę się spóźniać na wypady :-)
          ot, niewolnictwo wieku XXI - komórka przy pasku jak niegdysiejsza kula u nogi
      • Gość: tiamak Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 23:35
        ja mam bo mi rodzice kaza miec :) ale praktycznie caly czas lezy wylaczona bo
        nienawidze komorek - jak dla mnie to komorka pozbawia intymnosci
        • Gość: Paweł Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 11:52
          Ostatnio spędziłem ponad tydzień w polskiej miejscowości górskiej, gdzie zasięg skończył się 3km wcześniej. To było istne błogosławieństwo, spokój, odcięcie od świata, rodziny, firmy... 100% odpoczynku :-)
          • Gość: Peter Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.dbln.cable.ntl.com 08.01.06, 18:37
            Mam wrazenie ze niektorzy z przedpiszców narzekajacy na wszedobylskosc komorek
            i fakt, ze pozbawiaja one intymnosci, zapominaja ze taki telefon mozna po
            prostu... wylaczyc ;)
            • Gość: maRcin Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 10:15
              właśnie :) czasami specjalnie nie ładuje baterii zeby tak z pół dnia być
              nieosiągalnym :)
              • Gość: qa Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.motorola.com 09.01.06, 15:21
                To bez sensu. Ja właśnie jak chcę unikać dzwonka to po prostu wyłączam. Mimo
                pełnej baterii - zawsze może się przecież przydać, coś się może stać.
          • Gość: pika Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 14:22
            ahhhh jak bylo, pięknie , a teraz to każdy jest na smyczy!!!!!tylko wieczne
            pytania typu:Gdzie jestes? co robisz ?,czemu nie pracujesz? , z kim jestes za
            ile bedziesz???
      • xenacoj Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 07.01.06, 15:54
        Jestem z toba. ja jeszcze mam :((( ale prawie zawsze wylaczona :)))
      • unguey Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 09.01.06, 04:52
        To jeszcze internet sobie odetnij, będziesz kool lanser.
    • ninka71 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 14:08
      bardzo dobrz pamiętam, jak studiowłam, to wielkim wydarzeniem było zainstalowanie automatu telefonicznego na uczelni.W końcu nie było się na łasce pań z "dziwkanatu"
      • cze67 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 14:15
        Ciekawe, jadąc dzisiaj kolejka pomyślałem o tym, że gdyby ktoś przeniósł się w
        czasie z, powiedzmy 1995 do 2005 roku, to właśnie pierwszą rzeczą, która
        uderzyłaby go na ulicy (w sensie przenośnym) to ludzie gadający przez komóry.
      • horpyna4 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 14:20
        No pewnie, że pamiętam. Te pierwsze aparaty były niewiele mniejsze od cegły, a
        prywatnie stać na nie było "byznesmenów" w mokasynach i białych skarpetkach.
        Czyli służyły głównie do szpanowania. A jak w knajpie przy sąsiednim stoliku
        taki usiadł, to można było stracić apetyt. Gadał tak, żeby zwrócić na siebie
        uwagę wszystkich obecnych. Nieważne, że głośne gadanie komuś przeszkadza, każdy
        ma obowiązek podziwiać go.
      • Gość: alex Moze idz spac pod mostem.... IP: *.uni-greifswald.de 08.01.06, 08:24
        Tak powiedzial mi kolega, kiedy w 1999 nie chcialem sobie kupic komorki i bylem
        dla kolegow nieosiagalny....wiec sobie ja w koncu kupilem...
    • waclaw_grzyb Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 14:15
      ja nie pamiętam bo zasze byłem trendi i mialem komurke
      • mala.mi74 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 14:21
        Pamiętam! To były czasy!
        Teraz nikt dla nikogo nie ma czasu i nie potrafi skupic się na rozmowie bo
        wciaz zerka jak zaklety na ten aparacik.
        W kinie, teatrze, tramwaju, kosciele słychac wciąz dryndające aparaciki. Nawet
        znajomego ksiedza ostatnio zobaczyłam w konfesjonale wysyłającego z zapałem
        smsy. Nie mial akurat "klienteli",ale nałog ma to do siebie ,że potem czlowiek
        nie ma umiaru co do miejsca i chwili.
        A bez komórki zycie jest takie piekne! bez internetu tez! i bez TV!
        eh...rozmarzyłam sie...
        • Gość: rex 73 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 22:05
          Czyli co spacery po parku jak zawsze?
      • ninka71 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 14:41
        choćby na podwórku....a w głowie to pewnie"komurka"
        • Gość: Piff-Paffcio Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.cable.ubr01.livi.blueyonder.co.uk 07.01.06, 13:14
          no bez przesady - nikt nie jest zmuszany do jej posiadania. Zawsze mozna
          wyjechac gdzies na koniec swiata i miec wszystkow w d....
      • horpyna4 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 21:23
        Nie pamiętasz, bo widocznie jesteś młody szczawik.
    • Gość: brak_pomysłu Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.devs.futuro.pl 05.01.06, 14:56
      Pewnie, że tak.
      Pamietam nawet takie czasy kiedy nie wszycsy mogli się poszczycić tel.
      stacjonarnym. A to było jakieś 15-17 lat temu.
      Pamiętam jak pokazały się pierwsze tel. komórkowe wielkości walizki. Jak ktoś
      dzwonił to wszystkie urządzenia szalały.
      A pamiętacie jak na początku trzeba było za taką rozmowę płacić bez względu na
      to czy to ty dzwoniłeś, czy ktoś dzwonił do ciebie?
      • the_dzidka Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 14:59
        > A pamiętacie jak na początku trzeba było za taką rozmowę płacić bez względu
        na
        > to czy to ty dzwoniłeś, czy ktoś dzwonił do ciebie?

        Pamiętam, a jakże!! Pamietam też, że znajomy miał "telefon w samochodzie" w
        1991 roku i aparatura zajmowała mu calutki bagażnik :)
        Natomiast pierwszy telefon w samochodzie mojego ojca to była słuchawka z
        przewodem, takim jak w stacjonarnych są :)
        • Gość: brak_pomysłu Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.devs.futuro.pl 05.01.06, 15:30
          Wtedy ludzie dziwnie patrzyli na kogoś kto wyciągał taki telefon i rozmawiał w
          autobusie na przykład. Teraz człowiek dziwnie patrzy na drugiego, który takiego
          telefonu nie ma.
          Zazdroszczę ludziom, którzy mogą sie obejść bez komórki. Moja praca mi na to
          nie pozwala.
    • zloty_delfin Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 19:37
      Pamiętam, nie miałam telefonu komrkowego przez 3/4 życia.
      • Gość: chochlik Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.lublin.mm.pl 05.01.06, 22:17
        Okazuje się że mało jest już osób takich jak ja, którzy pamiętają czasy, gdy
        telefon stacjonarny w prywatnym mieszkaniu był luksusem. Gdy na zainstalowanie
        aparatu telefonicznego czekało się w kolejce nieraz miesiące, a nawet lata. Kto
        nie miał telefonu w domu, to korzystał z tego urządzenia w rozmównicy na
        poczcie i gdy jeszcze nie było automatów to po skończonej rozmowie telefonistka
        w centrali podawała cenę do zapłacenia, a rozmowy międzymiastowe na poczcie
        zamawiano przez centralę i trzeba było na połączenie czekać nieraz bardzo długo
        ( bo linia zajęta). Wezwanie pogotowia przez telefon było niekiedy wielkim
        problemem. Zwłaszcza na wsi, w najlepszym razie dysponującej jedenym
        telefonem, np. u sołtysa, albo w komisariacie, albo na poczcie. O telefonach
        komórkowych nikomu się nawet nie śniło. Świat coraz szybciej zmienia się nie do
        poznania.
        • b-beagle Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 22:24
          chochliku choć wstyd sie przyznac to ja tez pamietam te czasy )))
          • Gość: kris_1981 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.chello.pl 07.01.06, 11:57
            to były piękne czasy, bez stresu, nerwowego spagladania na tel!!ale na
            szczęście jest poczta głosowa!!!moja praca nie pozwala na nie posiadanie
            telefonu, ale jak tylko wychodze z pracy wyciszam tel. i mam spokój!jak ktos
            potrzebuje to sie nagrywa na poczte!!!a stacjonarke udało sie moim rodzicom
            wyczekać (czekali kilka lat), i spokojnie mogłem rozmawiać przez tel od '89
            roku!!!jak ten czas szybko minoł!!!pozdrawiam!
            • rom48 Ja na stacjonarny czekalem 10 lat a teraz mam 2 08.01.06, 15:23
              i na dwoje dwie komorki i wcale nie jestem przez to szczeliwszy:)
        • horpyna4 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 09:12
          Chochliku, a czy pamiętasz, że telefony na pocztach w małych mieścinach nie
          miały tarczy z numerami i były na korbkę? Pani kręciła korbką, odzywała się
          telefonistka i łączyła z żądanym numerem, oczywiście ręcznie, wsadzając wtyk w
          odpowiednie gniazdo. Jak było zajęte, to się czekało, aż oddzwoni i połączy.
          No to mamy niezły skok cywilizacyjny za życia jednego pokolenia!
          • dorotahannaw Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 21:58
            Ja taki telefon na korbkę widziałam jeszcze jakieś 10 lat temu w szkole
            podstawowej w Spychowie woj. warminsko-mazurskie.
        • Gość: anulka Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 19:24
          chochlik
          moi rodzice czekali na przeniesienie telefonu stacjonarnego (z racji zmiany
          mieszkania) cale 12 lat
          było to w tym samym mieście - w odległości może 1 km, no i w tym nowym bloku
          była już linia, bo sąsiedzi obok mieli telefon

          moje pierwsze "doświadczenie" z komórką miałam w 1996 - byłam na wakacjach i nie
          mogłam się dodzwonić z budki do domu z wiadomością, że przedłużam pobyt. Ale do
          koleżanki przyjechał ojciec-biznesmen, który pośpieszył z pomocą. Pamiętam do
          dziś jak kazał mi stanąć iść bliżej wody (rzeki), żeby był lepszy zasięg.
          Och, to były czasy...
          • Gość: enzo Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 22:07
            a pamietacie jak ludzie uderzali w bebny zeby przekazac cos istotnego moim
            zdaniem ten temat nie ma sensu ok mozna stwierdzic ze yto urzyteczna rzecz ale
            powinnismy tu stworzyc podobnie kilka milionow tematow co by bylo gdyby nie
            wynalezienie lodowki pralki suszarki do wlosow wydobycie ropy procesty
            estryfikacji pierwszy samochod pierwszy pociag pierwsze wszystko gdybysmy
            wracali caly czas do przeszlosci to dalej bysmy sie zapalkami zachwycali ludzie
            czas idziena przod nie przezywajmy wybuchu 2 wojny swiatowej nie przezywajmy wtc
            nie przezywajmy tego co bylo cieszmy sie chwila i ty ze za kilka dnia lat nie
            bedziemy mieli juz do tego okazji bo nas nie bedzie pozdrawiam caly krakow :)
        • Gość: tyszanka Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 09:55
          mnie jakos nie trudno przypomniec sobie te czasy, bo telefonu stacjonarnego po
          dwudziestuparu latach oczekiwania dochrapalismy sie wreszcie w roku panskim
          1999. Zaledwie siedem lat temu :)
        • Gość: mrowa Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: 194.168.231.* 08.01.06, 16:09
          Na stacjonarny telefon czekalo sie nawet i ponad dwadziescia lat , bo byly "
          trudnosci techniczne ". Popularne byly telefony "towarzyskie " , ktorych idei
          dzialania nigdy nie rozumialem. Kiedy ten drugi , znaczy " towarzysz "
          telefonowal , Ty nie mogles. Co ciekawe , mial zupelnie inny numer.
          A bez telefonu komorkowego swietnie sobie radzilem przez kilka lat , kiedy
          pracowalem w glebokim Trzecim Swieci. Gorzej , ze te zwykle , tez nie dzialaly
          lub ich w ogole nie bylo . A przy tym wszystkim , miejscowi mieli w coraz
          wiekszej ilosci komorki. Obraz wiesniaka na osle, obdartego , ale za to z
          komorka , jest coraz czestszy w Azji , czy Afryce, bo tam , to jest rowniez
          coraz bardziej dostepne i popularne . Bez telewizora oczywiscie tez udalo mi
          sie zyc prze kilka lat . Calkiem przyjemnie ! A ile czasu na czytanie i
          sluchanie muzyki !
          Polecam
        • Gość: 38latek Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.met.pl / 217.153.134.* 09.01.06, 13:54
          Ja pamiętam te czasy. Telefon nam założyli po ponad 10 latach od dnia złożenia
          podania!!!! I to w Warszawie- nic nie kłamię ! Takie były czasy. Brak
          infrastruktury. A rozmowy zamawiane ? Jakie to piękne było. Pamiętam jak byłem
          nad morzem (naszym) jako młody chłopak i chciałem zadzwonić do domu, ze już
          jestem i że wszystko jest ok, to pani na poczcie powiedział mi, że mogę zamówić
          rozmowę normalna (czas oczekiwania ok. 4-6 h), albo błyskawiczną (czas
          oczekiwania ok. 10-20 min)!!!! Nie wspomnę, zekoszt rozmowy błyskawicznej był
          chyba ok. 10 razy większy. To były czasy !!!
    • Gość: dasf Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.01.06, 21:44
      Pamiętam. Towar luksusowy:) Myślałam że będę miała własny jak już będę mnóstwo
      zarabiać:) W starych odcinkach różnych seriali widać jeszcze takie "cegły".
      Chyba nosili je w plecaku:)
    • elpida76 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 22:47
      i jaki był bez nich spokoj...
    • Gość: kolega zenka Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.chello.pl 05.01.06, 23:07
      ostatnio jechałem tramwajem. a tu naraz "dzyń ,dzyń" .dzwoni komuś komórka.
      okazało się że to takiemu pijaczkowi który siedział w pobliżu. naraz ludzie w
      śmiech. patrzę o co chodzi a okazało sie ze ten pijaczek wyciągnał taką cegłę
      sprzed 10 laty, wyciągnął z niej najpierw taką antenkę i zaczął krzyczeć :
      "eeee ,zenek coorva...."
    • alexanderson Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 05.01.06, 23:42
      Pamiętam. To były piękne czasy. Ja komórki nie mam i bronię się przed tym
      rękami i nogami.
      • vampi_r Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 01:22
        Ja tych czasów nie pamiętam. Za młody jestem by to pamiętać... albo mam za słabą pamięć.
    • Gość: Uffff Telefony dla ubogich.... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.01.06, 06:01
      Telefony komorkowe sa dla ubogich. Bogaci maja sekretarki ( ale nie
      automatyczne rzecz jasna). Nikt ich nie trzyma na smyczy.
      • Gość: jabol-sama [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 19:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: sogo Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.01.06, 12:37
      Scenarzyści filmowi po wprowadzeniu komórek musieli się nieźle nagłowić nad
      nowymi rozwiązaniami akcji. Ileż to pomysłów legło w gruzach, ileż to koronkowo
      budowanego napięcia, wykorzystującego fakt braku możliwości natychmiastowego
      skontaktowania się z jakąś kluczową postacią filmu, pękło jak bańka mydlana...
      Ileż to filmowych zbrodni udało się popełnić, bo oprawca odciął niecnie
      telefoniczne druty albo ofiara dzwoniła rozpaczliwie po pomoc, ale nikt nie
      odbierał, bo "abonenta" nie było w domu, w pracy... To były piękne czasy dla
      filmowców...
      • chochlik5 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 13:56
        Jak to miło spotkać choćby wirtualnie ludzi, którzy pamiętają czasy mojej
        młodości i do tego umieja korzystać z internetu. Często spotykam się się ze
        słowami podziwu, że ja mimo wczesniejszejszego Peselu posiadam taką
        umiejętność, oczywiście w ograniczonym zakresie. Przyznam się, ze ta
        umiejetność pozwoliła mi napisać książkę. Nic nadzwyczajnego. Troche histori z
        minionego wieku. Komórki nie mam. Mam tylko telefon stacjonarny i to mi
        wystarczy. Pozdrowienia.
        • marysia75 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 14:32
          chochlik5 napisała:

          > Jak to miło spotkać choćby wirtualnie ludzi, którzy pamiętają czasy mojej
          > młodości i do tego umieja korzystać z internetu. Często spotykam się się ze
          > słowami podziwu, że ja mimo wczesniejszejszego Peselu posiadam taką
          > umiejętność, oczywiście w ograniczonym zakresie. Przyznam się, ze ta
          > umiejetność pozwoliła mi napisać książkę. Nic nadzwyczajnego. Troche histori
          z
          > minionego wieku.

          A mozna wiedziec jaka, konkretnie (jesli to oczywiscie nie tajemnica); napisz
          na maila gazety.
          Pozdrowienia!

      • a.g.r.e.s.t Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 14:58
        Pozostało im tylko w ostateczności: "rozładowała mi sie komórka"
    • Gość: Ibelin Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: 213.25.20.* 06.01.06, 14:50
      Stara nie jestem, ale pamietam czasy, kiedy nie było w domu telefonu
      stacjonarnego. I tez się żyło
      • jasmina_tdi A pamietacie czasy bez elektrycznosci?? 06.01.06, 15:20
        Ja - nie, ale babcia opowiadała :) Najdziwniejsze moim zdaniem w takich
        dyskusjach jest dorabianie teorii do wynalazków - "telefon = smycz", "mikrofala
        = lenistwo" itp itd. Kiedyś żyło się na kupie kamieni bez światła i tez się
        żyło. Dla mnie telefon jest czyms tak naturalnym jak bieżąca woda czy lodówka -
        po prostu JEST. Do lodówki nie zagladam o 4 rano, telefon odłączam kiedy nie
        chce rozmawiać, kran z wodą zakręcam jak mi się do wanny naleje. Po co dorabiać
        do tego emocje??
        • Gość: Uffff Re: A pamietacie czasy bez elektrycznosci?? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.01.06, 18:58
          Mikrofala jest niezdrowa, nie mowiac juz o tym ze nic sensownego w niej
          upichcic sie nie da. Wiele ludzi zaczyna to rozumiec i pozbywac sie tego
          bazdziewia. Telefon , podobnie jak kazdy wynalazek mozna uzywac sensownie albo
          totalnie poza kontrola. Tak ma sie sprawa i z internetem i z komorka i z
          Ipodem, i z X boxem 360.... Nie ma potrzeby tragizowac z tego powodu ze nie
          kazdy wynalazek jest dobry, czy tez nie kazdy umie z niego rozsadnie korzystac.
          • Gość: kazioo Re: A pamietacie czasy bez elektrycznosci?? IP: *.mpi.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 23:14
            A od kiedy to kuchenka mikrofalowa Jako kuchenka mikrofalowa służy do
            pichcenia? Mikrofale mają za zadanie tylko wprawić w ruch cząsteczki wody
            zawarte w potrawie,a co za tym idzie podgrzać. Ew. rozmrozić używając innego
            programu tejże kuchenki. Są modele wyposażone w grzałki tzw. "grill" i te
            całkiem dobrze nadają się do pichcenia,a jak się nie ma o czymś pojęcia i nie
            potrafi czegoś używać to atakowanie chyba nie jest najlepszym rozwiązaniem
            ignorancie kulinarny.
            • Gość: Ufff Kazioo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.06, 15:46
              Kaziooo co ty pitolisz? Raz piszesz ze mikrofala nie sluzy do pichcenia, aby za
              chwile sobie zaprzeczyc, ze jednak sluzy i to dobrze. Nie atakuj kazioo, bo nie
              masz o niczym pojecia. Nawiasem mowiac w mikrofalach pichca wylacznie ignoranci
              kulinarni twojego pokroju.
        • horpyna4 Re: A pamietacie czasy bez elektrycznosci?? 07.01.06, 10:40
          Za mojego życia to nie były już czasy bez elektryczności, ale miejsca bez
          elektryczności. Pamiętam nocleg w górskim schronisku oświetlonym lampami
          naftowymi. Było to dość dawno, ale w późniejszych czasach (kilkanaście lat temu)
          w Puszczy Knyszyńskiej widziałam maleńką wioskę, do której elektryczności
          jeszcze nie doprowadzono. Niezły skansen.
          • Gość: ls Re: A pamietacie czasy bez elektrycznosci?? IP: *.net / 80.51.194.* 07.01.06, 13:07
            Zachęcam do odwiedzenia Chatki Górzystów w Górach Izerskich (dokładniej na Polanie Izerskiej) - tam do dzisiaj nie ma elektryczności...
          • lemur_78 Re: A pamietacie czasy bez elektrycznosci?? 08.01.06, 11:36
            > Za mojego życia to nie były już czasy bez elektryczności, ale miejsca bez
            > elektryczności.

            Udaj się w Bieszczady, do bacówki na Jaworcu - dalej tam nie ma prądu (jest
            agregat prądotwórczy), ale za to jest baaardzo klimatycznie. No i jest zasięg
            momentami :)


            Ja jakiś czas temu zastanawiałem się jak dawniej się randkowało. Teraz na "do
            widzenia" jest zdzwonimy się albo napiszę smsa/maila i jakoś się umówimy. A w
            czasach bez komórek i tak popularnego internetu trzeba było się umawiać
            wcześniej i nie było mowy o spóźnieniach typu "muszę zostać dłużej w pracy, będę
            30 minut później"...
        • Gość: re 73 Re: A pamietacie czasy bez elektrycznosci?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 22:18
          Ciekawie... tylko coś w tym jest. Telefon = smycz a mikrofalówka = lenistwo.
          Dla wygody (?!!) kupuje się dziesiątki rzeczy wyręczających tak naprawdę
          możliwóści dłoni. i t d itd. Pewnie kwestia rozhukanego marketingu.
          • the_dzidka Re: A pamietacie czasy bez elektrycznosci?? 11.01.06, 16:40
            A dlaczego mam sobie odmawiać tej wygody?
    • ksiaze.ciemnogrodu Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 15:39
      ja pamiętam czasy gdy komóry były wielkie jak cegła (I połowa lat 90 tych)
      wtedy to powstało powiedzonko fura skóra i komóra, które było krytycznym
      opisem stylu zycia polskich nowobogackich...jesli chdzi o mnie to komórki
      uzywam od niedawna tj od trzech lat..ale esemesów i głuchaczy nie umiem wysyłac
      po dziś dzień...
    • Gość: Tomasz Kycler [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 19:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: tola Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 20:06
      Pamiętam, jaki to był problem, czy wyjść z domu , czy nie, bo przecież "czekam
      na telefon".

      A pamiętacie, że jeszcze dosłownie parę lat temu nie można było wysyłać smsów z
      idei do ery? (czy odwrotnie)
      • horpyna4 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 20:33
        A jakie to było szczęście w epoce tuż przed komórkami, jak lawinowo zaczęła
        wzrastać możliwość automatycznych połączeń zamiejscowych. Jak już nie tylko z
        miastami wojewódzkimi były możliwe takie połączenia. Bo wcześniej można było
        dzwonić z automatów telefonicznych tylko do (lub z) niewielu miast.
    • Gość: bromba Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: 80.72.38.* 06.01.06, 20:34
    • Gość: zebur Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 20:49
      były czasy... Gościu zapisuje się na Syrenkę (to był taki samochód), sprzedawca
      mówi: proszę przyjść za 5 lat w środę 7 grudnia o 15-tej po odbiór. Gościu: nie
      mogę, będą mi wtedy zakładali telefon...
      • Gość: bubu Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 21:01
        Pamiętam jak będąc na wczasach próbowano dzwonić do domu z poczty, że się
        dojechało. Pół dnia z urlopu się traciło na to ;) Albo komunikaty w radio
        w "Lecie z radiem", że Pan X przebywający na urlopie, prawdopodobnie nad
        morzem, proszony jest o szybki kontakt z rodziną ;)
        • croyance Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 22:19
          Aja pamietam, jak moi rodzice 15 lat czekali na telefon stacjonarny. W naszej
          klatce telefon mieli tylko "marynarzowie" (marynarz i jego zona, hihi) i
          wszyscy chodzili do nich dzwonic.
          • Gość: Sherwood Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.e-pwn.pl 08.01.06, 19:08
            Hehe, a ja 1,5 roku temu mieszkalem w mieszkaniu po hotelu robotniczym i też
            tylko my mieliśmy telefon (bo mieszkali tam głównie żule którzy nie płacą
            rachunków i im powyłączali) i kiedyś dzwoni do nas policja i mówi, żeby poprosić
            do telefonu takiego i takiego z mieszkania nr X.
    • bnew Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 22:15
      Marzę o tym żeby wypieprzyć komórkę na śmieci i pozbyć się jej raz na zawsze,
      ale nie moge. Używam komóry od 6 lat i już mam dosyć, całe szczęście że można to
      tałatajstwo wyłączyć.
    • tymon99 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 06.01.06, 23:59
      pamiętamy.
      generalne wrażenie mam takie, że pracownicy byli wtedy bardziej kompetentni:
      można było kogoś wysłać w delegację, nawet na kilka dni, i radził sobie bez
      dzwonienia do szefa co godzinę. a dziś.. wyślesz kogoś do cukierni po ciastka i
      i tak będzie się jeszcze dwa razy konsultował!
      albo na przykład moja żona: póki nie miałem komórki, musiała mi listę zakupów
      sporządzać z należytą starannością. teraz.. szkoda gadać. co pojadę na zakupy,
      to co najmniej dwa esemesy..
      i życie towarzyskie było bardziej niezawodne. umówiłeś się z kimś - i trzeba
      było przyjść pod rygorem grubego nietaktu, nikt nie odwoływał spotkań w
      ostatniej chwili pod byle pretekstem.
      • Gość: dottir Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.bb.online.no 07.01.06, 00:23
        pare dni temu jedna starsza pani: Boze takie mlode dziewczyny i chlopcy i
        juz...chorzy psychicznie, ida po ulicy i sami do siebie mowia, starszne to ta
        telewizja to robi, takie czasy!!!!!!!!!!!

        wylam jak chora
        • Gość: jaija Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.01.06, 00:46
          Ja pamiętam, jak pierwsze osoby z komórami wzbudzały zainteresowanie
          przechodniów, rozmowa na ulicy była megaobciachem (człowiek powtarzał w
          myślach - kiedy ja dorobię się telefonu, to PRZENIGDY nie będę rozmawiac na
          ulicy!!!!), jak słyszało się rozmowy "byznesmenów", to człowiek widział słomę w
          ich butach, a teraz... cóż, bardzo przydatne urządzenie, choć mam dopiero od
          1,5 roku i nawet na ulicy potrafię rozmawiać, kiedy trzeba :)
          Ale pamiętam też czasy, że do mojej mamy cały dom się schodził, bo jako jedyne
          miałyśmy telefon stacjonarny, poza tym można było w ramach abonamentu odbyć
          ileśtam rozmów, a jeden impuls to mogły być 3 min., albo ileś godzin (ważne, że
          się raz wykręciło numer), wisiało się wtedy czasem na słuchawce :D bezkarnie,
          bo abonament był super, ech, to była jedna z naprawdę niewielu lepszych stron
          PRL-u. Już nie czuję, jak rymuję :)
          • lemur_78 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 08.01.06, 11:39
            > człowiek powtarzał w
            > myślach - kiedy ja dorobię się telefonu, to PRZENIGDY nie będę rozmawiac na
            > ulicy!!!!

            Taa... też byłem przeciwnikiem komórek, nie widziałem w nich nic poza szpanem...
            do jakichś 6 lat temu... Teraz mam trzeci numer w swoim życiu i chyba czwarty
            aparat.
      • Gość: Radko Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 18:08
        Oj tak ... mnie szczególnie do szału doprowadza to odwoływanie w ostatniej
        chwili. Myślę, ze coś w tym jest. Jak wiemy ze zwsze mozna zdzwonic i
        powiedziec soryy nie przyjde nie mamy makiej motywacji, jaki wtedy kidey nie
        było komórek. I jeszcze jedno. Nie miałem komórki przez prawi całe studia ja i
        moj uwczesna dziewczyn mieszkaliśmy w dwóch różnych miastach i zwsze udało nam
        sie umawiać i nawet robić sobie niezapowiedziane wizyty.
        pozdrawiam
    • Gość: mateo Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 02:02
      nie pamietam ;)
    • Gość: weszka Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 09:51
      ja zupelnie szczerze tesknie za czasami, gdy malo kto mial telefon stacjonarny,
      a co dopiero komorke! Wprawdzie taka sytuacja miala swoje wady (np.
      niezapowiedziane zwalanie sie gosci z krotszymi lub dluzszymi wizytami) ale
      glowna jej zaleta byla nie do przecenienia - swiety spokoj, bo nikt nie dzwonil
      do mnie zeby zawracac tylek...
      osobiscie stosuje zasade, ze telefon jest przede wszystkim dla mnie, wiec w
      stacjonarnym mam na stale wlaczona automatyczna sekretarke: jezeli ktos dzwoni w
      waznej sprawie to po sygnale zacznie sie nagrywac. komorki nie mam i szczerze
      przyznaje, ze nigdy nie bylam w sytuacji w ktorej bym tego zalowala. w sytuacji
      podbramkowej jakos zawsze znajdzie sie automat :)
      • horpyna4 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 07.01.06, 10:49
        Telefony komórkowe są bardzo przydatne, jeżeli na zupełnym odludziu skręci się
        nogę i w innych tego typu wypadkach. No i do szybkiego wezwania policji, to już
        nawet i w wielkim mieście. Czyli w sytuacjach awaryjnych. W normalnym życiu
        można je sobie spokojnie odpuścić, chyba, że jest się pracownikiem w pełni
        dyspozycyjnym i wiecznie w terenie. Ale wtedy ma się zawał jak w banku.
        • Gość: emeryt Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.06, 13:26
          W Polsce automaty telefoniczne mają to do siebie, że nie działają na bilon.
          Wyobraźcie sobie sytuację: nie mam komórki, jestem na ulicy i muszę wykonać
          ważny telefon. Na rogu budka telefoniczna, sprawna. I co? Nieee, nie mogę z niej
          skorzystać. Najpierw muszę pójść do kiosku, kupić kartę i wydać na nią co
          najmniej 10 zł. A rozmowa, który mam odbyć, trwała będzie minutę. Nie prościej
          byłoby wrzucić 20gr do automatu? Jak w każdym cywilizowanym kraju? Nieee, lepiej
          kupić kartę, tak jest "nowocześniej".

          Weźmy takie USA: ile razy oglądając film, słyszymy dialog: "Pożycz 10 centów na
          telefon". Można? Można.
    • Gość: wojtek Bez komórki mozna żyć z bardzo dobrym skutkiem!!! IP: *.rybnet.pl 07.01.06, 13:23
      Posiadam telefon komórkowy. Dośc tani i z pewnością uznawany przez sterowanych
      reklamami konsumentów za tzw. "obciach". Od kilku dobrych miesięcy nikt do mnie
      nie dzwonił, jak również nie wysyłał smsów. Uznałem, że komórka którą posiadam
      jest zupełnie bezwartosciowym sprzętem. Notabene dzwoniący do mnie znajomi
      używali numeru telefonu stacjonarnego lub korzystali z komunikatorów
      internetowych w tym możliwości głosowych. Kilka dni temu wyczerpał się okres
      abonamentu. Postanowiłem nie odświeżać konta, które obecnie jest nieczynne. Nie
      zauważyłem żadnej różnicy - telefon milczy tak jak milczał dawniej.
      Dodam, że jestem tryskającym radością optymistą, który nie ma zwyczaju narzekać,
      cieszy się życiem i tym co ono ze sobą niesie, nie cierpie także na samotność z
      drugiej strony aktywnie wspieram kontakty towarzyskie będąc świadomym, że są one
      nie tylko dla mnie podporą, ale też pomocą dla innych.
      Uważam ,że życie bez telefonu komórkowego jest możliwe. Ba! Możliwe jest również
      życie bez internetu, telewizora oraz radia!
      Prawda jest taka, że większość ludzi powodowana jest strachem przez izolacja
      społeczno-towarzyską i aby byc na tzw. topie a co za tym idzie posiadać
      akceptację znajomych czyni to wszystko, co karzą czynić czarnomagicy od
      marketingu i reklamy.
      Znajomości, przyjaźnie to przede wszystkim relacje bezpośrednie. Nie dajcie się
      zwieść na manowce przyjmując za fakt, że nowoczesne technologie są niezbędne.
      Oczywiście, niektóre dziedziny życia związane głównie z pracą nie mogą sie
      zapewne bez nich obejść. Jednak życjemy dla życia, nie zaś dla technologii,
      które są dla nas nie zas na odwrót!
      Nie potrzebuje telefonu komórkowego ani internetu aby lepić garnki z gliny w
      swej pracowni, aby wpałętać się z aparatem po lesie i wymieniać poglądami na
      kółku fotograficznym z innymi zapaleńcami. Nie potrzebuje komórki, aby umówić
      się na randkę z dziewczyną, aby spotkać znajomego na ulicy i zatrzymać go w
      biegu i wypytać co u niego, zaprosić do siebie do domu!
      Życie bez technologi jest możliwe, życie bez bezpośrednich kontaktów również,
      choć przeradza się w patologie i schorzenia psychiczne.

      • himhith Można, ale po co???? 07.01.06, 20:53
        Idąc Twoim tokiem myślenia można by zrezygnować nie tylko z komórki, netu, TV i
        radia, ale też z prądy, ciepłej wody, centralnego ogrzewania, auta albo w ogóle
        ze wszystkiego i zamieszkać w jakimś szałasie. Skoro tak uważasz to czemu tego
        nie zrobisz? Sam przecież mówisz, że: "żyjemy dla życia, nie zaś dla
        technologii, które są dla nas nie zas na odwrót!". Czyżbyś był hipokrytą?
        • Gość: wojtek Re: Można, ale po co???? IP: *.rybnet.pl 09.01.06, 13:57
          Nie jestem hipokryta. Pisalem o tym, ze mozna zyc bez telefonu komorkowego i
          osobiscie nie uzywam go. Pisalem, ze mozna zyc bez telewizji oraz radia i nie
          uzywam od ponad 9-ciu lat telewizora oraz radia. Pisalem za to ze komunikuje sie
          z przyjaciolmi i znajomymi przez Internet i uzywam Internetu oraz narzedzi do
          jego obslugi, buduje wlasne autorskie strony www. Gdziez tu hipokryzja?
          A moze uderzylem mocno w stol i nozyce jak zwykle odezwaly sie z profilaktyczna
          zapobiegliwoscia z gory odrzucajac zgielkliwie argumenty, ktorych nie moglyby
          obalic?
    • Gość: Magda Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? IP: *.udn.pl 07.01.06, 13:24
      Wy teraz mówicie o komurkach.. !! Komurka w porownaniu z netem to jest
      zero !! .. jakie teraz sa mozliwosci ? siedzisz sobie przezd komputerem i przez
      kamerke widzisz swoich bliskich i sobie gadacie to dopiero wynalazek..!!!!! a
      zobaczymy co bedzie za 20 lat.. powtsna kolejne nowe wynalzki.. !!!!!!!!!!
      • horpyna4 Re: Czy pamietacie czasy bez tel komórkowych? 07.01.06, 16:32
        Magda, zanim powstaną następne zniewalające wynalazki, kup sobie słownik
        ortograficzny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja