Problem religii w związku !!

08.01.06, 12:51
Witam!
Napisze Wam o co chodzi w mojej historii.
Ona-katoliczka praktykująca. Ja -wierzący,ale raczej nie katolik,a juz na
pewno nie praktykujący.
Jej rodzice(których miałem okazję poznac-fajni,sympatyczni ludzie-
przynajmniej przez te 2 dni jak byłem u nich na święta) od początku jak
zacząłem chodić z moją dziewczyną pytali się o moją wiarę,czy chodzę do
Kościoła i w ogóle. Ona trochę sciemniała,ze rzadko chodzę i tam takie. Truła
mi tym głowe moja dziewczyna,zebym sobie to przemyslał itd. Pozniej odpusciła
na 2 miesiace. I byłem na swięta u niej w domu. Dzisiaj rodzice rozmawiali z
nia przez telefon i m.in. pytali sie,czy była dzisiaj w Kościele,a ona,ze
nie. Zaczęli mówić,ze ona zaczyna byc jakas ateistka,czemu nie chodz,zazeli
na nia naskakiwac. No i znowu pytali sie co ze mna,czy ja chodze itam takie.
Opowiedzieli jej historię,ze ktos tam u nich w rodzinie sie nawrocił na
religię jechowych. (I ze chyba niby ja mam byc takim Jehowym czy co???).
Dziewczyna mówi,zebym sie okreslił czy w prawo czy w lewo,z ta moja religia.
A ja wierze,ze jest COS tam na gorze,znaczy sie po smierci,ze oprocze zycia
materialnego jest i duchowe, pozniej-ale nie o tym miała byc mowa:)

Chodzi o to,ze jestesmy ze soba 3 miesiace,a juz taka ingerencja w to jaka
wiare wyznaje inny człowiek.
Czy chodzi o strach i niewiedzę tamtych ludzi przed nieznanym-dodam,ze oni są
ze wsi(i jak sie ludzie na wsi dowiedza,ze córka sie zadaje z diabłem
wcielonym, czartem itp;) to beda rzucac kamieniami w dom tej rodziny;) ) ??

Jakie są Wasze opinie? ( moje mogę jeszce przedstawić później:) )
Co o tym myślicie?
Mam nadzieję,ze nie za długi post,ale chciałem dobrze nakreślić sytuację :)
    • joanna.d.arc Re: Problem religii w związku !! 08.01.06, 13:36
      Współczuję. Polecam też to: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21155
    • kamajkore Re: Problem religii w związku !! 08.01.06, 13:42
      Przerąbane - dopiero 3 miesiące a już widzisz co się święci... WYobraź sobie wasze wspólne życie rodzinne w przyszłości, swoją dziewczynę za 10 lat... brrrr...
    • Gość: Hubert Re: Problem religii w związku !! IP: 87.207.105.* 08.01.06, 13:58
      Widze takie mozliwe opcje:
      1.Daj jej odpowiedz na pytanie ktorego potrzebuje.
      2.Nie dawaj jej odpowiedzi (ona odejdzie, lub zaakceptuje Cie mimo to)
      3.Odejdz z tego zwiazku (skoro nie akceptuje Cie takiego, jakim jestes)

      Pozdrawiam Hubert
      • aktsieta Religia opium dla ludu. 08.01.06, 14:09
        chcesz ćpać to ćpaj i nie zadawaj głupich pytań.
    • Gość: lenore Re: Problem religii w związku !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 14:57
      Ludzie ze wsi są pod tym względem niereformowalni.Wiem coś o tym, sama wywodzę
      się z takiego środowiska, tyle że sama jestem "tą co się jej we łbie przewraca,
      ani do kościoła nie chce się jej dupy ruszyć, lenistwo śmierdzące..."
      Jeśli myślisz o małżeństwie ze swoją dziewczyną, najlepiej wyprowadźcie się,
      żeby teściów jak najrzadziej widywać, inaczej zatrują wam życie.
      • traductor123 Re: Problem religii w związku !! 08.01.06, 16:36
        A możesz napisac, jak sobie radziłas,radzisz z tymi nieprzyjemnymi
        uwagami,odrzuceniem?

        A TY jeses w jakims zwiazku,jesli tak,to jakiego wyznanai jestt Twoj partner?

        I czy wyprowadziłas sie do miasta?

        No co Ty! Ja na raize nie mysle o małzenstwie z moja dizewczyna-absolutnie!
        Jestesmy dopiero ze soba 3 miesiace
        • lenore13 Re: Problem religii w związku !! 08.01.06, 17:04
          Jak sobie radzę z odrzuceniem? Staram się podejść do tego "filozoficznie";)
          Ludzie zachowują się tak, jak im na to pozwala ich własna
          inteligencja,mentalność, kultura, etc. Oni nie są od rozumienia moich spraw,
          każdy w jakimś tam stopniu zawsze jest samotny, etc.;) Jestem w rodzinie czarną
          owcą także dlatego, że "zachciało mi się" studiować(tu masz odpowiedź na to,
          czy wyprowadziłam się do miasta). Nie kłócę się z nikim, w końcu to moi bliscy,
          od czasu do czasu przyjeżdżam do domu, ale wiem, że nie mogę oczekiwać zbyt
          wiele. Ty też nie licz na cuda, że np. nawrócisz kogoś na tolerancję.
          Mój chłopak ma podobne poglądy jak ja, tzn. jest religijny, ale nie identyfikje
          się z katolicką ortodoksją.
    • Gość: greta Re: Problem religii w związku !! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 15:15
      pogadaj z nią, zapytaj się, czy to dla niej takie ważne ze względu na rodziców
      czy na nią samą. jeżeli myślicie o sobie poważnie to dobrze by było sprawy
      wiary wyjaśnić, bo potem może być już za późno. i albo zostajecie ze sobą albo
      się rozstajecie (gdyby różnice okazały się nie do pogodzenia). bo pomyśl sobie,
      ona może zaczyna szukać partnera na życie, a jeżeli jest katoliczką- to
      prawdopodobnie będzie szukała katolika, albo przynajmniej wierzącego, bo taki
      dom będzie chciała stworzyć i w duchu katolicyzmu wychowywać dzieci. dlatego
      twoja "nieokreśloność" pod względem wiary może ją niepokoić. porozmawiajcie o
      tym. pozdr
      • sevsevsev Re: Problem religii w związku !! 08.01.06, 18:31
        Dobrze napisane. Dowiedz się lub najlepiej wyczuj (gdyż ona może nie chciec ci powiedziec prawdy) jak dla niej osobiście ważne są sprawy religii i jesli okaza sie wazne to zastanow sie czy jestes sie dla niej gotowy poswiecic i stac sie bardziej praktykujacym katolikiem, czy tez nie. Poza tym ona na pewno bedzie potrzebowala w przyszlosci wsparcia w wychowaniu dzieci, dlatego tez jesli jej zalezy na religii to bedzie ona oczekiwala twojej pomocy.
        Powiem tylko, ze przemysl to sobie na spokojnie i nie podejmuj pochopnych krokow - musisz w kazdym razie wiedziec jedno - jesli twoja kobieta cie kocha nie bedzie chciala dla ciebie niczego innego niz to co byloby dla ciebie dobre. A i nie neguj ani nie wywoluj na niej presji odnosnie jej przekonan. Ja juz chyba, swoja kobiete tak stracilem, choc u nas problem byl wiekszy, gdyz nie tylko roznice religijne (muzulmanka), ale tez kulturowe i jezykowe.
    • Gość: Ufff Re: Problem religii w związku !! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.01.06, 16:02
      Ile lat ma twoja dziewczyna? Jesli macie zamiar brac slub, zakladac rodzine to
      pytania o wiare sa istotne. Nie uwazam jednak ,ze na sile powinni cie zmuszac
      do chodzenia do Kosciola. Problem wiary jest istotny w kwestii wychowania
      dzieci. Ciebie juz wychowali twoi rodzice , wiec chyba nie powinna tego robic
      ani dziewczyna ani jej rodzice. Mysle ze ludzie w malych srodowiskach chodza do
      Kosciola czesciej dla sasiadow niz z wlasnej potrzeby duchowej.
Pełna wersja