Dodaj do ulubionych

Watykan upomina polskie duchowieństwo

09.01.06, 19:21
To nie Radio Maryja "wprowadza podziały". One w polskim Kościele, podobnie
zresztą, jak w Kościele powszechnym, istnieją obiektywnie. A skoro istnieją,
to chyba można o nich mówić, chyba można wskazywać na kryteria tych podziałów
i chyba wolno charakteryzować grupy, z jakich, mimo owych podziałów, składa
się Kościół? Charakterystyczna zresztą dla GW jest jej selektywność. Na
przykład środowisko "Tygodnika Powszechnego", szczodrze wspomagane przez
Fundację Batorego, nigdy nie ukrywało, że tworzy "Kościół otwarty". Cokolwiek
by to miało znaczyć, samo lansowanie "Kościoła otwartego" oznacza, że różni
się on jakoś od pozostałej reszty Kościoła, a więc - oznacza "podział".
Dlaczego zatem nikt oficjalnie nie odważył się postawić takiego zarzutu wobec
tego środowiska? Czyżby tak naprawdę nie chodziło o żaden "podział" ani
"rozbijanie", tylko o to, że Radio Maryja nie śpiewa w chórze pod batutą red.
Michnika?
Więc cóż - mamy wszyscy przerobić się na Andrzejów Szczypiorskich i kiedy
forsa idzie za pośrednictwem Kościoła - to się chrzcić nawet po dwa razy, a
kiedy za pośrednictwem Fundacji Batorego - to pomstować na "państwo
wyznaniowe" i "ajatollachów"?
Wreszcie - Radio Maryja ma "poddać się Kościołowi". No dobrze, to znaczy -
konkretnie komu? Czy JE Tadeuszowi Gocłowskiemu, który "nic nie wiedział" o
siuchtach "Stelli Maris" zarówno z trójmiejskimi gangsterami, jak i SLD-owską
mafią, a my też nie wiemy, dlaczego właściwie "dziennikarze śledczy" tak
starannie obchodzą go na paluszkach?
Obserwuj wątek
      • Gość: Jezus z Nazaretu Niemiecki papa nie popelni bledu Jana Pawla II IP: *.range86-129.btcentralplus.com 09.01.06, 19:42
        I wierze,ze upora sie z szatanskim radiem,powolajacym sie na matke
        Jezusa.Zastanawiajace,ze Rydzyk stale powoluje sie na polskiego papieza,ale
        przeciez faktem jest,iz Jan Pawel II nigdy nie spotkal sie i nigdy nie
        rozmawial z tym zakonnikiem,obecnie rektorem jakiejs podejrzanej szkoly
        janczarow i jednoczesnie dyrektorem rozglosni.
        Dlatego glos z Watykanu odbieram jako kolejne ostrzezenie,po ktorym,jesli nie
        uzdrowi sie sytuacja,radio Rydzyka zostanie przymusowo oddzielone od
        kosciola.Bo nie wierze,aby sekta Rydzyka dala sobie cos narzucic przez jakis
        tam Watykan.Oni dzialaja przeciez na wyimaginowane polecenie poprzedniego
        papieza.Tylko ze na klamstwie daleko nie zajada.Bo Jan Pawel II nie popieral
        radia Maryja.
              • Gość: Thea Re: Łysiak, Nowak - ubrały się diabły w ornaty i IP: *.pools.arcor-ip.net 09.01.06, 21:56
                Odpowiadasz na :
                Gość portalu: Leszek napisał(a):
                > em na Msze dzwonią. Przyjrzyj sie dobrze ich życiorysom, szczególnie JR Nowaka
                ********
                Ach publicznie podawane zyciorysy nie maja dla mnie osobistej wymowy. Jak bys
                chcial oceniac ludzi na podstawie zyciorysu, panujacej sytacji to jak bys ocenil
                krola Hiszpanii? Tu masz dobitny przyklad ze nie powinno oceniac sie ludzi na
                podstawie napisanego przez postronna osobe zyciorysu. Przeciez wiesz jak
                niektore zyciorysy sa pisane, w Polsce macie duzo przykladow.
              • Gość: Sky Nowak to stary komunista!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 01:22
                To o Nowaku "W styczniu 1966 r. rozpoczął pracę w dziale Polskiego Instytutu
                Spraw Międzynarodowych (PISM) podległego Ministerstwu Spraw Zagranicznych, gdzie
                pracował, aż do 1992 roku. W latach 1969-1972 opublikował cztery pozycje
                książkowe: dwie o Hiszpanii i dwie o literaturze i historii Węgier w których
                między innymi atakował prymasa Węgier kardynała Mindszentyego za "antyradziecki
                nacjonalizm" jednocześnie chwaląc "imponujące sukcesy" komunistycznych władz
                wegierskich.

                W styczniu 1972 r. obronił w PISM pracę doktorską o Węgrzech, a w 1988 roku
                pracę habilitacyjną.

                Od 1 lutego 1972 do 1 lipca 1974 roku pracował w Ambasadzie PRL w Budapeszcie
                jako drugi sekretarz.

                W 1981 roku pisał do tygodnika Solidarność pod pseudonimem Maron. Podczas Stanu
                Wojennego pisywał w gazetach organów rządowych PRL.

                W latach 1981-1991 Nowak był działaczem Stronnictwa Demokratycznego, przez
                pewien okres był kierownikiem wydziału propagandy Centralnego Komitetu SD.
              • Gość: Thea Re: Czytanie Łysiaka powoduje nieodwrac.zmiany w IP: *.pools.arcor-ip.net 09.01.06, 23:40
                Gość portalu: mqs napisał(a):

                > Niesamowite. Po prostu niesamowite, jak chorzy są tacy ludzie, jak ty.
                Wszystkim rządzi spisek. Bo gdyby nie spisek tych wstrętnych
                żydów/masonów/liberałów/cyklistów/michnikowców/<wstaw tu inny obiekt fobii&
                > #62;, to Polska byłaby krajem mlekiem i miodem płynącym.>
                > Potrzebujesz lekarza i to dobrego.>
                > PiS. Paranoidalna intensywnie Schizofrenia.
                **************
                Nie masz tak czasami juz halucynacji albo zyjesz w odosobnionym swiecie?
                Zejdz na ziemie z twoich blekitnych obloczkow i spoizyj realnie na to co sie
                dzieje w swiecie i w Polsce.
                Gdyby.. gdyby to by... z czego i z kim? Z takim swiatopogladem?
          • prudent1 Re: Dlaczego ksiądz nie ma sie zajmować polityką? 09.01.06, 21:23
            Czlowieku, to przeciez proste. Kazdy ksiadz sklada PRZYSIEGE np. na bezwzgledne
            posluszentwo przelozonym. A przede wszystkim jest powolany i uprawniony w
            swojej religii wlasnie do poslugi religijnej,duchowej, nie politycznej.Co Ty
            masz za glupie pytanie? I do tego porownujesz kaplana do jakiegos-tam
            nauczyciela itp. Ani nauczyciel, ani prawnik nie skladaja PRZYSIEGI wobec BOGA.
            Natomiast kaplan TAK i to go OBOWIAZUJE !!! Posluga religijna, duchowa, a nie
            zadna INNA.Wiesz, co mowili moi studenci na takiego, ktory plotl banialuki?
            Jest to ich idiom: daj sie zwazyc na wadze miejskiej...To okreslenie zawieralo
            w sobie absolutne lekcewazenie takiego producenta banialukow.
          • ziuta38 Re: Dlaczego ksiądz nie ma sie zajmować polityką? 09.01.06, 21:30
            osoba bedaca ksiedzem ma prawo do gloszenia swych racji ale bez tutulowania sie
            ksiedzem.
            to zapewnia konstytucja.
            nie moze zas tego czynic uzywajac ambony badz radia bedacego wlasnoscia
            kosciola o niekoniecznie podobnych pogladach.
            to od strony konstytucji.
            od strony zas kosciola ,ksiadz ma glosic ewangelie czyli milosc
            i ulepszac dusze,nie zas ulepszac ustroj.
          • Gość: szczur_urlopowany Re: Dlaczego ksiądz nie ma sie zajmować polityką? IP: *.chello.pl 09.01.06, 22:31

            > Ale co do tego mają zdeklarowani ateiści, komuniści i inne niedowiarki??? A
            oni
            >
            > wypowiadają się najczęściej.

            to sie wypowiadam ja katolik, więc może sobie schowaj to 'najczęściej'ateiści,
            komuniści i inne niedowiarki ...

            > Tylko parafianie moga ksiedzu mieć za złe, że dzieli ich wg swego
            politycznego
            > uważania.
            nie tylko parafianie mogą się na ten temat wypowiadać tylko KAŻDY posługując
            się twoją logika PiSu nie powinni krytykować zwolennicy PO, biali czarnych, a
            Marsjanie Ziemian, itd ach no jeszcze kobiety mężczyzn :) i odwrotnie :(

            > Czy jest gorszy od dyrektora stoczni? Albo od nauczyciela, czy prawnika?

            ksiądz nie jest w niczym gorszy od dyrektora stoczni, ksiądz MA PRAWO mieć
            poglądy polityczne, ale z pewnością nieporozumieniem jest działalność
            polityczna księży, bo to według mnie stoi w sprzeczności z jego duchowym
            powołaniem, a jeśli powołania takiego nie ma to coż może słuszne jest wrażenie,
            że wiara to dar od Boga ale religia to już nasz ludzki wynalazek... :/
            • Gość: Thea Re: Dlaczego ksiądz nie ma sie zajmować polityką? IP: *.pools.arcor-ip.net 09.01.06, 22:42
              Odpowiadasz na :
              Gość portalu: szczur_urlopowany napisał(a):
              ksiądz nie jest w niczym gorszy od dyrektora stoczni, ksiądz MA PRAWO mieć
              poglądy polityczne, ale z pewnością nieporozumieniem jest działalność
              polityczna księży, bo to według mnie stoi w sprzeczności z jego duchowym
              powołaniem, a jeśli powołania takiego nie ma to coż może słuszne jest wrażenie,
              że wiara to dar od Boga ale religia to już nasz ludzki wynalazek... :/
              ********************
              Odpowiedz:
              podaje link ktory jest warty dokladnej analizy:
              www.radiomaryja.pl.eu.org/
              Przeczytajcie albo posluchajcie sobie rozdzial z linku: Dokumenty / Nagrania
              audycji albo przyklady z audycji Radia Maryja z nagraniami.
              Jest to zgodne z dotkryna kosciola? Jeszcze do dzis mozna spotkac linki do
              Homilii na stronie internetowej tego slynnego radia, do takich Homilii, ze
              czlowiek z zewnatrz sie pyta jak to jest mozliwe pod opatrznoscia KK w Polsce,
              wychodzace z ust polskiego duchowienstwa. Nie dziwie sie ze Papiez uczy sie
              jezyka polskiego i ze Papiez tak na to co dzieje sie w Polsce z duchowienstwem
              tak zareagowal. Po prostu przekroczylo to wszystko wszelkie mozliwe granice.
          • Gość: rogowp Re: Dlaczego ksiądz nie ma sie zajmować polityką? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 22:53
            Nie wydaje mi się żebym był ateistą ale akurat do kościoła mam dosyć sceptyczne
            podejście, dlatego też sądze że mągę tutaj zabrać głos:). Widzisz tym Ateistą i
            niedowiarką widocznie najbardziej zależy na tym w jakim kraju żyją i pewnie
            dlatego najczęściej zabierają głos. Co się zaś tyczy księży zajmującymi się
            polityką to zastanawiam się czy obiły ci się o uszy takie slowa "oddajcie
            cesarzowi co cesarskie a bogu co boskie" (słowa Jezusa jeśli byś nie wiedział).
            Wydaje mi się że juz samo to wystarczy ale wspomnę jeszcze że nikomu nie
            powinno się podobać namawianie koggoś do opowiadania się za daną opcja
            polityczna wykorzystując do tego autorytet kościoła katolickiego. W ten sposób
            stacje typu wspomniane radio maryja odbiera ludzią to co bug dał nam
            najcenniejszego, a mianowicie wolną wolę!!!!!!!
            • Gość: Thea Re: Dlaczego ksiądz nie ma sie zajmować polityką? IP: *.pools.arcor-ip.net 09.01.06, 23:04
              Odpowiadasz na :
              Gość portalu: rogowp napisał(a):
              (...)W ten sposób stacje typu wspomniane radio maryja odbiera ludzią to co bug
              dał nam najcenniejszego, a mianowicie wolną wolę!!!!!!!
              *************************
              Tak tu masz racje. Takie rzeczy zdazaja sie tylko w nieswiadomym spoleczenstwie.
              Czy nie zauwazyles wiele inteligencji jest skupione w okol tego slynnego radia?
              Jak myslisz co myslec o tej polskiej inteligencji i jej swiatopogladzie?
              Co do odbierania wolnej woli? Te radio mozna posadzic o wiecej nie tylko o
              gloszenie nienawisci, klamstw... ale o protekcje, o okradanie spoleczenstwa,
              skad pochodza te pieniadze na utrzymanie tylu instytucji w rekach jednej osoby,
              a moze przypomnijmy sobie z jakiego zrodla jest te radio finansowane? O tym
              donosily niegdys polskie media, zapomnialo o tym juz polskie spoleczenstwo? Z
              taka osoba identyfikuje sie polskie spoleczenstwo i wlasnie te slynne radio?
              Co na to Prymas a co na to Rzad? Wlasnie zajecia pozycji w tej sprawie chciala
              bym uslyszec od wymienionych osob jak i instytucji.
        • crax Re: Niemiecki papa nie popelni bledu Jana Pawla I 09.01.06, 20:47
          Jezus, co ty gadasz????
          Przecież Wojtyła z całego serca popierał RM i NIEJEDNOKROTNIE spotykał się z
          Rydzykiem!!!! I to na prywatnych audiencjach, w cztery oczy! Skąd ty bierzesz
          podobne bzdury??
          --
          ***
          "Problem z katolikami nie polega na tym, iż mają fałszywe zdanie, lecz że nie
          mają go wcale"
          • Gość: Thea Re: Niemiecki papa nie popelni bledu Jana Pawla I IP: *.pools.arcor-ip.net 09.01.06, 21:14
            crax napisał:
            > Jezus, co ty gadasz????
            > Przecież Wojtyła z całego serca popierał RM i NIEJEDNOKROTNIE spotykał się z
            > Rydzykiem!!!! I to na prywatnych audiencjach, w cztery oczy! Skąd ty bierzesz
            > podobne bzdury??
            ***********
            Crax, daj dowody na to ze byly Papiez J.P.II popieral Radio Maryja i spotykal
            sie z tym wielebnym Ojcem? Kto ci szepnal do ucha ze byly Papiez spotykal sie z
            tym wielebym Ojcem, Radio Maryja? Sadze i wiem ze bylo odwrotnie, niech Prymas
            Polski wypowie sie na ten temat. Dlaczego milczy dotychczas o dawnych stosunkach
            Watykanu do Radia Maryja?
            • Gość: Krakowiak Odpowiedź dla Thei IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 10:49
              Samo istnienie Radia Ma Ryja jest dowodem poparcia papieża! Jak sobie
              wyobrażasz, aby w feudalnej strukturze kk można się było nie podporządkować
              woli najwyższego władcy. Więc skoro radyjko istnieje - to dzieje się to za
              przyzwoleniem JP II. Chyba, że nie miał on żadnego autorytetu i nikt - a w
              szczególności redemptoryści - z jego stanowiskiem się nie liczyli i nie liczą!
              • paszczakowna1 Re: Odpowiedź dla Thei 10.01.06, 10:55
                Przepraszam, ale to jest rozumowanie idiotyczne. W ten sam sposob mozesz
                dowodzic, ze obecny papiez popiera RM (jako ze RM istnieje), lub ze Glemp
                popiera RM, lub ze poglady kazdego ksiedza na kazdy temat sa zgodne z pogladami
                papieza. Absurd.

                Odpowiedz jest prosta - struktura KK jest znacznie mniej "feudalna" niz Ci sie
                wydaje.

                A to, za Jan Pawel II popieral RM to dokladnie taka sama prawda, jak to, ze
                popieral Samoobrone (jak to Lepper w swoim czasie twierdzil) - czyli, jak pisal
                Tischner, g... prawda.
                • Gość: Krakowiak Chybione porównania Paszczakówny IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 11:26
                  paszczakowna1 napisała:

                  > Przepraszam, ale to jest rozumowanie idiotyczne. W ten sam sposob mozesz
                  > dowodzic, ze obecny papiez popiera RM (jako ze RM istnieje), lub ze Glemp
                  > popiera RM, lub ze poglady kazdego ksiedza na kazdy temat sa zgodne z
                  pogladami
                  > papieza. Absurd.
                  >
                  > Odpowiedz jest prosta - struktura KK jest znacznie mniej "feudalna" niz Ci sie
                  > wydaje.
                  >
                  > A to, za Jan Pawel II popieral RM to dokladnie taka sama prawda, jak to, ze
                  > popieral Samoobrone (jak to Lepper w swoim czasie twierdzil) - czyli, jak
                  pisal
                  > Tischner, g... prawda.

                  KK to monarchia absolutna, choć nie koniecznie oświecona. Ale porównanie
                  kompetencji Glempa do papieża jest - że posłużę się eleganckim zwrotem panny
                  Paszczakównej - "idiotyczne". Zakony już w średniowieczu wywalczyły sobie
                  egzempcję spod władzy lokalnych ordynariuszy, co jednak nie uwalnia ich od
                  podporządkowania papieżowi. Podobnie jest z porównaniem Radia z Ryjem do
                  Samoobrony: to pierwsze działa w ramach struktur kościelnych, więc papieżowi
                  podlega, a ta druga jest (jak narazie) organizacją świecką, która może istnieć
                  bez papieskiego przyzwolenia a nawet wbrew niemu. (Jedynie poziom intelektualny
                  klienteli obu jest porównywalny!).
                  Wyobrażenia panny Paszczakównej o kk są - że powtórzę - "idiotyczne", skoro za
                  absurd uznaje zgodność poglądów księży z poglądami ich szefa. A śluby
                  posłuszeństwa i wierności to pikuś?
                • zloty_delfin Re: Odpowiedź dla Thei 10.01.06, 21:15
                  paszczakowna1 napisała:

                  > Przepraszam, ale to jest rozumowanie idiotyczne. W ten sam sposob mozesz
                  > dowodzic, ze obecny papiez popiera RM (jako ze RM istnieje), lub ze Glemp
                  > popiera RM, lub ze poglady kazdego ksiedza na kazdy temat sa zgodne z
                  pogladami
                  > papieza. Absurd.
                  >
                  > Odpowiedz jest prosta - struktura KK jest znacznie mniej "feudalna" niz Ci sie
                  > wydaje.
                  >
                  > A to, za Jan Pawel II popieral RM to dokladnie taka sama prawda, jak to, ze
                  > popieral Samoobrone (jak to Lepper w swoim czasie twierdzil) - czyli, jak
                  pisal
                  > Tischner, g... prawda.

                  Amen

                  --
                  Honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere.
              • Gość: Thea Re: Odpowiedź dla Thei IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 22:40
                Jak nie wierzysz daj sobie ten cytat z podanego linku przetlumaczyc, dowiesz sie
                wtedy prawdy cz JP II byl szczesliwy i czy zgodny z tym ´slynnym radyjkiem ktore
                przybralo nazwe Radia Maryja? Zachod na ten temat wiecej wie niz sami Polacy?
                W jakim swiecie zyjecie? Nic dziwnego ze taki swiatopaglad macie skoro wierzycie
                w te slynne radio i dacie sie za reke prowadzic przez niego?

                derstandard.at/?url=/?id=2299505
                Cytat z artykulu:
                "(...)Da Rydzyk Ordensgeistlicher ist, hat die Bischofskonferenz keine
                Möglichkeit, ihn von der Leitung des Senders zu entfernen oder andere
                Disziplinarmaßnahmen zu treffen. Der Philosophieprofessor Wladyslaw Strozewski
                zeigte sich daher auch nach der Veröffentlichung des Schreibens aus dem Vatikan
                skeptisch, dass das Problem mit dem kontroversen Sender gelöst werden kann:
                "Johannes Paul II. hat keinen Rat zu Rydzyk gewusst, schwer vorstellbar, dass
                Benedikt XVI. sich zu helfen weiß." (APA/dpa)"
        • Gość: Thea Re: Niemiecki papa nie popelni bledu Jana Pawla I IP: *.pools.arcor-ip.net 09.01.06, 21:09
          Gość portalu: Jezus z Nazaretu napisał(a):

          > I wierze,ze upora sie z szatanskim radiem,powolajacym sie na matke
          > Jezusa.Zastanawiajace,ze Rydzyk stale powoluje sie na polskiego papieza,ale
          > przeciez faktem jest,iz Jan Pawel II nigdy nie spotkal sie i nigdy nie
          > rozmawial z tym zakonnikiem,obecnie rektorem jakiejs podejrzanej szkoly
          > janczarow i jednoczesnie dyrektorem rozglosni.
          > Dlatego glos z Watykanu odbieram jako kolejne ostrzezenie,po ktorym,jesli nie
          > uzdrowi sie sytuacja,radio Rydzyka zostanie przymusowo oddzielone od
          > kosciola.Bo nie wierze,aby sekta Rydzyka dala sobie cos narzucic przez jakis
          > tam Watykan.Oni dzialaja przeciez na wyimaginowane polecenie poprzedniego
          > papieza.Tylko ze na klamstwie daleko nie zajada.Bo Jan Pawel II nie popieral
          > radia Maryja.
          ********************
          Tak, tu masz sluszna racje J.P. II nie popieral Radia Maryja. Przeciez bylo juz
          od lat wiadome tylko glosno nie mowilo sie o tym w Polsce. Wlasnie dlaczego?
          Prymas powinien zajac obecnie w tej sprawie swoja stanowcza, wyrazna pozycje i
          wypowiedziec sie na ten temat publicznie.
          To co dotychczas zostalo wypowiedziane jest to bardzo malo i nie ma wielkiego
          znaczenia, jak i nie wypowiada stanowczej pozycji piastujacej stanowisko Prymasa
          Polski, wrecz nie przynosi zadnych rezultatow.
          Populizm, jawna nienawisc do innych, obcych, wszystkiego co nie polskie zdobyla
          w Polsce wielu milosnikow, milosnikow ktorzy w nieswiadomy sposob wezma udzial w
          przyszlym podziale Kosciola w Polsce. Podzial kosciola jest nie do unikniecia i
          juz dawno zaprogramowany przez Radio Maryja jego wlasciciela wraz i nalezacymi
          do radia instytucjami jak i Rzad w Polsce ktory znalazl wlasne narzedzie do
          zrealizowania swojego dazenia do obiecia pelnej wladzy w Polsce. Jak widac
          narzedzie bylo trafnie wybrane i przynioslo skuteczne wyniki.
          Partia Maryja odniosla sukces.
          Czy nie za pozno obudzilo sie duchowienstwo? Musial papiez interweniowac w tej
          sprawie? Obraz samowoli, dzikiej demokracji ma horendalne wplywy na latwo
          podajace sie manipulacji spoleczenstwo w Polsce! Musialo tak daleko zajsc?
          Co dziwniejsze ze ten populizm i slepa nienawisc do wszystkiego obcego za
          wyjatkiem obcych pieniedzy, obcych miejsc pracy zdobylo tylu zwolenikow w
          swiecie polskiej inteligencji ile Samoobrona zeby byc trzecia sila w krajobrazie
          partyjnym w Polsce? Ten fenomen chciala bym zrozumiec?
          • Gość: Leszek Arcybiskup Dziwisz jest dziedzicem idei JP II IP: *.ists.pl / *.ists.pl 09.01.06, 21:40
            i wprowadza je w zycie. Jako Krakowianin mialem okazje kilka razy sluchac jego
            homilii. 11 Listopada wzywal do milowania innych narodow. Kiedys w TV mowil, ze
            zmarlemu Papiezowi szczegolnie bliski byl Narod Wybrany. Jakiez to odlegle od
            antychrzescijanskiej wizji Rydzyka. O polnocy w Nowy Rok u krakowskich
            Franciszkanow Dziwisz wzywal do pojednania miedzy silami politycznymi. A
            pamietacie Msze w Lagiwnikach z udzialem obu pretendentow? Wcale sie nie
            zdziwie, jesli po rakolekcjach dla PO rozpocznie rekolekcje dla PiS.
            • Gość: Ktos Re: Arcybiskup Dziwisz jest dziedzicem idei JP II IP: *.cm-upc.chello.se 09.01.06, 22:03
              I dziwisz i Tygodnik powszechny i Glemp i cala zgraja panow w czarnch,
              fioletowych i nawet ten w bialej kiecce, powinni zajac sie gloszeniem slowa
              bozego, a nie maceniem w polityce. Oni zawsze popra te strone, ktora zapeni i
              kase i wladze, a Boga i wiernych maja daleko gdzies. Jesli chodzi o Rydzyka to
              za nim stoi potezne Opus Dei, ktore podlega tylko papiezowi i to papiez moze
              nakazac zamknac Radio Maryja, poprzez wywarcie presji na kierownictwo Opus Dei.
              JPII, jak twierdzi Dziwisz, kazal kochac wszystkie narody, a szczegolnie narod
              wybrany, ktory traktowal ze szczegolna miloscia, dla wtajemniczonych nie
              powinno byc zadnym zaskoczeniem, przeciez JPII sam pochodzil z narodu
              wybranego, poprzez swoja matke, a byc moze i ojca, tylko sprytna propaganda
              przylepila mu gebe gorala i stad te spiewy na pielgrzymkach "goralu czy ci nie
              zal...." W biografii swietej pamieci JPII jest wiele zagadkowych zdarzen,
              skrzetnie ukrywanych przed pospolstwem, byc moze te sprawy wyjda na jaw, a sa
              porazajace. Jesli chodzi o jednosc kosciola w Polsce i na swiecie to wbrew
              pozorom JPII nie zjednoczyl ale doprowadzil do powaznych pekniec w katolickim,
              tak by sie wydawalo monolicie. W Polsce nie wiele sie pisalo na temat jego
              przeciwnikow, a jesli juz to z aroganckim dopiskiem lewactwo. Najlapszym
              dowodem na to, ze nie wszyscy go popierali jest sprzeciw kilku biskupow, co do
              jego beatyfikacji. Juz widze ten stek obelg pod moim adresem, a byc moze sam
              cenzor nie przepusci tego co pisze.
              • Gość: Werbel Re: Arcybiskup Dziwisz jest dziedzicem idei JP II IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 23:05
                > Jesli chodzi o Rydzyka to
                > za nim stoi potezne Opus Dei, ktore podlega tylko papiezowi i to papiez moze
                > nakazac zamknac Radio Maryja, poprzez wywarcie presji na kierownictwo Opus Dei.

                Nic nie wiesz o Drodze i nie mąć ludziom w głowach. Jeśli Opus Dei stoi za
                Rydzykiem, to ja się zapisuję do grupy charyzmatycznej. Czy ty kiedykolwiek
                czytałeś słowa założyciela Dzieła?

                Chociaż z dalszych akapitów wnoszę, że naczytałeś się D.Browna. No to krzyżyk na
                drogę - tkwij w ułudzie. Pomodlę się w twojej intencji.
                • Gość: ktos Re: Arcybiskup Dziwisz jest dziedzicem idei JP II IP: *.cm-upc.chello.se 09.01.06, 23:27
                  Werbel tak sie sklada, ze znam zalozenia tworcy Opus Dei i ich dzialalnosc i to
                  nie z prozy Browna, ktorego nie znam (pewnie masz na mysli "Kod..), gdyz nie
                  interesuja mnie spiskowe teorie dziejow. Tak sie sklada, ze jest duzo
                  materialow na temat Opus Dei, oczywiscie nie po polsku ale w innych jezykach,
                  ktych ty byc moz enie znasz. Nie mace ludziom w glowach, tylko wyrazam swoja
                  opinie, do ktorej mam prawo, jesli w Polsce rzeczywiscie owowiazuje wolnosc
                  slowa. To ze moja opinia nie jest zgodna z twoja nie musisz sie tak unosic.
                  Kultura wymaga, zeby uszanowac opinie przeciwnika, nawet gdy odbiegaja w sposob
                  skrajny od wlasnych.
            • mg2005 Re: Arcybiskup Dziwisz jest dziedzicem idei JP II 10.01.06, 10:12
              Gość portalu: Leszek napisał(a):


              > zmarlemu Papiezowi szczegolnie bliski byl Narod Wybrany. Jakiez to odlegle od
              > antychrzescijanskiej wizji Rydzyka.


              Miłość i Prawda. Dlatego miłość nie zawsze oznacza brak krytyki.
              Naród Wybrany powinniśmy kochać - nie zapominając ,że ze swej istoty
              nienawidzi on Chrystusa i chrześcijan, a gojów uważa za ludzi niższej
              kategorii.

              > po rakolekcjach dla PO rozpocznie rekolekcje dla PiS.

              Pytanie na inteligencję:
              Osobne rekolekcje dla różnych partii - to łączenie czy dzielenie?
        • wet3 do "Jesusa z Nazaretu" 09.01.06, 21:53
          Gość portalu: Jezus z Nazaretu napisał(a):

          > I wierze,ze upora sie z szatanskim radiem,powolajacym sie na matke
          > Jezusa.Zastanawiajace,ze Rydzyk stale powoluje sie na polskiego papieza,ale
          > przeciez faktem jest,iz Jan Pawel II nigdy nie spotkal sie i nigdy nie
          > rozmawial z tym zakonnikiem,obecnie rektorem jakiejs podejrzanej szkoly
          > janczarow i jednoczesnie dyrektorem rozglosni.
          > Dlatego glos z Watykanu odbieram jako kolejne ostrzezenie,po ktorym,jesli nie
          > uzdrowi sie sytuacja,radio Rydzyka zostanie przymusowo oddzielone od
          > kosciola.Bo nie wierze,aby sekta Rydzyka dala sobie cos narzucic przez jakis
          > tam Watykan.Oni dzialaja przeciez na wyimaginowane polecenie poprzedniego
          > papieza.Tylko ze na klamstwie daleko nie zajada.Bo Jan Pawel II nie popieral
          > radia Maryja.

          Dlaczego nie podpisales sie twoim przwdziwym imieniem o nazwiskiem: JUDASZ
          ISZKARIOT ???
            • wet3 do "rafvonthorn" 10.01.06, 14:58
              Gość portalu: rafvonthorn napisał(a):

              > W ten sposób chcesz dyskutować? Gratuluję...

              Nie wiesz co mowisz. Byl tylko JEDEN Jezus z Nazaretu. Uzycie tego imienia
              w "nicku" jest, delikatnie mowiac, niewlasciwe. Ludzie posiadajacy minimum
              kultury, wrazliwosci oraz tolerancji wobec przekonan religijnych drugiego
              czlowieka NIGDY nie zrobiliby tego. To jest OBRAZANIE uczuc religijnych
              drugiego czlowieka! Jestem bardzo niemile zaskoczony, ze cenzor nie reaguje na
              to!!! Widac po ktorej stronie jest sympatia GW!!!
        • almeraya RADIOMARIANIZM oby nie nowa sekta ? 09.01.06, 23:59
          Świętości, mądrości, pokory,posłuszeńtwa dla R. Maryja
          Prakrtykowana świętość, ewangelizacja, głoszenie Jezusa z MIŁOSCIA, pokora a po
          słowach Watykanu POSLUSZEŃSTWO R. Maryja - jestem Za Radiem i kocham Radio M.
          szanuję o. Rydzyka za umieszczony w Nim Sakrament Kapłaństwa - dar nie od
          niego ale od Jezusa. Co do wymiaru ludzkiego, każdy ma "defekty" dlatego
          istnieje Sakrament Spowiedzi..dla Wszystkich.
          Natomiast głoszenie skrajnego politikierstwa, skłócanie ludzi, obmowa - o tym
          wiedział J.P. II, ale przemilczał,TAKIEGO RADIA M. NIE CHCEMY MY KATOLICY
          CHRZESCIJANIE I NORMALNI KULTURALNI LUDZIE. W takim wymiarze Radia - nie ma ani
          MARYI Ani JEZUSA ani MIŁOŚCI...
          Był arainizm, Nestorianizm, nepotyzm, faszyzm, stalinizm, komunizm...po co nam
          jeszcze RADIOMARIANIZM.
          • Gość: Thea Re: Niemiecki papa nie popelni bledu Jana Pawla I IP: *.pools.arcor-ip.net 10.01.06, 00:22
            Gość portalu: MaCinek napisał(a):
            > Czlowieku jaki ty prymitywny jestes!!!Papiez wielokrotnie sie spotkal z Ojcem
            > Tadeuszem i wielokrotnie popieral Radio!!!nie oczerniaj i nie falszuj bo robisz>
            > krecia robote!no chyba ze jestes automatem pana wujka michnika zyda i
            > judeofila!!
            *************
            Daj dowody ze JP II byl za Radiem Maryja, daj dowody kiedy sie z nim spotkal i
            co bylo tego spotkania przyczyna? Dlaczego milczy sie o tym w Polsce? Dlaczego
            Prymas nic zajmnie w tej sprawie publicznie stanowiska? Widzisz jak wprowadza w
            blad te wasze radyjko. Zagranica wiecej wie na ten temat niz sami Polacy, jak to
            was na ten temat informowano? Albo wy nie chcecie pewnych wiadomosci dopuscic do
            siebie? Ja to wiem nie tylko z mediow zagranicznych ale i z polskich mediow nie
            zwiazanych z Radiem Maryja!!! Jak wy macie pamiec, jeszcze ubieglego roku musial
            Rydzik jechac na spowiedz do Watykanu ale JP II byl juz nie w stanie rozprawic
            sie z ta sprawa. Wszystkie gazety w Polsce jak i rozglosnie o tym donosily, a co
            wy tu teraz piszecie? Ludzie, zastanowcie sie co wy wygadujecie? Radio Maryja
            szepnelo wam to do ucha?
        • mg2005 Re: Niemiecki papa nie popelni bledu Jana Pawla I 10.01.06, 09:35
          Gość portalu: Jezus z Nazaretu napisał(a):

          > I wierze,ze upora sie z szatanskim radiem,powolajacym sie na matke
          > Jezusa.Zastanawiajace,ze Rydzyk stale powoluje sie na polskiego papieza,ale
          > przeciez faktem jest,iz Jan Pawel II nigdy nie spotkal sie i nigdy nie
          > rozmawial z tym zakonnikiem,


          To ciekawe, bo ja widziałem wspólne zdjęcie Papieża z o.Rydzykiem (fotomontaż?)))
          i słyszałe słowa Papieża: "Ja codziennie dziękuję Bogu,że w Polsce jest takie
          radio, jak Radio Maryja"

          >obecnie rektorem jakiejs podejrzanej szkoly janczarow

          Dlaczego "janczarów"?

          • zloty_delfin Re: Niemiecki papa nie popelni bledu Jana Pawla I 11.01.06, 00:50
            mg2005 napisał:

            >
            > To ciekawe, bo ja widziałem wspólne zdjęcie Papieża z o.Rydzykiem
            (fotomontaż?)
            > ))

            A ja widziałam go w telewizji z Fidelem. To na pewno nie były efekty specjalne.

            > i słyszałe słowa Papieża: "Ja codziennie dziękuję Bogu,że w Polsce jest takie
            > radio, jak Radio Maryja"

            O rany, nieustannie przywoływali słowa Papieża, które wypowiedział na początku
            działalności tego radyja, kiedy jeszcze nie było do końca wiadomo co ono warte,
            i mieli z nich radochę.

            --
            Honeste vivere, alterum non laedere, suum cuique tribuere.
        • car9 Re: Niemiecki papa nie popelni bledu Jana Pawla I 10.01.06, 21:41
          Radzę odwiedzić najblizszego psychiatrę. Dlaczego ,,Tygodnik Powszechny", który
          mało kto kupuje, a napewno nie był akceptowany przez Jana Pawła II, jest cacy, a
          RM - be?!!! Pan Pieronek nie ma w społeczeństwie ŻADNEGO autorytetu i nie ma
          moralnego prawa do takich autorytatywnych ocen. Popełnia grzech pychy,
          przyzałożeniu że działa w dobrej wierze.
          Nie jestem fanem Rm czy TRWAM, ale za nimi stoją MILIONY porządnych uczciwych
          katolików. Jeżeli ktoś uważa ich za durniów, to jego miejsce jest w szpitalu
          specjalnej troski.
    • piwi77 Re: Watykan upomina polskie duchowieństwo 09.01.06, 19:47
      Doprawdy, potrzeba wielkiej wyobrazni, aby odniesc komunikat Nuncjatury do
      problemu RM. Gdyby kosciolek rzeczywiscie byl taki zatroskany to moglby wyrazic
      sie jasniej. KK jest mistrzem w wyrazaniu sie dwuznacznie. Niestety dotyczy to
      rowniez prawd wiary. Prawdziwy czeski film - nikt nic nie wie.
    • Gość: arekm Re: Winny tylko Polski Episkopat IP: 82.160.20.* 09.01.06, 19:55
      Wydaje mi się że pokazuje to słabość intelektualną Polskiego Episkopatu, dla
      mnie jest niepojęte że nikt nie potrafi poradzić sobie z podrzędnym księżyną
      który przynosi wstyd Polsce i Episkopatowi, może tam potrzebne są zmiany jeżeli
      czują sie nieporadni to po prostu na emereture (może być pomostowa)
      • piwi77 Re: Winny tylko Polski Episkopat 09.01.06, 20:02
        Kiedy radyjko to wlasnie owoc tego kosciola (po owocach go poznacie). Takie RM
        jaki KK. A ze RM prowadzi do podzialu Kosciola? Toz immanentna cecha
        chrzescijanstwa jest wlasnie podzial. W calej 2000 historii tylko to czynilo
        ono zawsze konsekwentnie.
      • Gość: Critto Re: To jest zółta kartka, niedługo będzie czerwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.06, 20:13
        Gdyby obrazil w ten sposob Papieza, o. Rydzyk na dobre wyeliminowalby sie z
        zycia publicznego i religijnego w Polsce. Nie wiem, jakie sankcje przewiduje
        Prawo Kanoniczne za obraze i drwiace podwazanie autorytetu Glowy Kosciola, ale
        pewnie sa one surowe, oznaczalyby pewnie utrate stanowiska, przeniesienie na
        jakas "cicha" posade, bez dostepu do mediow, albo w ogole ekskomunike (gdybam,
        bo nie znam szczegolow). Wiec tego nie zaryzykuje:)

        Pozdrawiam,
        Critto
        liberter.webpark.pl
          • Gość: Obserwator To już inny kościół IP: *.crowley.pl 10.01.06, 11:19
            Nie ma się co ekscytować - schizma jest faktem, a z faktami się nie dyskutuje.

            Autentyk, który mnie zachwycił:
            "Telefon do Radyja
            - Najdroższy Ojcze Rydzyku. Jesteśmy z tobą. Jakby ktoś chciał na ciebie rękę
            podnieść, to ja nie wiem, co bym mu zrobiła... najdroższy i uwielbiony ojcze. Ty
            jesteś dla mnie więcej jak Bóg... (płacz) Sto razy więcej jak Bóg... ukochany
            ojcze. Oni wszyscy będą musieli z tego kiedyś zdać świadectwo. Przed Bogiem i
            przed tobą, bo ty będziesz siedział na jego prawicy."
    • jama314 Upominam KAI 09.01.06, 20:08
      No i jak już to już ktoś inny powiedział Episkopat Polski ma poważny problem z
      Katolicką Agencją Informacyjną i jej Prezesem Marcinem Przeciszewskim i coś z
      tym będzie musiał zrobić. Jako radykał powiem krótko - przepędzić na cztery
      wiatry. Jak najszybciej.