drogi moderatorze

16.01.06, 17:20
Wstydz sie. Widze, ze to forum nie posiada zadnych uwarunkowan do prowadzenia
kulturalnej i rzeczowej dyskusji. Goodbye.
    • eeela Re: drogi moderatorze 16.01.06, 17:32
      >Witam.

      >Zdaję sobie sprawę z tego, iż usunięcie postów nie zawsze jest miłe.
      >Wątek "Polki za granicą" jest dość emocjonalny. W tego typu wątkach
      >niemal zawsze dochodzi do uwolnienia zbędnych i niepotrzebnych
      >emocji. Tego się nie da uniknąć.

      >Dlaczego zatem doszło do usunięcia Twoich postów? Owszem nie
      >naruszały one regulaminu. Były one jednak nieco zbędnym podsycaniem
      >emocji (do czego także w pewnym stopniu przyczyniła się osoba
      >zakładająca wątek). Czasem tak się zdarza (niestety), że wraz z
      >wypowiedziami o "gorącym" charakterze muszą zostać usunięte te o
      >nieco mniejszym napięciu. Na szczęście na forum "Społeczeństwo"
      >takie sytuacje to zdecydowana rzadkość.

      >Przy okazji pozwolę sobie prosić o zadawanie pytań o powody
      >usunięcia wpisów drogą mailową. Jedną z zasad jest to, że tylko tą
      >drogą udzielamy odpowiedzi na tego typu pytania.

      >Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego tygodnia.
      >Opiekun "FS"

      Niezgodne z przepisami wycinanie niewygodnych, aczkolwiek kulturalnych i
      rzeczowych wpisow oraz unikanie odpowiedzialnosci za pomoca kontaktowania sie
      jedynie przez e-mail? Wycinanie watkow imformujacych spolecznosc forumowa o tej
      niesprawiedliwosci?
      • crax Niezbadane są wyroki admina... :))) 16.01.06, 17:37
        • eeela Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 16.01.06, 17:53
          Bardzo to przykre. Nie napisalam tam nic zlego, wyrazalam sie kulturalnie. mam
          wrazenie, ze wypowiedzi moje zostaly wyciete, bo autorce watku zabraklo na nie
          odpowiedzi, i ze istnieje jakis tajemniczy zwiazek miedzy ta autorka a
          moderatorem. Ponadto zostal wyciety rowniez caly watek, w ktorym juz raz
          zacytowalam powyzsza wiadomosc. Nie twierdze, ze wystarczy mi cierpliwosci, zeby
          bawic sie z moderatorem w kotka i myszke, i wklejac wiadomosc za kazdym razem,
          kiedy ja skasuje, ale jak na razie niezle sie bawie, i jeszcze mi sie nie
          znudzilo ;-P
          • crax Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 16.01.06, 18:38
            Faktycznie, to zdumiewający przypadek. Niestety, nie wypowiem się, ponieważ
            twoich postów nie czytałem i nie mogę się do nich ustosunkować :(
            • eeela Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 16.01.06, 18:46
              Nie odbiegaly poziomem od innych moich wypowiedzi w tymze watku,byc moze jednak
              krazyly wokol jeszcze bardziej drazliwej sprawy (autorka watku wyrazila sie
              brzydko o innej dyskutantce i zwrocilam jej na to uwage).
              • eeela Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 17.01.06, 12:49
                Zostalam na dodatek poczestowana blokada. Czyzby miala to byc demonstracja sily?
                Jesli tak, to istotnie nie ma co walczyc z wiatrakami oraz ludzka glupota.
                • crax Jaką blokadą???? n/t 17.01.06, 12:55
                  • eeela Re: Jaką blokadą???? n/t 17.01.06, 13:06
                    Moje IP zostalo zablokowane i nie moglam pisac na zadnym forum. Pojawial sie
                    komunikat "Zapoznaj sie z netykieta. Nie mozesz pisac do godziny 22.03"
                    :-D
                • emesa Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 17.01.06, 12:56
                  Ujawnianie prywatnej korespondencji - a za taką uważana jest również korespondencja pomiędzy użytkownikami a administracją forum i moderatorami - jest niezgodne z netykietą. Nie wróżę Twojej wypowiedzi długiego życia.
                  Pozdrawiam,
                  a.
                  • eeela Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 17.01.06, 13:08
                    Byc moze slusznie nie wrozysz, ale to:
                    a) jest moja korespondencja i mam prawo ja ujawniac kiedy chce
                    b) korespondencja nie ma charakteru prywatnego, i dotyczy funkcjonowania tego forum
                    c) nie przypominam sobie zadnego punktu w netykiecie, ktory by zakazywal tego
                    typu cytatow. Ale oczywiscie nie jestem pewna, wiec wlasnie w tym momencie pedze
                    to sprawdzic.
                    • eeela Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 17.01.06, 13:10
                      Co jednak musze przyznac, dzis dostalam maila od "gory" administracji, ktory
                      wyjasnil sprawe bardziej przekonujaco - ze ow poboczny watek nie dotyczyl
                      glownej dyskusji, a sluzyl jedynie podsycaniu agresji. No, jest to
                      najprawdziwsza prawda, wyznaje, poniewaz zaczal sie on od nazwania kogos przez
                      autorke watku "glupia krowa", a ja na to zareagowalam dosc surowo, choc grzecznie.
                    • emesa Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 17.01.06, 13:27
                      Był kiedyś na FoF wątek m.in. o ochronie tajemnicy korespondencji, ale z pewnością go nie znajdziesz, bo został usunięty właśnie przez to, że ktoś ujawnił treść maila od Administracji. Nie zgadzam się z pkt a) i pierwszym zdaniem pkt b). Tajemnica korespondencji jest chroniona przez prawo, a ze względu na jej cele skłaniałabym się ku wykładni rozszerzającej terminu "prywatna".
                      • eeela Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 17.01.06, 13:40
                        Bardzo mi sie nie spodobal obyczaj tlumaczenia swoich decyzji przez
                        administracje tylko droga pocztowa, nie publicznie. Dla mnie wyglada to jak
                        proba unikania odpowiedzialnosci za swoje decyzje.
                        • eeela Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 17.01.06, 13:42
                          Aha, i powtorzylam sobie netykiete i regulamin forum. tez watek rowniez nie
                          lamie zadnego ich punktu.
                          • crax Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 17.01.06, 13:47
                            Zgadzam się. Oskarżyciel na procesie zawsze oskarża z określonego paragrafu KK.
                            A tutaj admin nie podaje punktu netykiety, który rzekomo złamałaś, tylko pisze:
                            "proszę zapoznać się z netykietą". To dość arogancka postawa w stosunku do
                            ciebie. Powinno być "Złamany został taki a taki punkt netykiety. W związku z
                            tym... itd itd."
                            • eeela Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 17.01.06, 16:11
                              Zapytalam, z jakiego powodu zostalam zablokowana, ale nie uzyskalam odpowiedzi :-(
                              • eeela Re: Niezbadane są wyroki admina... :))) 19.01.06, 15:36
                                Juz dostalam, dziekuje. Czuje sie czesciowo usatysfakcjonowana tlumaczeniem,
                                chociaz doprawdy bardzo bym chciala, zeby tego typu postepowanie z postami
                                forumowiczow, ktorzy nie lamia w zaden sposob regulaminu, bylo tlumaczone tymze
                                forumowiczom bez zbednego zabiegania i domagania sie o wyjasnienie. Byloby o
                                wiele grzeczniej i na miejscu wysylac wyjasnienie, wzglednie przeprosiny, jesli
                                moderator uznalby za konieczne usuwanie postow nie lamiacych regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja