szaryraczek
19.01.06, 21:14
Chce zglebic pewien problem, calkowicie na prywatny uzytek :)
To w zwiazku z zazarta dyskusja, jak wywiazala sie miedzy mna (Polak
zamieszkaly w USA) a kilkunastoma innymi Polonusami, glownie z USA, Kanady i
Australii.
Powszechce, odmienne od mojego mniemanie Polonii o Polsce jest takie, ze
Polacy mieszkajacy w Polsce na stale, Polonii zazdroszcza, nienawidza jej, sa
przez Polske "przesladowani" i szykanowanie w sprawach paszportowych,
naciagani na pieniadze przez rodzine i polskie instutycje. Prawie kazdy Polak
chce z Polski uciekac od biedy i syfu.
Prodze o luzne ale tresciwe uwagi, z autentyczna orientacja na relacji Polska-
Polonia. Prosilbym o UNIKANIE komentarzy natury ogolnej, dotyczacej np.
sytuacji w Polsce czy za granica i tym podobnych tematow.
Dla leniuchow zamieszczam pinizej kilka pomocniczych pytan, odpowiedzi
mozna oczywiscie dowolnie rozszerzac :
-Czy znasz osobiscie jakiegos Polaka zamieszkalego na stale w USA, Kanadzie,
Australii? TAK-NIE
-Czy orientujesz sie, co to jest tzw. "Pulapka paszportowa"? TAK-NIE
-Czy potrafisz wymienic z nazwy jakakolwiek organizacje Polonijna? TAK-NIE
-Czy wiesz, ilu aktualnie Polakow zamieszkuje w USA, Kanadzie, Australii?
TAK-NIE
-Czy wiesz, jak nazywa sie najpopularniejsza gazeta polonijna, wydawana w
USA? TAK-NIE
-Czy zazdroscisz tym co wyjechali 20 lat temy i pozostali na stale za
granica ? TAK-NIE
-Czy uwazasz, ze wladze RP w jakikolwiek sposob reguluja/ wplywaja dzis na
relacje Polska-Polonia ? TAK-NIE
-Czy powinny to robic? TAK - NIE
Serdeczne dzieki !