grzeczność - na co to dziś komu potrzebne

20.01.06, 08:49
No właśnie - po co? Z doświadczenia wiem ze grzecznością niczego się w
świecie nie zwojuje - miłe obejście w stosunku do urzędniczki państwowej "z
okienka" do niczego takiej pani nie zmotywuje, agresywne podejście - jak
najbardziej, ustępowanie starszym ludziom i matkom z dziećmi w środkach
komunikacji miejskiej jest bez sensu, bo po pierwsze - nikt nie dziękuje, a
po drugie - i tak wymuszają wrzaskiem i postawą "bo mnie się należy". Do
podwładnych bez kija nie podchodź, bo jeśli jest się za dobrym to na głowę
człowiekowi wlezą i polecone zadania oleją. Na dłuższą metę uprzejmośc opłaca
się wyłącznie w stosunku do ludzi bliskich.
Do całej reszty zasady uprzejmego zachowania to głupota. Niech żyje dżungla
gdzie wygrywa silniejszy!
    • nancyboy [...] 20.01.06, 09:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • nancyboy Re: grzeczność - na co to dziś komu potrzebne 20.01.06, 09:37
      Przyznaję, że wiek odgadłeś w stu procentach!
      • crazy.berserker Re: grzeczność - na co to dziś komu potrzebne 20.01.06, 09:54
        > Przyznaję, że wiek odgadłeś w stu procentach!

        Co nie bylo trudne po kliknięciu w twarzyczke obok twojego nicku.

        Za to ty w 100% pomyliłes moją płeć - więc w jakis przewrotny sposób jestesmy
        kwita.
        A teraz z ciekawosci pytanie - dlaczego zareagowałeś tak gwałtownie na mój
        pierwszy post - naprawdę się tyle jadu z niego leje?
        • po_godzinach naprawdę 20.01.06, 10:16
        • nancyboy Re: grzeczność - na co to dziś komu potrzebne 20.01.06, 10:18
          Napisałaś, że grzeczność nie ma sensu.
          Nie zgadzam się z tą opinią, więc aby pokazać Ci że chamstwo nie zawsze jest
          słuszne, posłużyłem się nim.
          • crazy.berserker Re: grzeczność - na co to dziś komu potrzebne 20.01.06, 11:55
            Widzę zatem że zaszło z mojej strony złe sformułowanie tematu, no cóż, tak też
            bywa. Myśle ze puszcze ten temat na forum w nieco zmienionej formie za jakiś
            czas. Na razie - mimo wcześniejszych tarć - pozdrawiam ciepło (przyda się w ten
            ziąb)
            • nancyboy Re: grzeczność - na co to dziś komu potrzebne 20.01.06, 11:58
              Pozdrawiam wzajemnie i życzę miłego weekendu.
              Jeśli wskutek nieporozumienia poczułaś się dotknięta (a nie powinnaś), to
              przepraszam.
              • Gość: ferment Re: grzeczność - na co to dziś komu potrzebne IP: *.chello.pl 20.01.06, 13:29
                nancyboy napisał:

                > Pozdrawiam wzajemnie i życzę miłego weekendu.
                > Jeśli wskutek nieporozumienia poczułaś się dotknięta (a nie powinnaś), to
                > przepraszam.

                powinna poczuć się dotknięta, co nie oznacza, ze nie przyjnmie przeprosin i nie
                wybacza
                chamstwo musi dotykać, inaczej wykaże, że już się znieczuliliśmy

                ja sobie "ustawiłem" to tak - będę uprzejmy mimo wszystko
                czasem ma siebie dość, najczęściej mnie to bawi
                gdy w autobusie po ustąpieniu miejsca nie ma słowa dziękuję, pytam: przepraszam,
                czy pani coś mowiła - słyszę: nie,nic - mówię: myślałem, że słyszałem (słowo}
                dziękuje
                nie moje, ale dobrze działa, przynajmniej na mnie
                • Gość: Gizmo Re: grzeczność - na co to dziś komu potrzebne IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 20.01.06, 13:51
                  Jeśli ktoś jest dla mnie uprzejmy - odpowiadam uprzejmością.O wiele łatwiej i
                  milej się żyje jeśli ludzie "nie warczą"na siebie.Nawet dla tej pani urzędniczki
                  staram się być miłym,niech i ona do kogoś innego się uśmiechnie.A ten inny też
                  poda to dalej i w ten sposób spora grupa osób może mieć miły dzień.
                  Uprzejmość tak niewiele kosztuje,a może zdziałać wiele dobrego.Pozdrawiam Was
                  serdecznie.
                  • Gość: ferment Re: grzeczność - na co to dziś komu potrzebne IP: *.chello.pl 20.01.06, 14:01
                    Gość portalu: Gizmo napisał(a):

                    Pozdrawiam Was
                    > serdecznie.

                    urzejmie dziękuję
    • twoj_aniol_stroz Re: grzeczność - na co to dziś komu potrzebne 20.01.06, 14:11
      To nie tak. Wrzucasz tu kilka pojęć do jednego worka. Pani w okienku - jesteś
      uprzejma, jeśli pani nie rozumie po ludzku wystarczy jedno zdanie: "Poproszę z
      Pani szefem" - z reguły po problemie.
      Autobus i miejsce siedzące - po pierwsze znam całą masę ludzi, którzy mówią
      dziękuję, a jeśli nie mówią to trudno, może mają zły dzień, zapalenie krtani
      albo są niemi :)
      Podwładny - szef nawet dając reprymendę powinien być uprzejmy. Proste słowa
      wyjaśniające pretensje a wypowiedziane w sposób zimny ale uprzejmy do
      większości przemawiają, często nawet bardziej niż chamska pyskówka. Ty po
      prostu jesteś ponad to i to widać, nie można Ci zarzucić chamstwa, arogancji i
      tym bardziej podwładny widzi swój błąd.
      Uprzejmośc jest w cenie, choć na pierwszy rzut oka tego nie widać :)
    • Gość: :)) PiSowcom i Kaczyńskiemu - na nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.06, 19:33
Pełna wersja