Ile godzin spędzacie w pracy?

26.01.06, 08:44
Ile razy spojrzę w okna Banku Pocztowego na przeciwko którego bardzo często
bywam zawsze palą się tam swiatła. To znak, że ktoś pracuje pomimo,że jest
godzina 21, 22, 23, 24 a nawet później i tak przez 7 dni w tygodniu w świątek
piątek i niedzielę. Czy wy też tak macie ?
    • squirrel9 Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 08:50
      Tak mamy. Właśnie wróciłam z pracy po 13 godzinach. I zanim położę się spać
      jeszcze czekam na telefon z pracy czy już wszystko się uspokoiło. Jeśli dobrze
      pójdzie w pracy pokażę się dopiero w sobotę, jeśli źle - niewykluczam,że za
      chwilę będę musiała wsiąść w samochód i wrócić.
      • b-beagle Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 08:52
        Czy to się przekłada na zarobki?
        • squirrel9 Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 08:54
          Przekłada się.
          • b-beagle Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 09:01
            squirrel9 napisała:

            > Przekłada się.

            To masz dobrze......bo np te kobitki ze słynnej "Biedronki" zasuwaja za darmo.
            • squirrel9 Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 09:15
              Wiem i współczuję im. To wszystko jest jednak kwestią pracy z mniejszą lub
              większą odpowiedzialnością i takimż ryzykiem, określonymi kwalifikacjami i
              predyspozycjami. Jeśli pracownika możesz wyszkolić w ciągu kilku godzin
              to "podmienienie" go jest tanie. Jesli natomiast musi on mieć kwalifikacje i
              uprawnienia które zdobywa w długim czasie, podejmuje decyzje związane z dużym
              ryzykiem więc i predyspozycje mieć musi - to bardziej szanuje się takiego
              pracownika. Nawet nie mam złudzeń, firmy gdyby znalazły tańszego z takimi
              samymi kwalifikacjami to by wymieniły - sentymentów nie ma.
            • yoma Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 15:18
              Ale naprawdę nie ma obowiązku zasuwania w Biedronce.
    • Gość: ALI Re: Ile godzin spędzacie w pracy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.01.06, 09:54
      Pracuje dziennie ok.10 -11 h, w soboty 4-6 h i jest to w dzisiejszych czasach
      NORMA( mam też 70 dni zaleglego urlopu wypoczynkowego)........a przy okazji
      jest to glówny powód tak wysokiego bezrobocia w tym kraju - jeden robi to co
      jeszcze niedawno robilo trzech........
      • des4 Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 10:06
        Koleś, piszesz pracę licencjacką robiąc badania "w terenie"? Bo jakoś tak
        ciekawie układają się tematy twoich wątków...?
        • Gość: ALI Re: Ile godzin spędzacie w pracy? IP: *.zgora.dialog.net.pl 26.01.06, 10:34
          NIe rozumiem co do mnie rozmawiasz............
          • des4 Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 10:53
            Gość portalu: ALI napisał(a):

            > NIe rozumiem co do mnie rozmawiasz............

            Pytanie było pod adresem autora wątku. A swoją drogą firma, w której spędza się
            ponad 10 godzin dziennie (jako norma, a nie sporadyczne przypadki) musi był
            słabo zarządzana....
            • squirrel9 Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 15:06
              Obawiam się,że tu wchodzą w grę różne specyfiki pracy. Ogromna większość
              pracowników praacuje od-do a część jak musi to i 24 godz. na dobę. Są i takie
              gdzie ludzie pracują po 12 godzin co 2 dzień (kodeks na to pozwala) łącznie z
              weekendami, czasem więcej jak wymaga potrzeba chwili (np. awarie).
        • vampi_r Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 19:02
          des4 napisał:

          > Koleś, piszesz pracę licencjacką robiąc badania "w terenie"? Bo jakoś tak
          > ciekawie układają się tematy twoich wątków...?

          Chyba raczej "koleżanka".
          Nie wiesz po czym rozpoznaje się płeć? ;-)
          • miesiekido Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 21:16
            400 w miesiącu .Żaden zaszczyt - walka o przetrwanie .Chcesz lepiej wyjedź za
            granicę-w naszym kraju nikt cię nie obroni.Żeby tylko płacili regularnie!
    • aktsieta Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 10:06
      Znam pracownika ochrony który spędzał w pracy 600-650 godzin.Istny stachanowiec.2,4zł/h.NIECH ŻYJE NIEWOLNICTO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: zetor Re: Ile godzin spędzacie w pracy? IP: *.chello.pl 26.01.06, 14:48
        spał w pracy? czy spał godzinę na dobę w domu? (bo po odliczenie na drogę w tę
        i z powrotem, przebranie się, umycie choćby zębów to tyle wychodzi), a może
        tobie się coś pop.....liło?
        • aktsieta Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 21:35
          Gość portalu: zetor napisał(a):

          > spał w pracy? czy spał godzinę na dobę w domu? (bo po odliczenie na drogę w tę
          > i z powrotem, przebranie się, umycie choćby zębów to tyle wychodzi), a może
          > tobie się coś pop.....liło?

          Był ochroniarzem,mogł sie przekimać Dlatego mógł tyle przepracowac
    • lenatoja Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 15:03
      15 zazwyczaj, ale potem dwa dni wolne :D
    • iberia29 Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 15:11
      a nie zauwazylas, ze w kioskach ruchu, sklepach, bankach swieci sie swiatlo
      cala noc?I co pracuej tam ktos?

      ja pracuje z reguly 8 godzin, czasem zostaje dluzej albo zabieram robote do
      domu.
    • yoma Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 15:19
      Ile trzeba. Czasem 3 godziny, a czasem 18.
      • jolantas1955 Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 18:41
        Zwykle około 15 godzin na tydzień. Tyle, że resztę robię w domu!
        • vampi_r Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 19:01
          8-mio godzinny dzień pracy w Polsce to fikacja. Nie istnieje nic takiego.
          Chyba że w urzędach państwowych (np. ministerstwa). Poza tym zasuwa się nawet
          po 12 godzin.

          Ja na dziś skończyłem i własnie już wychodzę do domu.
          • rtomik Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 21:36
            a ja pracuje od 7:45-15:45 i juz o 15:30 grzeje motor by isc do domu.
            mam dodatkowy urlop na studia ( 28 dni co roku), ewentualne dofinansowanie
            jesli uzyskam 4,0 srednich ocen. Na ostatnim roku studiow dostane 28 dni
            szkolnego urlopu + 21 na napisanie pracy, oprocz tego mam 26 dni zwyklego
            pracowniczego.
            Po co mam zasuwac jak niewolnik 13 godzin na dobe ??
            • vampi_r Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 23:22
              rtomik napisał:

              > a ja pracuje od 7:45-15:45 i juz o 15:30 grzeje motor by isc do domu.
              > mam dodatkowy urlop na studia ( 28 dni co roku), ewentualne dofinansowanie
              > jesli uzyskam 4,0 srednich ocen. Na ostatnim roku studiow dostane 28 dni
              > szkolnego urlopu + 21 na napisanie pracy, oprocz tego mam 26 dni zwyklego
              > pracowniczego.
              > Po co mam zasuwac jak niewolnik 13 godzin na dobe ??

              Ale kiedyś chyba skończysz studia...
    • braun_f Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 26.01.06, 23:47
      chcialem cos napisac, ale pomyslalem:
      "a ch**j, co ja sie bede wq***iac!"
    • lwie_serce Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 27.01.06, 00:32
      O wiele za dużo, ciekawe co na to inspekcja pracy?
      • lenatoja Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 28.01.06, 00:00
        moj kolega spedza i 20 i co?? tez zyje. Ja nie mam zadnych pretensji do tych co
        dlugo pracuja, ale jest jeszcze jedno pytanie: czy lubicie to, co robicie w
        pracy? Bo jesli tak to mozna siedziec i non stop i czlowiek bedzie zadowolony,
        a jezeli nie, to.... sami wiecie
    • markiz.de.sade Re: Ile godzin spędzacie w pracy? 28.01.06, 01:31
      Tak ludzie pracują. Po kilku latach stają się wypalonymi odpadami polskiego
      prowincjonalnego kapitalizmu i się ich wymienia. Z nowoczesnym zarządzaniem nie
      ma to nic wspólnego, ale jesteśmy w końcu dzikim wschodem i chętnych do
      niewolniczej pracy u nas aż nadto.
      Stachanowcom polecam oszczędzanie i przemyślane inwestycje. Jeśli w krótkim
      okresie intensywnej pracy odłożą sobie na resztę życia, to ich trud się opłaci.
      Z tego co obserwuję, sprawa wygląda jednak inaczej - ludzie po kilku latach
      harówki z dnia na dzień otrzymują wymówienie, lądują twardo na bruku, a zamiast
      zaskórników na ciężkie czasy mają pokaźną liczbę kredytów do spłacenia.
      Gdyby co - ja ostrzegałem ;)
    • Gość: :)) TYLKO ile godzin efektywnie pracują? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.06, 09:04
      Niedawno czytałem zabawny artykuł o tym, jak należy obijać się w pracy (tak by
      nie być przyłapanym).

      Z badań wynika, że Polacy bodaj pracują z 5 godzin (w tym pewnie 4 całkowicie
      nieefektywnie).

      To że 'przebywa' się w pracy wcale nie znaczy że się pracuje :)) To potwierdzam
      jak najbardziej.

      W stosunku do zachodu jesteśmy obijbokami.
      • miesiekido Re: to fałsz 28.01.06, 19:36
        Jaki pracodawca taka firma - taka motywacja.Powiedz jak pracowici są inni ,
        znam pracę w zachodniej Europie i podejście do pracy .Praca , efektywność to
        pojęcia względne jeszcze potrzeba właściwej organizacji pracy.
        • yoma Re: to fałsz 28.01.06, 19:55
          Zaraz dojdziemy do szefów - idiotów :)
          • chevaliere_de_la_barre Re: to fałsz 28.01.06, 20:04
            yoma napisała:

            > Zaraz dojdziemy do szefów - idiotów :)

            A sa tacy? ;)
            • yoma Re: to fałsz 28.01.06, 20:08
              Nie wiem, nie mam szefa :P
              • chevaliere_de_la_barre Re: to fałsz 28.01.06, 20:28
                yoma napisała:

                > Nie wiem, nie mam szefa :P

                Mam rozumiec, jestes szefowa? ;)
                • yoma Re: to fałsz 28.01.06, 20:31
                  Szefowa i pracownik w jednym. Ale rozdwojenia jaźni dotąd nie zauważyłam :)
                  • chaperon_rouge Re: to fałsz albo rozdwojenie 28.01.06, 20:37
                    yoma napisała:

                    > Szefowa i pracownik w jednym. Ale rozdwojenia jaźni dotąd nie zauważyłam :)

                    Ostatnio wielkie zniwo zbiera 'schizofrenia asymptomatyczna', uwazaj, bo moze
                    masz a TY jeszcze o tym sama nie wiesz... ;)))

                    Jako szefowa i pracownik musisz sie nawet dwoic i troic....;)

                    • yoma Re: to fałsz albo rozdwojenie 28.01.06, 20:39
                      No tak. Ale to cały czas ta sama ja :)

                      Zresztą jest jeszcze wspólnik, może to jest taki zawór bezpieczeństwa przed
                      schizofrenią asymptotyczną :)))
                      • chaperon_rouge Re: to fałsz albo rozdwojenie 28.01.06, 20:46
                        yoma napisała:

                        > No tak. Ale to cały czas ta sama ja :)
                        >
                        > Zresztą jest jeszcze wspólnik, może to jest taki zawór bezpieczeństwa przed
                        > schizofrenią asymptotyczną :)))

                        Wspolnik jest katalizatorem stosunkow pracy! :)
                        • yoma Re: to fałsz albo rozdwojenie 28.01.06, 20:48
                          To głębokie. Poproszę o termin na przemyślenie tego :)
          • Gość: miesiekido Re: to fałsz IP: *.net.pl / 80.54.28.* 28.01.06, 20:05
            No cóż nie brakuje idiotów : szefów , managerów ,specjalistów po szkółkach
            niedzielnych ,ambitnych itp...
            Jak praca cięższa od spania ,kandydatów mniej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja