Jak Polacy wydadzą "becikowe"?

    • Gość: meritum3 Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 00:40
      Co można kupić za te BERECIKOWE - o już wiem wódę - dużo wódy
    • Gość: Wladzio Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 27.01.06, 04:13
      Moi drodzy, przejrzalem te posty. I widze jasno, ze rzad zrobil swietny
      interes. Czesc spoleczenstwa ucieszyla sie z becikowego, a panstwo ta uciecha
      niewiele kosztuje. Wszystko zwroci sie z opodatkowania alkoholi.
      Na zdrowie maluchowi.
    • Gość: USA Debilny kraj debilnych ludzi,miala byc prawica IP: *.sttl.mdsg-pacwest.com 27.01.06, 05:30
      a co jest, socjalizm. W kraju gdze bezrobocie hula na poziomie tego w Zimbabwe
      i deficyt budzetowy rosnie jak wzod na du..e, rozdaje sie pieniadze za
      rodzenie dzeci. Na taki luxus to niewiele narodow stac, nawet te ktore maja
      dochod znacznie wiekszy tego nie robia. No i gornicy!! Qurva, nastepny program
      PRAWICY, smiechu warte rozdawanie pieniedzy podatnika nierobom i lobuzom. Jaja
      jak berety
      • roro68 Re: Debilny kraj debilnych ludzi,miala byc prawic 27.01.06, 05:59
        A może niech Maleshka Times napisze, jak Polacy mogą najpierw owo becikowe
        dostać? To bardzo interesujące, zważywszy że ustawa weszła w życie w
        zasadniczej części 1 stycznia br. Mamy prawie koniec miesiąca, ale nie
        widziałem jeszcze nikogo, komu becikowe wypłacono. Nawet w grupie 504 (zł) nie
        mówiąc już o wszystkich rodzących. PS. Jestem zainteresowany, bo rodziliśmy;-)
    • Gość: K Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: 62.233.138.* 27.01.06, 07:10
      Psia krew, ile kosztuje sam poród. Moja żona rodziła miesiąc temu i za poród w
      normalnych warunkach w szpitalu państwowym zapłaciliśmy 2600 zł. Żona nie
      dostała znieczulenia, bo nie chciała, bo doszło by jeszcze kilka stówek. A co z
      resztą?
    • Gość: sajmon Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 07:18
      czemu "GW" az tak przeszkadza becikowe że przelicza go już na kwoty dzienne,
      żeby go zdyskredytować.
      Przeliczcie też nasze wypłaty na godziny i minuty, w
      porównaniu z waszymi redakcyjnymi , i z waszymi akcjami uzyskanymi z
      prywatyzacji "GW". Zeby tylko zdyskredytować to becikowe posuwacie się już do
      wszystkiego. A dla wielu rodzin to będzie bardzo istotny zastrzyk. Nie
      napiszecie np. że
      uczestnictwo męża przy porodzie kosztuje 800 zł, zastrzyki umozliwiające
      bezbolesny poród też kosztują w granicach "becikowego". Może wiele ubogich
      kobiet na to przeznaczy te pieniądze. Napewno nie wszyscy go przepiją jak
      wyraźnie sugerujecie. A nawiasem mówiąc każde pieniądze można przepić.
      Krytykujcie więc wypłacanie ludziom jakichkolwiek pieniędzy, w tym wypłat, bo
      mogą je przecież przepić lub przeznaczyć na inny cel który nie odpowiada "GW".
      • Gość: Parker Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.versanet.de 28.01.06, 21:46
        To nie GW, a forumowicze zadecydowali porazajaca wiekszoscia glosow, ze becikowe
        nalezy wymienic na napoje wyskokowe. Fakt, ze nie odpowiada nam punkt widzenia
        gazety (ktora, nota bene, najwyrazniej czytujemy i zaszczycamy wizytami na jej
        forum - zjawisko, o ktorego analize poprosze specjalistow), nie oznacza, ze
        wolno nam ja na slepo atakowac. Jakies reguly w koncu obowiazuja.
        Pozdrawiam
    • Gość: mamuśka Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.au.poznan.pl 27.01.06, 08:01
      Becikowe to bzdura, na pewno nie wpłynie na decyzję czy mieć dziecko czy nie!
      Pomoc powinna być długookresowa a nie jednorazowa. Bierzmy przykład ze Szwedów.
      To oni w obecnym czasie przeżywają boom na dzieci.
    • Gość: kipasku Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 27.01.06, 08:05
      Przechleją
      a za dziewięć miesiecy dostaną nowe
    • lakare Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? 27.01.06, 08:06
      Obawiam sie, ze podajac ceny z Caerrofoura gazta wzięla po uwagę najgorszy i
      najtanszy badziew (wózek za 299 zł-no ludzie!), który za chwie trzeba bedzie
      wymienic. Na wymienione artykuły żeby miały jakość w granicach przyzwoitosci
      trzeba wydac dwa razy tyle.
    • Gość: młoda matka Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 08:10
      Becikowe? Smiech na sali, dajcie młodym matkom po urlopie macierzyńskim
      powrócić do pracy. Wiem co mówię, otóż po urlopie macierzyńskim otrzymałam
      świadectwo pracy bez uzasadnienia.To wszystko dzieje się naprawdę, co mam
      robić? A mialam pracę, która mnie satysfakcjonowała, niestety! Becikowe? Proszę
      nie mydlijcie nam oczu.To wszystko same pierduły, a życie swoje i kropka.
    • Gość: polska mama Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: 195.94.204.* 27.01.06, 08:13
      Ceny zaprezentowane w artykule są nieadekwatne do rzeczywistości. Wózek za 300
      zł to ostatni chłam. Średniej klasy wózeczek kosztuje co najmniej 1000 zł. A
      trochę lepsze limuzynki znacznie więcej. Za 300 PLN można nabyć używane wózki.
      Ubranko za 5 zł., miło słyszeć, że ktoś w Polsce kupuje takie tanie ubrania,
      chyba na dwa prania. Porządniejsze kosztują kilka razy więcej. Kombinezon za
      35zł pewnie ma za ciasne rękawy, albo kiepski suwak. Tak tanie ubrania
      dziecięce zazwyczaj mają jakiś feler. Proponuję najpierw wybrać się na
      rekonesans do sklepów z odzieżą dla dzieci, a nie podawać cen produktów z
      najniższej półki hipermarketu.
      • Gość: Parker Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.versanet.de 28.01.06, 21:50
        Zakladam, ze celowo podano ceny, jak to wczesniej na forum okreslono, "chlamu" -
        wiele osob na owym chlamie musi poprzestac. I co wazniejsze, dzieki temu
        naprawde widac, jaka wartosc (ie. zadna) ma "becikowe". Smutne, ino prawdziwe.
    • warsawcity.info hahaha notatka do grafikow: 27.01.06, 08:13
      "Propozycja tytułu do infografiki: "Becikowe" to kropla w morzu potrzeb rodziców"

      czy ja dobrze widze? to jest skopiowane z artykulu.... hahahahaha


      Pół Wieku
      aktualności sprzed 50 lat - wycinki z warszawskich gazet z 27 stycznia 1956
    • Gość: obserwator Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.06, 08:15
      Becikowe? Na to załapują się najubożsi, i to oni przeznaczą te darmowe
      pieniądze na aklohol - niestety! BUBEL IV Rzeczypospolitej! Totalna glupota!
      Dajcie młodym matkom możliwość powrótu do pracy. Niczego więcej nie chcemy!
      Ludzie w kraju źle się dzieje z mlódymi matkami naprawdę!
      • anka1 Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? 27.01.06, 08:27
        becikowe powinno byc zgloszone do nagrody Zlotego Kibelka, bo rownie glupawego
        pomyslu na zwiekszenie ilosci urodzen chyba nikt nie wymyslil.
        dajcie mlodym ludziom prace, wtedy beda mogli myslec o zalozeniu rodziny i
        dzieciach.
        przestancie dyskryminowac matki, ktore pracowaly i chcialyby isc na wychowawczy
        a nie moga, bo ich dochod wynosil np. 506 a nie 504 zl na osobe. zasilku nie
        dostana, a dziecko i siebie trzeba za cos w nastepnym roku utrzymac. do jasnej
        cholery co za glupich rzadzacych w tym kraju ciagle mamy !
    • urzednica Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? 27.01.06, 08:27
      Autor artykułu mógłby doczytać trochę przepisy. Biedniejsze matki dostaną 2000
      zł., bo kwota 500 zł. dodatku z tytułu urodzenia dziecka została zwiększona do
      1000 zł.
      • hutniczek3 Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? 27.01.06, 20:31
        urzednica napisała:

        > Autor artykułu mógłby doczytać trochę przepisy. Biedniejsze matki dostaną 2000
        > zł., bo kwota 500 zł. dodatku z tytułu urodzenia dziecka została zwiększona do
        > 1000 zł.
        no to będa dłużej balowac i moze kupia w sklepie nie na melinie.
    • Gość: Chriss Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 08:40
      A tak tani materacyk, to pewnie worek wypchany sianem.
      Becikowe to wielka bzdura!!! Przecież od dawna ubezpieczenie grupowe w PZU
      (często pracodawcy je zawierają), gwarantuje 500 PLN za urodzenie dziecka
      każdemu rodzicowi (razem becikowe!).
      Słyszałem też premiera, kiedy mówił w TV że jego rząd wydłużył urlopy
      macieżyńskie. Właśnie się mojej żonie skończył (w starym terminie!).
      Pozdrawiam wszystkich przyszłych rodziców.
    • Gość: Tata RE; Carrefour IP: 213.17.182.* 27.01.06, 09:08
      wózek za 300,- PLN - śmiech na sali-jaka jest jego jakość i ile wytrzyma?
      ceny dobrych wózków zaczynają się od 1000,- PLN
      a wózki klasy S który wytrzymają 2 dzieci od 2500,- PLN

      jednak 1000,- PLN becikowego to jakiś dodatek,który odciąży napięty budżet
    • Gość: ikka23 Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.06, 09:14
      standartowy wózek kosztuje ok. 500 zł, łóżeczko również. Skąd te ceny????
      Totalne przekłamanie, brać pod uwagę dwa supermarkety, w których promocje dawno
      się skończyły, albo wkrótce skończą. Aby pisać co można kupić za konkretną sumę
      trzeba brać ceny przeciętnie obowiązujące w danej branży na terenie kraju, a
      nie robić takiej chały. Gazeto Wyborczo!!! - WSTYD!!!!!!!
    • Gość: gosc Becikówka już w sprzedaży IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 27.01.06, 09:20
      www.existemi.pl/galeria/becikowka.jpg
    • Gość: nina TO JEST PEPKOWE - AKURAT NA IMPREZKE IP: *.acn.waw.pl 27.01.06, 09:34
    • Gość: gość Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.chello.pl 27.01.06, 10:48
      tia, becikowe....wprowadzili od 2006 roku i już czekają na zyski. Ciekawe która
      mama rodząc teraz dziecko od razu składuje mu kaszki, mleczka i inne... Poza
      tym sama mam dziecko, które urodziłam w październiku i o becikowym mogę
      zapomnieć. A wyprawkę trzeba było zrobić, więc niech nie piszą takich głupot że
      nie wydaje się pieniędzy na dziecko. Paranoja. <mama_Monika>
      • Gość: jadwiga Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.lublin.mm.pl 27.01.06, 12:39
        W PRL już w latach pięćdziesiątych, każda matka niezależnie od statusu
        społecznego i materialnego otrzymywała w Miejskim Wydziale Zdrowia i Opieki
        społecznej przydział pieluch z tetry i pieluch z flaneli, kilka kaftaników z
        płótna, kilka z flaneli i pudełko zasypki. Wózki przechodziły z dziecka na
        dziecko w rodzinie, albo wśród znajomych. Kupowano wózki w komisie. Matka po
        trzech miesiącach urlopu macieżyńskiego zazwyczaj wracała do pracy, a dziecko
        pozostawało w najlepszym wypadku pod opieka babci, czesto wynajętej opiekunki,
        a gdy nie było innego wyjścia dziecko trafiało do żłobka. Żłobek był bezpłatny.
        W kazdym nowobudowanym osiedlu mieszkaniowym był żłobek. Organizowano również
        żłobki przy zakładach pracy w których masowo pracowały kobiety. Z tych czasów
        pochodził wyż demograficzny. Dla dzieci urodzonych w tamtych czasach budowano
        1000 szkół na 1000-lecie.
      • Gość: rafvonthorn Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.petrus.com.pl 27.01.06, 18:18
        Ktoś napisał na forum, że ustawa już weszła w życie, a działa dla urodzin "3
        miesiące wstecz" od daty wejścia ustawy w życie. Sprawdź to, może się
        załapiesz...
    • Gość: agnes23 Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 27.01.06, 13:14
      a ja to mam pytanie:urodziłam w pażdzierniku.odebrałam juz 500 zł becikowego i
      500 zł z tytułu urodzenia dziecka.czy dostanę wyrównanie?zaliczam się do tych
      biedniejszych.
    • Gość: ARICIA Ha! kto robił ten kosztorys?!! IP: *.sieci.fonet.pl / 217.98.102.* 27.01.06, 15:06
      Nie każdy moze kupic w wyżej wymienionych marketach, byc może tam są takie ceny, ale niestety w rzeczywistości rzeczy dla dziecka są dostępne w o wiele wyższych cenach. Chciałabym też zaznaczyc, że częśc wyprawki powinna występowac w liczbie mnogiej! :) Moim zdaniem całe to becikowe to mydlenie oczu opinii publicznej, można to by było zorganizowac lepiej. I wreszcie mały plus to to, że dostaną je wszystkie dzieci niezaleznie od dochodów rodziny (pomijając te 500zł ale żyła nie jestem i nie żałuję dla potrzebujacych) Ehh temat-ocean czy ktoś odpowiedzialny za to wszystko w ogóle czyta opnie zwykłych obywateli?
      • Gość: JotKa Re: Ha! kto robił ten kosztorys?!! IP: *.enterpol.pl 27.01.06, 15:35
        A dlaczego wszyscy MUSZĄ mieć nowe wózki,nowe łóżeczka i nowe inne rzeczy,które
        z powodzeniem można kupić używane i w dobrym stanie i za 1/3 ceny?W głowie mi
        się nie mieści to zdzierstwo cenowe na wózki jak czołgi po 1000 zł!Kiedyś byłu
        komisy i można było kuopić używane.A co teraz ludzie robią np.z wózkami i
        łózeczkami z których bachor wyrasta? Wygląda na to,że wyrzucają,gdyż nie
        spotkałem się ze sklepami z używanymi rzeczami dla bachorków.Jak wszyscy chcą
        nowe,to niech nie biadolą,że to za drogo.
        • Gość: mamuśka Re: Ha! kto robił ten kosztorys?!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.06, 10:05
          Nie mów że nie widziałaś komisów z artykułami dla dzieci? Ja sama czasami robie
          w jednym z nich zakupy. Poza tym popatrz na allegro. tam jest mnóstwo używanych
          rzeczy dla dzieci; wózki, foteliki, ubranka itp. Nie mów że wszyscy muszą mieć
          nowe bo sama ubiram moją córę w rzeczy po starsszym dziecku mojej siostry, wózek
          też mam od niej. Część ciuszków oddałam potrzebującej koleżance, teraz jestem w
          ciąży i będę musiała kupić "nowe". Wózek też bedzie nowy bo tamten już się
          rozleciał. Nie wszyscy mają wesoło. A co do becikowego, to podobnie jak spora
          wiekszość uważam że to "kiełbasa przedwyborcza" naszego rządu. Niby coś robią
          dobrego, ale nie proponują długoterminowych rozwiązań. prawdopodobnie becikowe
          wydam na wózek bo tylko na to wystarczy :) ale to nie załatwia wszystkiego.
          Lepiej zrobiliby gdyby 1. wydłużyli macierzynski 2. zrobili płatny wychowawczy
          3. Dawali co miesiąc zasiłek na dziecko (tylko jakiś konkretny bo ten na
          dzieńdzisiejszy [43 zł] jest śmiechu warty) Powinno być co najmiej 200zł. 4. A
          przede wsystkim powini "dać" młodym ludziom możliwość takiej pracy by byli w
          stanie utrzymać rodzinę. A nie minimum które nie wystarcza nawet na opłacenie
          rachunków za prąd wodę i czynsz. Co to jest 500zł za miesiąc pracy???. Nasz rząd
          jest do niczego
          • Gość: Boguś Re: Ha! kto robił ten kosztorys?!! IP: *.e-wro.net.pl 10.02.06, 23:31
            Mamuśko,to prawda co piszesz,ale po części tylko.Jeśli Ty kupisz za becikowe
            tylko wózek,to nie jest w Twojej rodzinie tak żle.Bo wiekszość rodzin wyda te
            pieniądze na najbardziej potrzebny ekwipunek niezbędny maluchowi.Każda matka
            chce być jak najdłużej ze swoim dzieckiem w domu. w tym masz rację.Powinni
            przedłużyć urlopy macierzyńskie do przynajmniej 16 tygodni.A urlopów
            wychowawczych płatnych nigdy nie było. Miały je jedynie rodziny wielodzietne,bo
            tam była niska średnia na członka rodziny.Ale to abstrakcja.A w rodzinach gdzie
            bylo 2 dzieci i pracujący ojciec,zarabiajacy średnia krajową,nie miały szans.
            Z tego wynika,że w naszym kraju nic sie nie zmieniło.A jeśli już, to na
            niekorzyść mlodych mam i dzieci.
            Ale jest jeszcze druga strona medalu. Rodziny młode,które zaczynaja staż jako
            podstawowa komórka społeczna,chciałyby na starcie mieszkanie,urządzenie
            mieszkania,samochód,najlepiej dwa/dla żony na zakupy także/i na normalne życie
            od pierwszego do pierwszego.Ale rzeczą powszechną jest,że największe szanse na
            taki status społeczny maja ludzie wykształceni,posiadajacy duza wiedzę w pewnej
            dziedzinie,znajacy biegle przynajmniej jeden język obcy.To im łatwiej znależć
            pracę i póżniej utrzymać niepracującą żonę i dzieci.
            A co z tymi,co na szkołę kamieniami rzucali? To oni maja największe wymagania.
            Juz,teraz,natychmiast.Wszystko od razu,po trupach.I jedynie narzekać potrafia.
            Że system nie ten,że wszyscy wkolo winni,tylko nie oni.A trzeba bylo sie uczyc.
            To i szansa na lepsze życie byłaby większa.Z sondaży wynika,że rodziny z
            wykształceniem średnim i zawodowym częściej wyjeżdżaja do pracy za
            granicę/Londyn,Stany i inne/,natomiast rodziny z wyższym, aklimatyzuja sie w
            kraju i całkiem nieżle egzystują.Wniosek jaki mi sie nasuwa jest taki,że na
            nauke nigdy nie jest za póżno.To co powyżej przytoczyłem nie jest absolutnie
            normą.Zawsze są pewne odchylenia w jedna i drugą stronę.
    • galan12 oczywiście na wódę najwięcej dzieci ma patologia 27.01.06, 16:20
      oczywiście na wódę - najwięcej dzieci ma patologia - po pijaku spłodzą
      następne - później wyciągną rękę po kasę na dzieci specjalnej troski - I TAK W
      POMROCZNYM KLECHOLANDZIE NA OKRĄGŁO.
    • wytrzeszczbryl Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? 27.01.06, 16:51
      na prezerwatywy.
      • Gość: Jadwiga Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.lublin.mm.pl 27.01.06, 17:17
        Czy becikowe zmobilizuje młode pary do płodzenia a kobiety do rodzenia? Ano
        właśnie, spłodzi, urodzi, przetrwa urlop macieżyński i co dalej? Jezeli
        pracodawca przyjmie matkę ponownie do pracy to co z dzieckiem? Jezeli nie ma
        chętnej babci, albo pieniędzy na nianię to mamo! Koniec z ambicjami zawodowymi
        i materialnymi. Jezeli małżonek nie spełnia oczekiwań finansowych to wtedy
        zaczyna się dramat i becikowe problemu nie rozwiąże.
    • Gość: FreakyMisfit Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 27.01.06, 17:19
      Becikowe pójdzie na wódę/piwsko (niepotrzebne skreślić)
    • filglad Re: Jak Polacy wydadzą "becikowe"? 27.01.06, 19:23
      Skad wzieto tak absurdalne ceny? Panowie redaktorzy chyba nigdy nie kupowali
      niczego dla niemowlaków. Ja tak, bardzo oszczędnie i wszystko było przynajmniej
      2 razy droższe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja