Znowu katastrofa

29.01.06, 16:19
Katastrofa za katastrofa: tsunami, katriny, targi golebi.
Moze ja jestem jakis nieczuly, ale to juz dla mnie sie nudne robi.
I w ogole jakies takie niezdrowe to mi sie wydaje.
    • b-beagle Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 16:55
      Samo życie nie znamy dnia ani godziny
      • hubkulik Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 17:15
        A wiec to cale zamieszanie to lęk przed smiercia?

        Cale zycie lęk przed smiercia.
        Bez sensu.
        • Gość: M Re: Znowu katastrofa IP: *.elk.mm.pl 29.01.06, 18:38
          A co? Masz licencję na nieśmiertleność czy myślenie o takich sprawach to zbyt wymagająca czynność?
          • Gość: Hubert Re: Znowu katastrofa IP: 87.206.220.* 29.01.06, 20:09
            Nigdy nie umarlem, wiec nie mam podstaw by wierzyc w smierc.
            To, ze inni umieraja nie przekonuje mnie. Jestem przekonany, ze przechodza po
            prostu w inny wymiar.
    • kotbehemot6 Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 18:42
      taaa,nudne-pewnie chowany jesteś na grach komputerowych??Bardzo nudne i nieciekawe jak ludzie tracą życie, fuj komercja
      • Gość: M Re: Znowu katastrofa IP: *.elk.mm.pl 29.01.06, 18:46
        Bo on w grach komputerowych ma kilka żyć!!!Ot, co! A tu jedno, malutkie, kruche istnienie. I jak się tym nie nudzić.I nie można po prostu nadusić "play" i od nowa zacząć. Biedny chłopczyk w sumie.
        • kotbehemot6 Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 18:50
          Biedny, ciekawam czy Go znudzi jakby sie kiedykolwiek znalazł w sytuacji zagrażającej życiu, on albo ktos mu bliski...eee głupie pytanie przecież to nudne..życie tam takie :(((
          • Gość: Hubert Re: Znowu katastrofa IP: 87.206.220.* 29.01.06, 19:55
            To chyba zbyt mocne wrazenia jak na moje nerwy.
            No ale jakos dam rade.
            A co? Nie dam?
        • Gość: Hubert Re: Znowu katastrofa IP: 87.206.220.* 29.01.06, 20:05
          biedny chlopiec wpatrzony w teatr telewizyjnego szalenstwa
          patrzy i patrzy
          nic nie rozumie
          czy ktos mu wytlumaczy to szalenstwo?
          czy ktos pocieszy w samotnosci?
          po kolei mija zycie za zyciem
    • Gość: ferment Re: Znowu katastrofa IP: *.chello.pl 29.01.06, 19:34
      hubkulik napisał:

      > Katastrofa za katastrofa: tsunami, katriny, targi golebi.
      > Moze ja jestem jakis nieczuly, ale to juz dla mnie sie nudne robi.
      > I w ogole jakies takie niezdrowe to mi sie wydaje.

      jest takie powiedzenie:
      nie kuś losu
    • Gość: Hubert Re: Znowu katastrofa IP: 87.206.220.* 29.01.06, 19:45

      zycie i smierc
      telewizja
      tysiace oczu wgapionych
      przerazonych
      w spektakl zycia

      gdzie sie konczy teatr
      a zaczyna sie Zycie?
      powiedzial ten
      kto wlasnie przychodzil na Ziemie
      z wiecznych odchlani pustki
    • ala-a Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 19:53
      hubkulik napisał:

      > Katastrofa za katastrofa: tsunami, katriny, targi golebi.
      > Moze ja jestem jakis nieczuly, ale to juz dla mnie sie nudne robi.
      > I w ogole jakies takie niezdrowe to mi sie wydaje.
      >
      nudne?
      zdziwiles mnie bardzo..
      raczej smiertelnie niezdrowe.
      • Gość: Hubert Re: Znowu katastrofa IP: 87.206.220.* 29.01.06, 19:58
        > nudne?

        Tak to odczulem. Jako kolejny odcinek znanego mi juz dobrze serialu.

        Ludzie rodza sie i umieraja. Czasami sa katastrofy.
        Co w tym dziwnego? Co podniecajacego?
        • ala-a Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 21:40
          Gość portalu: Hubert napisał(a):

          > > nudne?
          >
          > Tak to odczulem. Jako kolejny odcinek znanego mi juz dobrze serialu.
          >
          > Ludzie rodza sie i umieraja. Czasami sa katastrofy.
          > Co w tym dziwnego? Co podniecajacego?

          w tym nie ma nic podniecajacego,dziwne nie..
          ale straszne i niesprawiedliwe..

          ale nie nazwalabym tego nudnym tylko smutnym..
          nie jest Ci smutno?
          • Gość: Hubert Re: Znowu katastrofa IP: 87.206.220.* 29.01.06, 21:42
            > nie jest Ci smutno?

            No wlasnie nie.
            Nienormalny jestem?
            • Gość: Hubert Re: Znowu katastrofa IP: 87.206.220.* 29.01.06, 21:45
              Jest piekny wieczor. Caly dzien swiecilo slonce. To byl kolejny udany dzien w
              moim zyciu. Usmiecham sie, bo glebi serca wiem, ze zycie jest piekne:)
              To jest taka moja slodka tajemnica.
              • ala-a Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 21:48
                Gość portalu: Hubert napisał(a):

                > Jest piekny wieczor. Caly dzien swiecilo slonce. To byl kolejny udany dzien w
                > moim zyciu. Usmiecham sie, bo glebi serca wiem, ze zycie jest piekne:)
                > To jest taka moja slodka tajemnica.

                przeciez nikt nie mowi,zebys dzisiaj rozpaczal..
                wlasnie masz dojrzec swoje szczescie,bardziej niz kiedykolwiek..
                ale nie mow ze ta informacje ,Cie nie poruszyla a cierpienie ludzi jest Ci
                obojetne..az nudne..
                • Gość: Hubert Re: Znowu katastrofa IP: 87.206.220.* 29.01.06, 21:51
                  > przeciez nikt nie mowi,zebys dzisiaj rozpaczal..
                  > wlasnie masz dojrzec swoje szczescie,bardziej niz kiedykolwiek..
                  > ale nie mow ze ta informacje ,Cie nie poruszyla a cierpienie ludzi jest Ci
                  > obojetne..az nudne..

                  No wlasnie nie poruszyla.
                  Tym razem nic. Cisza i spokoj.
                  Sam jestem zaskoczony.
                  • ala-a Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 21:55
                    Gość portalu: Hubert napisał(a):

                    > > przeciez nikt nie mowi,zebys dzisiaj rozpaczal..
                    > > wlasnie masz dojrzec swoje szczescie,bardziej niz kiedykolwiek..
                    > > ale nie mow ze ta informacje ,Cie nie poruszyla a cierpienie ludzi jest C
                    > i
                    > > obojetne..az nudne..
                    >
                    > No wlasnie nie poruszyla.
                    > Tym razem nic. Cisza i spokoj.
                    > Sam jestem zaskoczony.

                    moze to i lepiej dla Ciebie..

                    czy to znaczy ze stajesz sie obojetny na wszystko co Cie otacza?
                    • Gość: Hubert Re: Znowu katastrofa IP: 87.206.220.* 29.01.06, 22:29
                      > czy to znaczy ze stajesz sie obojetny na wszystko co Cie otacza?

                      Nie. Staram sie byc na biezaco swiadom siebie i swoich emocji (o czym zreszta
                      swiadcza moje wypowiedzi w tym watku). Pewnie dlatego pewne wzorce emocjonalne
                      jako mi znane z przeszlosci, dzisiaj jawia mi sie jako martwe, puste, sztuczne.
                      Nie widze potrzeby, by wisilac sie i wskrzeszac je na sile.
                      Fascynuje mnie to, ze zycie plynie, nowe przestrzenie.
                      To, czego dzis doswiadczam jest czyms nowym.
                      Gdy o tym pisze, czuje sie wspaniale, bo uswiadamiam sobie ze jestem w samym
                      srodku procesu Zycia.
            • ala-a Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 21:45
              Gość portalu: Hubert napisał(a):

              > > nie jest Ci smutno?
              >
              > No wlasnie nie.
              > Nienormalny jestem?

              mysle ze jestes normalny..
              moze nie chcesz sie przyznac do tego ze Ci smutno?
              • Gość: Hubert Re: Znowu katastrofa IP: 87.206.220.* 29.01.06, 21:58
                Znam ja dobrze swoj smutek...

                Ale dzis nie poczulem ani krzty smutku.
                No moze troszke wspolczucia. Ale nie wiecej niz na codzien.
                Ot, znowu paru ludzi przeszlo w inny wymiar.

                Widze tylko emocje tysiecy ludzi, mnostwo emocji. Smiac mi sie chce. Kolejny
                odcinek serialu pt. "My Polacy laczymy sie w cierpieniu".
                Przeciez to juz bylo!
                Nie wiem co to wszystko ma znaczyc.

                Slyszalas o ludziach ktorzy smieja sie na pogrzebach? Chyba zaczynam ich
                rozumiec.
                • kotbehemot6 Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 22:01
                  no faktycznie kupa śmiechu, to pewnie na pogrzebie Twoich bliskich niezły ubaw będzie, aż boki zrywać
                  • Gość: do autora watku Re: Znowu katastrofa IP: *.chello.pl 29.01.06, 22:04
                    Co za debil:( Facet widac zes ze smiercia nie obyty bo bys nie zakladal takich
                    durnych watkow.
                    • ala-a Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 22:06
                      Gość portalu: do autora watku napisał(a):

                      > Co za debil:( Facet widac zes ze smiercia nie obyty bo bys nie zakladal
                      takich
                      > durnych watkow.

                      a po co te epitety..
                      i ta przesada..?
                      • Gość: do autora watku Re: Znowu katastrofa IP: *.chello.pl 29.01.06, 22:09
                        Zadna przesada.Jesli smierc ci nie zajrzala w oczy to nie wiesz co to znaczy.i
                        juz.a epitet dlatego ze facet zachowuje sie jak debil skonczony.

                        • Gość: Hubert Re: Znowu katastrofa IP: 87.206.220.* 29.01.06, 22:30
                          > facet zachowuje sie jak debil skonczony.

                          Wiem, juz zaakceptowalem to, ze moje odczucia nie sa normalne;)
                • ala-a Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 22:03
                  Gość portalu: Hubert napisał(a):

                  > Znam ja dobrze swoj smutek...
                  >
                  > Ale dzis nie poczulem ani krzty smutku.
                  > No moze troszke wspolczucia. Ale nie wiecej niz na codzien.
                  > Ot, znowu paru ludzi przeszlo w inny wymiar.
                  >
                  > Widze tylko emocje tysiecy ludzi, mnostwo emocji. Smiac mi sie chce. Kolejny
                  > odcinek serialu pt. "My Polacy laczymy sie w cierpieniu".
                  > Przeciez to juz bylo!
                  > Nie wiem co to wszystko ma znaczyc.

                  Musze przyznac ze media robia z tej tragedii groteske.
                  Ale taka ich "mediow" rola..
                  >
                  > Slyszalas o ludziach ktorzy smieja sie na pogrzebach?
                  -czy tacy ludzie smieja sie tez na pogrzebach ,malych dzieci?


                  Chyba zaczynam ich
                  > rozumiec.

                  zaciekawiles mnie..
                  czy to dlatego ze przechodza w inny lepszy wymiar?
                  myslisz ze dlatego sie usmiechaj?
                  ale skad wiedza ze tam bedzie lepiej..?
                  • Gość: Hubert Re: Znowu katastrofa IP: 87.206.220.* 29.01.06, 22:35
                    Nie wiem czy bedzie lepiej.
                    To zalezy jaka smierc mial czlowiek i jak zyl.
                    Jak zyl na pol gwizdka i umarl marnie, a do tego nagrzeszyl i cale zycie mial
                    zaklamane... to nie ma co zazdroscic.
                    Ale jesli zyl w pelni i spelnil swe pragnienia, mial dobre zycie i umarl
                    spelniony? To po co plakac? Komu wspolczuc?
    • anaiss Re: Znowu katastrofa 29.01.06, 22:35
      Masz szczęście - jesteś tylko znudzonym widzem i zawsze możesz zmienić kanał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja