Interesy po chrześcijańsku

29.01.06, 20:52
Czyzby Gazeta Wyborcza stala sie gniazdem walki z Panem Bogiem.
Zobaczymy jak dlugo Gazeta bedzie istniec ?
    • delit Re: Interesy po chrześcijańsku 29.01.06, 20:58
      O co ci chodzi? Oszołom jesteś czy co? Nie podoba ci się Wyborcza to jej nie
      czytaj i tu nie wchodź. I nie widzę, co w tym artykule jest obraźliwego dla Boga.
    • mattino Re: Interesy po chrześcijańsku 29.01.06, 21:00
      a gdzie tutaj widzisz walke z bogiem?

      jakas projekcja wlasnej podswiadomosci ci sie uwidocznila ;)
    • koloratura1 Re: Interesy po chrześcijańsku 29.01.06, 21:10
      A czy ks. Piątkowi nie wlazło, że zamiast apelować o "ustawodawcze"
      rozstrzygnięcia odnośnie pracy w niedziele (rozumiem - zakaz otwierania
      sklepów), w tak katolickim narodzie wystarczyć powinno zaapelowanie do
      społeczeństwa, żeby zakupów w niedziele nie robiło? Takie "głosowanie nogami",
      tj, nieprzychodzenie do sklepów w niedziele, rozwiązałoby problem w jednej
      chwili: żaden właściciel nie otworzyłby supermarketu, gdyby klientów nie było.
    • stopdlasyjonizmu Re: Interesy po chrześcijańsku czy syjonistycznemu 29.01.06, 21:19
      niech się księża sercanie jawnie przerzuca na syjonizm to bęa mieli lepsze
      wyniki w israel, wielki israel, jeszcze większy israel, kula ziemska israel

      ola
    • 3gr Glemp, Rydzyk, Dziwisz to biznesmeni 29.01.06, 21:22
      nie placacy podatkow! Szatki w tym pomagaja...
    • amhu Re: Interesy po chrześcijańsku 29.01.06, 21:27
      Na pierwszej pozycji w dekalogu biznesmena powinno byc: "Nie ufaj inwestorom
      katolickom, jako ze zamiast zaplaty odesla cie slowami Bog zaplac do Centrali".
    • maruda.r Re: Interesy po chrześcijańsku 29.01.06, 23:30


      Biznesmeni, którzy są ludźmi wierzącymi, mają często specyficzne problemy do
      rozwiązania.

      ***************************

      Zgadza się! Zamiast oddać pieniądze za dostarczony towar, jadą na pielgrzymkę do
      Rzymu. No i nie odbierają telefonów. Pewnie są nabożnie skupieni.


    • toja3003 Zasady ewangeliczne gwarantują najbardziej efektyw 30.01.06, 11:10
      Zasady ewangeliczne gwarantują najbardziej efektywną strategię współpracy i
      rozwoju. I tego uczy się współczesnych menedżerów na specjalnych szkoleniach,
      oczywiście nie nazywając rzeczy po imieniu a „sprzedając” je pod „nowoczesnymi”
      nazwami różnych modnych teorii.

      Przykład:

      Otóż każdy menedżer wie, że strategia współpracy jest bardziej efektywna od
      strategii zemsty i odwetu. Co to znaczy? Ano, paradoksalnie, jeśli w firmie
      ktoś cię walnie w policzek to oczywiście walący jest winien ale twój szef
      zastanowi się „dlaczego ten wariat walnął właśnie ciebie”. Może go czymś
      sprowokowałeś, może nie potrafiłeś być mądrzejszy i rozładować sytuacji? W
      kwestionariuszach oceny pracowników są różne poziomy profesjonalizmu we
      współpracy z innymi: wyższy poziom to nie tylko być w normie i nie walić innych
      ale także radzić sobie znakomicie z tzw. trudnymi osobami. A tego nie da się
      zrobić na siłę.
      • barbara444 To co robi business chrzescijanski to nic takiego. 31.01.06, 14:36
        • barbara444 To co robi business chrzescijanski to nic takiego 31.01.06, 14:39
          Ale to co robi "business oparty na Talmudzie" to jest cos.

          Nikt nie potrafi tak oszukiwac. A mafia zydokomuny to pies ?.

          Tym by sie zajela GW. Temat duzo szerszy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja