zbiorowa histeria w mediach

30.01.06, 14:10
Czy tylko mi się wydaje, że mamy do czynienia ze zbiorową histerią w mediach
dotyczącą tragedii w katowicach? Rozumiem, że wiadomość o tragedii musiała
trafić na pierwsze strony gazet i do głównych wydań programów informacyjnych,
ale od momentu tego smutnego wydarzenia w telewizji i gazetach nie mówi się o
niczym innym. Podobna sytuacja miała miejsce po śmierci papieża, jednka
papież jest jeden (naraz), natomiast śmiertelne wypdaki zdarząją się co
chwila. Wg prostych obliczeń podczas pisania tego tekstu zginęło na świecie
więcej ludzi niż podczas katastrofy w Katowicach, a do momentu pierwszego
czytania tej wypowiedzi zginie na świecie kilkadziesiąt osób biorąc pod uwagę
tylko wypadki i morderstwa.

Mówienie tylko i wyłącznie o Katowicach we wszystkich środkach przekazu
naprawdę nikomu już nie pomoże i nikogo nie uratuje. Nie pocieszy rodzin
ofiar i nie pomoże znaleźć winnych. Słowem - jest to jałowe pastwienie się
nad wyczerpująco już zrelacjonowaną wiadomością.
Mam wrażenie, że większość ludzi znajduję sadystyczną lub masochistyczną
przyjemność w słuchaniu na temat takiej tragedii. Można wtedy "połączyć się w
żalu" z rodzinami ofiar, pozastanawiać się jakie to straszne i w ten sposób
paradoksalnie poleprzyć sobie samopoczucie. To chyba jedyna motywacja tego co
się dzieje...
Czy ktoś z was odniósł podobne wrażenie?
    • Gość: sadf Re: zbiorowa histeria w mediach IP: *.236.spine.pl 30.01.06, 14:17
      właśnie przy takich katastrofach media i rząd mogą zabłysnąć i to wykorzystują
      bezlitośnie, co weekend na polskich drogach ginie kilkadziesiąt osób a to
      pozostaje bez echa.
      • Gość: P.S.J. Re: zbiorowa histeria w mediach IP: *.itpp.pl 30.01.06, 14:20
        Psychologicznie, na zasadzie chociażby wpół uświadomionej statystyki, gdzieś
        tam w umyśle godzimy się z możliwością, że będziemy brali udział w wypadku
        drogowym. Przyjmujemy to (mimo jednostkowych tragedii) jako coś normalnego,
        jeden z wielu codziennych składników zagrożenia. Natomiast chyba mało kto
        wchodząc do domu czy innego budynku użyteczności publicznej godzi się
        podświadomie z tym, że może na niego spaść dach. Albo zawalić ściany. Albo
        zapaść pod ziemię.
        • nancyboy Re: zbiorowa histeria w mediach 30.01.06, 14:25
          Myślę, że chodzi tu o, jakby to ująć, "siłę rażenia wypadku". Jeśli w jednej
          tragedii ginie więcej osób, to nie jest ważne, czy było to zawalenie dachu, czy
          wypadek autobusów, zawsze będzie o tym mowa w mediach. I słusznie.
    • b-beagle Re: zbiorowa histeria w mediach 30.01.06, 14:27
      Można pomysleć sobie również i o tym ,że coś takiego w każdej chwili może się
      przytrafić każdemu a nas i o tym ,że nie ma nic pewnego na świecie. Można
      pomyśleć jeszcze i o tym jak łatwo było uniknąć tragedii gdyby komuś nie
      zabrakło wyobraźni. Wystarczyło przecież usunąć zalegaujący śnieg na dachu bo
      nawet jak nie była to jedyna przyczyna zawalenia to na pewno bardzo obciążał
      całą konstrukcję dachu, wystarczyło zadbać aby wyjścia ewkuacyjne były otwarte
      może byłoby mniej ofiar.
    • szczurwa Re: zbiorowa histeria w mediach 30.01.06, 14:34
      Przyłączam się. Tragedia traci powoli ogólnoludzki wymiar, a zaczyna dominować
      ten polityczny. Festwal państwowego rozdawnictwa jest żenujący: specjalne
      renty, pogrzeb na koszt skarbu państwa... Przecież to zwykła katastrofa
      budowlana a nie zamach terrorystyczny, a ofiary były cywilami, a nie
      żołnierzami poległymi za słuszną sprawę na polu chwały...
    • crax Re: zbiorowa histeria w mediach 30.01.06, 16:48
      Kiedy w Indiach czy w innym Bangladeszu wylatuje z torów pociąg, tonie prom,
      przy czym giną setki ludzi to u nas w TV jest tylko krótka wzmianka. Natomiast
      na Śląsku 67 osób poszło do piachu i już "oczy całego świata zwrócone są na
      Śląsk". Mam rację? No bo my jesteśmy lepsi!! No w końcu - EUROPEJCZYCY !! Szlag
      trafia na taką hipokryzję.
      • markiz.de.sade Re: zbiorowa histeria w mediach 30.01.06, 16:54
        crax napisał:

        > No bo my jesteśmy lepsi!! No w końcu - EUROPEJCZYCY !!

        Nie tylko Europejczycy, ale POLACY, POLACY!!! Odwiecznie przdmurze
        chrześcijaństwa i Chrystus narodów. To naturalne, że oczy całego świata
        zwracają się ku Ojczyźnie Papieża Dwutysiąclecia, a nie ku jakiemuś
        nieistotnemu Pernambuko czy Indochinom.
        • crax Re: zbiorowa histeria w mediach 30.01.06, 17:16
          A forsę wpłacać na konto CARITAS'u !!!! Co tam PCK!!
    • Gość: Matka Dyrektorka Re: zbiorowa histeria w mediach IP: *.spray.net.pl 30.01.06, 16:51
      Dzięki za ten watek. Już myslałam, że jestem nienormalna, ale na szczęście parę
      osób myśli podobnie. Kondolencje rodzinom Ofiar, ale bez festiwalu...
    • Gość: sklepowa Do tej tragedii dojsc nie musialo !!! IP: *.cybernet.ch 30.01.06, 17:14
      Do tej tragedii dojsc nie musialo !!!

      Zaloba narodowa nie zalatwi problemu glupoty i niechlujstwa.
    • iberia29 jesli ta jak to nazwales "narodowa histeria 30.01.06, 19:24
      w mediach" przyczyni sie do tego, ze przynajmniej tej zimy juz zaden inny
      budynek sie nie zawali na okolicznosc czyjegos karygodnego niedbalstwa, to
      chyba warto , nie sadzisz?Pamietaj, ze tam mogl zginac kazdy , tylko dlatego,
      ze jakis xksinski nie dopilnowal ygrekowskiego.
      • crax Re: jesli ta jak to nazwales "narodowa histeria 30.01.06, 19:31
        "...to chyba warto , nie sadzisz?"

        No właśnie do niczego się nie przyczyniła, bo wczoraj w Zabrzu zawalił się
        kolejny budynek. Także pod ciężarem śniegu. Tylko, że na szczęście nikogo nie
        było w środku. Ergo - nie było warto.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja