demi77
13.02.06, 20:44
Propozycje:
- zatrudnienie osoby niepełnosprawnej jako prezentera telewizyjnego w
programie nie związanym z niepełnosprawnością
- zaprzestanie prezentowania niepełnosprawności obok chorób, narkomanii,
alkoholizmu, ubóstwa i patologii,
- obecność osób niepełnosprawnych wśród widowni programów rozrywkowych, talk
show, w których porusza się tematy nie związane z niepełnosprawnością,
- obecność osób niepełnosprawnych w reklamach komercyjnych,
- media, chcąc pomóc niepełnosprawnym mogą zapoczątkować kampanie w szkołach,
aby te zachęcić do rozpoczęcia edukacji dzieci i młodzieży na temat
niepełnosprawności, np. w ramach przedmiotu "Wiedza o Społeczeństwie"
uczniowie uczyliby się jak pomagać osobie na wózku po schodach.
Korzyści:
1. Zmiana postrzegania niepełnosprawności z "kalek", "inwalidów", "ofiar losu
żebrujących o pomoc" na pełnowartościowych ludzi aktywnie uczestniczących w
życiu społecznym.
2. Osoby niepełnosprawne przestaną być ostrzegane jako „supermani” z
nadludzkimi zdolnościami, gdyż niejednokrotnie wielu z nich nie jest w stanie
osiągnąć „szczytów”, a chce po prostu żyć normalnie.
3. Niepełnosprawność przestanie być postrzegana jako coś upokarzającego,
odrażającego, niesmacznego, a to przyczyni się do pojawienia się w
świadomości ludzi sprawnych osobno mężczyzny i kobiety z niepełnosprawnością
jako pełnowartościowego człowieka zdolnego do bycia partnerem, uprawiania
seksu i bycia rodzicem. Obecnie przez wiele osób sprawnych niepełnosprawni
postrzegani są jako „bezpłciowe istotki”, pozbawione potrzeb naturalnych dla
każdego mężczyzny i każdej kobiety osobno.
4. Niepełnosprawność stanie się czymś normalnym, co zmieni postrzeganie
związków między dwojgiem ludzi, w którym jedna z osób jest niepełnosprawna,
czyli „wymagająca opieki”, druga sprawna, czyli „poświęcająca się”.
5. Niepełnosprawność jako normalność przyczyni się do powstania normalnych
relacji między dziećmi sprawnymi i niepełnosprawnymi.
6. Osoby niepełnosprawne poczują się dowartościowane i traktowane na równi
z "normalnymi" obywatelami, będą silniejsze w dążeniu do wyznaczonych przez
siebie celów.
7. Gdy niepełnosprawność stanie się naturalną i normalną częścią
społeczeństwa, wówczas naturalnym i normalnym stanie się uwzględnianie
potrzeb niepełnosprawnych, np. likwidacja barier architektonicznych.
Fragmenty artykułu "Od ofiary do herosa", Piotra Stanisławskiego
www.niepelnosprawni.info/ledge/x/7925
Media chętnie piszą i mówią o osobach niepełnosprawnych oraz pokazują je w
telewizji. Dominują historie dramatyczne, chwytające za serce i wyciskające
łzy, o ludziach pokrzywdzonych przez los i cierpiących z powodu swego
kalectwa i opuszczenia. Tuż za nimi pokazywani są herosi: bez nóg i rąk,
sparaliżowani i niewidomi, którzy bohatersko i z determinacją walczą z
trudnościami życia o swoje marzenia. Na pierwszy plan najczęściej wychodzi
niepełnosprawność.
Reklama to jeden z najpowszechniejszych środków masowego przekazu. W USA w
latach 90 pojawiały się w telewizji reklamy komercyjne z osobami
niepełnosprawnymi. Reklamy zebrały pochwały w środowiskach osób
niepełnosprawnych. Cieszono się, że wreszcie pokazano normalnych
niepełnosprawnych, atrakcyjnych, aktywnych, zamiast nieszczęśliwych i
zależnych. Reklamy krytykowały natomiast środowiska niektórych mediów,
zarzucających firmom, że wykorzystały osoby niepełnosprawne.
W Polsce wykorzystywane w reklamach zdjęcia osób niepełnosprawnych
podkreślają jedynie tragedię i nieszczęście. Smutny niepełnosprawny siedzący
na wózku albo niewidoma dziewczynka trzymająca białą laskę to idealne
wizerunki. Podkreślenie nieszczęścia uzyskuje się dodatkowo poprzez
zastosowanie czarno-białej fotografii. Wszystko to tylko w jednym celu –
żebranie o pieniądze. W reklamach komercyjnych osoby niepełnosprawne są
nieobecne. Media prawie w ogóle nie starają się kreować dobrego wizerunku
osób niepełnosprawnych. Robią to w taki sposób, jakby niepełnosprawni byli
jakąś oddzielną grupą, dla którą trzeba robić oddzielne programy.
Telewizja więcej by zrobiła, gdyby zatrudniła osobę niepełnosprawną jako
prezentera telewizyjnego albo pozwoliła prowadzić jej program na temat
zupełnie nie związany z niepełnosprawnością. Normalność oznacza mówienie
także w sposób otwarty i normalny o niepełnosprawności. Ważne jest zachowanie
proporcji - nie należy unikać mówienia o niepełnosprawności, nie udawać, że
jej nie ma, ale też nie robić z niej sensacji.
Chciałabym spytac się Was co o tym sądzicie??
Na dobrą sprawę Niepełnosprawni to grupa osób tak samo walcząca o swoje
prawa, co ludzie wyznający inną religię, homoseksualiści, dyskryminowane
kobiety, inne rasy itp.. a nie patologia i choroby.
:)