Gość: chello Od czasu gdy malzenstwa z koza IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 23.08.03, 21:18 zaczynaja byc normalne, AIDS jest synonimem postepu, nie wolno obchodzic dnia matki bo to uraza uczucia dzieci z dwojka tatusiow.... Od tego czasu celibat zaczyna byc nienormalny (wrecz zboczony). Ludzie, gdzie wy macie mozgi???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Historyczne próby zniesienia celibatu. IP: *.stenaline.com 03.09.03, 08:18 Zygmunt Luksemburski (1368-1437) nalegał na soborze w Konstancji (1414-1418) na zniesienie celibatu, argumentując, iż na tysiąc księży, można znaleźć ledwie jednego, który stosuje się do jego wymagań, a i to na dodatek z powodu przyrodzonej impotencji. Reszta kleru, jego zdaniem, prowadzi życie pełne wyuzdania i rozpusty, a poza tym, "są złodziejami małżeńskiej wierności." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a-z Re: Od czasu gdy malzenstwa z koza IP: *.acn.waw.pl 08.11.04, 21:01 > Ludzie, gdzie wy macie mozgi???? < Bezpieczne - zasuszone między kartkami katechzmu ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Sam CELIBAT, to może i nie. Ale to, .......... IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 00:11 co się kryje pod obłudą celibatu ????????????????? Z instrukcji sygnowanej przez Jana XXIII (autorstwa pióra kardynała Alfreda Ottaviani) czytamy: Sprawy seksualnego molestowania dzieci przez księży należy "traktować w jak najbardziej tajny sposób (...) okrywć wiecznym milczeniem. Każdy (w tym także domniemane ofiary) pod groźbą ekskomuniki zobowiązany jest przestrzegać najściślejszej tajemnicy, traktowanej jako sekret Świętego Urzedu". A dalej: "Sprawa ma być rozpatrywana z zachowaniem maksymalnej tajności jako sekret Świętego Urzędu... każdy jest zobowiązany do wiecznego milczenia pod karą klątwy". Prasowa reprodukcja tego dokumentu umieszczona została na s. 1 FiM Nr 34(181), szerzej problem przedstawiony został na s. 13. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Sam CELIBAT, to może i nie. Ale to, ......... IP: 64.163.149.* 24.08.03, 18:26 Zanim znow zaczniesz swoje gadzinowy, najpierw przeczytaj co pisze druga strona. U.S. EPISCOPATE'S RESPONSE TO REPORT ABOUT '62 VATICAN DOCUMENT Media Claims of a "Ground Plan" for Cover-ups Are Assailed WASHINGTON, D.C., AUG. 19, 2003 (Zenit.org).- Responding to media claims that a 1962 document purportedly shows a Church plot to cover up sexual abuse by clerics, the U.S. bishops' conference issued this statement earlier this month. The statement came from the conference's Department for Communications. * * * "Crimen sollicitationis," a forty-year-old document of the former Holy Office (now, the Congregation for the Doctrine of the Faith), issued March 16, 1962, is being portrayed by some in and outside the media as a "smoking gun" allegedly proving that there was a "ground plan" for "covering up" the crime of sexual abuse of minors by clerics. The essential point in response to those making this claim is that they are taking the document entirely out of context and therefore distorting it completely. This document deals primarily with the canonical procedures to be followed when a priest is accused of soliciting in the confessional. Towards the end there is reference also to other crimes which are to be given serious punishment: gravely sinful deeds committed by a cleric with another man and "with youths of either sex or with brute animals." The document clearly deals exclusively with ecclesiastical crimes and punishments found in church law. It outlines procedures for addressing ecclesiastical crimes which have already been designated publicly as such in the 1917 Code of Canon Law (see its canons 2359 and 2368). It treats these crimes very seriously and repeats the penalties for them. The penalties include dismissal from the clerical state. The 1962 document has no bearing on civil law. It does not forbid the civil reporting of civil crimes. Confidentiality, in the past and today, is often required in court procedures, including civil court procedures, for a variety of reasons Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Sam CELIBAT, to może i nie. Ale to, ......... IP: 64.163.149.* 24.08.03, 18:31 Poniewaz wiem ze nie znasz angielskiego, wiec prztlumacze "ten dokument dotyczy glownie procedur kanonicznych w sytuacji kiedy ksiadz jest oskarzony o nagabywanie w konfesjonale." Zreszta po paru wykrzyknikach "odkrywcy" dokumentu przycichli. Jeszcze pewnie partia postympu racja bedzie robic jakies gadzinowy potem powtarzane przez Eda. ---------- This document deals primarily with the canonical procedures to be followed when a priest is accused of soliciting in the confessional. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: jerzy, czy nie lepiej już tłumaczyć z łaciny ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.08.03, 22:33 Spodziewałem się takiego odzewu :-)) Sięgnijmy zatem do źródeł: (...); omnes et singuli ad tribunal quomodocumque pertinentes vel propter eorum officium ad rerum notitian admissi arctissimumsecretum, quod secretum Sancti Officii Communiter audit, in omnibus et cum omnibus, sub poena excommunicationis latae sententiae, (...) Bardzo proszę przy okazji zwrócić uwagę na ostatnie dwa słowa tego cytatu. Watykan nakazywał ścisłe przestrzeganie instrukcji jeszcze w roku 1996 a w roku 2001 "dygnitarz watykański" przyznał, że "jak dotąd instrukcja pozostaje w mocy". Memorandum kardynała Ratzingera (szefa Kongregacji Doktryny wiary - dawniej zwanej Świętą Inkwizycją) przypominaj biskupom, że regulamin z 1962 r wciąż obowiązuje. Piszesz, że "ten dokument dotyczy głównie procedur kanonicznych w sytuacji kiedy ksiadz jest oskarzony o nagabywanie w konfesjonale". A więc biskupom trzeba bylo przypominać w II połowie XIX w. o obowiązującej tajemnicy spowiedzi pod groźbą "excommunicationis"??? Zapewne motu priorio podpisane przez Jana Pawła II 18 marca 2001 r. dotyczyła stanowiska ex catedra zachowania tajemnicy spowiedzi przez rozpaplanych funkcjonariuszy kościoła :o((( forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=3730705&a=3838231 Działalność kodyfikacyjna papieża Leona X (kodeks Camera Taxe) także należy traktować jako swawolną dziennikarkę publicystyczną najwyższego dostojnika kościelnego??? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=3730705&a=4153347 W tym wszystkim chodziło przecież tylko o zachowaniu dobrego imienia kościoła www1.gazeta.pl/swiat/1,34254,1613637.html Instrukcja JP2 w tej sprawie wielokrotnie przytaczana także na forum kraj była kolejnym regulaminowym napomnieniem biskópów w sprawie o "o nagabywanie w konfesjonale". Przyznam, że brzmi to znacznie lepiej dla ucha a i problem w ten sposób podawany potwierdza świadomość istnienia takich faktów w rzeczywistości robiąc jednocześnie z babci skarbonkę :-)). To się nazywa dyplomatyczne wyjście z sytuacji :o))). Oczywiście, ukrywanie pedofili kościelnych zarówno w kraju jak i za granicą przeczy całkowicie tej "ukrytej sentencji" instrukcji papieskiej, bo przecież te klechy tylko nie potrafią utrzymać tajemnicy spowiedzi :o((( i to jest największym problemem kościoła. Może jako znawca jęz. angielskiego pokusisz się także o przetłumaczenia cytowanych w prasie amerykńskiej wypowiedzi ks. Thomasa Doyle'a - czlowieka, który sprawił, że ten dokument trafił w niepowołane ręce??? Chodzi mi oczywiście o wypowiedzi znajdujące potwierdzenie w aktach sądowych USA, a nie rzekome jego wypowiedzi przedstawiane przaz przykościelne ugrupowania w swojej prasie. Jeden ze spotkanych swego czasu przypadkowo ludzi zadał mi wręcz nie oczekiwane pytanie - czym różni się klecha od kryminalisty? Widząc moje zdziwienie, udzielił takiej oto odpowiedzi: - Niczym. I jeden i drugi idzie w zaparte, choć jednajowo robią społeczeństwo w bambuko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Księża! Zachęcam do podobnej szczerości !!! IP: *.stenaline.com 04.09.03, 11:55 Czy niewierzący pastor zmusi Kościół luterański w Danii do poszukiwań nowej tożsamości? Jacek Pawlicki 03-09-2003, ostatnia aktualizacja 03-09-2003 17:56 Duńczyk Thorkild Grosboll udowodnił, że można być pastorem, brać pieniądze za szerzenie wiary w Jezusa i publicznie mówić o tym, że nie wierzy się ani w Boga, ani w zbawienie. Niewiara pastora obnażyła słabości duńskiego Kościoła luterańskiego Wszystko zaczęło się w maju 2003 r. w rybackim miasteczku Lyngby-Taarbaek na północ od Kopenhagi. 55-letni Thorkild Grosboll, luterański pastor z 25-letnim stażem 22 maja udzielił wywiadu dość popularnej gazecie "Weekendavisen". Powiedział w nim m.in., że "nie wierzy w Boga ani w dziewicę Marię". Cytat: "Nie ma Boga w niebie, nie ma życia wiecznego, nie ma zmartwychwstania", szybko obiegł świat. Media, nie tylko duńskie, przytaczały co celniejsze sformułowania Grosbolla - np. porównujące Jezusa do Robin Hooda. Sam pastor przyznał wprawdzie, że jego słowa wyjęto z kontekstu, ale nie wyparł się braku wiary. Boskość tak, Bóg nie Przełożona pastora biskup Lise-Lotte Rebel z diecezji w Elsynor wezwała go na dywanik, zażądała publicznego odwołania tych słów i przeprosin. Odmówił. Po spotkaniu z panią biskup powiedział dziennikarzom, że wierzy "w coś boskiego, ale nie w Boga, który stworzył człowieka i mrówkę". Rebel nie czekała ani chwili - zawiesiła go w obowiązkach i oskarżyła o podważanie tradycyjnych wartości kościelnych. Kościoły luterańskie dopuszczają bowiem sporą różnorodność, jeśli chodzi o formy nabożeństwa i nauczania, przywiązują natomiast ogromne znaczenie do manifestowania wspólnej wiary. Pani biskup nie przeszło nawet przez głowę, że słuszna z punktu widzenia Kościoła decyzja wywoła istną burzę w Lyngby-Taarbaek. Parafianie murem stanęli za Grosbollem, domagając się, by natychmiast przywrócono mu urząd. Na początku czerwca ulicami miasteczka przeszły marsze poparcia. - Jeśli w naszym Kościele nie ma miejsca dla pastora Grosbolla, to nie ma go i dla wielu z nas - groził Lars Heilesen, przewodniczący komitetu parafialnego. Biskup Rebel stara się jednak trzymać twardą linię: - Pastor jest pracownikiem państwowym, który ma określone obowiązki i nie może mówić publicznie wszystkiego, co mu ślina na język przyniesie, powołując się na gwarantowaną przez konstytucję wolność słowa. Luteranizm jest w Danii religią państwową, Kościołem dotowanym przez rząd (dotacje stanowią 12 proc. jego budżetu), więc duchowni - podobnie jak ministrowie czy urzędnicy - są pracownikami państwowymi. W ostateczności spory między zwierzchnikami Kościoła a niższą kadrą rozwiązuje minister ds. wyznań lub parlament. Pustka za fasadą W sprawie Grosbolla na szczęście nie trzeba było uciekać się do ostateczności. Pod koniec lipca pastor dogadał się z biskup Rebel. Ta pod naciskiem parafian przywróciła mu po siedmiu tygodniach zawieszenia urząd kapłański. Musiał tylko złożyć oświadczenie, iż żałuje, że poddał w wątpliwość autorytet Kościoła luterańskiego. Nie zająknął się jednak ani słowem o zadeklarowanym wcześniej braku wiary w fundament chrześcijaństwa, czyli w zmartwychwstanie! Wiernym to nie przeszkadzało, ale w sierpniu 158 duchownych wystosowało list otwarty, w którym potępiają zbyt kompromisową decyzję biskup Rebel. W liczącej 5,5 mln mieszkańców Danii luteranie stanowią ok. 85 proc. Masowa przynależność do Kościoła słabo przekłada się jednak na prawdziwą wiarę, a jeszcze słabiej na uczestnictwo w życiu Kościoła i nabożeństwach (praktykuje 5- 6 proc. wiernych). Wielu krytyków państwowego luteranizmu ostrzega, że za jego fasadą kryje się pustka. Zdaniem komentatorów bunt Grosbolla obnażył słabości Kościoła. Cytowany przez francuski dziennik "Le Monde" duński doktor teologii Theodore Jorgensen uważa, że Kościół jako instytucja przeżywa kryzys tożsamości i wiarygodności, gdyż zbyt długo był przekonany o tym, że jego podwaliną jest samo słowo boże. O rozmiarach kryzysu świadczą choćby wyniki czerwcowego sondażu - 15 proc. ankietowanych Duńczyków stwierdziło, że można być pastorem, nie wierząc w zmartwychwstanie. Zdaniem "Le Monde" takie historie jak niewiara pastora cieszą społeczność muzułmańską. - To zachęca do przejścia na islam - wyjaśnia Fatih Alev, wiceszef stowarzyszenia duńskich imamów. Co roku czyni to ok. 200 Duńczyków "poszukujących w religii prostych i jasnych postaw". Imam ma nadzieję, że ich liczba będzie rosnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zatroskany Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: localhost 24.08.03, 20:45 Oto zatrute owoce celibatu: info.onet.pl/789051,12,1,0,120,686,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
vinicja GENEZA CELIBATU 26.08.03, 04:31 Geneza celibatu: podaje informacje, ktore przeczytalam w zrodlach antropologicznych, wiec prosze mnie osobiscie nie atakowac. I te zrodla podaja, ze celibat religijny ma bardzo stare korzenie w religiach Boga-Kobiety, ktore byly powszechne przed nastaniem patriarchatu ok 2.5 -3 tys lat temu. Legenda niesie, ze bogini- krolowa co roku brala sobie mlodego asystenta-kochanka, ktory po roku byl rytualnie zabijany, bo jako ten ktory obcowal intymnie z boskoscia, nie mogl wracac do zycia z "ziemskimi" kobietami. Ktorys z tych odstawionych od loza, lecz kochajacych zycie kochankow wpadl na pomysl, zeby sie wykastrowac i ujawnic swoj nowy stan "boskiej czystosci" publicznie. W ten sposob ocalal i inni poszli jego sladem. Tak wytworzyla sie kasta boskich eunuchow, ktorzy pozostawali przy dworze bogini-krolowej. Z czasem oni stworzyli potezna polityczna sile i obalili matriarchat. Z tego tez wziela sie tradycja wezyrow islamskich (merdcow-kaplanow-politykow-eunuchow). Przypuszczam, ze celibat katolicki rowniez stad sie wywodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: GENEZA CELIBATU IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.08.03, 12:09 To tylko potwierdza podnoszony na forum niejednokrotnie problem, że chrześcijaństwo jest zlepkiem wszelkiego rodzaju spuścizn religijnych z przeszłości ubranych "w jedynie słuszną rację" w interesie organizatorów tego wyznania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: GENEZA CELIBATU IP: *.nv.nv.cox.net 27.08.03, 02:32 Gość portalu: Ed napisał(a): > To tylko potwierdza podnoszony na forum niejednokrotnie problem, że > chrześcijaństwo jest zlepkiem wszelkiego rodzaju spuścizn religijnych z > przeszłości ubranych "w jedynie słuszną rację" w interesie organizatorów tego > wyznania. to samo mozna powiedziec o wszystkich innych religiach. jestesmy potomkami bakterii i mamy ich "mentalnosc";) kazda religia probuje panowac nad wiernymi. ale ludzie jej potrzebuja, choc niektorzy stworzyli wlasna religijnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: GENEZA CELIBATU IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 02:12 Gość portalu: Emily napisał(a): > Gość portalu: Ed napisał(a): > > > To tylko potwierdza podnoszony na forum niejednokrotnie problem, że > > chrześcijaństwo jest zlepkiem wszelkiego rodzaju spuścizn religijnych z > > przeszłości ubranych "w jedynie słuszną rację" w interesie organizatorów > > tego wyznania. > > to samo mozna powiedziec o wszystkich innych religiach. jestesmy potomkami > bakterii i mamy ich "mentalnosc";) kazda religia probuje panowac nad > wiernymi. > ale ludzie jej potrzebuja, choc niektorzy stworzyli wlasna religijnosc. Ed. Trudno odmówić Ci racji. Jest to jednak prywata poglądów, na których narzucanie wcale nie muszę się zgadzać a tym bardziej finansować z własnej kieszeni. Chce? Niech finansuje sam !!! Jest dosyć spora grupa społeczna, której nie finansuje się zwyklych potrzeb życiowych, a wydatkuje sie wcale nie małe pieniądze na pokrywanie brewerycznych zachcianek. Cywilizowane państwa już dawno pokazały religiantom wszelkiej masci ich właściwe miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: GENEZA CELIBATU IP: *.dc.dc.cox.net 04.09.03, 03:08 Gość portalu: Ed napisał(a): > > Ed. Trudno odmówić Ci racji. Jest to jednak prywata poglądów, na których > narzucanie wcale nie muszę się zgadzać a tym bardziej finansować z własnej > kieszeni. Chce? Niech finansuje sam !!! > Jest dosyć spora grupa społeczna, której nie finansuje się zwyklych potrzeb > życiowych, a wydatkuje sie wcale nie małe pieniądze na pokrywanie > brewerycznych zachcianek. Cywilizowane państwa już dawno pokazały religiantom > wszelkiej masci ich właściwe miejsce. jestem za calkowitym oddzieleniem panstwa od kosciola, jak w USA. Tutaj nie placi sie zadnych podatkow na kosciol. wierni dobrowolnie placa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: GENEZA CELIBATU IP: *.stenaline.com 04.09.03, 07:51 Gość portalu: Emily napisał(a): > Gość portalu: Ed napisał(a): > > > > > Ed. Trudno odmówić Ci racji. Jest to jednak prywata poglądów, na których > > narzucanie wcale nie muszę się zgadzać a tym bardziej finansować z własnej > > > kieszeni. Chce? Niech finansuje sam !!! > > Jest dosyć spora grupa społeczna, której nie finansuje się zwyklych potrze > b > > życiowych, a wydatkuje sie wcale nie małe pieniądze na pokrywanie > > brewerycznych zachcianek. Cywilizowane państwa już dawno pokazały religian > tom > > wszelkiej masci ich właściwe miejsce. > > jestem za calkowitym oddzieleniem panstwa od kosciola, jak w USA. Tutaj nie > placi sie zadnych podatkow na kosciol. wierni dobrowolnie placa. -------------------- Ja też jestem za, ale jak to w Polsce zrobić? Tu kler traktuje (bezkarnie) państwo jak własny folwark. Poza tym USA nie podpisały aktu oddania się w lenno Watykanowi, zwanego konkordatem. Odpowiedz Link Zgłoś
ed100 Re: GENEZA CELIBATU 04.02.05, 14:26 Rozmawia dwóch mnichów, młody ze starszym na temat zbiorów znajdujących się w tamtejszej bibliotece. - Mistrzu, wybacz, że pytam, ale co by się stało gdyby mnich przepisujący księgi się pomylił i jakieś zdanie przepisał błędnie? - Nie, to niemożliwe, nikt się nie myli. - No, ale jakby się ktoś pomylił, to co by się stało? - Mówię ci, że nikt się nie myli, znasz tekst biblii na pamięć? Przyniosę ci jedna z pierwszych kopii i zobaczysz, że nic, a nic nie odbiega od tej z której i ty się uczyłeś... - Mnich poszedł po ów tekst i nie ma go godzinę, dwie, trzy... w końcu młody mnich zniecierpliwił się i poszedł szukać mistrza. Znalazl go w bibliotece siedzącego nad dwoma tekstami biblii (jeden z którego się wszyscy uczyli, a drugi ten jeden z pierwszych kopii najbliższych oryginałowi) i płacze... - Mistrzu co się stało?!? - W pierwszym tekście jest napisane "będziesz żył w celi bracie", a w kolejnych kopiach "będziesz żył w celibacie"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: DLACZEGO RELIGIA JEST GROŹNA DLA UMYSŁU??! IP: *.nv.nv.cox.net 27.08.03, 02:38 Palnicku, uzaleznienie jest typowe dla wszystkich religii, bo religie aktywizuja w mozgu te same szlaki nerwowe, co narkotyki. Podobnie uzaleznieni sa zydzi, islamisci, mormoni, hindusici, itd. Nie nalezy wyroznaic negatywnie religii katolickiej, bo poprzez osobe JCH jest ona w zasadzie bardziej humanitarna od innych religii, choc zdarzaja sie w niej wypaczenia. Badzamy sprawiedliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: DLACZEGO RELIGIA JEST GROŹNA DLA UMYSŁU??! IP: *.stenaline.com 27.08.03, 07:27 Gość portalu: Emily napisał(a): > Palnicku, > uzaleznienie jest typowe dla wszystkich religii, bo religie aktywizuja w mozgu > te same szlaki nerwowe, co narkotyki. Podobnie uzaleznieni sa zydzi, > islamisci, mormoni, hindusici, itd. Nie nalezy wyroznaic negatywnie religii > katolickiej, bo poprzez osobe JCH jest ona w zasadzie bardziej humanitarna od > innych religii, choc zdarzaja sie w niej wypaczenia. Badzamy sprawiedliwi. --------------- Cytując fragment wypocin ośrodka antysekciarskiego, chciałem wykazać, że w miejsce słowa SEKTA mozna wpisać nazwę dowolnego wyznania a tekst pozostanie prawdziwy. Zgadzam sie z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 01:48 "Celibat był radą chrystianizmu; kiedy zeń uczyniono prawo dla pewnego stanu, trzeba było wciąż nowych praw, aby zmusić ludzi do posluszeństwa tamtemu pierwszemu. Prawodawca znużył się, znużył społeczeństwo, każąc wykonywać ludiom mocą przepisu to, co ci, którzy kochają doskonalość, wykonywaliby jao radę" (Montesquieu) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.stenaline.com 04.09.03, 02:38 Gość portalu: Ed napisał(a): > "Celibat był radą chrystianizmu; kiedy zeń uczyniono prawo dla pewnego stanu, > trzeba było wciąż nowych praw, aby zmusić ludzi do posluszeństwa tamtemu > pierwszemu. Prawodawca znużył się, znużył społeczeństwo, każąc wykonywać > ludiom mocą przepisu to, co ci, którzy kochają doskonalość, wykonywaliby jao > radę" (Montesquieu) -------- Zygmunt Luksemburski (1368-1437) nalegał na soborze w Konstancji (1414-1418) na zniesienie celibatu, argumentując, iż na tysiąc księży, można znaleźć ledwie jednego, który stosuje się do jego wymagań, a i to na dodatek z powodu przyrodzonej impotencji. Reszta kleru, jego zdaniem, prowadzi życie pełne wyuzdania i rozpusty, a poza tym, "są złodziejami małżeńskiej wierności." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.09.03, 22:04 Gość portalu: Palnick napisał(a): > Gość portalu: Ed napisał(a): > > > "Celibat był radą chrystianizmu; kiedy zeń uczyniono prawo dla pewnego sta > nu, > > trzeba było wciąż nowych praw, aby zmusić ludzi do posluszeństwa tamtemu > > pierwszemu. Prawodawca znużył się, znużył społeczeństwo, każąc wykonywać > > ludiom mocą przepisu to, co ci, którzy kochają doskonalość, wykonywaliby j > ao > > radę" (Montesquieu) > -------- > Zygmunt Luksemburski (1368-1437) nalegał na soborze w Konstancji (1414-1418) > na zniesienie celibatu, argumentując, iż na tysiąc księży, można znaleźć > ledwie jednego, który stosuje się do jego wymagań, a i to na dodatek z powodu > przyrodzonej impotencji. > Reszta kleru, jego zdaniem, prowadzi życie pełne wyuzdania i rozpusty, a poza > tym, "są złodziejami małżeńskiej wierności." -------- Kolejny przykład na to, że pod przykrywką elastycznie ubarwianej i interpretowanej ideologii funkcjonuje przyziemny brutalny interes w najbardziej perfidnym wydaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.dc.dc.cox.net 05.09.03, 03:24 Gość portalu: Palnick napisał(a): > Gość portalu: Ed napisał(a): > > > "Celibat był radą chrystianizmu; kiedy zeń uczyniono prawo dla pewnego sta > nu, > > trzeba było wciąż nowych praw, aby zmusić ludzi do posluszeństwa tamtemu > > pierwszemu. Prawodawca znużył się, znużył społeczeństwo, każąc wykonywać > > ludiom mocą przepisu to, co ci, którzy kochają doskonalość, wykonywaliby j > ao > > radę" (Montesquieu) > -------- > Zygmunt Luksemburski (1368-1437) nalegał na soborze w Konstancji (1414-1418) > na zniesienie celibatu, argumentując, iż na tysiąc księży, można znaleźć > ledwie jednego, który stosuje się do jego wymagań, a i to na dodatek z powodu > przyrodzonej impotencji. > Reszta kleru, jego zdaniem, prowadzi życie pełne wyuzdania i rozpusty, a poza > tym, "są złodziejami małżeńskiej wierności." Ja mysle, ze celibat utrzymuje sie w KK tylko z powodu kasy. chodzi o nierozdrabnianie majatku koscielnego, a tym samym o nieoslabinie wladzy KK. Watykan jest nastepca Cesarstwa Rzymskiego. Sadze jednak, ze celibat zostanie niedlugo zniesiony i KK upodobni sie do kosciolow protestanckich, albo prawoslawnych i szczesc Boze. dixi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.stenaline.com 05.09.03, 09:52 Gość portalu: Emily napisał(a): > Gość portalu: Palnick napisał(a): > > > Gość portalu: Ed napisał(a): > > > > > "Celibat był radą chrystianizmu; kiedy zeń uczyniono prawo dla pewneg > o sta > > nu, > > > trzeba było wciąż nowych praw, aby zmusić ludzi do posluszeństwa tamt > emu > > > pierwszemu. Prawodawca znużył się, znużył społeczeństwo, każąc wykony > wać > > > ludiom mocą przepisu to, co ci, którzy kochają doskonalość, wykonywal > iby j > > ao > > > radę" (Montesquieu) > > -------- > > Zygmunt Luksemburski (1368-1437) nalegał na soborze w Konstancji (1414-141 > 8) > > na zniesienie celibatu, argumentując, iż na tysiąc księży, można znaleźć > > ledwie jednego, który stosuje się do jego wymagań, a i to na dodatek z pow > odu > > przyrodzonej impotencji. > > Reszta kleru, jego zdaniem, prowadzi życie pełne wyuzdania i rozpusty, a p > oza > > tym, "są złodziejami małżeńskiej wierności." > > > Ja mysle, ze celibat utrzymuje sie w KK tylko z powodu kasy. chodzi o > nierozdrabnianie majatku koscielnego, a tym samym o nieoslabinie wladzy KK. > Watykan jest nastepca Cesarstwa Rzymskiego. Sadze jednak, ze celibat zostanie > niedlugo zniesiony i KK upodobni sie do kosciolow protestanckich, albo > prawoslawnych i szczesc Boze. > dixi --------------- Obawiam się, że będzie to trudne. JP II wprowadził na stanowiska podobnych sobie ślepych konserwatystów a oni bedą członkami konklawe. Chyba, że któryś się zakamuflował ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 14:51 Gość portalu: Emily napisał(a): > Ja mysle, ze celibat utrzymuje sie w KK tylko z powodu kasy. chodzi o > nierozdrabnianie majatku koscielnego, a tym samym o nieoslabinie wladzy KK. > Watykan jest nastepca Cesarstwa Rzymskiego. Sadze jednak, ze celibat zostanie > niedlugo zniesiony i KK upodobni sie do kosciolow protestanckich, albo > prawoslawnych i szczesc Boze. > dixi I daj Boże. Pierwej jednak bedzie musiał zebrać się kolejny jakiś tam Sobór dla uzgodnienia stanowiska w stosunku do wstecznictw wprowadzonych Przez JP2. Biorąc pod uwagę charakter mianowań ludzi dokonywanych przez JP2 w hierarchii kościelnej ugruntowujących status quo dawno minionych czasów, nie nleży oczekiwać tego w najbliższej przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily DO EDA I PALNICKA: IP: *.dc.dc.cox.net 05.09.03, 18:14 Gość portalu: Ed napisał(a): > I daj Boże. > Pierwej jednak bedzie musiał zebrać się kolejny jakiś tam Sobór dla > uzgodnienia stanowiska w stosunku do wstecznictw wprowadzonych Przez JP2. > Biorąc pod uwagę charakter mianowań ludzi dokonywanych przez JP2 w hierarchii > kościelnej ugruntowujących status quo dawno minionych czasów, nie nleży > oczekiwać tego w najbliższej przyszłości. Wasze uwagi byly podobne, wiec odpowiadam tym postem Wam obu. Nawet jesli nastepcy JPII sa konserwatywni, to jednak sadze, ze KK jest pragmatyczny, inaczej nie przetrwalby 2000 lat. Glowa KK chyba wie, ze jesli nie poczyni koniecznych reform w swoim ciele, to owo cialo niedlugo rozprysnie sie jak banka mydlana pod naporem innych religii, globalizacji, nauki, mody, demokracji, vox populi, itd. Dlatego wierze, ze glowa KK pojdzie po rozum do siebie samej i zniesie celibat, ktory - jak twierdza antropolodzy - ma korzenie w kultach matriarchalnych. I coz to za wstyd dla KK;)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Ten wstyd najpierw trzeba mieć ;o((( IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 18:35 Gość portalu: Emily napisał(a): > ... I coz to za wstyd dla KK;)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: DO EDA I PALNICKA: IP: *.stenaline.com 06.09.03, 00:45 Gość portalu: Emily napisał(a): > Wasze uwagi byly podobne, wiec odpowiadam tym postem Wam obu. Nawet jesli > nastepcy JPII sa konserwatywni, to jednak sadze, ze KK jest pragmatyczny, > inaczej nie przetrwalby 2000 lat. Glowa KK chyba wie, ze jesli nie poczyni > koniecznych reform w swoim ciele, to owo cialo niedlugo rozprysnie sie jak > banka mydlana pod naporem innych religii, globalizacji, nauki, mody, > demokracji, vox populi, itd. Dlatego wierze, ze glowa KK pojdzie po rozum do > siebie samej i zniesie celibat, ktory - jak twierdza antropolodzy - ma korzenie w kultach matriarchalnych. I coz to za wstyd dla KK;)! ------------- Ostatnie twoje zdanie zdaje sie po części wyjaśniać silny (matrialchalny) kult Marii - tak bardzo wzmocniony przez JP II. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: DO EDA I PALNICKA: IP: *.dc.dc.cox.net 06.09.03, 05:03 Gość portalu: Palnick napisał(a): > Gość portalu: Emily napisał(a): > > > Wasze uwagi byly podobne, wiec odpowiadam tym postem Wam obu. Nawet jesli > > nastepcy JPII sa konserwatywni, to jednak sadze, ze KK jest pragmatyczny, > > inaczej nie przetrwalby 2000 lat. Glowa KK chyba wie, ze jesli nie poczyni > > > koniecznych reform w swoim ciele, to owo cialo niedlugo rozprysnie sie jak > > > banka mydlana pod naporem innych religii, globalizacji, nauki, mody, > > demokracji, vox populi, itd. Dlatego wierze, ze glowa KK pojdzie po rozum > do > > siebie samej i zniesie celibat, ktory - jak twierdza antropolodzy - ma > korzenie w kultach matriarchalnych. I coz to za wstyd dla KK;)! > ------------- > Ostatnie twoje zdanie zdaje sie po części wyjaśniać silny (matrialchalny) kult > Marii - tak bardzo wzmocniony przez JP II. ======================== naturalnie, kult matrialchalny jest bardzo silny w KK, choc rownoczesnie jest wypaczony. W autentycznym matriarchacie kobiety sluzyly nie tylko do rozmnazania, ale tez rzadzily, nauczaly, leczyly, itp. i mialy przynajmniej rownorzedna pozycje spoleczna z mezczyznami. patriarchat, w tym KK, zredukowal je tylko do funkcji rozrodczych i roboczych i calkowicie odebral im autonomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: DO EDA I PALNICKA: IP: *.stenaline.com 06.09.03, 07:53 Gość portalu: Emily napisał(a): > Gość portalu: Palnick napisał(a): > > > Gość portalu: Emily napisał(a): > > > > > Wasze uwagi byly podobne, wiec odpowiadam tym postem Wam obu. Nawet j > esli > > > nastepcy JPII sa konserwatywni, to jednak sadze, ze KK jest pragmatyc > zny, > > > inaczej nie przetrwalby 2000 lat. Glowa KK chyba wie, ze jesli nie po > czyni > > > > > koniecznych reform w swoim ciele, to owo cialo niedlugo rozprysnie si > e jak > > > > > banka mydlana pod naporem innych religii, globalizacji, nauki, mody, > > > demokracji, vox populi, itd. Dlatego wierze, ze glowa KK pojdzie po r > ozum > > do > > > siebie samej i zniesie celibat, ktory - jak twierdza antropolodzy - m > a > > korzenie w kultach matriarchalnych. I coz to za wstyd dla KK;)! > > ------------- > > Ostatnie twoje zdanie zdaje sie po części wyjaśniać silny (matrialchalny) > kult > > Marii - tak bardzo wzmocniony przez JP II. > ======================== > naturalnie, kult matrialchalny jest bardzo silny w KK, choc rownoczesnie jest > wypaczony. W autentycznym matriarchacie kobiety sluzyly nie tylko do > rozmnazania, ale tez rzadzily, nauczaly, leczyly, itp. i mialy przynajmniej > rownorzedna pozycje spoleczna z mezczyznami. patriarchat, w tym KK, zredukowal > je tylko do funkcji rozrodczych i roboczych i calkowicie odebral im > autonomie. -------------- Marginalizacja kobiet, poniżanie przy każdej możliwej okazji oraz obrażająco protekcjonalne ich traktowanie, to jest coś co bardzo odstręcza mnie od tej religii celibatariuszy. Swoją drogą czy to, że mimo wszystko większość praktykujących parafian to kobiety nie jest zastanawiające? Byłybyż kobiety masochistkami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: DO EDA I PALNICKA: IP: *.dc.dc.cox.net 06.09.03, 16:34 Gość portalu: Palnick napisał(a): > > ======================== > > naturalnie, kult matrialchalny jest bardzo silny w KK, choc rownoczesnie j > est > > wypaczony. W autentycznym matriarchacie kobiety sluzyly nie tylko do > > rozmnazania, ale tez rzadzily, nauczaly, leczyly, itp. i mialy przynajmnie > j > > rownorzedna pozycje spoleczna z mezczyznami. patriarchat, w tym KK, > zredukowal > > je tylko do funkcji rozrodczych i roboczych i calkowicie odebral im > > autonomie. > -------------- > Marginalizacja kobiet, poniżanie przy każdej możliwej okazji oraz obrażająco > protekcjonalne ich traktowanie, to jest coś co bardzo odstręcza mnie od tej > religii celibatariuszy. > Swoją drogą czy to, że mimo wszystko większość praktykujących parafian to > kobiety nie jest zastanawiające? Byłybyż kobiety masochistkami? =========== mysle, ze to wynika z ciemnoty. wiekszosc praktykujacych kobiet przyswoila sobie patriarchalne doktryny i dala sobie wmowic, ze sa podludzmi, bo nie mialy alternatyw. ale swiadomosc powoli zaczyna do nich docierac -najpierw do mlodego pokolenia, a kolejno do pokolenia ich matek i babek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.dyn.optonline.net 06.09.03, 09:19 Tak,celibat to zboczenie dla ludzi swieckich, ale nie dla tych co zdecydowali sie isc na sluzbe boza, i chca byc w niej posluszni wszystkiemu co Bogu jest "mile", a zycie w celibacie jest Mu "mile",poniewaz jest przeciw naturze, ktora On tak ukochal,ze az poslal wlasnego Syna tutaj po to wlasnie, aby ja pokonac i w ten sposob zmusic do "milczenia". Tak, do "milczenia",a zatem ten kto podjal te decyzje niech nie obawia sie z jej strony zadnych utrudnien,bo to wlasnie Bog napelnia go Swoja madroscia i wiara jak rowniez co najwazniejsze Laska,dzieki ktorej moze trwac w tym stanie zawsze nie potrzebujac niczego,ani nie byc poddanym zadnym pokusom. Bog niestety,ale jest wszechmocny,i kiedy chce ingeruje w ten swiat, niszczac jego prawa,a zatem wszyscy ci co poddali sie Jego Woli,beda i sa poprzez Niego ochraniani az do konca swiata. Kto tego nie rozumie,nie jest wart aby wogole z nim prowadzic jakakolwiek dyskusje,gdyz tutaj nie o rozum splesnialy zreszta chodzi tylko o Boga Prawdziwego,ktory wymyka sie wszelkim wyobrazeniom ludzi swieckich, ktorych mozg poddany jest woli tego swiata. Dziekuje.Kto zrozumial to dobrze,kto nie,to tez "dobrze". obcy,:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 00:52 Gość portalu: obcy napisał(a): > > Tak,celibat to zboczenie dla ludzi swieckich, > ale nie dla tych co zdecydowali sie isc na sluzbe boza, > i chca byc w niej posluszni wszystkiemu co Bogu jest "mile", > a zycie w celibacie jest Mu "mile",poniewaz jest przeciw naturze, > ktora On tak ukochal,ze az poslal wlasnego Syna tutaj po to wlasnie, > aby ja pokonac i w ten sposob zmusic do "milczenia". Ed. A więc Bóg kocha wszystkie działania skierowane przeciwko naturze, którą sam stworzył? W takim razie diabeł jest najbardziej ulubionym wybrańcem pokłosia tego twórcy ;o((. Grzechem jest zatem zwalczanie przez kościół katolicki dostrzeganych objawów diabelskich działań na świecie. Egzorcyzmy w związku z tym są realizowane całkiem opacznie i nie zgodnie z zamysłami boskimi. Nie wiem, czy to się dzieje w wypadku "spleśnienia" czy rozwarstwienia mózgu. > Tak, do "milczenia",a zatem ten kto podjal te decyzje niech nie obawia > sie z jej strony zadnych utrudnien,bo to wlasnie Bog napelnia go Swoja > madroscia i wiara jak rowniez co najwazniejsze Laska,dzieki ktorej > moze trwac w tym stanie zawsze nie potrzebujac niczego,ani nie byc > poddanym zadnym pokusom. Ed. Mądrością milczącego niszczenia? Ciekawe aspekty waćpan produkujesz na temat swoistego triumwiratu "wiara - celibat - służba Bogu". Brakuje jeszcze zrozumienia konsekwencji takiej wiary. A co tu robi jeszcze najważniejsza "Laska" - doprawdy nie wiem :-(( > Bog niestety,ale jest wszechmocny,i kiedy chce ingeruje w ten swiat, > niszczac jego prawa,a zatem wszyscy ci co poddali sie Jego Woli,beda > i sa poprzez Niego ochraniani az do konca swiata. Ed. To czemu sam nie zniszczy tego, co stworzył a posługuje się diabłami i wszelkiej maści nawiedzonymi religiantami? Czyżbyś imputował jemu aż taki sadyzm, który nieopatrznie nazywasz miłością? > Kto tego nie rozumie,nie jest wart aby wogole z nim prowadzic jakakolwiek > dyskusje,gdyz tutaj nie o rozum splesnialy zreszta chodzi tylko o Boga > Prawdziwego,ktory wymyka sie wszelkim wyobrazeniom ludzi swieckich, > ktorych mozg poddany jest woli tego swiata. Ed. Faktycznie, przy takiej interpretacji "pleśń rozumowa" jest aż nadto widoczna. Zupełnie nieźle, jak na całe pozytywne doświadczenie duchowego pasterza? Możesz się w pełni i spokojnie czuć za kolejnego wybrańca Boga wyposażonego w wystarczającą ilość sprzeczności "przeciw naturze". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.dyn.optonline.net 07.09.03, 05:03 Odpowiem Ci tylko ten jeden raz! A to ze wzgledu na ostatni akapit Twojej wypowiedzi, jako jedyny majacy w tym wszystkim jakis jeszcze sens. Gość portalu: Ed napisał(a): > Gość portalu: obcy napisał(a): > > > > Ed. A więc Bóg kocha wszystkie działania skierowane przeciwko naturze, którą > sam stworzył? W takim razie diabeł jest najbardziej ulubionym wybrańcem > pokłosia tego twórcy ;o((. Grzechem jest zatem zwalczanie przez kościół > katolicki dostrzeganych objawów diabelskich działań na świecie. Egzorcyzmy w > związku z tym są realizowane całkiem opacznie i nie zgodnie z zamysłami > boskimi. Nie wiem, czy to się dzieje w wypadku "spleśnienia" czy > rozwarstwienia mózgu. > Bog nie stworzyl natury,ale powstala ona w wyniku grzechu pierworodnego, i jest skazona zlem,poprostu nim przeniknieta.Wladca jej jest ksiaze tego swiata,czyli Szatan. reszta tej wypowiedzi jest bledem wynikajacym z tego wlasnie zalozenia. > Ed. Mądrością milczącego niszczenia? Ciekawe aspekty waćpan produkujesz na > temat swoistego triumwiratu "wiara - celibat - służba Bogu". Brakuje jeszcze > zrozumienia konsekwencji takiej wiary. A co tu robi jeszcze > najważniejsza "Laska" - doprawdy nie wiem :-(( > Wiele rzeczy nie wiesz,niestety; Laska Boza jest kluczowym problemem w calej ludzkiej egzystencji. Doswiadczaja Jej ludzie tylko "wybrani",a dlaczego tak jest to nie pytaj mnie ale samego Boga. Nie sadze jednak,aby akurat juz dzis chcial z Toba rozmawiac wogole? > Ed. To czemu sam nie zniszczy tego, co stworzył a posługuje się diabłami i > wszelkiej maści nawiedzonymi religiantami? Czyżbyś imputował jemu aż taki > sadyzm, który nieopatrznie nazywasz miłością? > Typowe myslenie laickie. Bog jest pomimo swej Wszechmocy "ograniczony" w stosunku do tego swiata poprzez wlasnie swa Milosc,ktora poprostu sam jest;a zatem nie moze niszczyc,ale tylko tworzyc. > Kto tego nie rozumie,nie jest wart aby wogole z nim prowadzic jakakolwiek > dyskusje,gdyz tutaj nie o rozum splesnialy zreszta chodzi tylko o Boga > Prawdziwego,ktory wymyka sie wszelkim wyobrazeniom ludzi swieckich, > ktorych mozg poddany jest woli tego swiata. > Ed. Faktycznie, przy takiej interpretacji "pleśń rozumowa" jest aż nadto > widoczna. Zupełnie nieźle, jak na całe pozytywne doświadczenie duchowego > pasterza? Możesz się w pełni i spokojnie czuć za kolejnego wybrańca Boga > wyposażonego w wystarczającą ilość sprzeczności "przeciw naturze". Nie chialem nikogo obrazic ta stanowczoscia mysli mojej. Nie uwazam sie tez za "wybranca" Boga,ale za Jego dziecko,i mam nadzieje ze nie zapomni nigdy o mnie,tak jak dotychczas zawsze pamietal. Nie chialbym rowniez,aby zapominal o innych,szczegolnie tych co odwracaja sie od Niego,w tym rowniez i Ciebie,bo chociaz mozemy mowic roznymi jezykami to wydaje mi sie,ze mozesz byc blizej Niego niz ja,czy ktokolwiek inny; a to dlatego,ze mamy do czynienia z Bogiem,ktorego logika jest nam obca. To nie jest zbyt wazne,ze my sie od Niego odwracamy! Nasza prawdziwa kleska jest wtedy,kiedy to On zacznie sie od nas odwracac. Miejmy nadzieje ze sie to nigdy nie stanie. pozdrowienia, obcy,:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily TRZYMAJ SIE OBCY! IP: *.dc.dc.cox.net 07.09.03, 07:00 Obcy: rozumiem Twoje stanowisko. Wiem, ze ludzie potrafia poswiecac swoje zycie dla idei, wiec rozumiem, ze ci, ktorzy wierza, iz Bog zada od nich celibatu jako poswiecenia, moga czuc sie w ten sposob uduchowieni. ale w tej dyskusji chodzi chyba o to, ze inne religie, ktore maja samego Boga, obywaja sie bez celibatu, wiec wydaje sie, ze jest on sztucznie narzucony przez doktryne katolicka. jestem pewna, ze KK lepiej funkcjonowalby bez celibatu, ktory i tak jest stale lamany, co rodzi tylko zaklamanie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obcy Re: TRZYMAJ SIE OBCY! IP: *.dyn.optonline.net 07.09.03, 07:42 Gość portalu: Emily napisał(a): > Obcy: > rozumiem Twoje stanowisko. Wiem, ze ludzie potrafia poswiecac swoje zycie dla > idei, wiec rozumiem, ze ci, ktorzy wierza, iz Bog zada od nich celibatu jako > poswiecenia, moga czuc sie w ten sposob uduchowieni. ale w tej dyskusji chodzi > chyba o to, ze inne religie, ktore maja samego Boga, obywaja sie bez celibatu, > wiec wydaje sie, ze jest on sztucznie narzucony przez doktryne katolicka. > jestem pewna, ze KK lepiej funkcjonowalby bez celibatu, ktory i tak jest stale > lamany, co rodzi tylko zaklamanie. > pozdrawiam Dziekuje Ci za ten post. Widzisz, to prawda co mowisz,ale dlatego tylko religia katolicka poprzez tak "ekstremalne" wymagania jest religia,ktora jak mi sie wydaje "zajmuje w Boga sercu" najwiecej miejsca. Niestety,ale celibat nie jest sztucznie narzucony przez doktryne katolicka, jak mowisz,ale wlasnie z niej wynika;Wynika on mianowicie z niepokalanego poczecia Najswietszej Maryji,ktore prowadzi nas do Chrystusa i Jego Zmartwychwstania.To wszystko jest istota religii katolickiej i dlatego tez nie moze byc tutaj mowy o zniesieniu celibatu,bo w ten sposob zaprzeczyloby sie Niepokalanemu Poczeciu,ktory to punkt jest kluczem tej religii! Kluczem,ktory prowadzi nas do Najswietszej Maryji jako Istoty Swietej, jak i rowniez tego,ze KK ma wogole tzw. swietych.Bez tego katolicyzm umiera, i sprowadza sie w najlepszym przypadku do protestantyzmu. A zatem trzeba zdecydowac sie,czy katolicyzm?czy tez co innego? Jezeli katolicyzm to celibat musi byc!!!Taka jest poprostu jak widac natura tej religii,i ktos moze byc jej wyznawca albo nie. Mnie osobiscie tylko wydaje sie,ze jest to najpiekniejsza z religii swiata wlasnie dzieki celibatowi i innym rzeczom. Jak mowil niejaki B.Pascal : "Ja,umysl ludzki zbadalem wszystkie religie swiata, i przystanalem przy katolicyzmie..." pozdrowienia, obcy,:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: TRZYMAJ SIE OBCY! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 14:10 Gość portalu: obcy napisał(a): > Niestety,ale celibat nie jest sztucznie narzucony przez doktryne katolicka, > jak mowisz,ale wlasnie z niej wynika; Ed. Gułag - czy tego samego nie można powiedzieć o doktrynie komunizmu realizowanego w ZSRR? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emily Re: TRZYMAJ SIE OBCY! IP: *.dc.dc.cox.net 07.09.03, 16:58 Gość portalu: obcy napisał(a): > Mnie osobiscie tylko wydaje sie,ze jest to najpiekniejsza z religii swiata > wlasnie dzieki celibatowi i innym rzeczom. > Jak mowil niejaki B.Pascal : > "Ja,umysl ludzki zbadalem wszystkie religie swiata, > i przystanalem przy katolicyzmie..." Witaj Obcy: nie trudno zrozumiec Twoje zauroczenie religia katolicka, bo on jest Twoja wlasna, ja przyswoiles i pokochales, jak Maly Ksiaze pokochal Swoja Roze. Jest rzecza normalna, ze to co kochamy wydaje sie nam najwspanialsze, najpiekniejsze. Ale sa przeciez na swiecie inne religie, do ktorych ludzie sa tak samo mocno przywiazani. Glowny probem z celibatem jest ten, ze on jest nagminnie lamany przez ksiezy i to czesto poprzez pedofilie, czyli jest zaklamaniem i nie sprawdza sie w praktyce. czy nie lepiej z niego zrezygnowac? A KK moze ulec transformacji, moze nazwac nie np. neokatolicyzmem. Celibat w KK wydaje sie tylko listkiem figowym dla nielegalnego seksu i przeciw temu ludzie slusznie protestuja. pozdro pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Re: TRZYMAJ SIE OBCY! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.03, 00:57 Gość portalu: Emily napisał(a): > Gość portalu: obcy napisał(a): > > > Mnie osobiscie tylko wydaje sie,ze jest to najpiekniejsza z religii swiat > a > > wlasnie dzieki celibatowi i innym rzeczom. > > Jak mowil niejaki B.Pascal : > > "Ja,umysl ludzki zbadalem wszystkie religie swiata, > > i przystanalem przy katolicyzmie..." > > Witaj Obcy: > nie trudno zrozumiec Twoje zauroczenie religia katolicka, bo on jest Twoja > wlasna, ja przyswoiles i pokochales, jak Maly Ksiaze pokochal Swoja Roze. Jest > rzecza normalna, ze to co kochamy wydaje sie nam najwspanialsze, > najpiekniejsze. Ale sa przeciez na swiecie inne religie, do ktorych ludzie sa > tak samo mocno przywiazani. Glowny probem z celibatem jest ten, ze on jest > nagminnie lamany przez ksiezy i to czesto poprzez pedofilie, czyli jest > zaklamaniem i nie sprawdza sie w praktyce. czy nie lepiej z niego zrezygnowac? > > A KK moze ulec transformacji, moze nazwac nie np. neokatolicyzmem. Celibat w KK > > wydaje sie tylko listkiem figowym dla nielegalnego seksu i przeciw temu ludzie > slusznie protestuja. > pozdro ================= Emily, czy ty jesteś wolna? Chetnie ożenilbym sie z Tobą. Masz piękne wnetrze! Musisz mieć też piekne oczy (one sa zwierciadlem duszy). Nie wazne ile masz lat i ile wazysz. Masz ich tyle ile trzeba, obciażasz fotel tak jek nalezy. Jestem zauroczony Twoja dusza !!! > pozdrawiam > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Czyim zboczeniem jest celibat? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 07.09.03, 14:06 Gość portalu: obcy napisał(a): > ...mamy do czynienia z Bogiem,ktorego logika jest nam obca. Ed. Logika takich dywagacji jest chyba nie tylko dla mnie całkowicie obca. Przecież przeczysz sam sobie mniej więcej co trzecie zdanie uzbrajając katolicyzm w coraz bardziej zadziwiające teorie. > Bog nie stworzyl natury,ale powstala ona w wyniku grzechu pierworodnego... Ed. To co stworzył Bóg? Co robił przez te 6 dni? Wszechmocny Bóg stworzył świat, który rozwija się bez niego a nawet przeciw niemu? Czy niezależnym twórcą natury jest Adam i Ewa? W takim razie kto stworzył naturę wszechświata i co tu ma do powiedzenia Bóg, skoro rozwija się bez niego? A za tem wszechświat wykracza poza boską wszechmoc? Zboczeniem natury w postaci celibatu niszczy się grzech pierworodny ku chwale Boga, bo właśnie to jest mu najbardziej miłe? A co należy niszczyć we wszechświecie z miłości dla Boga? Przecież grzech pierworodny nie może być tylko > ...zycie w celibacie jest Mu "mile",poniewaz jest przeciw naturze, ktora On tak ukochal,ze az poslal wlasnego Syna tutaj po to wlasnie... Ed. Bezsilność tego Boga z jego jedoczesnym nie wyobrażalnym sadyzmem jest naprawdę paraliżująca. Przy tak zawiłej logice coraz bardziej zrozumiała są motywy wychodzenia na przeciw miłości Boga, której "Doswiadczaja Jej ludzie tylko "wybrani"," i najlepiej do inkwizycyjnej działalności realizującej najmilsze Bogu działania. > "Bog ... ingeruje w ten swiat, niszczac jego prawa,..." Ed. Realizując te zadania przez swoich ziemskich zastępców... no i oczywiście ich umiłowanych zwolenników. > ...Bog jest pomimo swej Wszechmocy "ograniczony"... Ed. Terminologia rzeczywiście zawita i adekwatna do logiki wyrosłej na katakumbach. Zresztą słowa twierdzące, że miłość boska "...nie może niszczyc,ale tylko tworzyc" zarówno dobro jak i zło "odpowiednio" zaklasyfikowane przez jego zastępców na ziemi, wydają się w pełni uzupełniać ten zaserwowany barszcz Sosnowskiego. Proponuję także przyłączyć się do szeregów biczowników, co może jeszcze pogłębić tę specyficzną celibatową miłość boską ku chwale "tego świata". Konkluzja może być tylko jedna. Wszyscy do celibatu, co pomoże doprowadzić świat do takiego stanu, jaki chciał Bóg stworzyć :o(((. > pozdrowienia, > > obcy,:) > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: Czyim zboczeniem jest celibat? IP: *.stenaline.com 21.09.03, 01:40 Gość portalu: Ed napisał(a): > Gość portalu: obcy napisał(a): > > > ...mamy do czynienia z Bogiem,ktorego logika jest nam obca. > Ed. Logika takich dywagacji jest chyba nie tylko dla mnie całkowicie obca. > Przecież przeczysz sam sobie mniej więcej co trzecie zdanie uzbrajając > katolicyzm w coraz bardziej zadziwiające teorie. > > > Bog nie stworzyl natury,ale powstala ona w wyniku grzechu pierworodnego... > Ed. To co stworzył Bóg? Co robił przez te 6 dni? Wszechmocny Bóg stworzył > świat, który rozwija się bez niego a nawet przeciw niemu? Czy niezależnym > twórcą natury jest Adam i Ewa? W takim razie kto stworzył naturę wszechświata > i co tu ma do powiedzenia Bóg, skoro rozwija się bez niego? A za tem > wszechświat wykracza poza boską wszechmoc? Zboczeniem natury w postaci > celibatu niszczy się grzech pierworodny ku chwale Boga, bo właśnie to jest mu > najbardziej miłe? A co należy niszczyć we wszechświecie z miłości dla Boga? > Przecież grzech pierworodny nie może być tylko > > > ...zycie w celibacie jest Mu "mile",poniewaz jest przeciw naturze, > ktora On tak ukochal,ze az poslal wlasnego Syna tutaj po to wlasnie... > Ed. Bezsilność tego Boga z jego jedoczesnym nie wyobrażalnym sadyzmem jest > naprawdę paraliżująca. Przy tak zawiłej logice coraz bardziej zrozumiała są > motywy wychodzenia na przeciw miłości Boga, której "Doswiadczaja Jej ludzie > tylko "wybrani"," i najlepiej do inkwizycyjnej działalności realizującej > najmilsze Bogu działania. > > > "Bog ... ingeruje w ten swiat, niszczac jego prawa,..." > Ed. Realizując te zadania przez swoich ziemskich zastępców... no i oczywiście > ich umiłowanych zwolenników. > > > ...Bog jest pomimo swej Wszechmocy "ograniczony"... > Ed. Terminologia rzeczywiście zawita i adekwatna do logiki wyrosłej na > katakumbach. Zresztą słowa twierdzące, że miłość boska "...nie może > niszczyc,ale tylko tworzyc" zarówno dobro jak i zło "odpowiednio" > zaklasyfikowane przez jego zastępców na ziemi, wydają się w pełni uzupełniać > ten zaserwowany barszcz Sosnowskiego. Proponuję także przyłączyć się do > szeregów biczowników, co może jeszcze pogłębić tę specyficzną celibatową > miłość boską ku chwale "tego świata". > > Konkluzja może być tylko jedna. Wszyscy do celibatu, co pomoże doprowadzić > świat do takiego stanu, jaki chciał Bóg stworzyć :o(((. ============ Ed, zgadzam sie z Toba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 20.09.03, 01:54 Raczej interes robiony na wyprowadzaniu ludzi z normalnego życia. Profity z tego zawsze zbierał Watykan a korzystał Rzym i jego mieszkańcy ze względu na bliski i niejendokrotnie "kolorowy" kontakt z papiestwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: A może opodatkować celibat? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.09.03, 23:39 W tym zakresie prawo podatkowe dawnych czasów było bardziej prokreacyjne, niż teraz. W tym zakresie system podatkowy jakoś nie chce iść za duchem wezwań kościoła. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie srogie jeki maltretowanej logiki 22.11.03, 19:48 drogi palniku. czy wiernosc malzenska jest zboczeniem? a niedawanie w twarz antypatycznym typom? a ciezka praca? z tym rekomym poprawianiem stworcy to jest jeszcze gorzej bo chyba nie twierdzisz ze znasz jego intencje w sposob na tyle niepodwazalny by moc formulowac tego rodzaju sady... a moze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Cieniutkie popiskiwania odrzuconej logiki IP: *.stenaline.com 22.11.03, 20:10 bush_w_wodzie napisał: > drogi palniku. czy wiernosc malzenska jest zboczeniem? a niedawanie w twarz > antypatycznym typom? a ciezka praca? ------------------ P. Wierność małżeńska nie oznacza całkowitego tłumienia popędu seksualnego - czy widzisz róznicę z celibatem? Pozostałe dwa przykłady nie wiążą się logicznie z tematem i są przepraszam bez sensu. To raczej zachowania z zakresu podobnych do nie puszczania bąka w towarzystwie;) ---------------- Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie a jednak... jeczy 22.11.03, 20:28 Gość portalu: Palnick napisał(a): > bush_w_wodzie napisał: > > > drogi palniku. czy wiernosc malzenska jest zboczeniem? a niedawanie w twar > z > > antypatycznym typom? a ciezka praca? > ------------------ > P. Wierność małżeńska nie oznacza całkowitego tłumienia popędu seksualnego - ponoc roznie to bywa... na serio roznica jest zaledwie ilosciowa ale nie jakosciowa. normalny czlowiek bardzo czesto musi sie w czyms ograniczyc zeby spelnic jakies normy moralne kulturowe prawne. to ze z czasem to sie robi automatyczne nie ma takiego znaczenia dla meritum bo i z celibatem moze byc podobnie. > czy widzisz róznicę z celibatem? oczywiscie > Pozostałe dwa przykłady nie wiążą się logicznie z tematem i są przepraszam bez sensu. przepraszam ale mam zdanie odmienne a twoj brak argumentu mnie nie przekonal bo nie mogl. > To raczej zachowania z zakresu podobnych do nie puszczania bąka w towarzystwie; w niektorych kulturach to wlasnie jest naturalne zachowanie. popelniasz czesty blad utozsamiasz z naturalnym to do czego akurat ty przywykles. > ) > ---------------- Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie ale ale zapomnialem odpowiedziec 22.11.03, 20:35 celibat to nie zboczenie a konwencja spoleczno kulturowa. moze powinienes najpierw zapoznac sie z definicja zboczen? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: ale ale zapomnialem odpowiedziec IP: *.stenaline.com 22.11.03, 20:42 bush_w_wodzie napisał: > celibat to nie zboczenie a konwencja spoleczno kulturowa. moze powinienes > najpierw zapoznac sie z definicja zboczen? ------------- homoseksualizm, pedofilia, matriarchat - to konwencja społeczno kulturowa, czy zboczenie? Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie zlituj sie 22.11.03, 20:46 bo ona wyzionie ducha. strasznie mieszasz pojecia z roznych szufladek. Gość portalu: Palnick napisał(a): > bush_w_wodzie napisał: > > > celibat to nie zboczenie a konwencja spoleczno kulturowa. moze powinienes > > najpierw zapoznac sie z definicja zboczen? > ------------- > homoseksualizm, - to orientacja seksualne (czyli ani jedno ani drugie) > pedofilia, - to zboczenie > matriarchat - to system organizacji spoleczenstwa (ani jedno ani drugie) > to konwencja społeczno kulturowa, czy zboczenie? niestety w 2 przypadkach na trzy ta alternatywa okazala sie za uboga Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: pedofilia IP: *.stenaline.com 22.11.03, 21:54 bush_w_wodzie napisał: > > pedofilia, - to zboczenie --------------- Jeżeli jesteś tego pewien, to wyjaśnij dlaczego Kosciół Katolicki wspierał to zboczenie otwarcie a teraz nieoficjalnie i tylko wśród swoich? Przecież św. Jadwiga okazuje się być 12 letnia ofiarą prominentnego pedofila! A było to tak: Bł. Jadwiga, córka Ludwika Węgierskiego Andegawena i Elżbiety, księżniczki bośniackiej, urodziła się na Węgrzech w lutym 1374 r. Po śmierci króla Ludwika, na prośbę dostojników polskich, matka przeznaczyła Jadwigę na tron polski. 16 października 1384 r. Jadwiga została ukoronowana przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Bodzankę. Wielki Książę Litwy, Jagiełło, który ubiegał się o rękę Jadwigi, obiecał, że przyjmie chrzest razem ze swoim narodem i przyłączy Litwę do Korony. Dla dobra narodu i Kościoła młodociana królowa poślubiła Jagiełłę w r. 1386." - - - - - - - - - - - - - Jadwiga została żoną Jagiełły w wieku 12 lat!!! Czy molestowanie jest dopuszczalne dla dobra kościoła i państwa? Czy to była pedofilia, zboczenie? Czy to było wykorzystywanie seksualne nieletniej? Czy Jagiełło popełnił przestępstwo konsumując to małżeństwo? Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie nawet tego nie wiesz 22.11.03, 22:24 ze klasyfikacja zachowan seksualnych zalezy dosyc istotnie od kontekstu kulturowego? w tamtych czasach ludzie sadzili ze kobieta staje sie gotowa do malzenstwa i jego konsekwencji kiedy jest dojrzala seksualnie. dzis wiemy wiecej o sferze emocjonalnej i mamy wiecej czasu na prokreacje jestesmy tez w tej dziedzinie skuteczniejsi wiec mamy inne normy prawne i kulturowe. cos ci sie pomylio z kosciolem wspierajacym pedofilie. kosciol stara sie zeby skandale nie wyszly na jaw co zreszta potepiam. to jednak nie jest popieranie. wreszcie pedofilsko kazirodcze tragedie zdarzaja sie takze rodzinach. a jadwidze wspolczuje. uprzedzajac twoj post napisze ze celibat jako taki nie jest zachowaniem seksualnym ani tez nie musi wynikac z glebokich potrzeb celibanta. jest to pewna norma, konwencja. moge sobie wyobrazic ze korzystanie z oslony tej normy moze byc atrakcyjna oslona dla ludzi z problemami seksualnymi ale to zupelnie co innego niz postulujesz w swoim watku. moze tez byc tak ze jest to dla niektorych sposob ksztaltowania charakteru rozwoju zycia duchowego i tak dalej. ps. nie jestem zagorzalym wielbicielem celibatu ale logika musi byc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: nawet tego nie wiesz IP: *.stenaline.com 22.11.03, 22:46 że użyłeś formy kategorycznej? pedofilia - to zboczenie Śpieszę cię poinformować, że w Indiach, podobne do Jagiełły małżeństwa są dzisiaj częste. Chcę ci tez przypomnieć co m.in. napisałem w wątku przewodnim: Poprzez nieuzasadnione logicznie, tłumienie naturalnych popędów człowieka, jest jednocześnie powodem całej masy dewiacji. Ponadto, tak sądzę, obaj dobrze wiemy o co chodzi ;) Nie chce mi się wdawać w chwytanie za słówka, przekomarzanki i inne pieszczoty. Pozdrawiam, P. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie Re: nawet tego nie wiesz 22.11.03, 23:01 Gość portalu: Palnick napisał(a): > że użyłeś formy kategorycznej? > > pedofilia - to zboczenie podtrzymuje to stwierdzenie poniewaz dyskutujemy w naszym kregu kulturowym o sytuacji dzisiejszej. > Śpieszę cię poinformować, że w Indiach, podobne do Jagiełły małżeństwa są > dzisiaj częste. no ale zostaje ci jeszcze upodobanie do przedszkolakow pod ta sama nazwa. > Chcę ci tez przypomnieć co m.in. napisałem w wątku przewodnim: > > Poprzez nieuzasadnione logicznie, kosciol funcjonuje z tym celibatem na tyle dlugo ze mozna podejrzewac ze nie jest on bardzo szkodliwy a moze wrecz przeciwnie? uzasadnienie oczywiscie jest. w teologii kosciola mowi sie o calkowitym oddaniu kaplana sluzbie. > tłumienie naturalnych popędów człowieka, > jest jednocześnie powodem całej masy dewiacji. no z tymi dewiacjami to trzeba dopiero dowiesc. jest wiele przypadkow wspanialych dobrych i madrych ksiezy zyjacych w celibacie. > Ponadto, tak sądzę, obaj dobrze wiemy o co chodzi ;) chyba nie do konca. celibat nie jest zboczeniem. celibat jest natomiast trudny i konrowersyjny i byc moze bedzie zniesiony. > Nie chce mi się wdawać w chwytanie za słówka, przekomarzanki i inne pieszczoty. nie wiedzialem ze az tak emocjonalnie to odbierasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick musgh_w_wodzie IP: *.stenaline.com 22.11.03, 23:17 > bush_w_wodzie napisał: > drogi palniku. czy niedawanie w twarz antypatycznym typom? a ciezka praca? (to zachowania sprzeczne z naturą) > ------------------ P. Te dwa przykłady nie wiążą się logicznie z tematem i są przepraszam bez sensu. To raczej zachowania z zakresu podobnych do nie puszczania bąka w towarzystwie;) ----------- B. w niektorych kulturach to wlasnie jest naturalne zachowanie. popelniasz czesty blad utozsamiasz z naturalnym to do czego akurat ty przywykles. +++++++++++++++ P. ALE MY MÓWIMY O NASZYM KRĘGU KULTUROWYM to twoja cieniutka metoda - jeżeli Ci coś nie pasuje stosujesz taki jak wyżej unik. Z drugiej strony postępujesz tak: bush_w_wodzie napisał: > Gość portalu: Palnick napisał(a): > P. (przypominam)że użyłeś formy kategorycznej -> pedofilia - to zboczenie. --------------- B.podtrzymuje to stwierdzenie poniewaz dyskutujemy w naszym kregu kulturowym o > sytuacji dzisiejszej. ----------- Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie tania koncowka 22.11.03, 23:31 Gość portalu: Palnick napisał(a): > > bush_w_wodzie napisał: > > > drogi palniku. czy niedawanie w twarz antypatycznym typom? a ciezka praca? (to > zachowania sprzeczne z naturą) > > ------------------ > P. Te dwa przykłady nie wiążą się logicznie z tematem i są przepraszam > bez sensu. > To raczej zachowania z zakresu podobnych do nie puszczania bąka w towarzystwie; > ) > ----------- > B. w niektorych kulturach to wlasnie jest naturalne zachowanie. popelniasz > czesty blad utozsamiasz z naturalnym to do czego akurat ty przywykles. > +++++++++++++++ > P. ALE MY MÓWIMY O NASZYM KRĘGU KULTUROWYM to twoja cieniutka metoda - jeżeli > Ci coś nie pasuje stosujesz taki jak wyżej unik. wybacz. napisales wzniosle slowa o stworcy naturalnym porzadku swiata i prokreacji jako zasadzie naczelnej wiec zdawalo mi sie ze chodzilo ci o pokazanie ze celibat jest sprzeczny z prawami uniwersalnymi czyli ponadkulturowymi i to twoje rozumowanie zbilem. zmartwie cie. w naszej kulturze celibat takze nie jest zboczeniem chocby dlatego ze jest forma prawna z nie preferencja seksualna. > > Z drugiej strony postępujesz tak: > > bush_w_wodzie napisał: > > > Gość portalu: Palnick napisał(a): > > > P. (przypominam)że użyłeś formy kategorycznej -> pedofilia - to zboczenie. > --------------- > B.podtrzymuje to stwierdzenie poniewaz dyskutujemy w naszym kregu kulturowym o > > sytuacji dzisiejszej. > ----------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re:Vivat musgh _w_wodzie! IP: *.stenaline.com 23.11.03, 00:40 Gratuluje! Jesteś tak genialny, że nie rozumiesz, że to co nazywasz dyskusją wygląda u ciebie tak: A/ Ja wspominam, że niektóre zachowania (o które ty pytasz) nie są zboczeniem i przypominają puszczenie bąka w towarzystwie (W NASZYM KRĘGU KULTUROWYM!)są więc rodzajem nietaktu. B/ Ty twierdzisz, że w innych kulturach są uznawane za zachowania porządane i uzywasz takiego argumentu, żeby wyszło na twoje (CHOCIAŻ ROZMAWIAMY O NASZYM KRĘGU KULTUROWYM) Taki rodzaj argumentowania jest drogi krzaku w wodzie prymitywną próbą postawienia za wszelką cenę na swoim. To tak jak ja bym powiedział, że miedź przewodzi prąd a ty, że w rzece tez jest prąd i nie jest mu potrzebna miedź - ROZUMIESZ? Dalej: 1. Pytam czy pedofilia jest zboczeniem - odpowiadasz kategorycznie: TAK! 2. Pytam czy Jagiełło poślubiając 12 letnią Jadwigę i konsumując małżeństwo uswięcone przez kosciół jest pedofilem - odpowiadasz, że to co jest zboczeniem zależy od kręgu kulturowego i czasu: NIE! 3. Kiedy stwierdzam, że wcześniej mówiłeś, że pedofilia jest zawsze zboczeniem - odpowiadasz, że dyskutujemy o sytuacji dzisiejszej i naszego kręgu kulturowego a więc :TAK! 4. Kiedy ci mówię, że w Indiach powiela się małżeństwa takie jak Jagiełły i jest to akceptowane społecznie - ty odsyłasz mnie do definicji pedofilii, do słownika, gdzie pedofilia jest określona jako dewiacja seksualna - a więc kontekst kulturowy i epoka nie ma jednak znaczenia i pedofilia JEST ZBOCZENIEM ZAWSZE? Nie chcę z Toba rozmawiać, bo nie stosujesz czytelnych reguł wymiany mysli. Jesteś jednym z tych demagogicznych "mówców", któży tak naprawdę nie chcą wymiany intelektualnej. Dbaja jedynie o to, żeby ich pogląd zawsze był na wierzchu. Odrzucam dlasze gledzenie ze względu na TWOJĄ METODĘ a nie ze względu na to co ty uważasz za swoje zwycięskie "ARGUMENTY";) Co do celibatu i kleru - powtórzę za Tuwimem: Item ględziarze i bajdury, Ciągnący z nieba grubą rentę, O, łapiduchy z Jasnej Góry, Z Góry Kalwarii parchy święte, I ty, księżuniu, co kutasa Zawiązanego masz na supeł, Żeby ci czasem nie pohasał, Całujcie mnie wszyscy w dupę. Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie a wiec szczerze 23.11.03, 01:47 zanim skoncze zapytam: -czy pedofilia jest zboczeniem? -czy celibat ksiezy jest ich upodobaniem seksualnym czy tez obowiazkiem wynikajacym z regul prawa kanonicznego? a teraz skomentuje: dwa znamienne klamstewka (krag kulturowy w zlym miejscu i slowko zawsze w zlym miejscu) w twoim poscie plus nieumiejetnosc operowania pojeciami o rozmytych granicach (co to jest pedofilia i kto to jest dziecko) plus kierowanie dyskusji z dala od meritum (mialo byc o celibacie a nie o pedofilii) plus ignorowanie argumentow o najwyzszej wadze plus argumenty ad personam przekonaly mnie ze czas spasowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: a wiec szczerze IP: *.stenaline.com 23.11.03, 02:14 bush_w_wodzie napisał: > zanim skoncze zapytam: > -czy pedofilia jest zboczeniem? ---------------- P. Dla mnie zawsze i to szczególnie szkodliwym bo dotyczącym niewinnych dzieci. Również Jagiełło jest dla mnie pedofilem - ty robisz tu wyjatek. ---------- > -czy celibat ksiezy jest ich upodobaniem seksualnym czy tez obowiazkiem > wynikajacym z regul prawa kanonicznego? ---------- P. Celibat księży wynika z prawa kanonicznego. To przepis stosunkowo młody bo średniowieczny. Wprowadzony wyłącznie dla ochrony majątku koscioła przed dziedziczeniem przez dzieci kapłanów. Jako stanowiący głębokie naruszenie natury ludzkiej prowadzi do licznych zaburzeń natury społecznej i obyczajowej: Celibat wg. Prof. Z.Lwa-Starowicza oraz innych badaczy "wiaze sie z uruchomieniem mechanizmow obronnych i zachowan zastepczych , ktore maja negatywny wplyw duchownych i ich relacje z wiernymi . Wymienia sie najczesciej : idealizowanie lub deprecjonalizowanie kobiet , kompensacyjne dazenie do zaszczytow , bogactwa i uznania , brak poczucia rzeczywistosci i znajomosci codziennego zycia wiernych , niechec do swieckich i wywyzszanie sie nad nimi , rozbudowanie teologii grzechu , obsesji antyseksualnych , faryzeizmu i obludy , tlumienie seksu prowadzace do zaburzen zdrowia , nadmiernego zainteresowania sprawami seksu u wiernych , zachowan zastepczych (homoseksualnych , pedofilnych ) itd." Jak dalej pisze Z.Lew-Starowicz "wg badan zachodnich orientacje homoseksualna ujawnia do 22 % ksiezy , 80 % masturbuje sie , pedofilie rozpoznano u 2 % badanych ksiezy ". Zrodlo: Raport prof.dr Z.Lwa-Starowicza "Seksualnosc Polakow 2002" Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie odpowiedziales uczciwie wiec odpisuje 23.11.03, 12:27 Gość portalu: Palnick napisał(a): > bush_w_wodzie napisał: > > > zanim skoncze zapytam: > > -czy pedofilia jest zboczeniem? > ---------------- > P. Dla mnie zawsze i to szczególnie szkodliwym bo dotyczącym niewinnych dzieci. > Również Jagiełło jest dla mnie pedofilem - ty robisz tu wyjatek. > ---------- dawniej dojrzalosc seksualna oznaczala gotowosc do malzenstwa. nie robie wyjatku dla jagielly. w owych czasach zamazpojcia trzynastolatek byly norma. > > -czy celibat ksiezy jest ich upodobaniem seksualnym czy tez obowiazkiem > > wynikajacym z regul prawa kanonicznego? > ---------- > P. Celibat księży wynika z prawa kanonicznego. To przepis stosunkowo młody bo > średniowieczny. Wprowadzony wyłącznie dla ochrony majątku koscioła przed > dziedziczeniem przez dzieci kapłanów. czyli nie jest zboczeniem > Jako stanowiący głębokie naruszenie natury ludzkiej prowadzi do licznych zaburzeń > natury społecznej i obyczajowej: > > Celibat wg. Prof. Z.Lwa-Starowicza oraz innych badaczy "wiaze sie z > uruchomieniem mechanizmow obronnych i zachowan zastepczych , ktore maja > negatywny wplyw duchownych i ich relacje z wiernymi . Wymienia sie > najczesciej : idealizowanie lub deprecjonalizowanie kobiet , kompensacyjne > dazenie do zaszczytow , bogactwa i uznania , brak poczucia rzeczywistosci i > znajomosci codziennego zycia wiernych , niechec do swieckich i wywyzszanie sie > nad nimi , rozbudowanie teologii grzechu , obsesji antyseksualnych , faryzeizmu > i obludy , tlumienie seksu prowadzace do zaburzen zdrowia , nadmiernego > zainteresowania sprawami seksu u wiernych , zachowan zastepczych > (homoseksualnych , pedofilnych ) itd." z pewnoscia celibat jest duzym obciazeniem dla wiekszosci ludzi. nikt nie kwestionuje ze jest to poswiecenie i to duze. w moim pierwszym poscie napisalem ze pewne poswiecenia sa nieuniknione i potrzebne w cywilizowanym swiecie. dyskusja powinna isc w kierunku tego by sprawdzic czy to akurat poswiecenie jest potrzebne a nie w kierunku przypinania latki rzekomego zboczenia. > Jak dalej pisze Z.Lew-Starowicz "wg badan zachodnich orientacje homoseksualna > ujawnia do 22 % ksiezy , 80 % masturbuje sie , pedofilie rozpoznano u 2 % > badanych ksiezy ". a jak wyglada ta statystyka w pozostalej czesci populacji? > Zrodlo: Raport prof.dr Z.Lwa-Starowicza "Seksualnosc Polakow 2002" uznany fachowiec o wyrazistym swiatopogladzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Celibat niejest poświęceniem, on przyciąga adeptów IP: *.stenaline.com 23.11.03, 14:15 seminariów o określonych oczekiwaniach:) Nie podoba ci się Starowicz (subtelny w swoich ocenach) to poczytaj sobie artykuł z pisma Giertycha seniora: OPOKA W KRAJU 42(63) Kórnik sierpień 2002 Wydawnictwo seryjne, ukazujące się w nieregularnych odstępach czasu pod redakcją Macieja Giertycha Adres: ul. Parkowa 19/8, 62-035 Kórnik. Papież zarządził obecnie specjalną wizytację apostolską we wszystkich amerykańskich seminariach. W 1981 takiej oceny seminariów zażądał od biskupów, a ci dali raport stwierdzający, że wszystko jest w porządku. Dziś wiemy, że mijali się z prawdą. Teraz do biskupów zaufania nie ma. Będzie wizytacja zewnętrzna. (W polskiej sprawie też była potrzebna wizytacja watykańska). Jak wynika z różnych doniesień prasowych jest wielu homoseksualistów wśród studentów wielu seminariów amerykańskich. Newsweek (20.V.02) ocenia, że dotyczy to 50% studentów, podczas gdy w całej populacji jest ich zaledwie 5%. The San Francisco Chronicle (14.V.02) podaje liczbę 97% gejów w seminarium św. Patryka w Menlo Park, CA. (za The Wanderer 23.V.02). Oczywiście dotyczy to też kadry nauczającej. Nie tylko nie kryją się z tym, ale nauczają o “seksualizmie” z pomocą ewidentnie pornograficznych podręczników, filmów czy ilustracji, zachwalając różne zboczone upodobania. Katolicka nauka o moralności jest pomijana lub ośmieszana. W ogóle z wiernością doktrynie Kościoła na uczelniach katolickich USA nie jest dobrze. Konstytucja Apostolska Ex Corde Ecclesiae z 15.VIII 1990 r. wzywająca biskupów by pilnowali prawowierności nauczających nic tu nie pomogła. W imię wolności akademickiej profesorowie nauczają co chcą. Jest wiele relacji byłych kleryków o horrorze, jaki przeżywali w opanowanych przez homoseksualistów seminariach. Wielu nie dotrwało do święceń. Wielu wyrzucono jako “seksualnie zablokowanych”. Bez uzdrowienia seminariów nie będzie odnowy amerykańskiego Kościoła. Oby zapowiedziana wizytacja coś dała. Głośno ostatnio o pedofilii wśród duchowieństwa. Zatrważające wieści docierają z USA i nie tylko (poniższe informacje pochodzą z The Catholic World Report czerwiec 2002, chyba, że cytowane inaczej). Zakres problemu zaskoczył wszystkich. W kraju, w którym ujawnione lubieżne wybryki prezydenta nie starczają, by go usunąć z urzędu, tolerancja wobec zboczeńców jest wyjątkowo duża, stąd też nie tak łatwo o zdecydowane działania korekcyjne, których zabrakło. Znane biskupom przypadki molestowania seksualnego nieletnich przez księży były wyciszane, często pieniędzmi, a winowajców wysyłano do innych parafii, gdzie czynili dalej to samo (ujawniono już ten proceder w 111 diecezjach z 178 istniejących w USA - w tym 8 z kardynałem na czele - The Wanderer 20.VI.02). Księża mają łatwy, oparty na zaufaniu, dostęp do ministrantów, stąd jeżeli są homoseksualistami często ujawniają swoje skłonności wobec nieletnich. W USA od lat, gdy pojawiały się skargi na takich księży, byli oni wysyłani do ośrodków psychoterapeutycznych. W powszechnym przekonaniu winne one być czymś takim jak ośrodki odwykowe dla alkoholików. Tymczasem okazało się, że są czymś zupełnie innym. Psychoterapeuta, b. benedyktyn A.W. Richard Sipe, twierdzi, że “księża są psychoseksualnie niedojrzali i zakochują się w osobach o nieodpowiednim wieku” (International Herald Tribune 20-21-IV.02). Inny psychiatra Stephen J. Rosetti, który pracował w takiej placówce, w Instytucie św. Łukasza, podaje w książce pt. “A Tragic Grace: The Catholic Church and Childs Sexual Abuse” (Tragiczna łaska: Kościół Katolicki i seksualne krzywdzenie dzieci), że skłonności ku młodocianym da się leczyć, bo to tylko odmiana homoseksualizmu i pacjenta można ukierunkować na “rozwinięcie zadawalających stosunków z partnerami o odpowiednim wieku”. Tak “wyleczeni” księża wracają do pracy duszpasterskiej. A problem jest nie błahy. Na pewno w USA, a zapewne i w innych krajach, do Kościoła wdarło się lobby homoseksualne. W sposób oczywisty w USA liczba homoseksualnych duchownych, z reguły wzajemnie się znających i popierających, osiągnęła taką masę krytyczną, że awanse w Kościele zaczęły się odbywać po linii takich właśnie znajomości. Im więcej takich nominacji, tym trudniej spodziewać się kompetencji przełożonych w zwalczaniu zjawiska. ciemnogrod.net/owk/ www.ciemnogrod.net/owk/owk42.htm Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie zastanow sie co cytujesz 23.11.03, 14:20 a najlepiej napisz swoja wlasna odpowiedz zamiast sie poslugiwac cytatami z cytatow z cytatow Odpowiedz Link Zgłoś
bush_w_wodzie autorytet tak pisze: 22.11.03, 23:55 za britannica ktorej nie mozesz posadzic o polskie odchylenie katolickie pedophilia also spelled Paedophilia, psychosexual disorder in which an adult's arousal and sexual gratification occur primarily through sexual contact with prepubescent children. The typical pedophile is unable to find satisfaction in an adult sexual relationship and may have low self-esteem, seeing sexual activity with a child as less threatening than that with an adult.... celibacy the state of being unmarried, usually in association with the role of a religious official or devotee. In its narrow sense, the term is applied only to those for whom the unmarried state is the result of a sacred vow, act of renunciation, or religious conviction. mam nadzieje ze nam opowiesz jak sie britannica z toba piesci i przekomarza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Re: autorytet tak pisze, a życie tak się plecie: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.03, 22:05 Kraj PAP, jkl /2003-11-24 15:25:00 Wyższa kara dla księdza pedofila Na karę trzech lat więzienia skazał łódzki sąd 39-letniego księdza Wincentego P. za seksualne wykorzystywanie dzieci. Wyrok jest prawomocny. Stronom przysługuje wniesienie kasacji do Sądu Najwyższego. Sąd Okręgowy podniósł wymiar kary z roku i ośmiu miesięcy więzienia, jaką wymierzył księdzu w lipcu Sąd Rejonowy w Łęczycy. Od tego wyroku apelację wniosły obie strony. Prokurator domagał się dla oskarżonego czterech lat więzienia. Obrońca wnosił o karę w zawieszeniu. Poniedziałkowa rozprawa, jak i uzasadnienie wyroku były niejawne. Według prokuratury, do przestępczych czynów księdza miało dojść w latach 1998-99 w miejscowości Witonia w okolicach Łęczycy, gdzie skazany był wikarym w miejscowej parafii. Jak ustalono, w tym czasie "doprowadził pięciu małoletnich chłopców poniżej 15 roku życia do wykonywania i podania się czynnościom seksualnym". W trakcie przesłuchania ksiądz przyznał się do stawianych mu zarzutów. Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie łęczycka policja i prokuratura w Łęczycy prowadziły już w kwietniu i w maju 1999 roku. Wtedy jednak - jak twierdzi prokuratura - nie znaleziono podstaw do wszczęcia postępowania karnego. Ksiądz jednak został przeniesiony do innej parafii. W lipcu 2002 roku postanowiono jednak wszcząć śledztwo po publikacjach prasowych; biskup łowicki odwołał księdza z parafii, w której był wikarym. Od tego czasu duchowny przebywał na bezterminowym urlopie. Nie stawiał się jednak na wezwania prokuratury. Na początku listopada 2002 roku za księdzem rozesłano list gończy, bo prokuratura i policja nie mogły przesłuchać duchownego i przedstawić mu zarzutów. Okazało się, że ksiądz wyjechał na Ukrainę. Zatrzymano go na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Dorohusku przy wjeździe do Polski pod koniec listopada ubiegłego roku. Duchowny trafił do aresztu, gdzie przebywał do lipca tego roku, kiedy to sąd w Łęczycy wydał wyrok. ------------------ W USA dostaby 20 lat a biskupa puściliby z torbami. W Polsce, na początek, dobre i to. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: autorytet tak pisze, a życie tak się plecie: IP: *.stenaline.com 29.12.03, 22:16 Może wreszcie sądy przestaną sie bać sukienkowych...kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan siostra Barbara IP: *.multicon.pl 30.11.03, 19:06 Jak cudnie mówi siostra Barbara: katowice.naszemiasto.pl/felietony/specjalna_artykul/20150.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Czy celibat ma rodowód ewangeliczny? IP: *.stenaline.com 03.01.04, 13:19 Celibat (księżom zabroniono się żenić) ustanowiono w roku 1015 za pontyfikatu papieża Benedykta VIII(1012-1024). Celibatu domagano się po raz pierwszy już na Synodzie biskupów w Elwirze w roku trzechsetnym, gdzie zwolennicy rygoryzmu, biskupi hiszpańscy, postanowili zobowiązać duchowieństwo do jego przestrzegania, ale bez większego skutku. Dopiero Grzegorz VII na Synodzie zwołanym do Rzymu w 1074 roku ogłosił surowe kary za naruszanie przez duchowieństwo celibatu. A w Liście Pierwszym Św. Pawła do Tymoteusza - 3:2-5 - czytamy: "Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel, nie oddający się pijaństwu, nieswarliwy, niechciwy na grosz, który by własnym domem dobrze zarządzał, i dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości. Bo jeżeli ktoś nie potrafi swoim domem zarządzać, jakżeż będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży" i dalej - 4:1 -: "A duch wyraźnie mówi: że w późniejszych czasach, odstąpią niektórzy od wiary, i przystąpią do duchów zwodniczych, i będą słuchać nauk szatańskich, uwiedzeni obłudą kłamców naznaczonych w sumieniu piętnem występku, którzy zabraniają zawierania związków małżeńskich, przyjmowania pokarmów, które stworzył Bóg, aby wierzący oraz ci, którzy poznali Prawdę spożywali je z dziękczynieniem. Bo wszystko, co stworzył Bóg, jest dobre, i nie należy odrzucać niczego, co stworzył Bóg, a się przyjmuje z dziękczynieniem. Albowiem zostają one poświęcone przez Słowo Boże i modlitwę. Kościół Rzymsko-Katolicki miał na pieczy swoją pozycję, swój stan posiadania. Przez cały okres średniowiecza nie wiele zmienił się los uciskanych, za to pomnażały się dobra, majątki kościelne. Systemy fiskalne wzbogacały skarbiec papieski, tak, że z czasem "Stolica Apostolska" stała się pierwszą potęgą finansową Europy, za pontyfikatu papieża Innocentego III w latach 1198 - 1216. A w Ewangelii Św. Mateusza - 10:8 - gdzie mowa jest o misji apostołów - czytamy: "Darmo wzięliście, darmo dawajcie. Nie bierzcie z sobą złota, ani srebra, ani miedzi w trzosy swoje, ani torby podróżnej, ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Albowiem godzien jest robotnik wyżywienia swego." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.multicon.pl 03.01.04, 20:52 Co celibat robi z ludzi wystarcy popatrzeć na forumowe wyczyny niejakiego Mariana/Homosovieticusa/Homovaticanusa , który celibatariantem jest. Odpowiedz Link Zgłoś
nbf Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? 03.01.04, 21:43 Niebawem na ziemi zapanuje ciemność, a jedynym światłem będzie blask płonących kościołów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariola Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.02.04, 02:22 nbf napisał: > Niebawem na ziemi zapanuje ciemność, > a jedynym światłem będzie > blask płonących kościołów... --------------- Chyba czas zacząć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE?n/t IP: *.stenaline.com 04.01.04, 01:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick CZY TO ZBOCZENIE to nie rezultat celibatu: IP: *.stenaline.com 28.02.04, 14:50 Prawie 11 tys. dzieci w USA było molestowanych przez księży Bartosz Węglarczyk, Waszyngton 27-02-2004, ostatnia aktualizacja 27-02-2004 18:13 Hierarchia uprawiała "kulturę ukrywania prawdy". Obwinieni duchowni nie byli przekazywani policji, lecz ukrywani i przerzucani z miejsca na miejsce Od 1950 roku ponad 4 proc. spośród około 110 tys. księży amerykańskiego Kościoła katolickiego zostało co najmniej raz oskarżonych przez wiernych o napastowanie nieletnich. 4,3 tys. księży było w tym czasie podejrzanych o molestowanie 10,6 tys. dzieci - głównie nastolatków, choć 4 proc. ofiar to dzieci poniżej 6. roku życia. W co czwartym zbadanym przez komisję przypadku doszło do pełnego stosunku seksualnego, w niemal co trzecim przypadku duchowny uprawiał ze swą ofiarą seks oralny. Większość przypadków molestowania dotyczyła chłopców. W latach 80. jedynie co siódma ofiara była dziewczynką. Ponad połowa księży pedofilów była oskarżona jedynie o jeden przypadek napastowania. Jednak 149 recydywistów miało "na koncie" 2,9 tys. ofiar. Zdecydowana większość tych duchownych nie została oskarżona przez prokuraturę, bo ofiary - najczęściej pod naciskiem Kościoła - nigdy nie zgłosiły się na policję. Autorzy raportu podkreślają, że wszystkie liczby są raczej zaniżone. Faktycznie skala zjawiska niemal na pewno jest jeszcze większa, bo do początku XXI w. jedynie niewielka część ofiar wnosiła skargi do Kościoła. W wielu przypadkach biskupi i kardynałowie nakłaniali ofiary do wycofania zawiadomień. Autorzy piszą, że Kościół katolicki "od 1950 roku niemal do dziś tolerował zjawisko pedofilii i homoseksualizmu wśród swych duchownych". Biskupi i kardynałowie chcieli uniknąć skandalu, a kościelni prawnicy udzielali im nieetycznych rad. "Hierarchia więcej uwagi zwracała na to, by skandale pedofilskie nie ujrzały światła dziennego, a nikt nie dbał o prawa ofiar lub dobro dzieci" - mówi raport. Kościół wydał w tym czasie co najmniej 572 mln dolarów na opłaty dla prawników, przenosiny duchownych i kurację psychiatryczną dla niektórych księży. Autorzy raportu podkreślają, że suma ta niemal na pewno była o wiele wyższa, bowiem wielu biskupów ukrywało takie wydatki, uprawiając "twórczą księgowość". Raport powstał na zlecenie amerykańskiego Episkopatu, który z pedofilią wśród duchownych zaczął walczyć dwa lata temu. Episkopat poprosił o napisanie raportu grupę byłych agentów FBI, prawników i socjologów, z których wszyscy są wiernymi zaangażowanymi w życie Kościoła. Raport jest pierwszym poważnym krokiem Kościoła na drodze do rozliczenia się z koszmarną przeszłością. Według amerykańskich socjologów nikt na świecie nie opracował dotąd tak szerokiego opracowania na temat zjawiska pedofilii w jednej instytucji. W ciągu ostatnich dwóch lat prokuratorzy w kilkudziesięciu miastach USA rozpoczęli dochodzenia w sprawie kilkuset księży. Do tej pory już kilku trafiło do więzienia - w jednej z najgłośniejszych spraw w Bostonie ksiądz skazany za wielokrotną pedofilię został zamordowany przez współwięźniów. Od roku 1950 tylko14 proc. przypadków molestowania zostało zgłoszonych policji przez ofiary lub Kościół. Jedynie nieco ponad 400 duchownych zostało oskarżonych przez prokuraturę - nawet wówczas Kościół chronił swych księży, np. opłacając ofiary, by wycofały swe zeznania. W ciągu ostatnich 53 lat jedynie 138 księży pedofilów trafiło do więzienia. Najbardziej znanymi ofiarami skandalu są arcybiskup Bostonu Bernard Law, kardynał z Nowego Jorku Edward Egan oraz kardynał z Los Angeles Roger Mahony. Wszyscy trzej przez lata pomagali ukrywać się swym podwładnym podejrzanym o pedofilię, opłacali milczenie ofiar, a po wybuchu publicznego skandalu odmawiali współpracy z policją. W rozmowach z reporterami autorzy raportu podkreślali wczoraj, że Watykan - nawet w ciągu ostatnich dwóch lat, gdy Kościół w USA znalazł się w ogniu zmasowanej krytyki - lekceważył problem. Kardynał Joseph Ratzinger rok temu był przekonany, że "problem dotyczy bardzo niewielkiej grupy duchownych, na pewno o wiele poniżej jednego procenta". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Re: CZY TO ZBOCZENIE to nie rezultat celibatu: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 21:13 Jestem przekonany, że tak. Gdyby ksiądz mial żonę, chodzilby jak zegarek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Klesza dola... IP: *.stenaline.com 24.04.04, 08:53 dz napisał: > wiecie..to już nawet śmieszne przestaje być..wczoraj tak mi się o uszy obiło > jakiś kawałek programu w TVN z Drzyzgą (jak ten program się nazywa, no chodzi > mi po głowie), w którym ksiądz się przyznaje do odwiedzania agencji > towarzyskich.. > otóż w swoim, może i nie takim długim, ale i krótkim też nie (30 lat) życiu > poznałem jakieś 6-7 księży..z nich tylko JEDEN nie utrzymywał kontaktów > tzw.płciowych..faktem jest, że po 80-ce to dość trudne by było...a reszta to > moi znajomi z różnych "poznań"..a to na imprezie się dowidywałem-jestem ksiądz, > > a to po moich studiach ktoś na księżostwo poszedł i go potem spotkałem...mam > znajomego księdza i z netu, i z podstawówki, z technikum też..każdy z nich > OSOBIŚCIE mi się przyznał do obcowania z kobietami(oczywiście osobiście, bo > mnie znał..nazwiska tu nie padną, chociaż miałbym szczerą chęć, ale jeśli coś > obiecałem, to dotrzymuję) > i ten gość w programie Drzyzgi mnie dobił dokumentnie... > kurcze..jest jakiś "normalny" ksiądz w tym kraju ???? > nawet ten ksiądz poznany w necie sie przyznał, że jeżdzi do kobity poznanej w > necie i chce się z nią żenić..nawiasem mówiąc już dojechał, bo porzucił sutannę > > i ma być wesele niebawem..sęk w tym, że on do niej jeżdżąc wykonywał swoje > obowiązki księżowskie, potem poszedł do spowiedzi do-też znajomego-księdza > i...gra gitara... > > i tak ma być ?? > > > z góry uprzedzam: nie jestem Arabem, Żydem, antysemitą, ,komunistą, masonem, > cyklistą..i cokolwiek jeszcze wymyślicie-nie jestem tym... ================ P. Ja się tym ludziom nie dziwię. Celibat to wymysł kościoła katolickiego wprowadzony dla ochrony majątku kościelnego przed dziedziczeniem przez dzieci księży. Jest on doskonale wpisany w logikę działania tej instytucji. Chodzi o to, żeby ustanawiać takie reguły, których 95% wiernych nie jest w stanie dotrzymać. Są oni wówczas "podłymi grzesznikami" całkowicie na łasce chierarchii. To właśnie generowanie grzeszników jest źródłem siły KK, który oferuje im łatwe rozgrzeszenie. Trzyma więc w szachu tych, którzy wierzą w te wszystkie głupoty i dają się wykorzystywać. Celibat to regulacja sprzeczna z naturą człowieka, której twórcą jest ponoć Bóg a nie papież. Działanie wbrew prawom natury dla osiągnięcia korzyści materialnej zasługuje na odrzucenie. Myślę, że po Wojtyle nadejdzie czas na oficjalne wycofanie się Watykanu z przepisów o celibacie (i tak są one martwe). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Tragiczny stan przestrzegania celibatu!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 04.05.04, 22:31 Specjalny raport konferencji Biskupów Katolickich Szwajcarii ujawnił szokujące dane, według których aż 50 procent księży katolickich w tym kraju utrzymuje intymne kontakty z kobietami. Dokument opracowany na prośbę episkopatu został opublikowany 12 maja br. Zawarte w raporcie dane pokrywają się prawie w całości z dokumentem opracowanym przez działające w Szwajcarii "Stowarzyszenie Kobiet Żyjących z Celibatariuszami". Wynika z nich, że około 300 kobiet utrzymuje bliski związek z księżmi. Ze związków tych urodziło się 146 dzieci. Dane te obejmują ostatnich 10 lat. Do tej pory biskupi byli przekonani, że złamanie celibatu obejmuje małą grupę duchownych. Liczby podane w raporcie zaskoczyły jednak cały episkopat. 91 księży, którzy złamali celibat sprawuje różne odpowiedzialne funkcje w Kościele; 35 żyło w więcej niż w jednym związku; 207 to księża diecezjalni, a 92 duchownych zakonnych. "Tylko" 75 związków zakończyło się małżeństwem. forum.onet.pl/1,41,16,5506682,16553980,963630,0,forum1365.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Re: Tragiczny stan przestrzegania celibatu!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.04, 19:20 I dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hetero Celibat to zinstytucjonalizowane zboczenie IP: 62.233.233.* 10.05.04, 14:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Czy jest społeczna zgoda na paradę celibatariuszy? IP: *.stenaline.com 11.05.04, 03:06 W Krakowie. 1 czerwca? Odpowiedz Link Zgłoś
camrut Re: parada celibatariuszy udalaby sie wybornie... 11.05.04, 03:30 Witaj Palnick'u :O) Problem z 'paradami' wyglada nastepujaco: Zgoda na niezaklocajaca spokoj manifestacje, spelniajaca podstawowe warunki bezpieczenstwa - w demokratycznie funkcjonujacym kraju - powinna byc aktem formalnym jedynie. Parada celibatariuszy udalaby sie w naszym grajdole wybornie. Przeszlo 90 % 'masa' zdeklarowanych katolikow, lacznie ze swym mlodziezowym kwiatem (lysi + LPR) przyjelaby ow objaw odchylenia od normy (celibat nie jest stanem NATURALNIE wystepujacym w przyrodzie - a wiec poslugujac sie logika narodu, uznac nalezy go za zboczenie) z prawdziwa ekstaza; Jest jednak sprawa wazniejsza - manifestacja udalabay sie wybornie nie z racji zachwytu nad nia zdeklarowanej wiekszosci, ale z prostego nastepstwa rzeczy - po prostu nie mialby jej kto zaklocic - nietolerancja nie jest bowiem domena mniejszosci, tak przesladowanej przez kler i slepych zwolennikow gloszonych przez niego pustych idei. Tak sie u nas 'szczesliwie' sklada, ze to najzarliwsi w wierze sa jednoczesnie najmniej 'skazeni' tolerancja. serdecznosci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: parada celibatariuszy udalaby sie wybornie... IP: *.stenaline.com 11.05.04, 19:46 Witaj Kamilo :) Taka parada 1 czerwca z udziałem dzieci celibatariuszy byłaby cudownym potwierdzeniem miłości kleszej do dzieci (własnych). Oczywiście nikt by takiej fety nie zakłócał z powodów o których piszesz ;) Serdeczności, P. Odpowiedz Link Zgłoś
camrut Re: parada celibatariuszy udalaby sie wybornie... 12.05.04, 16:19 Gość portalu: Palnick napisał(a): > Witaj Kamilo :) > > Taka parada 1 czerwca z udziałem dzieci celibatariuszy byłaby cudownym > potwierdzeniem miłości kleszej do dzieci (własnych). dobre ;-) serdecznosci ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuj sam Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: 217.153.50.* 12.05.04, 17:21 Zboczeniem jest napewno pedalizm i lesbizm. Blisko pedalizmu jest pedofilia. Potem zoo i nekro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Tylawa-Degrengolada sądownictwa, zdziczenie kleru! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.04, 16:24 Degrengolada sądownictwa, zbydlęcenie kleru :( Za molestowanie seksualne dzieci można dostać 10 lat odsiadki. Można jeżeli nie jest się upoważnionym do gwalcenia dzieci poprzez przynależność do kościoła katolickiego. Wyrok 2 lat w zawieszeniu za 6 przypadków to nawet nie kpina a zwyrodnienie. Kler z Michalikiem na czele może czuć się bezkarny w tym lennie Watykanu jakim jest Polska. Mogą kiecuchy pić, pierdolić, rozjeżdżać samochodami obywateli dowolnej plci i w dowolnym wieku - oto ziemia obiecana dla tych obleśnych nierobów i złodziei z gębami pelnymi pouczeń dla wszystkich i w każdej sprawie. Zalożę się, że przestępca Michalik zostawi to ścierwo w Tylawie, żeby pokazać innowiercom i swoim kto tu rządzi i gdzie może go pocalować sędzia :( Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? 30.06.04, 17:06 A, czy wąż ma ogon ? - Wyłącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 13:09 rolotomasi napisał: > A, czy wąż ma ogon ? > - Wyłącznie. --------A, czy wąż ma glowę? Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? 01.07.04, 16:13 A, czy wąż ma ogon ? - Wyłącznie. --------A, czy wąż ma głowę? Miewa. A, jeżeli to w ogonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 20:22 rolotomasi napisał: > A, czy wąż ma ogon ? > - Wyłącznie. > > --------A, czy wąż ma głowę? > Miewa. > A, jeżeli to w ogonie. --------- Kto jeszcze ma glowę w ogonie? Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? 01.07.04, 20:41 Dalej to "Snake II" , na komórki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Porażka arcybiskupa w Tylawie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 14:13 Arcybiskup Józef Michalik, ordynariusz diecezji przemyskiej powiedział w ub. roku, "(...) Czuję się zobowiązany wyrazić współczucie ks. Proboszczowi i nadzieję, że konfratrzy i parafianie, którzy znają lepiej środowisko niż wrogie Kościołowi i depczące prawdę gazety lub osoby, nie stracą zaufania do swego proboszcza, ale okażą mu bliskość przez gorliwą modlitwę. Czuję się zobowiązany zaprotestować przeciwko szarpaniu dobrej opinii naszych księży, co jest przecież atakiem niewybrednym znanych nam pewnych grup i środowisk. Dziś przybierają one coraz to inne kolory, ale zawsze wywodzą się od ojca kłamstwa" . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Kręte ścieżki celibatu :)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.12.04, 23:19 Stanowisko Michalika wydaje się nawiązywać do stanowiska niedawno zmarłego bp. Moskwy ponoć spowinowaconego z rzeczonym księdzem uszczęśliwiającym kulkuletnie owieczki w Tylawie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: psycholog Nie lubisz kobitek ? Znaczy masz "dar powołania" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 14:51 Ten "dar powołania" to wygodna wymówka dla otoczenia ,osobników nie czujących pociągu do spódniczek. One mają pociąg ,ale do łatwej i dużej kasiorki. Darmozjady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ian skutki celibatu IP: 81.219.98.* 06.07.04, 05:47 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=13971522 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kalka Re: skutki celibatu - pedofil z Tylawy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.04, 13:21 O pedofilu z Tylawy i nie tylko (szczegoly ) Autor: Gość: Jan IP: 213.55.64.* Data: 05.07.2004 21:50 Proszę wstać... W niewielkim Krośnie jest Sąd Rejonowy, a w nim sędzia Piotr Wojtowicz. Gdy Antyklerykalna Partia Postępu RACJA dojdzie do władzy, to zapytamy, czy zechce on być ministrem sprawiedliwości. Bo niczego tak nie cenimy jak sprawiedliwości i... odwagi. Sąd Rejonowy w Krośnie skazał proboszcza parafii w Tylawie (diecezja przemyska) na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć i na osiem lat zakazu wykonywania zawodu nauczyciela. Ksiądz Michał Moskwa, o którym wielokrotnie pisaliśmy, pomimo wstawiennictwa samego arcybiskupa Józefa Michalika został uznany winnym molestowania seksualnego sześciu dziewczynek. Niżej prezentujemy obszerne fragmenty ustnego uzasadnienia wyroku ogłoszonego przez sędziego Piotra Wojtowicza. „Oskarżony był od ponad 35 lat jedynym kapłanem w parafii Tylawa. (...) On i wyłącznie on chrzcił, żenił, spowiadał, karcił, gdy trzeba było, wreszcie doprowadzał do Pierwszej Komunii Świętej, a na końcu udzielał ostatnich namaszczeń i jednał z Panem Bogiem. Był w tej posłudze niezastąpiony i w małych miejscowościach, gdzie tradycyjne podejście do wiary katolickiej jest wartością samą w sobie. Rzeczywiście można powiedzieć, że był pierwszy po Bogu (...). Może dlatego część miejscowej opinii publicznej – w tym i osoby, które przysłuchiwały się procesowi – nie uwierzyła i z pewnością nie uwierzy nigdy, że ten gorliwy kapłan, ich proboszcz i nauczyciel, dopuszczał się czynów karalnych, niewłaściwych zachowań o charakterze seksualnym na szkodę swoich parafian, wychowanków, których uczył religii. Sama wiara w niewinność nie może oprzeć się wymowie faktów wynikających z bezpośrednich zeznań pokrzywdzonych i zeznań świadków, którzy przed laty doświadczyli w swoim życiu praktyk seksualnych oskarżonego. (...) Te relacje są spójne i zgodne ze sobą. Są również wsparte opiniami biegłych. (...) Dowody te obrazują skłonność oskarżonego do dopuszczania się przez wiele lat takich zachowań. (...) Wypowiedzi obciążające oskarżonego pochodzą od osób niezwiązanych ze sobą w żaden sposób, niemających wspólnych interesów, celów, spraw. Poza wolą dowiedzenia prawdy. (...) Potrzeba wielkiej odwagi i siły, aby zdobyć się na powiedzenie o krzywdzie wyrządzonej przez osobę, która ma taką władzę jak wieloletni kapłan, jak powszechnie poważany autorytet i mentor, głoszący na co dzień treści etyczne. Komu bowiem w takiej sytuacji skłonni są uwierzyć zwykli ludzie? Równie zwykłym, szarym ludziom i ich dzieciom, czy też drugiej stronie? Jeszcze większej determinacji potrzeba, żeby dowieść swoich racji i uzyskać ochronę swoich praw przed sądem. O tym przekonują realia dochodzenia do prawdy w obecnej sprawie, gdzie dopiero kołatanie do licznych drzwi, wśród których wrota wymiaru sprawiedliwości były na końcu, przyniosło społecznie pożądany skutek w postaci stwierdzenia, że doszło do naruszenia praw dzieci. Regułą jest bowiem właśnie to, że czyny o podobnym charakterze skrywane są przez wiele lat lub nie oglądają światła dziennego nigdy. Z powodu obawy przed izolacją ze strony otoczenia, z powodu bezbronności, strachu i wstydu ofiar, z powodu utrudnień dowodowych, a także braku należytej świadomości prawnej jej właściwej reprezentacji. Świat już zna takie przypadki: jeśli w kolebce demokracji, w Stanach Zjednoczonych, możliwe było ukrywanie przez arcybiskupa Bostonu Bernarda Lawa afery pedofilskiej, która później została odkryta i objęła czyny 24 księży, to czy niemożliwe było to w Tylawie? Mogło tego procesu nie być, gdyby władze metropolii przemyskiej w sposób dyskretny i pożądany przez samą chrześcijańską moralność przywróciły prawidłowe relacje w miejscowej parafii, lecz nikt z archidiecezji nie zechciał przyjechać do biednej Tylawy i porozmawiać w cztery oczy z ludźmi. (...) Została odrzucona przez sąd koncepcja zmowy i sporu wyznaniowego skutkująca rzekomym manipulowaniem zeznaniami niektórych świadków, zwłaszcza małoletnich, a mówiąc wprost – wyuczania tych świadków wersji, jaką mieli powtórzyć podczas przesłuchania. Jest to teza po prostu nie do obronienia. (...) Oskarżony nie jest osobą, która z powodu jakichkolwiek ułomności nie zdawałaby sobie sprawy z bezprawności swojego zachowania. Wręcz przeciwnie, oskarżony miał pełną świadomość norm obyczajowych, których należy przestrzegać w naszym kręgu kulturowym. Tym bardziej że żył w środowisku, które trudno byłoby posądzić o jakąkolwiek swobodę seksualną. (...) Oskarżony na pozór normalnymi zachowaniami maskował wobec otoczenia swoje rzeczywiste cele. Ale w kanonach obyczajowości płciowej nie mieści się przyzwolenie na to, aby obcy mężczyzna składał pocałunki na ustach dziecka lub masował piersi dziewczynek albo wykorzystywał rzekomy zamiar wykonywania masażu leczniczego brzucha po to, aby sięgnąć temu dziecku w okolice łona lub, co najbardziej drastyczne, by penetrować palcem wewnętrzne narządy płciowe małoletniej wówczas pokrzywdzonej. Nie były to działania wypływające z jakichkolwiek przyczyn chorobowych, lecz zachowania dewiacyjne, pedofilskie, które oskarżony mógł i powinien poddawać kontroli (...). Te czyny godziły w sposób zauważalny w rozwój moralny młodego człowieka, a nawet całej grupy młodzieży. To zapewne stąd dla tych dzieci stało się w końcu czymś normalnym, że ksiądz całuje dzieci. Szczególnie bolesne jest dla całego porządku społecznego to, że czynów tych dopuszczał się kapłan i katecheta”. Wyrok komentowali: Ksiądz Moskwa: – Nie czuję się winny. Nie miałem seksualnych zamiarów wobec dzieci. Dotykałem je, gdy je coś bolało, bo bioenergoterapeuta powiedział mi, że mogę leczyć dotykiem. Parafianie z Tylawy: – Bóg jeszcze spuści karę na tych, co oskarżyli księdza. Adwokat Mariusz Wojtyczek, obrońca skazanego: – Czy parafianie trwaliby przy nim, nie mając pewności, iż nie dopuścił się tego, co mu się zarzuca? Kuria w Przemyślu: – Nie mamy w tej sprawie nic do powiedzenia. My pamiętajmy tylko, że skazano jednego z wielu, bardzo wielu dewiantów w sutannach. Inni pracują... Abp Józef Michalik (obecnie szef Episkopatu Polski) napisał przed trzema laty do proboszcza z Tylawy: „Czuję się zobowiązany wyrazić współczucie ks. Proboszczowi i nadzieję, że konfratrzy i parafianie, którzy znają lepiej środowisko niż wrogie Kościołowi i depczące prawdę gazety lub osoby inspirowane przez samego ojca kłamstwa, nie stracą zaufania do swego proboszcza, ale okażą mu bliskość przez gorliwą modlitwę. Czuję się zobowiązany zaprotestować przeciwko szarpaniu dobrej opinii naszych księży, co jest przecież atakiem niewybrednym znanych nam pewnych grup i środowisk”. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chudy Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.acn.waw.pl 06.07.04, 23:58 zboczona jest religja, która wymaga ciągłych ofiar i wyrzeczeń. Celibat to naturalna konsekwencja. Tylko czemu hierachowie tacy tłuści - nie czekają na sadełko po śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.wev.vic.gov.au 07.07.04, 06:25 Podobno jest takie przykazanie NIE ZABIJAJ w Dekalogu! Czy ono juz nie dotyczy ksiezy katolickich? I podobno w Starym Testamencie jest tez "oko za oko, zab za zab", a wiec powinno byc i "zycie za zycie"... I co na to zwierzchnik tego klechy, niejaki Karol Wojtyla? Toleruje zbrodniarzy w sutannach? Moze on tez ma podobny wypadek na sumieniu... :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ian ofiara celibatu z Zywca IP: 81.219.98.* 08.07.04, 23:09 serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2170715.html Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Nie 09.07.04, 00:27 Kiedyś, niestety już dawno, interesowałem się mistykami. Jest bezsporne, by mogli oni dojść do kolejnych stopni objawienia musieli swój cały wysiłek psychiczny poświęcić medytacji, bez niej nie mogliby poznawać prawdy. W ich przypadku warunek celibatu to oczywiście za mało, potrzebne jest jeszcze spełnienie innych warunków. Są chyba też momenty, szczególnie w pracy twórczej (nie mylić, że chodzi tylko o artystyczną!) gdy trzeba wyłączyć myślenie penisem i o innych duperelach... Gdy chce się naprawdę stworzyć czy opracować jakiejś idealne rozwiązanie myśl musi byc skupiona tylko na nim oraz na różnych asocjacyjnych skojarzeniach. W postępowaniu człowieka jest jeednak wiele zwierzęcej popędliwości, nad która um,ysł z trudem panuje, ale dlatego, że może panować nauczyliśmy się chodzic na dwóch noogach i mówić. Gdybysmy tylko tylko robili to co nam dyktuja popędy dalej bujalibysmy sie na lianach i ścigali nasz partnerki. Mistrzami seksu są pewne azjatyckie małpki (oglądałem kiedys znakomity dokument o seksie wśród zwierząt) - zdaniem specjalistów od fauny bija one na głowę w uprawianiu seksu przedstawicieli wszystkich innych gatunków (także dlatego, że tak samo jak ludzie, małpki nie są uzależnione od okresu godów czy rui). Małpki te tylko jedzą i się pieprzą - czyli wcielają w życie mnarzenia wielu współczesnych ludzi. Na szczęście nie poszliśmy tą samą drogą ewolucji i jakis z naszych przodków pomyślał, że są sprawy ważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: TAK IP: 81.219.98.* 09.07.04, 00:53 Wiadomo że chodzi o kasę. Gdyby umarł żonaty , dzieciaty ksiądz to mieszkanie , furę , konto ,itp dziedziczyłyba rodzina. Podobnie byloby za życia żonatego księdza. Zona ,dzieci kosztują. Ponadto samotnemu księdzu brakuje oparcia w rodzinie ,żonie i dzieciach. I właśnie o to chodzi. Taki człowiek "nie fiknie" firmie i biskupowi. Jest całkowicie uzależniony. Finansowo i mentalnościowo. Jego psychika jest wyprana w 150 %.On nie jest już właściwie zdatny do samodzielnego , cywilnego życia i samodzielnego zarabiania pieniędzy. On umie zarabiać, żebrząc. Tacą , zbiórkami na "remont" koscioła itp kolędami i dotacjami. Celibat to diabelski wymysł. Odpowiedz Link Zgłoś
leszek.sopot Jednak nie 09.07.04, 01:32 Nie trzeba być księdzem by żyć w celibacie, a przecież wtedy nie chodzi o pieniądze. Celibat księży to dla mnie szlachetna idea (w praktyce wiemy jak jest z tym różnie), która odróżnia kościół katolicki od innych. Mi to odpowiada, że kasiądz (choćby tylko w teorii) nie troszczy się bardziej o swoją rodzinę lecz bardziej o to bym miał lepszy kontakt z Bogiem (jakże to może dziś głupio brzmieć!). Ale jeśli miałbym sobie wyobrazić, że św. Piotr doszedł by do Rzymu z żoną i gromadką dzieci, to nie byłoby kościoła. Ksiądz powinien miec misję do spełónienia i na niej powinien sie koncentrować, nie ma byc małpą zaspokajającą swoje seksualne potrzeby. Jeśli nie może się bez nich obejść to niech zrezygnuje z kapłaństwa - nikt go nie zmusza by do śmierci był zniewolony i masturbował się pod kołdrą czy prysznicem lub ganiał po kryjomu za spódniczkami. Ja zresztą w swoim poście nie pisałem o księdzach lecz o świadomej rezygnacji z seksu, co nie uznałem i nie uznam za zboczenie, tylko za dowód na to, że człowiek może opanować umysłem swoje popędy - tym może różnić się od zwierząt, choć niestety nie wszyscy ludzie panują umysłem nad swymi emocjami i popędami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Przepowiednia.. IP: *.stenaline.com 20.08.04, 10:28 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=15033300&a=15033481 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredny Re: TAK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.07, 09:36 A jak żonaty ksiądz będzie psychicznie uzalezniony od żony?? Ja na kazaniu chce słuchac o Bogu, a nie o pieluchach!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terry Ale cię wali IP: 5.5R4D* / 217.153.50.* 09.07.04, 17:55 Zboczeniem jest homoseksualizm m.in. , że nie wspomnę o pedofilii, zoofilii i in. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wali Re: Ale cię wali IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 18:58 Gość portalu: Terry napisał(a): > Zboczeniem jest homoseksualizm ----- Oj wali:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podniesienie Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: 81.219.98.* 21.07.04, 01:39 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.07.04, 23:51 Jedno ze zboczeń :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.stenaline.com 30.07.04, 08:30 :)))) Odpowiedz Link Zgłoś