Gość: Palnick A w Polsce istny raj! IP: *.stenaline.com 21.07.04, 22:53 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=14346864 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: Tak zboczenie!!!!! IP: *.stenaline.com 30.07.04, 22:48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=13727247&a=13745791 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan. Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.multicon.pl 18.08.04, 19:34 Oczywiście że celibat to zboczenie seksualne i mentalne. Prałat tego najlepszym dowodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? Usta ministranta :) IP: *.stenaline.com 20.08.04, 08:12 Sprawy ks. Jankowskiego cd. Chłopcy z "plebanii" Roman Daszczyński, Marek Wąs 20-08-2004, ostatnia aktualizacja 19-08-2004 20:45 Już nie tylko matka 16- letniego Sławomira R. obwinia księdza Henryka Jankowskiego o demoralizację dziecka. Rodzice dwóch innych ministrantów mówią to samo. Dotarliśmy do rodziny 18-latka, który z powodu kłopotów z narkotykami w zeszłym roku został poddany leczeniu odwykowemu. Natomiast prokuratura, która od trzech tygodni prowadzi śledztwo w sprawie pedofilii, uzyskała ostatnio zeznania jeszcze innej rodziny. Rodzice, do których dotarła "Gazeta", odcięli syna od kontaktów z plebanią w 2002 r. - Kłopoty z synem zaczęły się, odkąd trafił do księdza. Stał się agresywny, miał mnóstwo pieniędzy, zaczął ćpać - mówi rodzic 18-latka. - Musieliśmy go leczyć, uzależnił się od narkotyków. Dziś - po pół roku pobytu w ośrodku odwykowym - żyje normalnie, wrócił do szkoły. Zapewnia, że nie był molestowany przez księdza, były tylko pocałunki w usta "na pożegnanie". Zeznania zebrane przez prokuraturę dotyczą innego 18-latka, którego rodzice zabrali z plebanii półtora roku temu. Dziecko było wyjątkowo grzeczne, stąd chęć służenia do mszy. Zmiana dokonała się w ciągu roku. Chłopak zaczął pić, znikać z domu, zerwał z dotychczasowymi przyjaciółmi. Spędzał czas z nastolatkami sięgającymi po alkohol. Został posądzony o kradzież. Dlaczego rodzice przesłuchani przez prokuraturę łączą negatywne zmiany w zachowaniu syna z osobą księdza Jankowskiego? - Twierdzą, że nowi znajomi syna byli mocno związani z plebanią. Szybko zorientowali się, że ksiądz chłopca faworyzuje, zarzuca prezentami i daje duże kwoty - wyjaśnia nasz rozmówca. - Warunkiem dopuszczenia do towarzystwa stały się te pieniądze. Gdy rodzice zabrali chłopaka z plebanii, wszystko powoli wróciło na dobre tory. Rodzice tego chłopaka również nie zauważyli prób molestowania syna. Twierdzą, że nie sięgnął po narkotyki. O pocałunkach, alkoholu i narkotykach kupowanych za pieniądze pochodzące od księdza Jankowskiego zeznał również Sławomir R. - Co z tego? Mnie też ksiądz całował w usta, choć mi się to nie podobało - mówi 18-letni kuzyn Sławka, który nigdy nie był ministrantem. - Prałat dawał Sławkowi 2 tys. miesięcznie, a raz nawet 8 tys. Ja w czasie jednej z wizyt dostałem 500 złotych. Złapali mnie w hipermarkecie, jak z kolegą rozpakowywaliśmy słodycze i nie miałem na zapłacenie kary. Chciałem tylko pożyczyć, ale ksiądz powiedział, że nie muszę oddawać. W tym samym czasie matka Sławomira R. za 800 zł miesięcznie pracowała u księdza jako pomoc domowa. Teraz, po wybuchu afery, jej kontakt z synem urwał się - nie widziała go od końca lipca. Reporterowi "Gazety" udało się go odnaleźć. Chłopak przebywa w miejscowości letniskowej na Kaszubach, 40 km od Gdańska. Wynajmuje tam pokoik z łóżkiem, dostępem do łazienki i kuchni. Mieszka z 22-letnim kolegą. Odmówił rozmowy z "Gazetą". Właściciele domu nie narzekają na chłopaków - za pokój płacą 50 złotych dziennie. Maria R., matka Sławka: - Jezu, skąd on ma tyle pieniędzy? Przecież on nie pracuje! Sąsiedzi twierdzą, że 22-letni kolega Sławka również nie ma żadnego zajęcia. - Nie mam kontaktu ze Sławkiem, ostatnio nie dawałem też mu już żadnych pieniędzy - zapewnił "Gazetę" prałat Jankowski. Prokuratura przesłuchuje w tej chwili kolegów Sławomira R. ze szkoły. Nie dysponuje dowodami, które pozwoliłyby postawić księdzu zarzut pedofilii (według śledczych pocałunki to za mało). Wszystko wskazuje na to, że sprawa ks. Jankowskiego spadnie na barki arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego. Zna on treść zeznań Sławka i miał je określić jako "przerażające". W środę poinformowaliśmy, że arcybiskup jest zdecydowany usunąć prałata z funkcji proboszcza parafii. Chce, by ks. Jankowski ustąpił sam. Prałat zapowiedział "Gazecie", że tego nie zrobi - całą sprawę nazwał spiskiem wymierzonym w Kościół. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Samotność kapłana i jego czarowne uciechy IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 24.08.04, 14:21 Celibat zmusza kapłanów do życia w zakłamaniu, więc większość z nich, w taki czy inny sposób, zaspokaja swoje potrzeby seksualne. www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=591 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rp Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 24.08.04, 14:32 Dzieci uczy się powstrzymywania oddawania w miejscach publicznych.Ludzie prości mają jedyną obsesję.Celibat nie jest zboczeniem a czystością.W dokładnym rozumieniu nieczystością jest dotyk spojrzenie,bliska odległość.Jako najsilniejszy popęd ciała,nie człowieka "sex" jest przeszkodą dla duszy i człowieczeństwa.Dlatego celibat robi ze ślepca człowieka.Poza tym,czy nigdy seks nie wydawał wam się przerażająco cielesny? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klechoraptor Skutki CELIBATU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 10:53 Ksiądz bił, gryzł i molestował dzieci Marcin Kwintkiewicz, Marcin Masłowski 30-09-2004, ostatnia aktualizacja 30-09- 2004 19:17 Zarzut molestowania seksualnego i znęcania się nad dziećmi postawiła wieluńska prokuratura proboszczowi z Lututowa (Łódzkie). O zachowaniu księdza podczas lekcji religii dyrekcja wiedziała od lat. I nic nie zrobiła. Cała sprawa wyszła na jaw przed tygodniem, gdy na policję zgłosiła się matka ośmioletniego ucznia z lututowskiej podstawówki. Podczas lekcji religii ksiądz, 47-letni Władysław Ł., rzucił się na jej syna. Zaczął go szarpać, a po chwili ugryzł go w szyję i naderwał mu ucho. - Przyjechał do mnie i przeprosił, ale to nie był pierwszy raz. Poszłam na policję, bo syn ze strachu nie chciał chodzić do szkoły - opowiada z płaczem kobieta. Policja wszczęła dochodzenie, zaczęli się zgłaszać kolejni świadkowie. M.in. matka ośmioletniej dziewczynki, którą proboszcz miał w zeszłym roku podczas lekcji łapać za krocze. Kolejni rodzice opowiadali o karach cielesnych wymierzanych dzieciom podczas religii. Okazało się, że ksiądz Ł. zachowywał się na lekcjach dziwnie już od trzech lat, gdy objął parafię! O tym, co działo się na lekcjach, mówią same dzieci: - Ksiądz był niedobry, bił nas po rękach linijką. - Kazał całą lekcję klęczeć za karę na podłodze, bił wieszakami. - Dziewczynki sadzał na kolanach i głaskał po plecach. O zachowaniu księdza wiedziała dyrekcja szkoły. Zamiast powiadomić policję, po każdym incydencie dyrektorka... wzywała proboszcza na rozmowę. - Trzy lata temu dotarły do nas skargi rodziców, że ksiądz bije dzieci wskaźnikiem - mówi Kazimiera Chrobot, dyrektorka szkoły. - Mówiłyśmy mu, żeby tego nie robił, chowałyśmy nawet przed nim wskaźnik. Tłumaczył się, że "czasem puszczają mu nerwy" - rozbrajająco przyznaje Chrobot. W zeszłym roku na skargę do wychowawczyni przyszła matka dziewczynki, którą ksiądz miał molestować. - Nauczycielka nas o tym nie poinformowała - mówi dyrektorka. - Ta sprawa wyszła na jaw dopiero po pogryzieniu przez księdza naszego ucznia. Po ostatnim incydencie dyrekcja znów nikogo nie powiadomiła. Wezwała go na ponowną rozmowę. Gdy ksiądz przyznał, że się "zagalopował", dyrektorka kazała mu przeprosić rodziców ucznia. Dzień później proboszcz poszedł na zwolnienie lekarskie. Kilka dni później został zatrzymany. - Uznaliśmy, że zeznania dzieci są wiarygodne - powiedział "Gazecie" prokurator Sławomir Anek. Wieluńska prokuratura postawiła w czwartek księdzu zarzut molestowania seksualnego i znęcania się nad dziećmi. Podczas przesłuchania proboszcz przyznał się tylko do drugiego zarzutu. Swoje zachowanie nazywał "dyscyplinowaniem młodzieży". Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wkrótce rozpoczną się przesłuchania wszystkich uczniów z klasy, w której uczyły się pokrzywdzone dzieci. Prokuratura wystąpi też do kuratorium o kontrolę w szkole. W czwartek sąd w Wieluniu miał też zdecydować, czy ksiądz trafi do aresztu. Proboszczowi grozi kara nawet do dziesięciu lat pozbawienia wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Re: Skutki CELIBATU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 12:45 "Podczas lekcji religii ksiądz, 47-letni Władysław Ł., rzucił się na jej syna. Zaczął go szarpać, a po chwili ugryzł go w szyję i naderwał mu ucho." -------- Ileż agresji i szaleństwa w apostole chrystusowej milości :) Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 a ilez zle skrywanej satysfakcji 01.10.04, 15:18 w zolnierzach prawdy tu na forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klechoraptor Biedroneczki są w kropeczki i to chwalą sobie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 17:11 To wiadomo. O zdolności do logicznego myślenia nie wiadomo nic. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 A post palniczku? :) 01.10.04, 15:16 to on jest w zgodzie z natura czy tez nie? A co robi zwierzak ktory nie moze znalezc samiczki przez choc jest w okresie godowym. Zapewniam cie zas palniczku ze z jakichs powodow waznych ewolucyjnie czlowiek tych okresow godowych nie ma.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Re: A post palniczku? :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.04, 17:09 biedronka24 napisała: > to on jest w zgodzie z natura czy tez nie? > A co robi zwierzak ktory nie moze znalezc samiczki przez choc jest w okresie > godowym. Zapewniam cie zas palniczku ze z jakichs powodow waznych ewolucyjnie > czlowiek tych okresow godowych nie ma.... -------- Post, gdyby mial trwać przez cale życie, jest aktem autodestrukcji a może nawet targnięciem się na swoje życie. Rozmawiamy o celibacie, czyli rezygnacji z seksu od chwili święceń aż do zgonu. Bóg z pewnością nie dal klechom penisów i jaj przez przeoczenie. Wynikaloby z tego, że nie planowal wylączenia kawalerów sukienkowych z lańcucha prokreacji. Czlowiek okresow godowych nie ma. Może dlatego, że bóg chcial abyśmy cieszyli się swoją cielesnością oprócz znojnego przedlużania gatunku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.10.04, 20:12 To teoria interesu Watykanu gotowa poświęcić wszystkich i wszystko dla BOGA MAMONY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
danek4 Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? 01.10.04, 21:15 Gość portalu: Palnick napisał(a): > Zakładajac, że zboczeniem jest wszelkie zachowanie niezgodne z naturą > człowieka, to można zaryzykować twierdzenie, że celibat jest zboczeniem w > czystej formie. celibat jako wyraz własnej woli nie jest cechą o której można powiedzieć, że zakłóca zachowanie niezgodne z naturą, bo właśnie człowiek tym się charakteryzuje, że wolę posiada a wola to już nie intynkt przecież, chyba, że masz na myśli instynkt myślenia wszak wola jest efektem tego właśnie "instynktu" > Poprzez nieuzasadnione logicznie, tłumienie naturalnych popędów człowieka, > jest jednocześnie powodem całej masy dewiacji. jak już wyżej napisałam, człowiek posiadający wolną wolę ma też prawo do jej użycia aby nad instynktami naturalnymi niższego rzędu zapanować-jak chce oczywiście swoją wolę do tego celu użyć. nie widzę tu sprzeczności z logiką > Celibat wydaje się też być objawem pychy, bo czymże jest chęć poprawiania > Stwórcy? a to już jest inna bajka co człowiek z wolną wolą uczyli ze swoim celibatem jeśli się nim pyszni i uważa, że przez to jest lepszy od innych... niech więc mi odpowie, czy jesli inny człowiek używa swojej woli do czynienia...i tu można wymienić bardzo wiele czynności , gdzie wolna wola jest nie mniej potrzebna niż na próbach utrzymania się w celibacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? Danusiu! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 00:17 Próby wylączenia kawalerów sukienkowych z lańcucha prokreacji są sprzeczne z naturą. Tak ma przecież być przez cale ich dorosle życie! Czy narzucanie sobie silą woli(daną przez boga)powstrzymywania się od jedzenia, picia, spania jest gestem chwalebnym, czy objawem paranoi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: Celibat w pigułce IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 08.10.04, 16:50 warka_strong napisał: > Przegląd wydarzeń, które doprowadziły do wynaturzenia księży i zakonnic. > Szukacie przyczyn dewiacji kleru? To ich skrócona historia. > > I wiek: święty Piotr, tak jak i inni apostołowie, został powołany spośród > mężczyzn żonatych. > II i III wiek: większość duchownych żyje w stanie małżeńskim. > IV wiek: sobór w Nicei postanawia, że księża nie mogą po wyświęceniu żenić się > ponownie. Musieli więc znaleźć żonę jeszcze przed ordynacją. > V wiek: zdaniem św. Augustyna, nic nie podnosi bardziej umysłu mężczyzny, jak > pieszczota kobiety. > VI wiek: synod w Tour w roku 567 postanawia, że jeśli duchowny zostanie > przyłapany z żoną w łóżku, ma być ekskomunikowany i pozbawiony urzędu na jeden > rok. Papież Pelagiusz II uważa, że nie należy niepokoić żonatych księży, dopóki > nie przekazują dóbr kościelnych swoim żonom i ich dzieciom. Papież Grzegorz > Wielki wlicza w poczet grzechów każdą fantazję seksualną. > VII wiek: wedle dokumentów historycznych – zdecydowana większość księży n > a > terytorium Francji ma żony. > VIII wiek: św. Bonifacy donosi papieżowi, że prawie wszyscy księża niemieccy są > żonaci. > IX wiek: w roku 836 francuscy biskupi przyznają, że w wielu klasztorach żeńskic > h > przeprowadzano liczne aborcje po to, by ukryć seksualne ekscesy kleru. > Kanonizowany biskup Ulrich twierdzi, że jedynym sposobem oczyszczenia Kościoła > z > gorszących nadużyć jest powszechna akceptacja prawa duchowieństwa do legalnych > małżeństw. > XI wiek: papież Benedykt IX sam zwalnia się od celibatu i składa dymisję, by si > ę > ożenić. Papież Grzegorz VII w roku 1074 postanawia, że wszyscy księża powinni > rozstać się ze swymi żonami. > XII wiek: papież Kalikst II w roku 1123, podczas pierwszego soboru > laterańskiego, uznaje wszystkie małżeństwa księży za nieważne. > XV wiek: 50 proc. duchownych ma żony, co jest powszechnie akceptowane przez > wiernych. > XVI wiek: w roku 1545 i 1563 sobór potwierdza wyższość celibatu i dziewictwa na > d > małżeństwem. > XX wiek: zdaniem papieża Piusa XI, obcowanie cielesne z kobietą w ramach miłośc > i > małżeńskiej może być „rzeczą dobrą i świętą”. > Paweł VI chętnie udziela dyspens od celibatu. > Papież Jan Paweł II utrudnia zwolnienia z celibatu... > > Oprac. A.D. > > LISTA PAPIEŻY > MAJĄCYCH OFICJALNE ŻONY I DZIECI > św. Piotr Apostoł > św. Feliks III 483–492 > św. Hormisdas 514–523 > św. Sylwester 536–537 > Adrian II 867–872 > Klemens IV 1265–1268 > Feliks V (antypapież) 1439–1449 > > LISTA PAPIEŻY > MAJĄCYCH DZIECI > Z NIEPRAWEGO ŁOŻA > Innocenty VIII 1484–1492 > Aleksander VI 1492–1503 > Juliusz 1503–1513 > Paweł III 1534–1549 > Paweł IV 1559–1565 > Grzegorz XIII 1572–1585 > (dane opublikowane przez Stowarzyszenie „Plein Jour”) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=16459163&a=16495277 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kafar Celibat w pigułce - opinia oszoloma z rm o homo.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.04, 19:11 Re: Czy homoseksualizm to zboczenie ? Autor: nowy.oszolom.z.radia.maryja Data: 28.10.2004 14:33 dla mnie tak , to oczywiste! To jest choroba którą powinno sie leczyc tak jak powinno się leczyć pedofili. Natomiast należy karać te osoby ktore z homoseksualizmu czynią sobie alternatywny bo nieobyczajny styl życia..wiiększosc homoseksualistów nimi nie jest w istocie..to po prostu głupia moda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan. Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.multicon.pl 08.10.04, 18:56 prałat tego dowodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klechoraptor CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? Niesforny proboszcz:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 15:43 Ksiądz ma się poprawić Agata Kulczycka 29-10-2004 , ostatnia aktualizacja 29-10-2004 18:25 Proboszcz w Kopytowej, który uczy także w miejscowej szkole, zachowywał się niestosownie wobec uczennic: brał je na kolana, przytulał. Kiedy dyrektorka zwróciła mu uwagę, zapowiedział, że odejdzie z parafii. Sprzeciwiają się temu rodzice, którzy uważają, że ksiądz okazuje dziewczynkom jedynie "ojcowską miłość" Ksiądz S. jest proboszczem w Kopytowej (powiat krośnieński) od niedawna. - Kiedy przyszedł do nas, dochodziły sygnały, że jest z nim coś nie w porządku. Myśleliśmy, że chodzi o to, że ciągnie od ludzi pieniądze, a tu wyszła taka sprawa... - mówi nasz rozmówca. Nie chce podawać personaliów, bo boi się reakcji wsi. Większość mieszkańców jest za księdzem, mimo że ten, jak się okazało, nie całkiem stosownie zachowywał się wobec uczennic. - Podczas odpytywania brał dziewczynki na kolana, a na jednej z wycieczek odprowadził na bok jedną z uczennic pierwszej klasy gimnazjum i przytulał ją - mówi Stanisław Rusznica, podkarpacki kurator oświaty, do którego także dotarła sprawa proboszcza. Mieszkańcy Kopytowej mówią też o innych sytuacjach: - Zdarzało się, że podczas przerw dotykał gimnazjalistek w miejsca, gdzie takich dziewcząt nie powinno się dotykać - mówi nasz rozmówca. To zachowanie na tyle zaniepokoiło dyrektorkę szkoły, że postanowiła - w cztery oczy - zwrócić mu uwagę na niestosowne zachowanie. Ksiądz tak się tym zbulwersował, że oficjalnie z ambony podczas niedzielnej mszy zapowiedział, że odejdzie z parafii, bo nie widzi możliwości dalszej współpracy z dyrekcją szkoły. - Pewnie ta sprawa nigdy by nie wyszła dalej, gdyby nie to, że ksiądz sam publicznie ją wywołał - mówi Leokadia Liwosz, wójt gminy Chorkówka, na której terenie leży Kopytowa. O konflikcie między dyrekcją szkoły a proboszczem rozmawiano także na spotkaniu z rodzicami. - Stwierdzili, że nie mają mu nic do zarzucenia. Jedna z matek wstała i powiedziała, że jej córka chciałaby, by ksiądz ją także przytulał. Zachowanie katechety nazwano "ojcowską miłością". Wszystko obróciło się przeciwko dyrektorce - opowiada Leokadia Liwosz. O księdzu słyszymy: "bardzo lubiany przez dzieci", "luzacki sposób obycia z młodzieżą", "bardzo lubi dziewczynki, nie lubi chłopców", "podkochują się w nim gimnazjalistki". - W Kopytowej dziewczynki nawet służą do mszy i dobrze im to wychodzi - mówi Leokadia Liwosz. Aby zażegnać konflikt, w tym tygodniu zorganizowano spotkanie: był ksiądz dziekan z Krosna, zwierzchnik proboszcza, dyrekcja szkoły, sam ksiądz. - Proboszcz zapewnia, że ma dobry kontakt z dziećmi. Nie uważa, by robił coś złego, ale jeśli tak to jest odbierane, zmieni swoje zachowanie. Po namowach postanowił zostać w parafii. Ma to ogłosić w niedzielę parafianom - mówi Leokadia Liwosz. Kurator porównuje zachowanie księdza do pedagogiki korczakowskiej. - Nie do przyjęcia w dzisiejszych czasach - podkreśla. Dyrektorka szkoły nie chce komentować tego, co się stało: - Sprawa już została zakończona - mówi i odkłada słuchawkę. Podobną odpowiedź usłyszeliśmy od proboszcza Kopytowej: - Konfliktu między mną a dyrekcją szkoły nie było i nie ma. Nie będę o tym rozmawiał. Odpowiedz Link Zgłoś
tajniak000 Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? 05.11.04, 21:56 Pedofilia , nekrofilia , zoofilia – przerażające dewiacje seksualne służą zaspokojeniu popędu naturalnego człowieka tak samo jak dla homoseksualisty kontakt z partnerem tej samej płci, czy kontakt z partnerem płci przeciwnej u osobników heteroseksualnych , Zgodnie z definicją Palnicka nie są zboczeniami ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mariner CELIBAT TO ZBOCZENIE IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 00:06 TAAAAAAAAAAAAKKKKKKKKKKKKK!!!!!!!!!!!!!! M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrześcijanka Celibat a Biblia i Słowo Boże IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 00:11 Biblia nie nakazuje celibatu. Bóg chce byśmy się rozmnażali, dlatego stworzył mężczyznę i kobietę. Biblia wyraźnie zaleca by kapłani mieli żony i dzieci, bo kto własną rodziną potrafi zarządzać, poradzi sobie ze zborem. Natomiast seks jest dozwolony tylko dla współmałżonków. Przed ślubem ludzie powinni żyć w czystości. Odpowiedz Link Zgłoś
peeten Re: Celibat a Biblia i Słowo Boże 06.11.04, 00:15 Gość portalu: chrześcijanka napisał(a): Przed ślubem ludzie powinni żyć w czystości. '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''' W krajach katolickich brud i syf jest przed i po slubie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrześcijanka Re: Celibat a Biblia i Słowo Boże IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 00:25 No to i wiesz, że tak naprawdę nie jest stosowane Słowo Boże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksiądz Re: Celibat a Biblia i Słowo Boże IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 14:27 Gość portalu: chrześcijanka napisał(a): > Biblia nie nakazuje celibatu. Bóg chce byśmy się rozmnażali, dlatego stworzył > mężczyznę i kobietę. Biblia wyraźnie zaleca by kapłani mieli żony i dzieci, bo > kto własną rodziną potrafi zarządzać, poradzi sobie ze zborem. Natomiast seks > jest dozwolony tylko dla współmałżonków. Przed ślubem ludzie powinni żyć w > czystości. ------------- Czy seks uprawiany przed malżeńsko jest naganny jeżeli partnerzy nie mają zamiaru się pobrać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Re: Celibat a Biblia i Słowo Boże IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 14:17 Gość portalu: ksiądz napisał(a): > Czy seks uprawiany przed malżeńsko jest naganny jeżeli partnerzy nie mają > zamiaru się pobrać? ========== Seksu uprawiać w zasadzie nie wolno. Zwykły parafianin nie może mieć lepiej niż klecha :) Jak już wiernemu zdarzy się zbliżenie - musi tego gorąco żałować, bo grzech śmiertelny popełnił ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrześcijanka seks nie jest grzechem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 08:59 I tu widać jakie pojęcie o nakazach Bożych mają niektórzy. Seks nie jest grzechem jeżeli dotyczy małżeństwa. Po co by Bóg stworzył seks a potem go zakazywał? Ale ile dobrego jest w seksie pozamałżeńskim (zdrady) przedmałżeńskim (niechciane ciąże, aborcje, Aids) z nieletnimi (pedofilia) niechcianym seksie (gwałty)? To skrajności, ale zawsze istnieje takie ryzyko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: seks nie jest grzechem IP: *.stenaline.com 08.11.04, 19:13 Gość portalu: chrześcijanka napisał(a): > I tu widać jakie pojęcie o nakazach Bożych mają niektórzy. Seks nie jest > grzechem jeżeli dotyczy małżeństwa. Po co by Bóg stworzył seks a potem go > zakazywał? --------------- No właśnie! Jak więc papież mógł mieć czelność łamać bozy plan nakazując klerowi celibat? To wielki grzech i bezczelność wobec boga...chyba, że papież wie że bóg nie istnieje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chrześcijanka trochę logiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 10:44 Bóg dał nam swoje słowo (Biblia), dał nam Pocieszyciela (Duch Święty) i natchnionych ludzi. Wszystko to + czasami okoliczności powinno nas prowadzić do wyciągania logicznych wniosków. Bo Bóg dał nam rozum, żebyśmy się nim posługiwali. Jeżeli widzisz, że jakiś człowiek (dajmy na to papież) postępuje wbrew prawom Bożym lub wręcz wbrew Biblii, dlaczego bierzesz go za przedstawiciela Bożego. Czyżbyś dał się zwieść? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick trochę logiki...logika w religii? - paradne! IP: *.stenaline.com 12.11.04, 12:53 Gość portalu: chrześcijanka napisał(a): > Jeżeli widzisz, że jakiś człowiek (dajmy na to papież) postępuje wbrew prawom > Bożym lub wręcz wbrew Biblii, dlaczego bierzesz go za przedstawiciela Bożego. > > Czyżbyś dał się zwieść? ------------ Nie sądzę. Każdy człowiek, który dla korzyści materialnych powołuje się na byty baśniowe jest godzien politowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan, Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.multicon.pl 06.11.04, 22:25 o ! tu jeden jakie ma kłopoty w związku z celibatem : www.superexpress.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=29802&scroll_article_id=29802&layout=1&pag e=text&list_position=1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klechoraptor CELIBAT, ksiądz budowniczy Lichenia i jego chlopak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 18:43 Bazylika rodzinna Tygodnik "Wprost", Nr 1143 (24 października 2004) Reporterzy "Wprost" i Polsatu odsłaniają kulisy dymisji księdza Eugeniusza Makulskiego z Lichenia Ledwie ksiądz Eugeniusz Makulski zakończył budowę bazyliki w Licheniu (została poświęcona w czerwcu 2004 r.), a już został odwołany z funkcji jej kustosza. Makulski był legendą - przez 38 lat był kustoszem sanktuarium i w tym czasie stworzył drugi po Częstochowie ośrodek kultu maryjnego. Zbudował też jeden z największych kościołów na świecie. Oficjalnie ksiądz Makulski przeszedł na emeryturę, bo ma 76 lat, więc zgodnie z prawem kanonicznym mógł to zrobić. Reporterzy "Wprost" i telewizji Polsat w dziennikarskim śledztwie ustalili prawdziwe przyczyny odwołania Makulskiego. Choć ksiądz Dariusz Marczewski, sekretarz polskiej prowincji Zgromadzenia Księży Marianów, zapewniał, że w tej sprawie nie ma drugiego dna, z ustaleń dziennikarskiego śledztwa wynika, że sprawa ma i drugie, i trzecie dno. Księdza Makulskiego odwołano, aby nie odsłaniać kulis finansowania budowy bazyliki. Rodzinny interes Parafia w Licheniu jest jedną z najbogatszych w Polsce. Jej miesięczne wydatki sięgały nawet 20 mln zł - wynika z naszych rozmów z byłymi bliskimi współpracownikami księdza Makulskiego. Przedstawiciele zakonu marianów twierdzą, że faktyczna kwota jest kilkakrotnie mniejsza, ale gdy poprosiliśmy o stosowne dokumenty, odmówiono nam. Mimo obracania wielkimi kwotami, w parafii nie jest prowadzona fachowa dokumentacja. Wpływy i wydatki są zapisywane w brulionach. Eugeniusz R. i inni pracownicy sklepików przy parafii nie mają kasy fiskalnej ani w inny sposób nie dokumentują obrotu. Podobnie jest z przyjmowaniem towaru do sklepów - dostawcy nie otrzymują pokwitowania. System ten pozwala na nadużycia. Przez kilka lat pieniądze wpłacane przez wiernych na budowę bazyliki w Licheniu wyciekały szerokim strumieniem na cele nie mające z tą inwestycją nic wspólnego. Pieniędzmi na budowę bazyliki zarządzali członkowie rodziny księdza Makulskiego, m.in. Eugeniusz R., Krystyna O., Wiridiana S. (kuzyni i kuzynki księdza Makulskiego). Jeden z kuzynów, Zdzisław N., był prawą ręką księdza Makulskiego w sprawach finansów sanktuarium. W Licheniu mówi się o nim jako o "kierowniku inwestycji". W rozmowie z dziennikarzem Polsatu Zdzisław N. przyznał, że zajmuje się m.in. zatwierdzaniem faktur do zapłaty. Tymczasem przedstawiciele zakonu marianów w oficjalnym liście stwierdzili, że Zdzisław N. "doradzał jedynie w sprawach procesu budowlanego. Nie podejmował żadnych decyzji merytorycznych, ponieważ nie miał do tego ani upoważnienia, ani kompetencji". Gdy członkowie rodziny księdza Makulskiego zajmowali się finansami Lichenia, bardzo poprawiła się ich sytuacja materialna. Jeden z krewnych księdza zbudował pod Warszawą willę dla swojej córki wartą około 2 mln zł. Inni rozbudowali gospodarstwa, kupili nowe samochody. Ksiądz Makulski w wywiadzie (jego zapis w poniedziałek 18 października o godz. 16.10 w programie "Interwencja" w telewizji Polsat) przyznał, że w Licheniu pracowało kilkunastu jego krewnych i tylko oni zajmowali się pieniędzmi wpłacanymi na rzecz sanktuarium. Już 6 lipca 2004 r. zwróciliśmy się do księdza Andrzeja Pakuły, prowincjała Zgromadzenia Księży Marianów w Polsce, o ustosunkowanie się do naszych ustaleń. Poinformowano nas, że członkowie rodziny księdza Makulskiego "nie mają kontaktu z pieniędzmi". Ksiądz dobrodziej Bardziej bulwersująca niż rozporządzanie pieniędzmi sanktuarium przez rodzinę księdza Makulskiego jest jego znajomość z Bogdanem Chlebusiem, ogrodnikiem, osobistym kierowcą i jednym z najbliższych współpracowników. - Swój homoseksua- lizm odkryłem dopiero dzięki księdzu Makulskiemu. Dlatego, że jestem gejem, byłem z nim blisko związany i zaliczany do zaufanych pracowników - mówi Bogdan Chlebuś (całość jego relacji w programie telewizji Polsat). Chlebuś twierdzi, że kiedy został zatrudniony w Licheniu, został partnerem seksualnym księdza. - W zamian, choć oficjalnie zarabiałem 800 zł, mogłem w krótkim czasie wybudować dom w Ostrowie Wielkopolskim, w ciągu kilku lat zmieniłem wiele samochodów, a dziś żyję z procentu bankowego - mówi Chlebuś. Ksiądz Makulski, pytany o Chlebusia, gwałtownie zaprzeczył i zakończył rozmowę. Wśród prezentów, jakie miał otrzymać od księdza Makulskiego, Chlebuś wymienia m.in. chevroleta luminę, BMW Z3, mercedesa klasy S oraz chryslera 300 M. Pytany, czy nie rzuca bezpodstawnych oszczerstw na księdza, Chlebuś mówi, że "człowiek zarabiający 800 złotych miesięcznie nie mógłby odłożyć pieniędzy nawet na luksusowy samochód". Na te wyznania ksiądz Makulski powiedział tylko: "Samochodów nie fundowałem, pieniędzy nie dawałem ani nie pożyczałem. Rozmowa skończona". Sprawdziliśmy w urzędzie skarbowym w Strzelinie: z dokumentów wynika, że ksiądz Eugeniusz Makulski pożyczał Bogdanowi Chlebusiowi pieniądze na kupno samochodów, rozkładając spłatę w ratach na 10 lat, bez odsetek. Ustaliliśmy, że nie ma dowodów, że pożyczki spłacono. Dymisja bez powodu? Gdy z wynikami dziennikarskiego śledztwa zapoznaliśmy księdza Andrzeja Pakułę, prowincjała Zgromadzenia Księży Marianów w Polsce, tego samego dnia otrzymaliśmy pismo od adwokata Andrzeja Zawory z sopockiej Kancelarii Radców Prawnych i Adwokatów, w którym grozi się sprawami sądowymi. W sprawie Bogdana Chlebusia mecenas Zawora napisał: "Pracownik ten został zwolniony z pracy przez księdza kustosza, w związku z czym postanowił on zemścić się na swoim byłym pracodawcy, a przy okazji zaszkodzić wizerunkowi całego Zgromadzenia Księży Marianów oraz bazyliki w Licheniu". Jednocześnie Zawora prosił nas o "czas niezbędny do zbadania sprawy przez władze zgromadzenia i ustosunkowania się przez prowincję do wszystkich faktów i zarzutów byłego pracownika". Miesiąc później przełożeni księdza Eugeniusza Makulskiego odwołali go ze stanowiska kustosza bazyliki i zakazali kontaktów z mediami. Paweł Rusak Stefan Kukulski Współpraca: Łukasz Kurtz - Polsat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 11:53 Tak- celibat to zboczenie.Ciekawe co by na ten temat powiedział stwórca gdyby mógł to powiedzieć.Tylko nie ustami kleru, bo Ten jest zakłamany na wskroś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klechoraptor Czy to nie dziwny duchowny?! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.04, 21:54 Proboszcz z Tylawy za seksualne molestowanie sześciu dziewczynek został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu. Mimo to nadal mieszka w tej miejscowości i regularnie odprawia msze. Co myśleć o Kościele, kiedy jego ludziom brakuje nie tylko przepisów, ale i zwykłej przyzwoitości? - Nie znam bliżej tej sytuacji, więc powiem ogólnie. Głosimy zasady Jezusa, ale jeśli ktoś należy do naszego klubu, do duchowieństwa, to wymagania rozcieńczamy. Jeżeli ktoś gwałcił kogoś, to trzeba sprawę postawić jasno. Być może pójdzie do nieba, ale nie może dalej działać w tej parafii. Nie może być tak, że głosimy zasadę uczciwości, miłości, szacunku, ale godzimy się, żeby gwałciciel dzieci nadal odprawiał mszę świętą - szczególnie tam, gdzie miały miejsca te przykre wydarzenia. To jest ogromny brak konsekwencji, sytuacja nie do przyjęcia. To się nie mieści w mojej głowie. Można powiedzieć, że arcybiskup Józef Michalik ma prawo bronić swojego księdza. Ale tutaj granice zostały przekroczone. - To ważna sprawa. Biskup jest pasterzem diecezji, a księża są jego współpracownikami, więc musi brać ich pod opiekę. Ale biskup jest pasterzem wszystkich ludzi, a szczególnie osób pokrzywdzonych. W sprawie, o której mówimy, mamy do czynienia z najgorszym przejawem kultury klerykalnej. Kiedy bronimy księdza w takiej sytuacji, to ofiara schodzi na drugi plan. Tymczasem Ewangelia mówi, że pierwszeństwo mają maluczcy, których nikt inny w ogóle nie szanuje. Nie wtrącam się w sprawy parafii w Tylawie, ale z punktu widzenia ogólnych zasad to niedopuszczalne. Martwi mnie podejście Kościoła instytucjonalnego do tej sprawy. W Irlandii Kościół mówił, że ujawnianie niemoralnych zachowań jest na pewno atakiem na niego. Jednak właśnie lojalność wobec Kościoła wymaga, żebyśmy przeciwdziałali grzechowi wśród nas. Pan Jezus powiedział: "Prawda was wyzwoli". A prawda jest czasami bolesna serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,42786,2440673.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan. "Byłem księdzem" IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 15.12.04, 22:07 65 % księży przeciwnych celibatowi. To po jakiego jeszcze wykonuja tez fach ? Ciekawe że aż 35 % jest jednak za. Ciekawe dlaczego ? kiosk.onet.pl/art.html?DB=162&ITEM=1207841&KAT=239 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Celibat i inne modyfikacje przesłania Jezusa. IP: *.stenaline.com 26.12.04, 17:08 Jak katolicyzm zaczął być tym czym jest dziś i jakich dopuścil się krętactw: -póki zyli apostołowie Kościół trzymał sie nauk Jezusa,potem nieprzeparta chęć poprawiania bożego przesłania dla własnej wygody zaczęła powoli działać -lata 321-380 -zmiana dekalogu, usunięto II przykazanie zabraniające kultu wizerunków. Kościół tłumaczy to tylko symbolami, ale poganie którzy czcili symbole byli nazywani barbarzyńcami a ich praktyki bałwochwalstwem. Liczba przykazań sie zgadza bo z ostatniego zrobiono dwa. -zmiana swiętowania -niedziela zamiast soboty venerabili die Solis i Konstantyn Wielki, synod w Orleanie z 538,represje za papy Grzegorza I od roku 595 /prorok David mówił: będzie zamierzał zmieniać czasy i Prawo/ -431 -początek kultu Maryjnego /od soboru w Efezie/to znaczy ze matka urodziła Maryje w sposób nadrzyrodzony więc Jezus nie jest jedynym/ Dogmat o wniebowzięciu maryjnym oglosił 54 lata temu papa PIUS XII. -508-władze świeckie podlegają kościołowi kosciół podporządkował sobie całą Europę Zachodnia /od Chlodwiga się zaczęło/a Biblia związek władzy świeckiej z Kościołem nazywa "nierządem" -538r-wywyższenie biskupa Rzymu /dekret cesarza Justyniana/ -593r.-papa Grzegorz wymyślił i wprowadził w życie naukę o czyścu zaczęła sie wiec komercja na całego-sprzedaż odpuszczenia grzechów/apogeum handlu to już reformacja zapoczątkowana przez Lutra. -ok.600r-pośrednictwo Maryi i innych swietych, Jezus nakazywał modlić sie do Boga, kościół wymyślił pośredników, bo na tym można też zarobić. -wprowadzenie łaciny jako języka liturgicznego /a po co mówić tak zeby wierni rozumieli?/ -709r-wprowadzenie całowania nóg papy /usankcjonowanie pogańskiego zwyczaju/ -1079r.-wprowadzenie celibatu /ewidentne łamanie prawa naturalnego i BIBLII, ale jak jest zona i dzieci to jest wydatek a chodzi o powiekszanie dóbr a nie uszczuplenie/ -1163r-początek inkwizycji-władze świeckie mają więzić wszystkich, których kościół uzna za heretyków, konfiskata majątkow a kasa do podziału więcej kasy to więcej uznanych za heretyków-matematyka nie historia -1200r-zmiana formy chrztu przedtem chrzczono tyklo dorosłych zeby wiedział i rozumiał zasady wiary niemowle nie spełnia tego warunku z oczywistych względów -1215-spowiedz i hostia sobór laterański ustanowił spowiedz uszną /po co, wystarczy pomyślec,jeśli się potrafi/ zdefiniowanie zasady transsubstancjacji i co za tym idzie w bardzo uproszczonym toku myślenia oddawanie hostii takiej samej czci jak bogu. -1229r-zakaz czytania Biblii - księga ta znalazla się na indeksie kościelnym :) -1252r.-wprowadzenie tortur /bulla AD extripanda / wobec heretyków tortury, głód ,miażdżenie kośći, palców, głowy, oślepianie itp -1414r-zmiana komunii - tylko w postaci "ciala" dla plebsu. Księża dalej popijają "krew". -1545r.-wywyższenie tradycji/trydencki-ludzkie tradycje są takim samym autorytetem jak Pismo Swięte, dokonywanie poprawek w biblii. -1870-nieomylność papieza. Kazdy człowiek sie myli tylko Bog jest nieomylny ale co to kogo obchodzi odstępcza moc jest nazwana w Biblii gr.antichristos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emi Imponujace wiadomosci IP: *.dc.dc.cox.net 26.12.04, 18:08 1229r-zakaz czytania Biblii - księga ta znalazla się na indeksie kościelnym :) Palnicku! czy to powyzsze is true?;)) Kiedys slyszalam dyskusje historykow o roli Watykanu w Europie. Oni podkreslali, ze Watykan byl kontynuacja cesarstwa rzymskiego. Jest w tym sporo prawdy, bo jego wplywy ogarnely cala Europe i nie tylko. very real pozdrowienie;)) Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 II przykazanie 26.12.04, 18:29 Gość portalu: Palnick napisał(a): > -lata 321-380 -zmiana dekalogu, usunięto II przykazanie zabraniające kultu > wizerunków. A było to tak www.czytanki.hox.pl/2przyk.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: II przykazanie - pełny tekst. IP: *.stenaline.com 26.12.04, 23:24 "Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg Twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą, a czyniący miłosierdzie tym tysiącom, którzy mnie miłują i strzegą moich przykazań" A CO Z NIEGO ZOSTAŁO??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Palnick Re: II przykazanie - interpretacja św. Jana. IP: *.stenaline.com 27.12.04, 11:11 Jan 4:23,24[Kowalski]:"prawdziwi czciciele beda oddawali Ojcu czesc w duchu i w prawdzie,bo takich czcicieli szuka Ojciec.Bog jest duchem ;ci,ktorzy mu czesc oddaja,winni oddawac czesc w duchu i prawdzie".[kto w oddawaniu czci Bogu jest zdany na pomoc wizerunkow,nie oddaje Mu czci"w duchu",tylko polega na tym,co ma przed oczami]. --------- Wygląda na to, że ani kler ani parafianie nie są prawdziwymi czcicielami boga :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: II przykazanie - interpretacja św. Jana. IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 28.12.04, 05:23 wiec rozsaded podpowiada,by po owocach poznac,ktorzy to sa prawdziwymi chrzescijanami,ktora to grupa religijna ma w powazaniu Biblie.bo Jej nic nie mozna zarzucic.a Jezus dobitnie to ukazal w Jego rozmowach i podejsciu do owczesnych kaplanow zydowskich,odzwierciedlajacych obecne nominalne chrzescijanstwo,ktore z prawdziwym chrystianizmem nie ma nic wspolnego. inteligencja czlowieka w tym poszukiwaniu nie jest zadna przeszkoda,raczej duza pomoca w zrozumieniu Biblii i zdobyciu wiary,ktora okiem mozna smialo ogladac,jako cos normalnego juz dzis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terry W odpowiedzi IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 28.12.04, 12:38 Czyli uważasz, że pederastia zwana czasami homoseksualizmem jest zboczeniem. I tu się z tobą zgadzam a dlaczego to w następnym poście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terry cd odpowiedzi IP: 5.5R6D* / 217.153.50.* 28.12.04, 12:40 A dlatego się z tobą zgadzam, że pedalizm to zboczenie bo walenie faceta w kiszkę stolcową może byc tylko za takie uznane. Robiśą z tego lewuchy nie wiadomo co ale i tak wszyscy normalni wiedzą, że tak zachowują się tylko zboczeńcy. A teraz może sobie to wycinać ten cały moderator-cenzor Odpowiedz Link Zgłoś
palnick WC :))) 12.03.05, 00:53 No, z tych rzeczywiście funkcjonujących WC to niektóre bardzo by mi się podobały: Fragment książki Stanisława Orzechowskiego, "Dyalog, albo rozmowa około exekucyi Polskiej Korony", w której katolicki pisarz przedstawia moralność wiejskiego kleru tuż przed reformacją: "Pod Bożą przysięgą i mnieć żadna rzecz była by ewanielikiem nie uczyniła [i mnie nic nie uczyniło by ewangelikiem], jeno haniebny, a sprośny żywot księży. Miałem plebana we wsi swej, nieuka wielkiego: nie powiadał mi nic na kazaniu jedno legendę [żywoty świętych]; katechizmu żadnego ani ja, ani żona, ani dzieci, ani kmiotkowie moi od niego nie słyszeli. Po mszy ciął pod wiechą z chłopy kozerę [w karczmie grał w karty], za łby z chłopy około kufla, a koło małpy swej [tu: gospodyni] pod wieczór chadzał, przez pół nocy pijał, nazajutrz potem zasię mszą rano miewał; w plebanii bękarciąt pełno, gon [goniony] często bywał od żon cudzych, chłopi jako psa wściekłego po wsi gonili. Ciężko mi barzo było i wkładałem to [skarżyłem się] na [do] biskupa nieboszczyka Dziaduskiego, śmiał się z tego biskup mówiąc: też ci i on człowiek, jako i inny - dałem pokój. Potem trafiło się, przyszła na mszę jego kucharka i tudzież podle [obok] żony i podle dzieweczki mojej w jednej ławce poklękła. Tej hańby ścierpiećem nie mógł; porwałem się z ławki, kazałem panią [kucharkę] z kościoła wziąć i kazałem ją kijem bić. Ksiądz wołał gwałtu na mię; jam kościół zamknął, łotram z małpą z plebanii i ze wsi wygnał, plebana ze wszystkim papiestwem diabłu dał i od ewanielików ministram [duchownego] sobie wziął." Kozerę ciąć pod wiechą, pół nocy pijać, koło małp chadzać - no: żyć nie umierać. Albo jak mój ulubieniec, Zawisza z Kurozwęk, biskup krakowski: "Mianowicie między Staszowem a Wiślicą leży wieś Dobrawoda. Za czasów Zawiszy żyła w niej słynna z urody młynarzówna. Pewnej nocy Zawisza przystawił drabinę do stogu, na którym spała dziewczyna. Pech sprawił, że nocował tam także jej ojciec. Zauważył on wspinającego sie po drabinie mężczyznę i odepchnął ją [drabinę] od stogu. Biskup przez upadek z wysokości chorował kilka miesięcy i w styczniu 1382 r. wyzionął ducha." [wzięte z www.historycy.org] Ale zanim wyzionął, co użył - to jego. Odpowiedz Link Zgłoś
the-end Ciebie nie tylko interesuje, to kto kogo 28.12.04, 23:29 przyjmuje w swoim mieszkaniu ale i co robi lub nie w lozku. To juz na pewno nie choroba, to przyzwyczajenie synku. Mazsz juz w genach te ubeckie sklonnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ed Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.12.04, 05:16 Nie sądzę, by był to jedyny objaw tego zjawiska wśród rozpowszechnianych dogmatów!!! Biblia nie zawiera żadnych przesłanek skłaniających do wydawania takich nakazów lub zakazów w tej sprawie. W Pierwszymliście do Koryntian (7,9) czytamy: Jeśliby nie potrafili zapanoiwać nad sobą, niech wstępują w związki małżeńskie". Dalej (9,5): "Czyż nie wolno nam brać z sobą niewiasty - siostry, podobnie, jak to czynią pozostali apostolowie oraz bracia Pańscy i Kefas?". Odpowiedz Link Zgłoś
edico Re: W Kanadzie przeciw celibatowi 04.03.05, 20:48 Ponad 160 księży z rzymsko-katolickiej archidiecezji Milwaukee w USA podpisało się pod wysłanym we wtorek listem, w którym apelują, aby zezwolić żonatym mężczyznom przyjmować święcenia kapłańskie. "Biorąc pod uwagę skandale z ostatnich lat wielu z nas widzi obowiązkowy celibat jako coś, co należy przedyskutować. Łączymy swoje głosy, wzywając, aby zezwolić przystępować do stanu kapłańskiego zarówno mężczyznom żonatym, jak i żyjącym w celibacie" - powiedział Robert Silva z Narodowej Federacji Rad Księży. List został wysłany za pomocą poczty elektronicznej do biskupa Wiltona Gregory''ego, przewodniczącego Amerykańskiej Konferencji Biskupów Katolickich. Rzecznik konferencji odmówił skomentowania tego listu. wg Fidelitas.pl (www.christianitas.pl/wiad/04/20/w.php) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: W Kanadzie przeciw celibatowi 18.05.06, 01:09 edico napisał: > Ponad 160 księży z rzymsko-katolickiej archidiecezji Milwaukee w USA podpisało > się pod wysłanym we wtorek listem, w którym apelują, aby zezwolić żonatym > mężczyznom przyjmować święcenia kapłańskie. > "Biorąc pod uwagę skandale z ostatnich lat wielu z nas widzi obowiązkowy > celibat jako coś, co należy przedyskutować. Łączymy swoje głosy, wzywając, aby > zezwolić przystępować do stanu kapłańskiego zarówno mężczyznom żonatym, jak i > żyjącym w celibacie" - powiedział Robert Silva z Narodowej Federacji Rad > Księży. > > List został wysłany za pomocą poczty elektronicznej do biskupa Wiltona > Gregory''ego, przewodniczącego Amerykańskiej Konferencji Biskupów Katolickich. > > Rzecznik konferencji odmówił skomentowania tego listu. ----------- Watykan ich oleje. > wg Fidelitas.pl > (www.christianitas.pl/wiad/04/20/w.php) > Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej105 celibat jako zboczenie prawnie ścigany ? 05.03.05, 10:33 nie od dzisiaj wiadomo że celibat wśród płci męskiej i żeńskiej prowadzi do zboczeń umysłowych ,postaw maniakalnych i zboczeń seksualnych ,np do pedofilii. dlatego celibat powinien być prawnie zakazany jako potencjalne żródło występków ,zgorszeń obyczajowych i przestępstw. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: CZY CELIBAT TO ZBOCZENIE? 09.03.05, 21:16 Na pewno jest sprzeczny z zamiarami Jahwe, który nakazał ludziom zaludniać Ziemię - a więc płodzic potomków. Na szczęście wielu księży to czyni bardziej bojac się boga niz skarbnika Watykanu:) Odpowiedz Link Zgłoś