Ach jak mi smutno...

IP: *.teldom.pl 24.11.02, 18:00
Upadłam tak nisko że już prawie niżej upaść nie można. Czemu? - zapytacie.
Otóż życie moje pełne jest porażek. Brak mieszkania, brak pracy i męża. Dno
dno zupełne kamieniste oślizgłe dno. Czy ktoś tak jak ja również jest
samotny? A może zwyzywać zechce ktoś? Wiem wiem że głos potępienia zerwie się
niejeden. Wiem - od tego jestem kobietą upadłą. Ale ja chcę wstać, chcę
narodzić się na nowo!
    • krzyszt0f Re: Ach jak mi smutno... 24.11.02, 19:38
      Droga Pani,

      brak mieszkania, pracy i męża nie jest przesłanką ku temu, aby nazywać siebie
      kobietą upadłą. Z drugiej strony wiele kobiet, które nazwałbym upadłymi, ma
      pracę, męża i mieszkanie.

      Głowa do góry, więcej litości dla siebie.
    • melinek Re: Ach jak mi smutno... 24.11.02, 22:58
      Jak nisko trzeba upaść, by znaleźć internet.
    • Gość: Megi Re: Ach jak mi smutno... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.02, 15:11
      co za czasy wszyscy robia to samo - NARZEKAJĄ! Przestań użalać się nad sobą! to
      może cos jeszcze Ci w życiu wyjdzie.
      • Gość: kobieta upadła Re: Ach jak mi smutno... IP: *.teldom.pl 25.11.02, 15:25
        Spróbuję.
    • Gość: endo25@wp.pl Re: Ach jak mi smutno... IP: proxy / 193.0.117.* 26.11.02, 13:11
      "co mnie nie zabije to mnie wzmocni"
      • anna_wu Re: Ach jak mi smutno... 26.11.02, 20:23
        Czasami takie smutki na czlowieka najda i nijak nie mozna sie od nich odgonic.
        Jeden jest smutny z powodu samotnosci, inny dlatego ze ten z kim zyje jest
        zupelnie inny niz sobie wyobrazal.
        Chwycila Cie Kobieto ta zmora co Depresja sie zowie i wciaga Cie bezlitosnie w
        czeluscie beznadziei. Pisalas swoj post pare dni temu wiec moze juz wszystko
        jakby w lepszym swietle widzisz?
        Nie jestes upadla, bo kto ma prawo okreslac granice?
        Moge Ci dodac otuchy, ze bedzie napewno lepiej. A z tym mezem to nie
        przesadzaj, jak nie masz to nie masz, tylko glowa do gory i postaw sobie cele
        do wykonania, a wszystko sie ulozy znakomicie.
        Pozdrawiam:)
        • Gość: Megi Jak tam dziś... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 10:55
          nastrój kobieto upadła?
          • Gość: kobieta upadła Re: Jak tam dziś... IP: *.teldom.pl 27.11.02, 23:37
            Im dłużej szukam pracy tym bardziej pogarsza się mój nastrój, choć niemal na
            siłę próbuję go poprawiać. Ale gdzieś muszę pokazać swoją prawdziwą twarz, nie
            mogę wciąż udawać że jest super. Bo nie jest. Jestem po prostu przerażona
            perspektywą dalszego życia...
            • Gość: Megi Re: Jak tam dziś... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 10:27
              tak, brak pracy może być dołujący, to prawda. Może zajmij sie więc szukaniem
              męża :-)
              pozdrawiam, dobrych energii, 3m się! Jak mawiał Szwejk: nigdy tak nie było żeby
              jakoś nie było.
Pełna wersja