Obyczaje sejmowe - wytupywanie

11.03.06, 00:43
i walenie prostą dłonią o ławy sejmowe.

Sejm przestaje być instytucją a zaczyna w coraz większym stopniu być
barbarzyńskim teatrem
    • markus.kembi Re: Obyczaje sejmowe - wytupywanie 11.03.06, 09:55
      Powrót do sprawdzonych, przedwojennych wzorców zachowań.
      • create Re: Obyczaje sejmowe - wytupywanie 11.03.06, 15:59
        Szczerze mówiąc nie wiedziałem że takie były zwyczaje przed wojną, ale czy to
        znaczy że były one dobre. O ile wiem Sejm przed wojną też nie cieszył się dużym
        zaufaniem społecznym.
        • markiz.de.sade Re: Obyczaje sejmowe - wytupywanie 11.03.06, 16:27
          Chamstwo występuje wszędzie, nawet w Izbie Lordów. Problem w tym, że Lepper i
          Marcinkiewicz nie są lordami. Poziomem odstają nawet od najbardziej zapyziałych
          laburzystów.
          Krąży teoria, że PiS specjalnie psuje szczątkowy autorytet Sejmu, aby
          przeforsować nową konstytucję z przewodnią rolą swojego wielkiego człowieka
          (skrzyżowania Piłsudskiego z de Gaulle'em). Wybawca nadchodzi...
    • Gość: ha powinni wytupać Marcinkiewicza i kaczkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 10:04

      ostatnio (jak był Balcerowicz), pisiorowski motłoch przeszkadzał mu w wyłożeniu
      faktów - przy widocznej satysfakcji Leppera (oczywiście), natomiast gdy wstąpił
      na kazalnicę Marcinkiewicz zapadła nabożna cisza...

      swoją drogą słyszeliście konferencję prasową Balcerowicza... okazuje się że
      KŁAMANIE weszło premierowi w krew - oświadczył że dzwonił kilkadziesiąt razy do
      Balca, tymczasem zrobił to raz (i to jego asysytent)
      • markiz.de.sade Re: powinni wytupać Marcinkiewicza i kaczkę 11.03.06, 10:46
        Marcinkiewicz to prowincjonalny burmistrz - dlatego tak się rodakom podoba.
        Głosuje mentalna wiocha, a efekty widać było wczoraj.
        • create Re: powinni wytupać Marcinkiewicza i kaczkę 11.03.06, 15:58
          > Marcinkiewicz to prowincjonalny burmistrz - dlatego tak się rodakom podoba.
          > Głosuje mentalna wiocha, a efekty widać było wczoraj.

          Dosadne ale niestety w dużej mierze prawdziwe
    • markus.kembi Re: Obyczaje sejmowe - wytupywanie 11.03.06, 16:50
      Hm, ale z drugiej strony to nie jest jeszcze tak źle - niedawno pokazywali, jak
      deputowani parlamentu Tajlandii zaczęli się napier.dalać, parę miesięcy temu
      członkowie obradującego z konieczności w Kenii parlamentu Somalii stoczyli bitwę
      na krzesła, a w Polsce jeśli już się biją (np. pijany poseł poprzedniej kadencji
      Pękala który rzucił się z pięściami na kolegę z chamoobrony), to nie na sali
      obrad. Nawet w studiu podczas dyskusji rzucają oszczerstwami, obelgami, atakują
      rodziny rozmówców, ale do rękoczynów nie dochodzi - a na przykład w Rosji
      Żyrinowskij podczas debaty telewizyjnej oblał rozmówcę wodą i zbluzgał.
    • Gość: wynton Re: Obyczaje sejmowe - wytupywanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.06, 21:15
      Lepiej wyglądałoby walenie butem w pulpit, ale polski sejm to nie ONZ.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja