neoplan
12.03.06, 15:03
Kilka dni temu zadzwonił mój telefon stacjonarny. Było krótko po 8:30 rano.
Odebrałem a w słuchawce gruby męski głos poinformował mnie, że mój numer tel
został wybrany w wielkim konkursie i że kilka tysięcy Polaków już odebrało
swoje nagrody a teraz kolej na mnie. Wszystko bym zrozumiał, gdyby automat
nie dodał pewnej informacji. A mianowicie, że patronat nad konkursem objęła
HANKA BIELICKA. Czy oni nie mają taktu? Czy nie brak im wyczucia, że dwa dni
wcześniej Pani Hanka zmarła? Żenada! Nie pozostaje mi nic, jak załamać ręce!