smutne (?) społeczeństwo

15.03.06, 23:35
mam smutne wrażenie, że jesteśmy smutnym narodem - popatrzcie chociażby na
twarze współpasażerów rano w autobusie czy tramwaju...
czy Wam też się tak wydaje? Dlaczego tak jest? (a moze nie jest? jeśli ktos ma
odmienne obserwacje)i co robić, żeby tak nie było (jeśli jest).
ps. pozwólcie, ze trochę ograniczę pytanie: odstawmy na bok politykę itd
(jeśli da radę)- chodzi mi o potencjał naszej prywatnej, osobistej radości
życia. Jakt to jest z nami?
pozdrawiam:)

sygnaturka ad hoc
konstruktywnie proszę i bez nadmiernego biadolenia!;)
    • kynos2 Re: smutne (?) społeczeństwo 15.03.06, 23:43
      A z czego tu się cieszyć????
      Zima ino nie chce puścić,bida w kraju,
      no i jak czytam niektóre posty - to smutno
      jakoś się robi.A jutro trzeba wstać rano do pracy,
      i autobusem jechać no!..

      ----

      "Ze zrozumieniem przychodzi wyzwolenie"
    • piescywil Re: smutne (?) społeczeństwo 16.03.06, 02:12
      Pomysl: ludzie jada do pracy, ktora jest ich wyrocznia, za oknem zima, wiec
      czego TY sie spodziewasz?
      • Gość: ola Re: smutne (?) społeczeństwo IP: 62.14.120.* 16.03.06, 19:27
        jak jada do pracy - zle
        jak by nie jechali, bo jej nie maja tez byloby zle

        a wiec czego chca?
    • braineater Re: smutne (?) społeczeństwo 16.03.06, 08:45
      Ech, a mnie sie wydaje, tak po prostu, że jak kto widzi tylko smutek i
      ponurość, to znaczy jedynie, że przywlókł ten zestaw ze sobą.:) Ja mam poranne
      obserwacje przeciwne, do pracy jeżdże masowa komunikacja i mam okazje dłuższa
      chwile obserwowac ludzi. I w sumie jak w kategorii over 40 lat usmiech na
      twarzy jest zjawiskiem rownie rzadkim, jak przebłyski intelektu u polskich
      polityków, tak wśród młodszych panuje pełny luz i generalne nastawienie na
      cieszenie sie życiem i nie przejmowanie się. Jak sobie przypominam wlasne
      dojeżdzanie do szkoły, to wiem, ze byłem duzo bardziej zniechęcony niż
      dzisiejsza młódź (he, he, pierwsza oznaka starości - zaczynam odrózniać
      młodzież:). To samo mam, jak gadam z 17/19 latkami, którym udzielam
      korepetycji - oni wcale nie sa smutni, wrecz przeciwnie, oni sa nawet po
      mojemu, nazbyt pozytywnie nastawieni do życia i tego, co im przyniesie. Fakt,
      ze jakies 90% nastawia się na życie poza Polską, ale w końcu mówimy o narodzie,
      a nie o dość smutno nastrajającym połozeniu geograficznym tego kraju. I to
      własnie jest fajne, że w krainie gdzie przez 10 miesięcy jest zima, a przez
      pozostałe dwa jeszcze ostrzejsza zima, sa ludzie, którzy potrafia sie cieszyć.
      Tyle porannych lefreksji:)

      P:)
      • bullowy Re: smutne (?) społeczeństwo 16.03.06, 14:08
        no ja sie z tobą absolutnie zgadzam :),że właśnie przede wszystkim ludzie
        młodzi są bardzo otwarci i pozytywnie nastawieni do swiata. Cieszenie sie
        życiem :) uff to jeszcze w naszym narodzie nie dało sie zaj.bać.
        Jednak spotkałem na szczęście tez starych wyluzowanych ci to są dopiero
        zarażliwi ;).pozdrawiam z usmiechem :)
        • Gość: parisparis1 Re: smutne (?) społeczeństwo IP: *.aster.pl 16.03.06, 18:38
          bullowy napisał:

          > no ja sie z tobą absolutnie zgadzam :),że właśnie przede wszystkim ludzie
          > młodzi są bardzo otwarci i pozytywnie nastawieni do swiata. Cieszenie sie
          > życiem :) uff to jeszcze w naszym narodzie nie dało sie zaj.bać.
          > Jednak spotkałem na szczęście tez starych wyluzowanych ci to są dopiero
          > zarażliwi ;).pozdrawiam z usmiechem :)

          wydawało mi się (generalizujac oczywiście), że smutni sa właśnie tak od
          trzydziestuparu w górę...może jeźdźę nie tymi autobusami co trzeba..., a moze po
          prostu zamiast nad społeczestwem powinnam podumać nad swoim samopoczuciem ;-))),
          też pozdrawiam, też z uśmiechem :) a swoją drogą to niech sie ta zima już
          skończy... :)
      • Gość: parisparis1 cofnij to!!! IP: *.aster.pl 16.03.06, 18:04
        "...że w krainie gdzie przez 10 miesięcy jest zima..."

        ;)
      • anaiss Re: smutne (?) społeczeństwo 16.03.06, 19:22
        Jak miałam 17/19, to myślałam, że mogę wszystko ;)
    • Gość: ? ja jestem smutna IP: *.chello.pl 16.03.06, 13:36
      jest mi nie do smiechu. co? nie moge?
      • Gość: P. Re: ja jestem smutna IP: *.fbx.proxad.net 16.03.06, 13:54
        No a czym sie tak smucisz ?

        Moze programowo ... ?
    • Gość: .. bo jesteśmy tłamszeni przez kmiotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 15:50

      nawet w tak bezsensownych miejscach jak forum - dla przykładu Trójmiasto, gdzie
      panoszy się debil admin kalinowski11, który kasuje to co mu się akurat nie
      podoba (ma głęboko gdzieś logikę, regulamin czy netykietę)

      zachowuje się jak cham i 'folwarcznik'

      ale nic mu nie można zrobić (kasuje wszelkie krytyki i ma poparcie gazety
      najwidoczniej, która zapomniała już o co walczył Michnik)

      to jak mamy się cieszyć - z czego? dlaczego uśmiechać?

      gdy nawet w tak głupich psrawach ktoś nas trzyma pod butem???

      ludzie.gazeta.pl/kalinowski11/0,0.html - oto 'bura suka' cytując Dorna,
      która kłamie że przestrzega regulaminu
    • seth.destructor Re: smutne (?) społeczeństwo 16.03.06, 18:44
      W Polsce nieladnie jest sie cieszyc. Moze wzbudzic zawisc i zle slowa.
      Najlepiej wszystkim dokola pokazywac, jak jest ch...owo.
    • pumbcia Re: smutne (?) społeczeństwo 16.03.06, 20:36
      są bardzo zmęczeni...ludzie...stąd ten smutek,nie potrafią być szczęśliwi,a
      także życzliwi dla innych, męczą sie sobą nawzajem:|
Pełna wersja