Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę?

29.03.06, 12:13
Randka - ja uważacie, czy mężczyzna powinien płacić za kobietę w kawiarni,
pizzerii itp. ? Czy w Waszym mieście raczej panuje taki obyczaj?
    • markiz.de.sade Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 29.03.06, 12:19
      andaluzja4 napisała:

      > Randka - ja uważacie, czy mężczyzna powinien płacić za kobietę w kawiarni,
      > pizzerii itp. ? Czy w Waszym mieście raczej panuje taki obyczaj?

      Często płaci. Warto jednak pamiętać, że kobieta za którą się płaci powinna
      powstrzymać się od feministycznych gadek. Jeśli chcesz być w pełni niezależna -
      płać za siebie ;)
    • trydzyk Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 29.03.06, 12:46
      Jak zaprasza, to powinien zaplacic (i odwrotnie - kobieta powinna zaplacic,
      jesli to ona zaprasza).
      Jezeli decyzja jest wspolna, to placi sie po rowno.

      F.
      • Gość: wielebny84 Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.promax.media.pl 01.04.06, 14:17
        Popieram i dodaję, że kobiety które dążą do tego by ciągle i wciąż to faceci im
        stawiali są w moich oczach materialistkami!
    • kamajkore Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 29.03.06, 12:48
      > Randka - ja uważacie, czy mężczyzna powinien płacić za kobietę w kawiarni,
      > pizzerii itp. ? Czy w Waszym mieście raczej panuje taki obyczaj?
      to zależy które z nich zje tą pizzę :)
      • aktsieta Głupie pytanie? 29.03.06, 13:44


        • Gość: Hanka Re: Głupie pytanie? IP: *.btsnet.pl 29.03.06, 18:15
          A ja ostatnio czytałam zasady savoir-vivre'u, że to facet powinien płacić za
          kobietę - jeśli jest dobrze wychowany.
          A szczególnie w Polsce - nie wyobrażam sobie, by kobieta miała płacić za
          faceta - przecież zarabiamy jednak mniej.
          • markiz.de.sade Re: Głupie pytanie? 29.03.06, 18:22
            Gość portalu: Hanka napisał(a):

            > A ja ostatnio czytałam zasady savoir-vivre'u, że to facet powinien płacić za
            > kobietę - jeśli jest dobrze wychowany.
            > A szczególnie w Polsce - nie wyobrażam sobie, by kobieta miała płacić za
            > faceta - przecież zarabiamy jednak mniej.

            Z tego powodu niektórzy dochodzą do wniosku, że najtańszą formą życia
            seksualnego są randki z prostytutkami ;)
            • billy.the.kid Re: Głupie pytanie? 29.03.06, 18:29
              raczej randki mam już za soba,[wiek] ale w omich czasach płącił ten kto miał
              kase.
          • Gość: dort Re: Głupie pytanie? IP: *.os1.kn.pl 31.03.06, 21:39
            Ja za dziwki tylko płacę.
            • Gość: dort Re: Głupie pytanie? IP: *.os1.kn.pl 31.03.06, 21:41
              I jeszcze jedno. Prostytutki są czystsze, lepsze, milsze i co najważniejsze tańsze.
              Dajcie sobie spokój z idiotkami co chcą żeby im wszystko fundować. Wybierzcie dobry i sprawdzony produkt od setek lat.
          • Gość: motocykl1 Re: Głupie pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 23:09
            Jak dawno temu zostały napisane te zasady,
            czy przypadkiem nie czytasz ksiazek historycznych?
      • Gość: kryscam Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.server.ntli.net 31.03.06, 23:14
        Tak.Uwazam,ze prawdziwy mezczyzna placi za swoja kobiete zawsze.Za moich czasow
        szlo sie na randke po zjedzeniu obiadu w domu.Jesli chcialo sie porozmawiac
        dluzej to po prostu szlo sie na kawe.Kazdego bylo na to stac.Bylo milo bo w
        niektorych kawiarniach ktos gral na pianinie ulubione melodie.Jednak zadnej
        dziewczynie nie przyszloby do glowy powiedziec swojemu chlopcu o tym,ze jest
        sie glodnym.Dziewczyny byly skromne.Nie wymagaly wiele od faceta,co najwyzej
        trzezwosci.W koncu to bardziej facetom zalezalo na tym aby dziewczyne zdobyc w
        jakis sposob.Zdarzalo sie,ze zaczynali sypiac ze soba ale na krotko przed
        slubem.Po prostu mialy wiekszy szacunek do siebie,facet musial o nia
        zabiegac,nie tak jak teraz.Z szacunkiem ale wole moje czasy!
        • Gość: km Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.acn.waw.pl 01.04.06, 11:33
          Oh, stare dobre czasy. A ten swiat tak pedzi.
        • andersena Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 01.04.06, 23:26
          a nie przyszło Ci to głowy, że bardziej niż ze skromnością wiązało się to z tym,
          że po prostu nie było dokąd iść? restauracje (i bary mleczne) były albo tak
          obskurne, że przebywanie w nich nie było żadną przyjemnością, albo tak drogie,
          że mało kogo było na nie stać. Teraz sporo się zmieniło i wreszcie są miejsca,
          gdzie można iść i coś wspólnie zjeść w miłej atmosferze nie wydając na to połowy
          stypendium
    • Gość: ant a ta randka to rozbierana czy naciągana ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 18:55
      :)
      czy dziś to ma jakiekolwiek znaczenie kto płaci ??
      ważne aby się udała i oboje byli zadowoleni.
      Płaci ten co ma kase, często chłopak nie ma kasy i co ??
      powinien nie wychodzić na randki ?? czy zastawić spodnie w lombardzie ??
      głupota.
      ważne to było wtedy kiedy kobiety nie zarabiały wogóle, a dziś??
      • agunia_29 Re: a ta randka to rozbierana czy naciągana ?? 30.03.06, 22:55
        Jak nie ma facet kasy to po co wychodzi. Zawsze trzeba mieć przy sobie jakieś
        pieniądze nawet jak nie będzie chciał facet ode mnie ich wziaść.
        Nie wyobrażam sobie że kolega zaprasza mnie na piwo a potem ni z tego ni zowego
        udaje że kasy szuka a tu ich brak i wiedział od początku. Lepiej zaprosić
        koleżanke do domu na herbate czy kawe niż udawać później greka że ma pieniądze.
        • Gość: Bill Re: a ta randka to rozbierana czy naciągana ?? IP: *.resetnet.pl 31.03.06, 19:54
          Mysle ze do problemu nalezy podejsc troche z innej strony. Po pierwsze zalezy
          na jakim poziomie znajomosci jestesmy. Jesli to pierwsza randka to uwazam ze
          ewidentnie kazdy placi za siebie, bez wzgledu kto zapraszal. Jezeli facet uwaza
          ze to dla niego dyshonor gdy kobieta placi za siebie, to juz jego problem i
          niech rozwiazuje to po swojemu. Jesli spotykamy sie od dluzszego czasu to chyba
          najrozsadniej jest gdy tez dzielimy sie jakos kosztami, bo argument "Ty wiecej
          zarabiasz" jest jak dla mnie idiotyczny. Bo co z tego ze wiecej zarabiam, moze
          ciezej pracuje?? a moze te nadwyzke wole wydac na siebie niz na druga osobe.
          Przyjelo sie ze to mezczyzna placi za rachunki w kanjpach itp. ale uwierzcie mi
          drogie Panie ze facet tez czasami ma krucho z kasa i tylko dlatego by Wam
          sprawic przyjemnosc zgadza sie na kolacje gdzies w reatauracji i warto do
          zauwazyc i czasem docenic. A moze nawet, czasem, zaplacic caly rachunek - bez
          zbednego gadania tak poprostu, to tez moze byc przyjemne dla faceta.
          Pozdrawiam
          • Gość: Ktosisław Re: a ta randka to rozbierana czy naciągana ?? IP: *.sed.pl / *.sed.pl 31.03.06, 21:38
            zgadzam sie z przedmówcą.
            To fakt ze facet raczej powinien płacić za kobiete, ale kobiety nie powinny tego
            traktować jako absolutu :/
            i przynajmniej powinny udać że to jest miłe.
            A sam zauwazyłem ze wiekszosc (na szczescie nie wszystkie )kobiet wlasnie w ten
            sposob do tego podchodzi.
        • Gość: lukasz Re: a ta randka to rozbierana czy naciągana ?? IP: *.os1.kn.pl 31.03.06, 21:42
          To ty nawet jak na piwo wychodzisz, każesz za siebie płacić ?? Współczuje...
          • agunia_29 Re: a ta randka to rozbierana czy naciągana ?? 31.03.06, 23:43
            Niestety ale nie pracuje piaty miesiąc i nie mam!! pieniędzy nawet na głuypi
            bilet tramwajowy a co dopiero na piwo czy coś więcej. a poza tym jak ide z
            koleżanką czy kolegą to biore kase nawet jak ze swoim facetem ide zawsze biore
            kase od rodziców bo innej możliwości narazie nie mam. Jak wychodze ze swoim
            facetem to onnawet nie chce żebym płaciła bo wie, że nie mam. I tak rzadko
            wychodzimy bo jesteśmy raczej domatorami.
        • Gość: ant Re: a ta randka to rozbierana czy naciągana ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 10:41
          > Nie wyobrażam sobie że kolega zaprasza mnie na piwo a potem ni z tego ni
          zowego
          >
          > udaje że kasy szuka a tu ich brak i wiedział od początku.

          aguniu kochana, co innego rżnąć głupa a co innego nie mieć kasy...
      • Gość: luasz Re: a ta randka to rozbierana czy naciągana ?? IP: *.gorzow.mm.pl 01.04.06, 11:10
        to kobieta powinna płacić za faceta...po tylu latach dyskryminacji i nierówności
        płci dajmy kobietom odegrać się stare złe dla nich czasy... Kazia Szczuka na
        pewno nie da za siebie płacić
    • pink.freud Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 29.03.06, 20:00
      Płaci zapraszająca lub mniej atrakcyjna strona, na ogół kobiety;))))
      • Gość: Joga Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.06, 21:10
        hehe...to z kim Ty sie umawiasz:P?? Ja mysle,ze kazdy powinien placic za siebie
        (przynajmniej na poczatku znajomosci).Brawa dla niezaleznych:)!A pozniej to juz
        niech placi osoba,ktora ma akurat pieniadze...
    • kolega.maynard Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 29.03.06, 22:03
      "Czy w Waszym mieście raczej panuje taki obyczaj?"


      To mnie rozwalilo :)
      • pink.freud Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 29.03.06, 22:38
        :)))))))))))))
        Zabawne bo jednak ma sens:)
        Krakusy krótko trzymają laski, warszawiaków łatwiej naciągnać:)))
        • kolega.maynard Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 29.03.06, 23:20
          Czyli wychodzicie z zalozenia, ze miejsce zamieszkania ma najwiekszy wplyw na placenie za randki? :))

          Napewno miejsce zamieszkania wplywa na sposob zadawania pytan na ten temat :))
          Strzelam, andaluzja4 to z Warszawy? :)
          pozdrawiam
          :)
          • pink.freud Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 29.03.06, 23:23
            Andaluzja bardziej mi sie z południem kojarzy, nowosądeckie?:))))
            • kolega.maynard Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 30.03.06, 18:43
              Ale serio, ja chce wiedziec :)
              Sprawa miejsca zamieszkania andaluzji jest bardziej interesujca, niz pytanie zadane w tym watku :)

              Obydwie sprawy i tak zbada minister Wassermann i jego sluzby :)
              pozdrawiam
        • Gość: okavango Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.crowley.pl 31.03.06, 21:11
          piii piii a mój facet krakus płaci za nas oboje jak gdzies wychodzimy więc nie
          zgadzam się z tą twoją opinią o krakusach
          • pink.freud Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 01.04.06, 01:37
            No tak, ale inne krakusy się z niego śmieją, że frajer:)))
            Nie wstyd Ci z takim chodzić?;)
        • Gość: iris fajny motyw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 10:17
          jestem młodą dziewczyna - mam 19 lat. Wczesniej (jak miałam 18) myslalam ,ze
          facet placi zawsze za kobite - tak robiły wszytskie znajome parki więc też po
          jakimś czasie przestało mi być głupio i mogłam dzięki temu wychodzić tyle ile
          chciałam ,bo ON miał kase i jak chciałam nawet od czasu do czasu sama płacić za
          siebie ,to nie pozwalał. U mnie z kaską ciągle krucho - mam niewysokie
          kieszonkowe i wydaje je na kosmetyki, ciuchy...czyli to ,co pozwala mi
          atrakcyjnie wyglądać w oczach partnera i swoich. Ale TERAZ płace zawsze sama za
          siebie, z NIM byłam długo - ponad rok, kiedy sie rozstaliśmy z mojej
          inicjatywy, zrobił się..no wiecie jacy faceci się robią kiedy maja "urażoną
          dume". Ciagle podkreslal ile wydawal na mnie zeby mi było głupio czy coś,
          poczułam sie jakby mi wystawił rachunek. W moich oczach zachował sie jak
          ścierwo. Teraz płace za siebie bo tego mnie życie nauczyło- tak,żeby lepiej sie
          czuć i żeby nikt mi nie miał nic do zarzucenia, żeby nie czuć sie na łasce
          faceta. wychodze bardzo żadko - na tyle ile moge sobie pozwolić, ale naprawde
          czuje sie lepiej i bardziej doceniam te posiedzenia w knajpce.
          • Gość: buuum Re: fajny motyw IP: *.os1.kn.pl 01.04.06, 10:44
            Naucz się pisac dziecko na wstępie.

            A ścierwem to sobie ojca nazywaj.
            • Gość: ojciec Re: fajny motyw IP: 62.218.167.* 01.04.06, 12:17
              "Dziecko"?
              "Scierwem to sobie ojca nazywaj"?
              Do kogo taka gadka buuum?
              Jesli dla Ciebie jedynym swiadectwem dojrzalosci jest znajomosc zasad
              ortografii (skadinad wazna, ale kazdemu od czasu do czasu moze zdarzyc sie
              blad), to nie mam wiecej pytan.
              Droga Dziewietnastoletnia - Twoj post bardzo mi sie spodobal, a Twoj byly facet
              pokazal brak klasy. His loss, your gain. Placenie za siebie daje bardzo fajne
              poczucie NIEZALEZNOSCI i pozwala uniknac ryzyka powstania niechcialnych
              zobowiazan. Nie popadaj tylko w skrajnosc, z pozwalaniem komus zaplacic za
              siebie czasem jest tak jak z dawaniem prezentow - darujacemu moze sprawic
              rownie duza przyjemnosc jak obdarowywanemu.Trzeba tylko umiec wyczuc sytuacje,
              czego wszystkim piszacym na tym forum zycze.
    • mister1 Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 30.03.06, 18:48
      oczywiscie ze placi
    • agunia_29 Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 30.03.06, 22:50
      Ja niestety jestem zależna finansowo od swojego partnera bo narazie szukam
      pracy 5-ty miesiąc i niestety nie mam pieniędzy. Już na tyle długo jesteśmy ze
      sobą, że nie mam jakichś wyrzutów sumienia. Tym bardziej, że na kogo ma innego
      wydawać jak nie na mnie.
      Odpowiadając na pytanie - to zależy z kim sie spotykasz i jak długo się znacie.
      Jeżeli jest to tylko kolega to należałoby zapłacić za siebie, jeżeli jest to
      mój facet od dłuższego czasu to tylko dobrze o nim świadczy jak nie bierze kasy
      od kobiety.
      • Gość: Bill Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.resetnet.pl 31.03.06, 19:58
        >Tym bardziej, że na kogo ma innego wydawać jak nie na mnie.
        Moze wydawac pieniadze na siebie :).

        > Jeżeli jest to tylko kolega to należałoby zapłacić za siebie, jeżeli jest to
        > mój facet od dłuższego czasu to tylko dobrze o nim świadczy jak nie bierze
        kasy
        >
        > od kobiety.
        Moze i dobrze o nim swiadczy ze nie bierze kasy od kobiety(ciebie) - ale czy to
        dobrze swiadczy o Tobie, ze zawsze kazesz mu placic. Przemysl to.
        Pozdrawiam
        • agunia_29 Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 31.03.06, 23:49
          Tłumaczyłam to przed chwilą nie pracuje piaty miesiąc i narazie nie mam
          pieniędzy nawet na bilet autobusowy. Pieniądze musze brać od rodziców. Raczej
          nie wychodzimy za często bo jesteśmy domatorami. A jak już wychodzimy i wyjmuje
          pieniądze to on mówi "Schowaj i tak nie masz za dużo. Będziesz pracować to
          będziemy sie dzielić, teraz nie przesadzaj". Taki jest mój facet własnie.
          • Gość: ja Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.acn.waw.pl 01.04.06, 12:07
            no ale to inna sytuacja...
            skoro Ty nie pracujesz i masz krucho z kasa, to normalnym jest ,ze placi facet
            ktory ma robote...to normalne w pelni jest...

            natomiast w sytuacji gdy jest np. dwoje studentow , ktorzy podobna kase maja
            oboje od rodzicow, to dla mnie chora jest sytuacja gdy taka dziewczyna wymaga
            by placilo sie za nia...
            to samo w sytuacji gdy oboje ludzi pracuje...

            jasne - czasem facet moze zaprosic swoja kobiete na uroczysta kolacje i
            zaplacic caly rachunek...ale wymagane od niego by placil za kobiete przy kazdym
            wyjsciu do kina, do klubu, na piwo itd jest nieporozumieniem...
      • Gość: Endy Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.chello.pl 31.03.06, 21:37
        No, o nim to może i dobrze świadczy... ale jak to świadczy o Tobie - nad tym
        sie zastanawiałas ? Jak tylko cały czas czekasz na niego aż zapłaci ? A samemu
        to nie łaska sie pofatygować ? :>
      • Gość: Ktosisław Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.sed.pl / *.sed.pl 31.03.06, 21:42
        >Tym bardziej, że na kogo ma innego wydawać jak nie na mnie.

        SUPER ARGUMENT !!

        moze faktycznie chcialby wydac troszke kasy na siebie. Ale przecież MUSI wydac
        ją na Ciebie :/
        życze szczescia w przyszlosci z takim podejsciem. Juz was widze za lat kilka. Ty
        w jakims super wybajerowanym futrze, kiecka od armaniego czy innego wersacziego.
        A on w starym wytartym garniturze
        • Gość: Moris Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.os1.kn.pl 31.03.06, 21:54
          Nie zle to widzisz, ona wywalona na zbity ryj, w chacie nowy model :)
        • agunia_29 Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 01.04.06, 00:09
          Nie chce mi się nawet komentować bo brakuje mi już argumentów. Tłumacze poraz
          trzeci że chociaż szukam pracy to narazie nie pracuje i nie mam KASY dlatego
          rzadko wychodzimy.
          • Gość: Ktosisław Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.sed.pl / *.sed.pl 01.04.06, 07:46
            Tak Aguniu, rozumiem Cie doskonale. Ja nie mowie ze on nie powinien placić za
            was oboje.

            Mi sie po prostu nie podoba Twoje zdanie . czytuje "Tym bardziej, że na kogo ma
            innego wydawać jak nie na mnie". tego zdania sie czepiam, a nie tego czy on ma
            placic czy nie.
      • Gość: lukasz Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.os1.kn.pl 31.03.06, 21:51
        Szkoda ze nie ma tu jawności. Bo twoje wypowiedzi świądczą tylko źle o tobie .

        Powinien dać sobie spokój z tobą .
    • bonzee Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 30.03.06, 23:58
      Oczywiscie, ze tak. Polowe rachunku to ja place jak sie ze znajoma na damskie
      pogaduchy w restauracji umawiam :D
      Kiedys kandydat na boyfrenda zasugerowal mi w restauracji zaplacenie polowy
      rachunku. Zbulwersowalo mnie to bardzo i uregulowalam caly rachunek!
      • Gość: dori Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.os1.kn.pl 31.03.06, 21:57
        O kretynka :) Lubie takie , pomacha się im przed twarzą banknotami i klasą a już ida do łóżka :) Tanie nie są, ale później fajnie się je rzuca :)
        • bonzee Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 01.04.06, 01:31
          Tu raczej nie chodzi o kase tylko o pewne zasady.
    • Gość: fish&chips In my case... IP: *.eranet.pl 31.03.06, 17:56
      Znajomi - kazdy placi za siebie.
      Facet zaprasza - on placi.
      Ja zapraszam - ja place.

      Nie lubie zwyczaju placenia "proporcjonalnie", co jest w zwyczaju np. w Irlandii
      - spotyka sie 5 osob, jedna zamowi drogo, druga tanio, a placa po rowno.

      Nie mam problemu z tym, ze ja place, jezeli zapraszam albo jezeli jest to
      zawczasu ustalone. Natomiast irytuja mnie przesadnie "dobrze wychowani", z
      ktorymi niewiele mnie laczy, a upieraja sie, by zawsze za mnie zaplacic [zarowno
      kobiety, jak mezczyzni]. Oczywiscei dotyczy to zwyklych spotkan, a nie randek.
      • Gość: Piotr z Poznania [...] IP: *.aster.pl / *.aster.pl 31.03.06, 18:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Alpha Re: In my case... IP: *.horizon.net.pl 31.03.06, 20:09
        Dokładnie moje podejście!!!
      • Gość: :) Re: In my case... IP: *.acn.waw.pl 01.04.06, 12:11
        > Znajomi - kazdy placi za siebie.
        > Facet zaprasza - on placi.
        > Ja zapraszam - ja place

        zabrakło jeszcze opcji - jesteśmy parą , nikt nie zaprasza, tylko po prostu
        razem gdzieś wychodzimy.
        co wtedy ? ;)
        • Gość: ja Re: In my case... IP: *.gdynia.mm.pl 01.04.06, 12:44
          To bardzo proste, raz jedna, raz druga strona. Z jednym "ale", wydatki powinno
          dzielic sie mniej wiecej po rowno z pewna przewaga kolesia. W koncu nikt
          przeciez nie chce sie spotykac z wiecznym naciagaczem i zwyczajnym GOLODUPCEM.
    • plessok Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 31.03.06, 18:36
      raczej powinnien ale zalezy jakie sa relacje...
      • Gość: evita Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.06, 18:41
        ...nie musi,ale może zaproponować,że zapłaci.Ponadto ważne jest w jakim są
        układzie.
        • plessok Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 31.03.06, 19:28
          wlasnie, najwazniejsze sa zdrowe relacje bo roznie to konczy sie a tak kazdy ma
          swoj wlasny glos
    • Gość: elemele Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 18:47
      Mamy 21.wiek - każdy płaci za siebie.
    • Gość: Facet Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.wobline.de 31.03.06, 18:55
      Jeśli kobieta spodoba się mężczyźnie to on zapłaci bez wahania.
    • the.gypsy Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 31.03.06, 19:10
      tak. randka w pizzerii? masz poczucie humoru.
    • Gość: ja Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 19:23
      Kiedyś facet zaprosił mnie do kina. Była długa kolejka, a ja się dobrze
      wpycham, więc się wepchnęłam i zapłaciłam. Później poszliśmy kupić jakiś
      popcorn i napoje. Zaproponowałam, że skoro ja płaciłam za bilety, to on mógłby
      zapłacić za moje jedzenie. Powiedział, że ma tak mało kasy przy sobie, że
      starczy tylko na jego jedzonko... :(

      Ale jak do tej pory tylko jednego takiego idiotę spotkałam.

      Wcześniej miałam takiego faceta, który zapraszał mnie co niedzielę na obiad i
      nie pozwalał, żebym ja płaciła za siebie. Udało mi się jeden jedyny raz
      zapłacić i za siebie i chyba za niego też. Ale ileż ja podchodów do tego
      robiłam :))
      • Gość: Robert Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.os1.kn.pl 31.03.06, 22:04
        A nie myślałaś że to ty jesteś idiotką ?:D Przecież to on Cie naciągnął a nie ty jego :D
        • Gość: ja Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 23:42
          A coż ja mogłam w tym momencie zrobić... Jasne, że mnie naciągnął. Dlatego
          mówię, że trafiłam na idiotę.

          Osobiście nie lubię nikogo i na nic naciągać. I jakoś tak źle się czuję, jeśli
          ktoś niebędący osobą mi bliską próbuje za mnie płacić. Zarabiam i nikt nie musi
          mnie utrzymywać. Aczkolwiek jest mi miło, jeśli facet za mnie płaci :)
        • Gość: Hanka Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.pools.arcor-ip.net 31.03.06, 23:46
          Przeciez to wlasnie napisala!!!
          Do czego nam twoj komentarz?
          Zdecyduj sie na jednego nicka, Robercie.
          • Gość: Robertsie niezdecy Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.os1.kn.pl 01.04.06, 09:51
            Ale dlaczego on jest idiotą, to nie wiem. Bo dla mnie ty jesteś większą idiotką.
            • Gość: Hanka Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.pools.arcor-ip.net 01.04.06, 13:46
              He??? A co ty do mnie masz? Ja cie od idiotow nie wyzywam.
    • Gość: hlynur Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.aster.pl 31.03.06, 19:24
      Zawsze proponuję, ale gdy kobieta chce sama zapłacić to nie nalegam. A jesli
      chodzi o stałe zawiązki to po równo. Nie wyobrażam sobie, że jestem z kims kilka
      lat i cały czas płacę.
    • Gość: helpe Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 31.03.06, 19:36
      nie
    • Gość: adam81w a niby z jakiej racji facet ma placic za kobiete ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 19:37
      kazdy placi za siebie . to chyba jasne .
      • Gość: wk Re: a niby z jakiej racji facet ma placic za kobi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.06, 19:38
        facet
    • Gość: niuniek Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 20:08
      ja z moją dziewczyna mam prosty układ, każdy płaci za siebie. Na początku
      proponowałem, że ja zapłacę, jednak gdy zobaczyłem iż przez to ciepri jej
      niezależność i... nawet może duma, ustaliliśmy ten prosty układ każdy za siebie.

      Generalnie, zawsze miej ze sobą większą gotówkę i zawsze zaproponuj, że
      zapłacisz. Jeżeli ona będzie miała obiekcje to zaproponuj każdy za siebie... ale
      wszystko zalezy od kobiety nie od celu spotkania:)

    • Gość: bogiemslawiena Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 20:18
      Pan płaci, Pani płaci... ;D
    • franek9915 Raczej tak bo SEX jest w cenie zestawu :-) 31.03.06, 20:19
    • Gość: autor inny Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 20:27
      Ja zapraszam na szybką kawę (zawsze się szybciej mogę urwać) i płacę - wydając 20 zł nie zbiednieję. Ostatnio randkowiczka mówi mi "przez to , że sie z tobą umówiłam na kawę jestem głodna pojedźmy coś zjeść" myślę sobie "szuka jelenia to zapłaty za jej żarcie" w restauracji mówię "najlepiej jak każdy zapłaci za siebie, przeciez w ogóle się nie znamy"
      ona - zbladła...
      chyba ma w zwyczaju naciągać adoratorów :)

    • Gość: badzwolatwoja Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.06, 20:50
      czy to takie wazne, wszystko zalezy od sytuacji
    • coggiorno Re: Randka - czy mężczyzna płaci za kobietę? 31.03.06, 21:42
      Nigdy nie płaciłem za kobiety.
      Co nie znaczy, że uważam są za darmo ;)
Pełna wersja