Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży

30.03.06, 12:00
Z ”Sukcesu” z 90 tys egzemplarzy miesiecznika wycieto felieton Gretkowskiej.
”Decyzja zapadła na niższym szczeblu”, tłumaczy wydawca pisma.
Czy nastały czasy cenzury wewnetrzej w redakcjach. Czy dziennikarze zanim
zrobia program mysla o czym na pewno nie powiedza, jakiego watku nie porusza.
Mysle ze jakimis dziwnymi kanalami tak sie zaczyna dziać. Autocenzura to
pierwszy krok na wolnościowy medialny szafot.
    • markiz.de.sade Re: Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży 30.03.06, 12:08
      Tak to jest, kiedy sprzedawca ziemniaków postanawia wydawać gazetkę. Nie
      pozwoli nigdy skrytykować radnego, bo radny może cofnąć mu pozwolenie na
      stragan z ziemniakami. Dziwię się tylko nabywcom tej gazetki.
    • baltazarus Re: Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży 30.03.06, 12:10
      Uważasz, że wcześniej takiej cenzury nie było?
    • senczek Re: Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży 30.03.06, 12:12
      Autocenzura to właśnie realizacja Twojej wolności.
      Wolno Ci zdecydować, czego nie powiesz...
      Chciałbyś zrezygnować z takich praw? :-)
      • 1eb Re: Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży 30.03.06, 12:24
        chiałabym na pewno nie myśleć czego nie mogę zrobić.. Jeśli dziennikarze,
        zresztą ktokolwiek myśli o tym, że napisanie lub powiedzenie czegoś będzie źle
        odebrane, albo może mu zaszkodzić, albo spowodować jakieś inne reperksuje to
        mnie to po prostu przeraża , bo to jest tak jakby się cofać do PRL albo
        przesuwać na Białoruś. To jest właśnie największy ból mediów któe mają związane
        ręce - sami się autocenzurują!
        • senczek Re: Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży 30.03.06, 12:32
          próba nie myślenia z reguły skazana jest na porażkę :-)
          A autocenzura jest zdrowsza niż konflikt wywołany pewnym nieprzemyślanym
          opublikowaniem czegoś (myślę o pewnej karykaturze). Czasem po prostu zdrowiej
          jest ugryźć się w coś...
          I to nie jest cofanie się, a rozwój, bo wyzwala kreatywność. I tak powiedzą to,
          ale może zrobią to lepiej?
          • markiz.de.sade Re: Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży 30.03.06, 12:36
            Moim zdaniem zawsze lepiej coś opublikować niż nie opublikować. Nawet z błędem.
            Żaden prawdziwy dziennikarz nie jest autocenzorem.
            • senczek Re: Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży 30.03.06, 12:44
              to może nie jest prawdziwy? Może to grafoman po prostu?
              • markiz.de.sade Re: Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży 30.03.06, 12:48
                senczek napisała:

                > to może nie jest prawdziwy? Może to grafoman po prostu?

                Przecież większość dziennikarzy i publicystów to grafomani. Taka specyfika
                zawodu. Grafomania też ma swoje zalety ;)
                • senczek Re: Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży 30.03.06, 14:18
                  jakie?
                  • 1eb Re: Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży 30.03.06, 17:05
                    Autocenzura, cenzura wewnetrzna w mediach - kreowanie, wytwarzanie,
                    publikowanie treści po uprzednim osobistym przemyśleniu, przepłynięciu
                    strumienia świadomości, że to co tworzę, chce powiedzieć napisać może byc
                    odebrane źle - ktoś może zgłosić skargę, jest to niepoprawne politycznie, więc
                    tego nie powiem, nie napiszę, nie zgłoszę takiego tematu, bo sie boję
                    konsekwencji, bo sie oceznurowałem sam, nikt nie wykreślił, wyrwał kartek, nikt
                    nie kazał o tym nie pisać , ale ja (w domyśle ów kreator treści medialnych) i
                    tak tego nie zrobię. BRRRR. Przerażajace. zagrażajace wolności słowa
            • 1eb Re: Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży 30.03.06, 12:49
              Autocenzura i myslenie o tym co jest dobrze widziane w danej sytuacji i
              najbardziej poddawanie się temu jest poczatkiem bardzo złego procesu - jakim
              jest bezwwgledny brak krtyki wobec rzeczywistosci, w tym w stosunku do wladzy
              tez...a to juz pokazywala historia do czego prowadzi. Mimo, ze Fidel walczyl na
              poczatku w dobrej sprawie zakneblowal wszystkim usta...i voila jest Kuba w
              dzisieszym wydaniu (no to pewien skrót myślowy) Ja chce żeby twórcy mediów
              mówili to co myślą i jak są wkurzeni na prezydenta, to ja chce to usłyszeć (no
              oczywiście w jakies rozsadnej formie). Media mają też prowokować do myślenia, a
              nie przetwarzać papkę podaną przez ”silniejszych” i ”władczych”. Mamy po prostu
              wolność słowa i myślenia któa jest podstawą rozwoju. Czy ktoś w dzisiejszych
              warunkach politycznych zrobiłby film o Kaczyńskim taki jak zrobił Moore o Bushu?
              Mam dużą wątpliwość. I tu już zaczyna być naprawdę ślisko.
              • senczek Re: Cenzura wewnętrzna w mediach to źle wróży 30.03.06, 14:17
                według mnie mylisz dwie odrębne sprawy:
                autocenzurę (ja rozumiem to właśnie jak krytyczne spojrzenie na własną
                twórczość)
                i ingerencję polityczną w udostępnianie społeczeństwu rzetelnych informacji.

                Co do autocenzury to jestem za.
    • ab_extra A co prasa robiła przez ostatnie lata jak nie auto 30.03.06, 14:48
      cenzurowała się? Teraz nagle nabrali skrupułów moralnych? Kto kazał Wyborczej
      wycinać newsy o goleni Kwaśnego?
    • tosz31 Cenzura w gazecie wyboooooooooooorczej 30.03.06, 16:02
      wklejam, bo nikt by tego lepiej nie ujął
      przypominam sobie, jak ostatnio redachtory tego forum zdjęli post, którego lwią
      częśc stanowiły cytaty z donosów ałtorytetu Żółkiewskiego Stefana do
      stalinowców. rzecz dotyczyła sekowania prof. Stefanowskiej i innych, a także
      lansowania poprawnej politycznie tow. Janion Marii

      a oto rzeczony txt:

      Fora internetowe tworzy się przeważnie przejrzyście, wszystkie kwestie mają
      tytuł, autora, cytuje się pierwsze słowa każdej wypowiedzi. Inaczej na forum
      Wyborczej. Tam wypowiedzi są zręcznie ukrywane (pomijam, że nie zamieszczono
      nigdy chyba żadnej mojej uwagi, a na pewno były cenzuralne). W długich
      kolumnach wielokrotnie powtarza się te same kwestie jako rzekome „Re”, nie
      można się właściwie w niczym zorientować.

      I natrafiłam tam jednak na bardzo ciekawy list. Zniecierpliwiony bałaganem
      internauta napisał, że obserwuje od dawna to forum i zawsze, gdy jest coś
      kontrowersyjnego, napotyka długachne, bezsensowne słowotoki paru konkretnych
      autorów. Tak, jakby forum zatrudniało parę osób, które psują dyskusję, robią
      nieustanne „re”, piszą bez opamiętania długo i często wulgarnie.

      Ale to chyba napisał jakiś paranoik ze spiskową teorią historii.

      www.abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2422&token=
Inne wątki na temat:
Pełna wersja