owca_86
31.03.06, 00:10
Może mi ktoś wytłumaczyć o co się rozchodzi? Czy mi się coś przesłyszało, czy
to rzeczywiście prawda? Że niby od tej wiosny ma coś takiego być. Tak jakby
słyszałam to na tvp1 w wiadomościach...hmmm...trochę się przestraszyłam;)
albo raczej zaskoczona jestem...akurat po pierwszym semestrze zrezygnowałam
ze studiów i narazie nie robię nic (raczej dopiero układam nowe plany...) Mam
się zacząć niepokoić czy niepotrzebnie panikuję? A może nie byłoby tak źle w
tym wojsku;] (choć powiem szczerze nie jestem z "tego typu babek", które rwą
się do armii - i tu współczuję facetom, którzy też się do tego nie palą...)
Pozdrawiam:)