Denerwuja mnie zasmarkancy

18.04.06, 22:43
Nie rozumiem dlaczego jak ktoś jest chory to musi sie tym upajac i przychodzi
chory do pracy, kaszle i smarcze. I kicha i prycha. Czy taki czlowiek chce
pokazac ze jest taki silny ze chory a mimo to na nogach czy moze ze taki
biedny i chorutki zeby sie inni nad nim zlitowali? Zupelnie takich ludzi nie
obchodzi ze innych moze pozarazac. A moze wlasnie chca zeby inni chorowali
razem z nimi? Ja to bym w ogole nie pozwolil zasmarkancom w ogole wychodzic na
ulice, jak jest chory to niech siedzi w domu albo nawet lezy w lozku i sie
leczy. Tacy co na ulicy wyciagaja chustke i smarcza to jeszcze nic, bo
niektorzy zatykaja sobie jesna dziurke nosowa i wydmuchuja gluty na ziemie.
Skad sie w ogole biora tacy ludzie?

PS. To nie jest zadna prowokacja.
    • supaari Re: Denerwuja mnie zasmarkancy 18.04.06, 22:44
      lesniczy.prosto.z.dziczy napisał:

      > Nie rozumiem dlaczego jak ktoś jest chory to musi sie tym upajac i przychodzi
      > chory do pracy, kaszle i smarcze. I kicha i prycha. Czy taki czlowiek chce
      > pokazac ze jest taki silny ze chory a mimo to na nogach czy moze ze taki
      > biedny i chorutki zeby sie inni nad nim zlitowali? Zupelnie takich ludzi nie
      > obchodzi ze innych moze pozarazac. A moze wlasnie chca zeby inni chorowali
      > razem z nimi? Ja to bym w ogole nie pozwolil zasmarkancom w ogole wychodzic na
      > ulice, jak jest chory to niech siedzi w domu albo nawet lezy w lozku i sie
      > leczy. Tacy co na ulicy wyciagaja chustke i smarcza to jeszcze nic, bo
      > niektorzy zatykaja sobie jesna dziurke nosowa i wydmuchuja gluty na ziemie.
      > Skad sie w ogole biora tacy ludzie?
      >
      > PS. To nie jest zadna prowokacja.


      Oczywiście, że to nie jest prowokacja! To awans gajowego!!!
      Gratulacje!
      • kynos2 Re: Denerwuja mnie zasmarkancy 18.04.06, 23:04

        > Tacy co na ulicy wyciagaja chustke i smarcza to jeszcze nic, bo
        > > niektorzy zatykaja sobie jesna dziurke nosowa i wydmuchuja gluty na ziemi
        > e.
        > > Skad sie w ogole biora tacy ludzie?
        > >
        > > PS. To nie jest zadna prowokacja.
        >
        >
        > Ale żeś mnie rozbawił:
        he he he!!
        >
        > ----
        Liberate te ex inferis
        • supaari Re: Denerwuja mnie zasmarkancy 18.04.06, 23:16
          kynos2 napisał:

          >
          > > Tacy co na ulicy wyciagaja chustke i smarcza to jeszcze nic, bo
          > > > niektorzy zatykaja sobie jesna dziurke nosowa i wydmuchuja gluty na
          > ziemi
          > > e.
          > > > Skad sie w ogole biora tacy ludzie?
          > > >
          > > > PS. To nie jest zadna prowokacja.
          > >
          > >
          > > Ale żeś mnie rozbawił:
          > he he he!!


          Ja???? To był cytat!
          Ale rozumiem, że wyobraziłeś sobie ciąg zdarzeń, które prowadzą do tego,
          że "biorą się tacy ludzie"... Ze szczególnym uwzględnienim pierwszego -
          tradycyjnie rzecz biorąc koniecznego - etapu... Jak powiedział Lem - "te ruchy
          śmieszne i niegodne filozofa" mogą rozśmieszać.
          • kynos2 Re: Denerwuja mnie zasmarkancy 18.04.06, 23:31
            supaari napisał:
            >
            >
            > Ja???? To był cytat!
            > Ale rozumiem, że wyobraziłeś sobie ciąg zdarzeń, które prowadzą do tego,
            > że "biorą się tacy ludzie"... Ze szczególnym uwzględnienim pierwszego -
            > tradycyjnie rzecz biorąc koniecznego - etapu... Jak powiedział Lem - "te
            ruchy
            > śmieszne i niegodne filozofa" mogą rozśmieszać.


            Dalipies!??

            ----

            Liberate te ex inferis
            • supaari Re: Denerwuja mnie zasmarkancy 18.04.06, 23:45
              kynos2 napisał:
              > Dalipies!??


              Wiem, że nic nie wiem. Wystarczy?
      • markus.kembi Re: Denerwuja mnie zasmarkancy 18.04.06, 23:38
        supaari napisał:


        > Oczywiście, że to nie jest prowokacja! To awans gajowego!!!
        ___________________________________________________

        Na nadleśniczego? Pewnie nie musi już teraz karmić jelonków ani sadzić drzewek,
        ma ambitniejsze zadania. Jak polowanie na kłusowników (pilnowanie czy aby jakiś
        kłusownik nie nasmarkał na runo leśne) czy tropienie żubra występującego w puszczy.
        • supaari Re: Denerwuja mnie zasmarkancy 18.04.06, 23:48
          markus.kembi napisał:
          > Na nadleśniczego? Pewnie nie musi już teraz karmić jelonków ani sadzić
          drzewek,
          > ma ambitniejsze zadania. Jak polowanie na kłusowników (pilnowanie czy aby
          jakiś
          > kłusownik nie nasmarkał na runo leśne) czy tropienie żubra występującego w
          pusz
          > czy.

          Odnoszę wrażenie, że on by raczej "zimowe zapasy Żubra" wytropił! A może już mu
          się udało? Ale żeby tak od razu do kompa trafić? I do tego z internetem?!!!
          • kynos2 Re: Denerwuja mnie zasmarkancy 18.04.06, 23:58
            Supaari!
            Jednak coś wiesz.
            Peace.

            ----
            Liberate te ex inferis
            • supaari Re: Denerwuja mnie zasmarkancy 19.04.06, 00:05
              kynos2 napisał:

              > Supaari!
              > Jednak coś wiesz.
              > Peace.

              Że nic niewiem!!! A może że niewiele wiem?
              Mir! Paix! Taika!
    • Gość: Gracjan GTI :DDDDD IP: 195.175.37.* 19.04.06, 16:20
      lesniczy.prosto.z.dziczy napisał:

      > Nie rozumiem dlaczego jak ktoś jest chory to musi sie tym upajac i przychodzi
      > chory do pracy, kaszle i smarcze. I kicha i prycha. Czy taki czlowiek chce
      > pokazac ze jest taki silny ze chory a mimo to na nogach czy moze ze taki
      > biedny i chorutki zeby sie inni nad nim zlitowali? Zupelnie takich ludzi nie
      > obchodzi ze innych moze pozarazac. A moze wlasnie chca zeby inni chorowali
      > razem z nimi? Ja to bym w ogole nie pozwolil zasmarkancom w ogole wychodzic na
      > ulice, jak jest chory to niech siedzi w domu albo nawet lezy w lozku i sie
      > leczy. Tacy co na ulicy wyciagaja chustke i smarcza to jeszcze nic, bo
      > niektorzy zatykaja sobie jesna dziurke nosowa i wydmuchuja gluty na ziemie.
      > Skad sie w ogole biora tacy ludzie?
      >
      > PS. To nie jest zadna prowokacja.
    • bujaka_jamajka Re: Denerwuja mnie zasmarkancy 19.04.06, 16:30
      Więc uważasz że "zasmarkańcy" powinni siedzieć w domu?? Z twojego rozumowania
      wynika że przez półroku powinnam siedzieć w domu, gdyż mam alergie i od wiosny
      do jesieni jestem "zasmarkana". Hmmm no ciekawe ciekawe jak mam tego dokonać i
      przez pół roku gnić w domq.... Ale dziękuje chociaż że mogę na ulicy wysmarkac
      nos w chusteczkę że nie przeszkadzać Ci to...eh
    • facet123 Re: Denerwuja mnie zasmarkancy 19.04.06, 16:53

      gajowy awansował na leśniczego?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja