Homoseksualizm i tolerancja

05.05.06, 00:30
Na pytanie o tolerancję (w domyśle - wobec odmiennych poglądów, postaw czy
róznych "inności") zapewne większość naszego społeczeństwa skwapliwie udzieli
odpowiedzi twierdzącej. Nierzadko padną stwierdzenia o "tradycyjnej polskiej
tolerancji" ze wskazaniem zwłaszcza na wiek XVI. Jak jest naprawdę, można
przekonać się na przykładzie stosunku do homoseksualizmu, bo tu zwykle wyłazi
przysłowiowe szydło z worka. Żeby to sprawdzić, nie trzeba daleko szukać,
wystarczy rozejrzeć się po tym forum. Nie będzie wielkim odkryciem
stwierdzenie, że ów brak tolerancji bierze się z kołtuństwa rozpanoszonego w
naszym spoleczeństwie, niewiedzy lub zwykłej glupoty, które składają się na
kompletną sieczkę w głowach wielu naszych rodaków.
Nie miejsce tu ani czas na wykład filozoficzny, zatem krótko:
1. Jeżeli dwoje dorosłych ludzi (obojętnie, tej samej czy róznej plci)
DOBROWOLNIE figluje sobie w sypialni albo i na łonie natury, nic nikomu do
tego!
2. Problemy zaczynają się dopiero wtedy, gdy naruszone zostają pewne,
nieliczne zresztą, normy moralne, prawne lub zgoła estetyczne. W związku z
tym, moralnie naganne (i ścigane przez prawo) jest zmuszanie drugiej osoby do
obcowania płciowego, bo wtedy mamy do czynienia po prostu z gwałtem.
3. Z gwałtem sąsiaduje inne przestępstwo (moralnie naganne, rzecz jasna),
mianowicie wykorzystywanie zależności służbowej lub czyjejś trudnej sytuacji
życiowej. I nie ma tu znaczenia, czy to wykorzystanie miało charakter homo-
czy hetero-. Dla porządku należy dodać wykorzystanie seksualne osoby
niedorozwiniętej umysłowo, ktora może nawet nie zdawać sobie sprawy ze
znaczenia czynu. Uwagi na temat homo-/hetero- jak wyżej.
4. Czyny lubieżne (niekoniecznie od razu pedofilia) wobec osobników
niedojrzałych to kolejna kategoria czynów moralnie nagannych i ściganych
przez prawo. Wiadomo, jakie skutki - przede wszystkim dla psychiki dziecka -
mogą wywrzeć takie czyny. Dlatego są one ścigane przez prawo. Można
oczywiście dyskutować, czy granica wiekowa 15 lat jest właściwa, bo może się
zdarzyć małolat przewcześnie dojrzały albo wręcz przeciwnie - niedojrzały
mimo wieku 18 lat. Ponieważ prawo jakąś granicę przyjąć musi, wobec tego nie
ma specjalnie o co kruszyć kopii. Znowu, nie ma tu znaczenia, czy czyn był o
charakterze homo- czy heteroseksualnym; w jednym i drugim przypadku jest to
naganne z każdego punktu widzenia.
5. Gerontofilia jest wlaściwie obojętna z moralnego punktu widzenia, we mnie
budzi zastrzeżenia natury estetycznej, podobnie jak zoofilia.
6. Sadyzm jest niewątpliwie dewiacją seksualną, ale na to też są okreslone
paragrafy.
Ciekawe w tym wszystkim jest to, że najwięcej emocji wywołuje właśnie
homoseksualizm. Może się mylę, ale moim zdaniem wyłazi tu wlaśnie
nietolerancja większości społeczeństwa polskiego, tzn. wyłazi spod podszewki
poprawności politycznej: w zasadzie nie wypada (w dobie ekumenizmu) być
nietolerancyjnym wobec wyznawcow innych religii (zwłaszcza chrześcijan
niekatolików), wobec innych nacji itp. Co do poglądów politycznych, sprawa
jest o tyle skomplikowana, że pewnie jakieś 70% społeczeństwa w ogole żadnych
takich poglądów nie ma, co paradoksalnie rozwiązuje prolem braku tolerancji.
Natomiast homoseksualiści są takim "dyżurnym" obiektem, na który można wylać
cały kubeł jadu i nienawiści, bo to niczym nie grozi, w dodatku zawsze można
liczyć na innych podobnie "myślących". Dlatego podejrzewam (a właściwie mam
pewność), że "tradycyjną polska tolerancję" można między bajki włożyć.
    • skinhead-pl Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:36
      www.homoseksualizm.org
    • andrzej.sawa Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:36
      Teraz jest inny problem.Agesywności w stosunku do tak zwanych homofobów i
      rozciąganie tego pojęcia na wszelkie krytyczne opinie na temat homoseksualizmu.
      • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:38
        andrzej.sawa napisał:

        > Teraz jest inny problem.Agesywności w stosunku do tak zwanych homofobów i
        > rozciąganie tego pojęcia na wszelkie krytyczne opinie na temat
        homoseksualizmu.
        A może to bierze się stąd, że "homofobi" zupełnie bez potrzeby zaglądają innym
        pod kołdre?
        • andrzej.sawa Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:43
          Tzw.homofobii w większości odpowiadają na agresywne wypowiedzi poprawnych
          politycznie elementów.A obecnie ta agresja i rozmaite roszczenia są problemem.
          • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:47
            andrzej.sawa napisał:

            > Tzw.homofobii w większości odpowiadają na agresywne wypowiedzi poprawnych
            > politycznie elementów.A obecnie ta agresja i rozmaite roszczenia są problemem.
            Może wreszcie ludzie przestaliby zajmować się tym, co się dzieje pod kołdrą
            sąsiadów. Tu jest problem!
            • Gość: maniek.27 Re: Homoseksualizm i tolerancja IP: *.lublin.mm.pl 08.05.06, 01:16
              Moim zdaniem to nie jest kwestia interesowania się co kto pod kołdrą robi.
              Kwestią jest ustawowe uregulowanie związków partnerskich dla homoseksualistów i
              związana z tym adopcja. Ja zauważam głównie tu punkt zapalny w dyskusji.
              Jeśli chodzi o określenie "homofob" to trzeba stwierdzić, że negatywny stosunek
              do wyżej wspomnianych kwestii powoduje określenia takiej osoby jako właśnie
              homofob.
          • nie_trawie_glupcow Andrzej.sawa. Nigdy na tym forum nie spotkalem 05.05.06, 04:00
            geja, ktory by sie interesowal, jak to heteryk robi z zona. Za to spotkalem
            mnostwo chamskich i wulgarnych postow heterykow, roztrzasajacych publicznie,
            jak to robia geje. O co ty na to? Homofobia czy nie?
      • bratek4 Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 10:12
        andrzej.sawa napisał:

        > Teraz jest inny problem.Agesywności w stosunku do tak zwanych homofobów i
        > rozciąganie tego pojęcia na wszelkie krytyczne opinie na temat
        homoseksualizmu.

        Gratuluje, to faktycznie najbardziej palacy problem, jesli idzie o tolerancje i
        homoseksualizm: jak bronic skinow przez hordami gejow?
        • kamajkore Re: Homoseksualizm i tolerancja 08.05.06, 11:39
          > Gratuluje, to faktycznie najbardziej palacy problem, jesli idzie o tolerancje i
          >
          > homoseksualizm: jak bronic skinow przez hordami gejow?
          haha :) no na pewno nowy minister edukacji będzie miał jakiś pomysł, jak te
          'agresywne bandy gejów' spacyfikować :/
    • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:36
      Najgorsza jest obłuda i zakłamanie. PiS przynajmniej nie owija w bawełnę i
      głośno mówi o tym, że nie popiera.
      PO natomiast mieni się partią dla "młodych i wykształconych" i taką nowoczesną,
      liberalną partią, a w tych tematach i podobnych obyczajowych myśli dokładnie
      tak samo jak PiS. I to jest ta obłuda .PO Pełna Obłuda.
      • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:37
        Co to ma wspólnego z tematem?
        • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:38
          Jak to co? A partie to nie my? To nie Polska?
          • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:39
            Homoseksualizm a sprawa polska... Ciekawe!!!
            • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:46
              A kto zaczął wątek o homoseksualiźmie w nawiązaniu do polskiej tradycji i
              tolerancji? Ja czy ksiądz proboszcz?
              • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:50
                smalltownboy napisał:

                > A kto zaczął wątek o homoseksualiźmie w nawiązaniu do polskiej tradycji i
                > tolerancji? Ja czy ksiądz proboszcz?
                No to uzasadnij co mialeś na mysli pisząc: "Jak to co? A partie to nie my? To
                nie Polska?" . Jaki to ma związek z wątkiem? Przypomnę, moja teza jest taka: na
                przykladzie stosunku większości rodaków do homoseksualistów widać jak na dłoni,
                że polska tolerancja jest mitem.
                Co masz do powiedzenia na ten temat?
                • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:52
                  Napisłem o obłudzie jednej z partii. A kto tworzy partię? Kosmici? Jaka partia,
                  tacy wyborcy, taka obłuda i takie wnioski do których dochodzisz.
                  • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:55
                    smalltownboy napisał:

                    > Napisłem o obłudzie jednej z partii. A kto tworzy partię? Kosmici? Jaka
                    partia,
                    >
                    > tacy wyborcy, taka obłuda i takie wnioski do których dochodzisz.
                    A nie uważasz, że kolejność jest dokladnie odwrotna: to społeczeństwo jest
                    przeszyte na wskroś obłudą, w związku z czym "elita" polityczna, będąca
                    emanacją społeczeństwa, jest tez obłudna? Tym niemniej, zapewne niechcący,
                    zgodziłeś się z moją tezą. O co więc chodzi?
                    • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:05
                      O nic, to ty mnie zaatakowałes ni z gruszki ni z pietruszki. Najgorsza jest
                      obłuda i zakłamanie. PiS nie jest zakłamany, bo oficjalnie mówi to co myśli. A
                      PO kreuje się na partię europejską, nowoczesną, dla wykształconych, a w tej
                      kwestii ma takie same poglądy jak LPR. Nie jest to obłuda?
                      • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:12
                        smalltownboy napisał:

                        > O nic, to ty mnie zaatakowałes ni z gruszki ni z pietruszki. Najgorsza jest
                        > obłuda i zakłamanie. PiS nie jest zakłamany, bo oficjalnie mówi to co myśli.
                        A
                        > PO kreuje się na partię europejską, nowoczesną, dla wykształconych, a w tej
                        > kwestii ma takie same poglądy jak LPR. Nie jest to obłuda?
                        Możliwe, tylko skąd to wiesz? Załóżmy, że PiS nie jest obłudny... Załóżmy, że
                        bracia K. nie wiedzą o tym, jaka jest rola Trybunału Konstytucyjnego, banku
                        centralnego itd. Jeśli tak, to są durniami. Jeśli wiedzą, to znaczy, że są
                        obłudni, tyle że w innych sprawach, ale to już nie należy do tematu.
                        • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:15
                          Czym innym są koalicje i budowanie większości, gdzie trzeba szukać kompromisów
                          i tu nieusprawiedliwionym jest wyciąganie dawnych deklaracji o zakazie koalicji
                          z Samoobroną a stan obecny, tu nie ma miejsca na obłudę, to jest stan wyższej
                          konieczności.
                          Natomiast obłudą jest kreowanie się na nowoczesną partię a posiadanie takich
                          poglądów w kwestiach obyczajowych. To jest obłuda z założenia.
                          • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:21
                            smalltownboy napisał:

                            > Czym innym są koalicje i budowanie większości, gdzie trzeba szukać
                            kompromisów
                            > i tu nieusprawiedliwionym jest wyciąganie dawnych deklaracji o zakazie
                            koalicji
                            >
                            > z Samoobroną a stan obecny, tu nie ma miejsca na obłudę, to jest stan wyższej
                            > konieczności.

                            Ja nie mówię o stosunku PiS do SO, guzik mnie to obchodzi. Natomiast, jeśli pan
                            JK lub LK krytykuje publicznie orzeczenie TK lub rolę NBP, to jest to: primo
                            niedopuszczalne, secundo - zadaję sobie pytanie, czy to obłuda, czy głupota
                            (tertium non datur)? Może zechcesz na to odpowiedzieć.
                            > Natomiast obłudą jest kreowanie się na nowoczesną partię a posiadanie takich
                            > poglądów w kwestiach obyczajowych. To jest obłuda z założenia.
                            Konkrety proszę! Bo nie rozumiem.
                            • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:24
                              A Trybunał czy NBP jest świętą krową? Nie wolno kwestionować? Nie odróżniasz
                              krytyki instytucji i praw stanowionych, które można dowolnie zmieniać i
                              krytykować, od tzw. wartości człowieka, jak prawda, szczerość, miłość itd.
                              PO szanuje to pierwsze a PiS to drugie. A to jest znacząca różnica,
                              przynajmniej dla mnie.
                              • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:34
                                smalltownboy napisał:

                                > A Trybunał czy NBP jest świętą krową? Nie wolno kwestionować?
                                Mnie wolno krytykować, tobie wolno, bo nie byliśmy stronami w tym sporze
                                prawnym, ale nie Prezydentowi RP, premierowi itp. Ich psim obowiązkiem jest
                                położyć uszy po sobie i przyjąć to do wiadomości. Dla nich TK i NBP to są
                                właśnie święte krowy. Wara im od tych instytucji. Niechby prezydent USA czy
                                innego cywilizowanego kraju bąknął coś krytycznego o ichnim odpowiedniku
                                naszego TK, to mógłby z miejsca stracić stanowisko. Polska jeszcze do tego nie
                                dorosla!

                                Nie odróżniasz
                                > krytyki instytucji i praw stanowionych, które można dowolnie zmieniać i
                                > krytykować, od tzw. wartości człowieka, jak prawda, szczerość, miłość itd.
                                > PO szanuje to pierwsze a PiS to drugie.
                                Właśnie przy okazji owego orzeczenia TK wyszło na jaw jak PiS szanuje ład
                                konstytucyjny w RP, który jest wartością nadrzędną.
                                A ład konstytucyjny to także wspomniane przez ciebie prawa czlowieka i
                                obywatela. Więc jeśli zgadzamy się co do tego, to powinieneś szybko zmienić
                                zdanie na temat PiS.
                                Po drugie, partie nie są od spraw milości bliźniego, lecz właśnie od wpływu na
                                stanowienie prawa.

                                >A to jest znacząca różnica,
                                > przynajmniej dla mnie.
                                To coś ci się pomerdało.
                                • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:37
                                  Ale PiS chce te święte krowy pozmieniać, więc chyba ma prawo krytykować i
                                  podważać, jak i 17 lat przemian. Układ się ukrył jeszcze w trybunałach, sądach,
                                  mediach i wszystko robi, żeby skompromitować zmiany, potrzebne zmiany. Ale i
                                  tak to nie pomoże, czas łżeelit dobiega końca. A co "cywilizowany" świat myśli?
                                  Tak samo mnie to interesuje, co kiedyś Moskwa myślała.
                                  • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:44
                                    smalltownboy napisał:

                                    > Ale PiS chce te święte krowy pozmieniać, więc chyba ma prawo krytykować
                                    Właśnie nie ma prawa!!! A próby zmiany to nic innego jak demontaż demokracji i
                                    preludium do zamordyzmu, ktorego szczęsliwie pozbyliśmy się 17 lat temu. I tu
                                    właśnie wyłazi cała obłuda PiS.
                                    i
                                    > podważać, jak i 17 lat przemian. Układ się ukrył jeszcze w trybunałach,
                                    sądach,
                                    >
                                    > mediach i wszystko robi, żeby skompromitować zmiany, potrzebne zmiany.
                                    Zmiany są potrzebne, ale zupełnie inne niż twierdzi PiS, bo jego stwierdzeia
                                    opierają się na calkowicie błednej diagnozie. Wobec tego nic dobrego z tego nie
                                    wyniknie.

                                    Ale i
                                    > tak to nie pomoże, czas łżeelit dobiega końca. A co "cywilizowany" świat
                                    myśli?
                                    >

                                    Przestań powtarzać pierdoły o "łżeelitach". Ktoryś z kacyków PiSowskich puścił
                                    bąka, a ty, zamiast od razu powiedzieć, że śmierdzi, chcesz używać tego jako
                                    dezodorantu.

                                    > Tak samo mnie to interesuje, co kiedyś Moskwa myślała.
                                    To szkoda. Od cywilizowanego świata wiele się można nauczyć. W przeciwieństwie
                                    do rodzimego kołtuństwa.
                                    • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:48
                                      A nie zastanawiałeś się nad tym, że może ludzie nie chcą takiej demokracji,
                                      jaką mamy od 17 lat? Czy to jest ikona nie do ruszenia?
                                      • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:55
                                        smalltownboy napisał:

                                        > A nie zastanawiałeś się nad tym, że może ludzie nie chcą takiej demokracji,
                                        > jaką mamy od 17 lat? Czy to jest ikona nie do ruszenia?
                                        Nie chce mi się pisać elaboratu na temat demokracji (bezprzymiotnikowej, rzecz
                                        jasna). Demokrację można oczywiście zlikwidować (tzn. jest to technicznie
                                        mozliwe), jednakże jej alternatywą jest autokracja. To zaś już przerabialiśmy -
                                        z wiadomym skutkiem, w zwiazku z tym należy demokrację poprawiać, ale nie w
                                        wydaniu PiS, bo oni chcą zamordyzmu (tyle, że im się to nie uda, a następne
                                        wybory przerżną z kretesem). Na to przyzwolenia nie ma.
                                        • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:57
                                          Pożyjemy- zobaczymy. Nie powiedziałabym, że przerżnie.
                • andrzej.sawa Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 00:58
                  Zacząłeś wątek i ani słowa nie raczysz odpowiedzieć na pytanie o agresywne
                  zachowanie politycznie poprawnych homofilów.
                  • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:01
                    andrzej.sawa napisał:

                    > Zacząłeś wątek i ani słowa nie raczysz odpowiedzieć na pytanie o agresywne
                    > zachowanie politycznie poprawnych homofilów.
                    Nie znam takich. Jeśli takie są, to są równie naganne jak tych wszystkich,
                    ktorzy chcieliby "homos" wykląć/wytępić itp.W ogóle nie uznaję czegoś takiego
                    jak poprawność polityczna.
                    • andrzej.sawa Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:07
                      Nie znasz?To może nie zaczynaj tematu jeżeli jesteś ślepy na jedną stronę.Ja
                      widzę,że pretensje mają obie strony.Ty widzisz tylko jedną.Poprawność polityczna
                      niestety w Polsce jeszcze dobrze się trzyma i bez względu na nasz stosunek do
                      niej istnieje.
                      • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:17
                        andrzej.sawa napisał:

                        > Nie znasz?To może nie zaczynaj tematu jeżeli jesteś ślepy na jedną stronę.Ja
                        > widzę,że pretensje mają obie strony.Ty widzisz tylko jedną.Poprawność
                        polityczn
                        > a
                        > niestety w Polsce jeszcze dobrze się trzyma i bez względu na nasz stosunek do
                        > niej istnieje.
                        Problem w tym, że gdyby istotnie w Polsce działała poprawność polityczna, to
                        nie byłoby przynajmniej publicznych pyskówek. Co nie znaczy, że tzw. poprawność
                        polityczna mnie nie mierzi. Nie znaczy to również, że brak poprawności
                        politycznej, sam w sobie, jest czymś chwalebnym. Ale to już dyskusja na osobny
                        wątek. Mnie chodzi o coś innego: w stosunku spoleczeństwa polskiego do
                        homoseksualizmu ujawniają się po prostu skłonności do dyskryminacji: raz to
                        będzie dyskryminowanie "za starych" kandydatów na pracowników przy rekrutacji,
                        innym razem niepełnosprawnych itd. itp. Ale to jest znacznie bardziej
                        zakamuflowane. W tym przypadku widać tę skłonnosć jak na dłoni.
                        • andrzej.sawa Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:21
                          Poprawność polityczna na szczęście nia ma 100 5 władzy nad rozmaitymi dyskusjami.
                          Co do tolerancji,to niestety dyskutować nie będziemy,bo patrzysz na temat
                          jednostronnie,a to uniemożliwia wymianę poglądów.
                          • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:25
                            andrzej.sawa napisał:

                            > Poprawność polityczna na szczęście nia ma 100 5 władzy nad rozmaitymi
                            dyskusjam
                            > i.
                            > Co do tolerancji,to niestety dyskutować nie będziemy,bo patrzysz na temat
                            > jednostronnie,a to uniemożliwia wymianę poglądów.
                            Gdzie widzisz tę jednostronność? Skoro piszę o dyskryminacji (bo tolerancja
                            jest właściwie pojęciem przestarzałym), to gdzie tu jest jakaś druga strona?
                            Albo dyskryminacja, albo jej brak. Skoro dyskryminacja w Polsce jest zjawiskiem
                            bardzo częstym, a dyskryminacja homoseksualistów jest tylko sztandarowym
                            przykladem, to o co ci chodzi? O jaką drugą stronę?
                            • andrzej.sawa Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 08:33
                              Drugą stroną jest agresja homofilów.
      • ave_duce Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 04:22
        smalltownboy napisał:

        > Najgorsza jest obłuda i zakłamanie. PiS przynajmniej nie owija w bawełnę i
        > głośno mówi o tym, że nie popiera.
        > PO natomiast mieni się partią dla "młodych i wykształconych" i taką nowoczesną,
        >
        > liberalną partią, a w tych tematach i podobnych obyczajowych myśli dokładnie
        > tak samo jak PiS. I to jest ta obłuda .PO Pełna Obłuda.

        I PiS, i PO to hipokryzja "w tym temacie". Nie wspominając o LPR...

        ;)
        • gassion2 Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 11:04
          Podobnie jak i SLD.
          Być moze wezmą udziął w kilku paradach równości celem pozyskania sobie młodego
          elektoratu i to wszystko.
    • gassion2 Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:43
      Polska tolerancja jest na bardzo niskim poziomie.A PO jest normalną partią dla
      wszystkich i na nic sie nie kreuje.To ze jest tylko dla młodych i
      inteligentnych to mit.
      ChETNIE PODYSKUTUJE NA TEMAT TOLERANCJI W POLSCE.To moj ulubiony tamat.
      • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:45
        gassion2 napisała:

        > Polska tolerancja jest na bardzo niskim poziomie.A PO jest normalną partią
        dla
        > wszystkich i na nic sie nie kreuje.To ze jest tylko dla młodych i
        > inteligentnych to mit.
        > ChETNIE PODYSKUTUJE NA TEMAT TOLERANCJI W POLSCE.To moj ulubiony tamat.

        Wreszcie jakiś normalny głos! Ustalmy może na początek: dyskusja o tolerancji w
        Polsce czy o jej braku?
        • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:47
          Czy to jest dyskusja o tolerancji, czy zebranie partyje dwóch członków PO?
          • gassion2 Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:49
            smalltownboy napisał:

            > Czy to jest dyskusja o tolerancji, czy zebranie partyje dwóch członków PO?

            Wybierz którą chcesz wersję.
            Dyskusja nie będzie o partiach politycznych.
          • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:50
            smalltownboy napisał:

            > Czy to jest dyskusja o tolerancji, czy zebranie partyje dwóch członków PO?
            Synku, wątek dotyczy tolerancji. Zebraniem PO to nie jest, bo nie należę do
            żadnej partii a więc również do PO.
            Poza tym, chciałem zauważyć, że dotychczas w ogole nie ustosunkowałeś się do
            wyjściowej tezy o tym, że tzw. "polska tolerancja" jest mitem. Więc, albo-albo,
            albo masz coś na ten temat do powiedzenia, albo zamilknij.
            • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:52
              No obłudnicy! Popieracie partię, która można powiedzieć nie toleruje
              homoseksualizmu, nie mówiąc o legalizacji związków, i chcecie o tolerancji
              dyskutować wogóle w nawiżaniu do gejów? Szczyt obłudy godny moralności członka
              PO.
              • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:57
                smalltownboy napisał:

                > No obłudnicy! Popieracie partię, która można powiedzieć nie toleruje
                > homoseksualizmu, nie mówiąc o legalizacji związków, i chcecie o tolerancji
                > dyskutować wogóle w nawiżaniu do gejów? Szczyt obłudy godny moralności
                członka
                > PO.
                A kto powiedział, że popieram PO? Wmawiasz mi coś, czego nie powiedziałem, a to
                nieladnie!!! Poza tym, odnoszę wrażenie, że w ogole nie rozumiesz problemu.
                • smalltownboy Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 02:00
                  To nie sąd, że trzeba przeprowadzać każdy dowód, a wszelkie wątpliwości
                  przesądza sie na korzyść oskarżonego. Z twoich wypowiedzi wynika, ze popierasz
                  tę partię, chociaż nie powiedzialeś tego dosłownie.
                  Na tym własnie polega wasze łapanie za słowa przeciwnikow politycznych. Mówicie
                  ogólnikami, które każdy zrozumie, jednak nie można przypisać dosłownie, żesicie
                  to powiedzieli i adwersarza okrzykujecie kłamcą. To taka sprytna żonglerka
                  słowem, ale ludzie inteligentni nie dadzą się w nią wrabiać :)
                  • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 02:03
                    smalltownboy napisał:

                    > To nie sąd, że trzeba przeprowadzać każdy dowód, a wszelkie wątpliwości
                    > przesądza sie na korzyść oskarżonego. Z twoich wypowiedzi wynika, ze
                    popierasz
                    > tę partię, chociaż nie powiedzialeś tego dosłownie.
                    > Na tym własnie polega wasze łapanie za słowa przeciwnikow politycznych.
                    Mówicie
                    >
                    > ogólnikami, które każdy zrozumie, jednak nie można przypisać dosłownie,
                    żesicie
                    >
                    > to powiedzieli i adwersarza okrzykujecie kłamcą. To taka sprytna żonglerka
                    > słowem, ale ludzie inteligentni nie dadzą się w nią wrabiać :)
                    No, Tobie to nie grozi...
        • gassion2 Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:47
          O jej braku zdecydowanie.
          • gassion2 Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 01:55
            Nie ,no ja sie przejdę po papierosy , moze do tego czasu nawiedzony przeciwnik
            PO pójdzie spać.
            • aquinus Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 02:02
              gassion2 napisała:

              > Nie ,no ja sie przejdę po papierosy , moze do tego czasu nawiedzony
              przeciwnik
              >
              > PO pójdzie spać.
              Moje stanowisko w przedmiotowej sprawie, tzn. dyskryminacji w Polsce, z
              grubsza, znasz. Podpieranie się róznych kołtunów XVI-wieczną tolerancją w
              Polsce jest po prostu grubym nadużyciem.
              Postawiłem na poczatku tezę, że stosunek do homoseksualistów jest swego rodzaju
              probierzem obecności/nieobecności dyskryminacji w Polsce. Dyskryminacja
              niejedno ma imię, sam zetknąłem się z przypadkiem, że odmówiono mi zatrudnienia
              z powodu wieku. Przypadków takich jest wiecej. jednakże są to wszystko sprawy
              mało spektakularne. A w sprawie "homo" jak w soczewce skupia się cały problem
              dyskryminacji właśnie.
              • gassion2 Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 03:57
                Pamietam jakies dziesieć lat temu , mieszkalam juz wtedy w Hiszpani.
                PrzyjechaŁa do mnie mama i wybrałysmy sie wspólnie na wakacje.Przejeżdżałysmy
                przez kilka krajow i w jednym z nich chyba w Belgi pamietam że weszłysmy do
                ogromnego baru.Dużo stolikow , dużo ludzi.Ale jedna para zwrócila moją
                uwage.Mlody chłopak z dziewczyną , nie różnili sie zbytnio wyglądem od innych
                osób ale zachowaniem zdecydowanie.Siedzieli na przeciwko siebie , rozmawiali ,
                patrzyli na siebie , ale co chwila odwracali głowy za każdą przechodzącą osobą
                i mierzyli wzrokiem i wymieniali uwagi na temat wszystkich przechodzących
                śmiali sie. Wszyscy pozostali siedzący przy stolikach zajeci sobą czy rozmowami
                czy jedzeniem.Nie pomyliłam sie , ta para to byli Polacy.

                Inny przykład .Restauracja w Madrycie.Znajomy artysta zaprosił mnie na
                kolacje.Jemy , pijemy , rozmawiamy.I nagle słyszę starszą pania mówiacą po
                polsku do starszego pana.Co mówiła ?Opisała dokladnie jak wygladam (niezbyt
                pochlebny to był opis , choc wygladałam ładnie) , co mam na talerzu i co po
                kolei zamawialismy .Byłam w takim szoku że nie przełknełam kęsa.Oczywiscie dziś
                po latach mieszkania w Hiszpani , nie zwróciłabym na to uwagi ani nie
                dotknełoby mnie to wcale.Być moze bym ich nie zauważyła lub zwyczajnie
                przywitała sie i zaczeła z nimi rozmowę.Nie wiem ,ale nie o to chodzi...


                • nie_trawie_glupcow Mialem odwrotna wpadke. Jechalem do Londynu 05.05.06, 04:14
                  pociagiem z pracujacym u mnie chlopakiem z Polski i - jak to panowie, by droge
                  sobie skrocic - obmawialismy wchodzace do wagonu panie. Bylo nic ciekawego -
                  zaniedbane babki z klasy robotniczej, ale w koncu pojawila sie dama - elegancka
                  i ciagle urodziwa wielce, choc juz wyraznie po piecdziesiatce, co obaj
                  zechcielismy zauwazyc (urode i klase, nie zas dojrzalosc). Dama okazala sie
                  Polka, tu osiadla przy miejscowym mezu, projektantka dla M&S. Wpadka
                  straszliwa, ale - jak sadze - dla obu stron przyjemna;)
                  • gassion2 Re: Mialem odwrotna wpadke. Jechalem do Londynu 05.05.06, 04:26
                    he he ... trzeba uwazac co sie mowi.

                    Ale ja chcę tu nawiazac troche do tolerancji.Normalne ze mezczyzni zwracaja
                    uwage na ładne kobiety.

                    Ale para dwojga ludzi czy to młodych czy starszych , nie potrafi spędzić
                    wspólnie czasu obiadu czy kolacji w restauracji nie obgadując innych?

                    • nie_trawie_glupcow Mysle, ze to ...dosc prymitywna psychoterapia. 05.05.06, 04:55
                      Polak czuje sie niepewnie, a wiec sie dowartosciowuje flekujac swego blizniego.
                      Jeden robi to doslownie i bierze - dajmy na to - geja "pod obcas", a drugi,
                      taki niby "kulturalny", czyni to wylacznie werbalnie.
                      Na dobra sprawe takie zachowanie to jedna z oznak klasycznej, zaiste wsiowej
                      KSENOFOBII - wymogu unifikacji wlasnej grupy (nie wychylac sie!) i leku przed
                      innym, nieznanym, a wiec "obcym". Towarzyszy temu niechec poznawcza - Polak
                      okopuje sie w swej "swojskosci" i niczego poza nia doswiadczac nie chce. Nie
                      chce, bo - znow te kompleksy - boi sie, ze NIE SPROSTA. Dla socjologa czy
                      psychologa spolecznego takie zachowanie, ktore Polakowi wydaje sie
                      potwierdzaniem jego "wyzszosci", mowi wlasnie najwiecej o pochodzeniu owych
                      ludzikow z kultury chlopskiej, o ciaglym trwaniu w nich mechanizmow tejze
                      kultury wiejskiej, "plemiennej", tradycyjnej. I z grubsza tyle.
                • gassion2 Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 04:15
                  Jakieś dwa i pól roku temu jak zaczełam mieszkać w Polsce to co mnie
                  zaszokowało to smutne twarze ludzi i tem dystans w sklepach czy na
                  ulicy.Wydawało mnie sie ze wejście do sklepu , powiedzenie dzień dobry i
                  pogadanie chwile o czyms jest rzeczą normalną ale widziałam skrępowamnie ludzi
                  lub brak checi powiedzenia czegokolwiek...Nie znali mnie.W Hiszpani nie
                  stanowiloby to problemu , tam wszyscy ze soba rozmawiają o wszystkim (nigdy o
                  problemach czy jakis osobistych sprawach rzecz jasna) ale po za tym o wszystkim
                  z kazdym mozna porozmawiać.
                  • nie_trawie_glupcow Zaskocze cie: w Anglii takoz - "small talk", czyli 05.05.06, 04:46
                    male gadki sa ucinane wszedzie w przestrzeni publicznej - w sklepach, na
                    przystankach etc.etc. I niech sobie tam beda nawet i o pogodzie - badz co badz
                    w tym kraju to temat bolacy;)
                    • gassion2 Re: Zaskocze cie: w Anglii takoz - "small talk", 05.05.06, 04:58
                      nie_trawie_glupcow napisał:

                      > male gadki sa ucinane wszedzie w przestrzeni publicznej - w sklepach, na
                      > przystankach etc.etc. I niech sobie tam beda nawet i o pogodzie - badz co
                      badz
                      > w tym kraju to temat bolacy;)

                      I to są te różnice w kazdym kraju , które należy zaakceptować.Ja w Polsce
                      przyzwyczaiłam sie juz do tego ze pogadać mozna z ludzmi jedynie ktorych sie
                      zna.Choć przeszkadza mi czasami że ludzie ktorych sie zna, mówią głownie o
                      swoich problemach.Z kolei w Hiszpani o problemach sie nie mowi , problemy sie
                      rozwiazuje, a rozmowy toczą sie na tysiace innych ciekawych tematów.
                      • nie_trawie_glupcow U nas (Anglia) mowi sie przyjaciolom o problemach 05.05.06, 05:02
                        Ale prawie nigdy, by sie wyplakac, ale by spytac o rade lub poprosic o pomoc.
                        WPROST. Bez obrazy za odmowe (bo i odmawiajacy stawia sprawe jasno i szczerze,
                        i bez urazy). Mysle, ze te polskie "gorzkie zale" to tez rodzaj prosby o pomoc,
                        z tym ze Polak KAZE SIE PROSIC, BYS DOSTAPILA ZASZCZYTU UDZIELENIA MU POMOCY;)
                        • gassion2 Re: U nas (Anglia) mowi sie przyjaciolom o proble 05.05.06, 05:27
                          Za odmowę udzielenia pomocy nikt sie nie obraża , to jasne.Kazdy ma prawo
                          odmówić , podobnie jak nikt nie powinien pomagac tylko dlatego zeby sie ktos
                          nie obraził.
                          Wracając do "garzkich żali" czasem jest tak że właściwie jakakolwiek pomoc nie
                          wchodzi w grę , byc moze chodzi o wysłuchanie ale silne potrzeby ludzi
                          opowiadania innym o swoich problemach byc moze swiadczą o , sama juz nie wiem o
                          samotności ludzi?Ja chetnie słucham ludzi tyle że w sytuacji kiedy pomóc nie
                          mozna , tyle ze posłucham czy porozmawiam ale czy to cos zmieni? Szczerze
                          mówiąc nie sądzę.
                          Nie wiem tak sie zastanawiam potrzeba przebywania wśród ludzi takich kontaktów
                          międzyludzkich jest normalna.Ale jesli ludzie na własne zyczenia sie od ludzi
                          izoluja , to normalne ze potem czują sie samotni.
                          Moze juz bredze albo nie potrafię usciślic moich przemysleń.Idę spać.
                          • nie_trawie_glupcow A mnie, biedaka, brzuszek boli... Pozarlem jakies 05.05.06, 05:37
                            owoce, chyba i ogorka. I opilem sie wody, bo u nas dzis strasznie goraco,
                            chyba "az" ze 25 stopni. I przez cala noc tragedia i bieganina. Brrr.
                            • gassion2 Re: A mnie, biedaka, brzuszek boli... Pozarlem ja 05.05.06, 05:44
                              No to teraz juz tylko albo biały ryż albo suchą bułke możesz jeść.
                              Pozdrawiam.(idę spać bo juz mi sie literki zamazują)Hasta luego.
                              • nie_trawie_glupcow Wlasnie instynkt kazal mi to zrobic. I herbatke. 05.05.06, 05:47
                                A jak nie pomoze, to walne sobie sete. I juz. Dobranoc.
    • gassion2 Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 04:33
      Do głównego tematu dojdę jutro , mam nadzieję (żeby nie było że piszę nie na
      temat)pozdrawiam.
    • n0str0m0 a ja uwazam ze to katofaszysci sa winni 05.05.06, 05:56
      powiedzial pedal
      smarkajac w mankiet gazety szmaciannej

      nie cykajcie
      michnik was obroni
      z bohaterem narodowym jaruzelskim i jego bratem kiszczakiem

      pedaly akcjem hjacynt kiszczaka pamietaja, mam nadzieje?
      • nie_trawie_glupcow Najbardziej pamieta ja Jarek Kaczynski, niestety:) 05.05.06, 06:00
        A najgorsze, ze jego teczka z akcji "Hiacynt" zniknela. Czyzby Michnik ja sobie
        na pamiatke wyniosl?
        • n0str0m0 skad wiesz? 05.05.06, 06:08
          gabrysiu

          jak tobie ufac gdy piszesz ze ten rzad
          raz homofobiczny
          raz spedalony

          a sama plci swej okreslic nie potrafisz
    • asienka32 Chcesz uczyć tolerancji - zacznij od siebie, toler 05.05.06, 08:53
      ując homofobię, o ile oczywiście nie przybiera ona formy czynnego ataku na
      drugiego człowieka.
      • xtrin Re: Chcesz uczyć tolerancji - zacznij od siebie, 05.05.06, 09:37
        Nawoływać do tolerowania homofobii to jak nawoływać do tolerowania złodziejstwa.
        • asienka32 Re: Chcesz uczyć tolerancji - zacznij od siebie, 05.05.06, 09:43
          Z tą drobną różnicą, że na nielubienie homoseksualizmu nie ma paragrafu w KK a
          na złodziejstwo - owszem są.

          KK=Kodeks karny a nie kościół.
          • xtrin Re: Chcesz uczyć tolerancji - zacznij od siebie, 05.05.06, 10:08
            Są pewne paragrafy przeciwko homofobii, ale ok, niech więc będzie - nawoływać do
            tolerancji dla homofobii to jak nawoływać do tolerancji dla chamstwa.
            • ave_duce Re: Chcesz uczyć tolerancji - zacznij od siebie, 05.05.06, 10:14
              xtrin napisała:

              > Są pewne paragrafy przeciwko homofobii, ale ok, niech więc będzie - nawoływać d
              > o
              > tolerancji dla homofobii to jak nawoływać do tolerancji dla chamstwa.

              Andrzej Lepper: WicePRemier RP!

              b/k
              ;)
              • xtrin Re: Chcesz uczyć tolerancji - zacznij od siebie, 05.05.06, 10:17
                > Andrzej Lepper: WicePRemier RP!

                Władze IV RP nie mają jak widać problemów z tolerancją.
                • ave_duce Re: Chcesz uczyć tolerancji - zacznij od siebie, 05.05.06, 10:18
                  xtrin napisała:

                  > > Andrzej Lepper: WicePRemier RP!
                  >
                  > Władze IV RP nie mają jak widać problemów z tolerancją.

                  Nikakich... Kaczyści z fk tyż!

                  ;)
            • asienka32 Re: Chcesz uczyć tolerancji - zacznij od siebie, 05.05.06, 10:22
              Może odpowiemy sobie wpierw na pytanie co to jest homofobia?
              Homofobią jest zarówno niecheć do homoseksualizmu jako odmiennej preferencji
              seksualnej, na przykład obrzydzenie na myśl o dwóch mężczyznach w łóżku przy
              jednoczesnym tolerowaniu homoseksualisów i ich prawa do intymności.
              Homofobią jest również powyższa niechęć połączona z jawnymi objawami
              agresji /słownej a także fizycznej/ wobec osób homoseksualnych.
              Ja uważam, ze jako wolny człowiek mam prawo nie lubić homoseksualistów, Żydow,
              blondynek czy górali albo moherowych beretów i nikomu nic do tego. Mam również
              prawo o tym głośno mówić i mówić również dlaczego ni elubię, to się w normalnym
              świecie nazywa krytyka.
              • xtrin Re: Chcesz uczyć tolerancji - zacznij od siebie, 07.05.06, 06:22
                > Ja uważam, ze jako wolny człowiek mam prawo nie lubić homoseksualistów, Żydow,
                > blondynek czy górali albo moherowych beretów i nikomu nic do tego. Mam również
                > prawo o tym głośno mówić i mówić również dlaczego ni elubię, to się w normalnym
                > świecie nazywa krytyka.

                Masz prawo, choć nie do końca rozumiem jak można "krytykować" homoseksualizm.
                Problem pojawia się wtedy, gdy na podstawie tego nielubienia wysuwa się
                dziwaczne hipotezy, jak np. niektórzy politycy partii rządzącej publicznie
                prezentujący stanowisko, że geje nie powinni być nauczycielami, bo pedofila jest
                naturalną konsekwencją homoseksualizmu. To jest homofobia, której nie sposób
                tolerować.
    • remekk Promowali dewiację w szkole ... . 05.05.06, 08:57
      ...wyprosili nauczycieli a dzieciakom rozdawali "ulotki" , na ktorych
      obnażeni homo macaja sie do czterech literach .
      Wcześniej promowali blog z obscenicznymi tersciami homoseksualnymi
      w "Teleranku" ... .
      Czy nie obawiają się ,ze dzięki taki "tolerancyjnym" działaniom zwykli
      rodzice potraktuja ich gorzej od kiboli ?
    • xtrin Re: Homoseksualizm i tolerancja 05.05.06, 09:35
      > 5. Gerontofilia jest wlaściwie obojętna z moralnego punktu widzenia,

      Tylko tak długo jak osoba będąca obiektem takiego popędu jest w stanie wyrazić
      świadomą zgodę.

      > budzi zastrzeżenia natury estetycznej, podobnie jak zoofilia.

      Czy należy przez to rozumieć, że zoofilia nie budzi w Tobie zastrzeżeń natury
      moralnej?

      A w kwestii samego homoseksualizmu - ja wciąż nie rozumiem czemu homoseksualizm
      komukolwiek przeszkadza. Jak ktoś uważa, że homosekualizm to choroba, którą da
      się wyleczyć, pierwsze skojarzenie jakie mu się nasuwa to anal, a do tego
      religia poucza go że to zło - ok, jego osobista sprawa, aktywnym homoseksualistą
      być nie musi. Ale cóż na bogów przeszkadzają mu inni homoseksualizm
      praktykujący? Ich "choroba", ich niewykorzystana "szansa na wyleczenie", ich
      tyłki i ich sumienie.
    • gassion2 Re: Homoseksualizm i tolerancja 07.05.06, 23:36
      aquinus napisał:

      > Natomiast homoseksualiści są takim "dyżurnym" obiektem, na który można wylać
      > cały kubeł jadu i nienawiści, bo to niczym nie grozi, w dodatku zawsze można
      > liczyć na innych podobnie "myślących". Dlatego podejrzewam (a właściwie mam
      > pewność), że "tradycyjną polska tolerancję" można między bajki włożyć


      Czym jest tolerancja?
      Co należy tolerowac a czego nie?
      Czy chrzescijanie są tolerancyjni dla ateistow w Polsce?
      Czy ateisci sa tolerancyjni dla chrzescijan w Polsce?
      Było wiele róznych debat na tym forum i wiele wypowiedzi.
      Czy ateiści byli tolerancyjni dla Papieża?Mam na mysli krytykę z uwzględnieniem
      tego jaką funkcje pełnił.
      Tych pytań możnaby zadawac wiele ale reasumując debaty czy wypowiedzi na tym
      forum:Jest Żydem , więc nie ma prawa wypowiadać sie na temat Radia Maryja.
      Jest socjalistą więc nie mogł zrobić nic dobrego(mam na mysli Zapatero)
      Jest homoseksualistą więc jest zboczeńcem.
      Zorganizowali parade równości - są zagrozeniem dla polskich rodzin i dzieci.
      itd. itp.
      Tego rodzaju częste skrajności być moze świadczą o tym że: "tradycyjną polską
      tolerancje " mozna włożyć między bajki jak napisał autor.

      Ps.pisząc o debatach miałam na mysli forum kraj, niestety watek został
      przeniesiony jak pisałam ten tekst.Ale daje go dzisiaj , bo myslę że temat jest
      interesujący.
      • Gość: Echo Re: Homoseksualizm i tolerancja IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.05.06, 07:50
        Homoseksualisci w zasadzie sa ludziom obojetni.
        Dopiero jak chca przedefiniowac malzenstwo to ludzie sa poirytowani.
        Malzenstwo opiera sie na biologicznej zasadzie prokreacji ktora jest
        w interesie spoleczenstwa i dlatego powstala instytucja malzenstwa.
        Malzenstwo NIE JEST prawem tylko przywilejem zarezerwowanym dla
        ludzi ktorzy sie kwalifikuja. Podobnie jak prawo jazdy.
        Uznanie rownosci miedzy stosunkami homoseksualnymi i heteroseksualnymi
        jest absurdem z punktu widzenia biologii i interesu spolecznosci.
        • Gość: lutzek Re: Homoseksualizm i tolerancja IP: *.crowley.pl 08.05.06, 11:13
          >Malzenstwo opiera sie na biologicznej zasadzie prokreacji ktora jest
          >w interesie spoleczenstwa i dlatego powstala instytucja malzenstwa.

          To ciekawe co piszesz. Zauważ jedynie, że ten krąg kulturowy w którym żyjemy i który tak definiuje małżeństwo, nie jest jedynym wzorcem dostępnym ludzkości. To że jest tak u nas, nie oznacza że tak musi być wszędzie. Zasady ustalają sobie sami ludzie. A zobacz, że w naturze związek samca i samicy nie jest jedynym możliwym.


          >Uznanie rownosci miedzy stosunkami homoseksualnymi i heteroseksualnymi
          >jest absurdem z punktu widzenia biologii i interesu spolecznosci.

          A skąd wiesz, że tak jest? Skoro natura wymyśliła homoseksualizm, MUSI mieć w tym jakiś cel. I nie jest absurdem z punktu widzenia biologii, skoro dość powszechnie występuje w przyrodzie.

          Głupotki więc (jak zwykle zresztą) wypisuje Pani Naukowiec.

          lutzek
          • nelsonek Re: Homoseksualizm i tolerancja 08.05.06, 11:26
            Nie zebym byl homofobem. Mam tylko male pytanie:
            natura wymyslila kanibalizm. Czy w zwiazku z tym mozna zalegalizowac zwyczaje kanibali?

            Homoseksualisci mi nie przeszkadzaja. Smiesza mnie natomiast niektore argumenty jakie padaja z obu stron.
            • Gość: lutzek Re: Homoseksualizm i tolerancja IP: *.crowley.pl 08.05.06, 11:56
              >Nie zebym byl homofobem. Mam tylko male pytanie:
              >natura wymyslila kanibalizm. Czy w zwiazku z tym mozna zalegalizowac zwyczaje >kanibali?

              Natura wymyśliła wiele rzeczy:
              - kanibalizm,
              - zabójstwa,
              - pedofilię,
              - nekrofilię
              etc. etc.

              Jednak jest zasadnicza różnica pomiędzy tymi wszystkimi "naturalnymi" przecież zjawiskami, a homoseksualizmem. Tą różnicą jest fakt nie szkodzenia takim zachowaniem drugiej jednostce. I stara Hipokratesowa zasada "primum non nocere" jest w tym przypadku zasadą adekwatną i zarazem nadrzędną.

              >Homoseksualisci mi nie przeszkadzaja. Smiesza mnie natomiast niektore >argumenty jakie padaja z obu stron.

              Tak więc argument o naturalności homoseksualizmu wcale nie jest śmieszny, o ile ktoś nie posługuje się nim w niewłaściwym kontekście. Jest argumentem racjonalnym i rzeczowym, wymaga jednak uzupełnienia, co uczyniłem powyżej.

              lutzek
              • nelsonek Re: Homoseksualizm i tolerancja 08.05.06, 12:10
                Lubie drazyc temat (ten akurat jest o homoseksualizmie, ale inne rowniez draze).

                Nekrofilia rowniez nie szkodzi innej jednostce. A jest zakazana.
        • kamajkore Re: Homoseksualizm i tolerancja 08.05.06, 11:41
          > Homoseksualisci w zasadzie sa ludziom obojetni.
          > Dopiero jak chca przedefiniowac malzenstwo to ludzie sa poirytowani.
          mnie to jakoś nie irytuje. małżeństwo jest mi obojętne.

          > Malzenstwo opiera sie na biologicznej zasadzie prokreacji ktora jest
          > w interesie spoleczenstwa i dlatego powstala instytucja malzenstwa.
          to znaczy, że właściwie małżeństwa powinno się zawieraćPO skutecznej prokreacji.
          bo jak małżonkowie nie będą chcieli się rozmnażać...?!

          > Malzenstwo NIE JEST prawem tylko przywilejem zarezerwowanym dla
          > ludzi ktorzy sie kwalifikuja. Podobnie jak prawo jazdy.
          ciekawe kto i w jaki sposób sprawdza 'kwalifikacje'??? :D :D :D
          oj echo, ty to jednak jesteś perwersyjna...
          • Gość: Echo Re: Homoseksualizm i tolerancja IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.05.06, 16:48
            >ciekawe kto i w jaki sposób sprawdza 'kwalifikacje'??

            W naszej cywilizacji minimalne wymagania sa proste:

            1. Malzenstwo to zwiazek miedzy ludzmi plci przeciwnej
            2. Musza spelniac wymagania wiekowe (conajmniej 18 lat).
            • Gość: Echo Re: Homoseksualizm i tolerancja IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 08.05.06, 17:03
              W przypadku malzenstwa w KK dochodzi trzeci warunek oparty o biologie i
              elementarne interesy spolecznosci:

              ludzie zobowiazuja sie do "przyjecia" nowego zycia. Warunek jest tak wazny
              ze jesli ktorys z malzonkow nie chce miec dzieci, to jest to podstawa do
              anulowania malzenstwa zawartego w KK.
            • nelsonek Re: Homoseksualizm i tolerancja 08.05.06, 18:15
              Echo: Musza spelniac wymagania wiekowe (conajmniej 18 lat).

              Nelsonek: Nie zawsze...
            • Gość: lutzek Dokształć się IP: *.crowley.pl 08.05.06, 18:35
              >W naszej cywilizacji minimalne wymagania sa proste:

              >1. Malzenstwo to zwiazek miedzy ludzmi plci przeciwnej
              >2. Musza spelniac wymagania wiekowe (conajmniej 18 lat).

              I sprawdź sobie KC.

              lutzek
              • zloty_delfin Re: Dokształć się 08.05.06, 18:37
                > I sprawdź sobie KC.

                KRO, powiedziałabym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja