linijka dla mankutów...

07.05.06, 16:17
czy ktos z was jest szczesliwym posiadaczem linijki dla leworecznych? bo ja w
zadnym sklepie papierniczym i z artykulami biurowymi nie moglam znalezc. a
ekspedientki najczesciej robily wielkie oczy i pytaly czy cos takiego w ogole
istnieje. ;) a jedna mowi:"czego to ludzie nie wymysla" heheh...
    • ggigus a serio sa takie linijki? 09.05.06, 21:58
      czym sie roznia od tych dla prawusow??
      • paris_16 Re: a serio sa takie linijki? 28.05.06, 17:52
        no są. ja tez sie niedawno o nich dowiedzialam i teraz poszukuje. leworeczni
        rysuja od prawej do lewej i jak chcesz sobie cos odmierzyc to musisz odjac od
        20 cm np.4 cm. najogolniej mowiac ma inna podzialke tzn. zero jest po prawej
        stronie linijki.
    • weronikaa89 Re: linijka dla mankutów... 18.07.06, 12:35
      Momentami śmiać mi się chce, bo jednak niektórzy leworęczni przesadzają z tą
      swoją "innością". Rozumiem nożyczki czy obieraczki do warzyw (chociaż ja się już
      nauczyłam ją obsługiwać, po wielu latach;) ale linijka ? Tak swoją drogą to ja
      mam taką dwustronną, tzn z jednej strony numeracja jest od lewej do prawej, a z
      drugiej strony odwrotnie. Ale kupiłam ją przez przypadek i nie wydaje mi się
      żeby była jakoś specjalnie nazwana dla leworęcznych. Ludzie trochę luzu ;)
      • krees63 Re: linijka dla mankutów... 01.09.06, 09:01
        Heja
        Powiedz gdzie kupiłaś tą linijkę.
        Też potrzebuje takiej dla syna.
        A może od ciebie sie da odkupić
      • nujska Re: linijka dla mankutów... 14.03.07, 13:16
        Nie rozumiem co w tym zabawnego, Weroniko.
        Nie wiem w jakim wieku jestes. Jesli pamiętasz jeszcze lata szkolne, gdzie
        lekcje matematyki opierały się również na rysowaniu, to znaczy, że może jestes
        bardziej sprawna w kwestii poslugiwania sie linijka. Dla mnie osobiscie bylo to
        bardzo klopotliwe, bo wciaz mylilam dlugosci. Moze to drobne rzeczy, ale
        wlasnie takie drobne sprawy, zmienione na leworeczny system ulatwiaja zycie.
        Nie jest to przesada jesli chodzi o maluchy, ktore powinny skupiac sie na
        lekcji, a nie na poradzeniu sobie z linijka.
        • madzonga00 Re: linijka dla mankutów... 15.03.07, 14:31
          Przecież kreskę można zawsze narysować (oczywiście przy pomocy linijki) prawą
          reką, jeśli komuś tak wielki kłopot sprawia zrobienie jej lewą
    • rzulw Re: linijka dla mankutów... 30.08.06, 17:53
      pierwsze słyszę ...
      a jak tym sie posługuje ?
      • czarna3m Re: linijka dla mankutów... 31.08.06, 12:02
        na niej jest podzialka od prawej do lewej.(5_4_3_2_1). leworeczni rysuja odwrotnie niz prawo-. tzn. zaczynaja od innej strony, bo tak jest po prostu wygodniej.(Zaczynaja rysowac w ta str. <---
    • mouchi Re: linijka dla mankutów... 01.09.06, 13:44
      W życiu bym na taki wynalazek nie wpadła i jakoś ciężko mi sobie wyobrazić,
      żeby linijka sprawiała aż takie trudności.
      • pavvka Re: linijka dla mankutów... 04.10.06, 10:16
        Popyt i podaż. Jeśli da się coś sprzedać drożej tylko dlatego, że nazwie się
        to "dla leworęcznych", to się to robi. I dzięki temu mamy specjalne mańkuckie
        linijki, lampy, szklanki i spodnie. A głupie ludzie w to wierzo i płaco.
        • sylka1993 Re: linijka dla mankutów... 05.03.07, 20:23
          Spodnie dla leworęcznych?? heheh o tym jeszcze nie słyszałam ;) Jestem
          leworęczna i nie widzę problemu w posługiwaniu się "normalną linijką"...
    • sillke Re: linijka dla mankutów... 07.09.06, 09:36
      Ja też bym na to nie wpadła, że takie coś istnieje. Ale uważam (jako
      leworęczna),że to świetny wynalazek, bardzo ułatwia odmierzanie i sama jej
      sobie poszukam i kupię. A ten pomysł z podziałką na dwie strony uważam za
      najlepszy.
      • ginmik Re: linijka dla mankutów... 02.10.06, 16:40
        spoko sie da kreślic przy linijce dla "prawych",ale jak bym miał taka dla szmai
        to było by wygodniej
        • kamila010 Re: linijka dla mankutów... 09.01.07, 12:59
          ja mam zwykła i osbie czybko w pamięci odejmuje :)
    • pandora_ Re: linijka dla mankutów... 09.01.07, 22:06
      Kup przezroczystą :)
    • lidja28 Re: linijka dla mankutów... 09.01.07, 23:37
      Ja mam i bardzo sobie chwalę,kupiłam ja w EMPIKu za 3 zł .Z prawej strony
      zaczyna się skala.
    • jacekwww1 Re: linijka dla mankutów... 03.02.07, 00:17
      ja mam dużo...serio

    • tezetwu Re: linijka dla mankutów... 19.04.07, 01:34
      Jak rozumiem, nikt z osób potrzebujących takiego wynalazku nie wpadł na to, że
      odmierzając odpowiednią długość wystarczy przyłożyć do punktu dana wartość i
      patrzeć, gdzie wypadnie zero. To oczywiście wymaga trochę myślenia nieco "od
      tyłu", a więc abstrakcyjnego, a jak wiadomo dla niektórych to ostatnie jest
      czynnością wyjątkowo bolesną. Tylko kurna, czemu mnie nie bolało jak miałem 5
      lat...
      • turzyca Re: linijka dla mankutów... 19.04.07, 03:58
        Bo jakbys nie wiedzial, matematyka to jest przedmiot w Polsce zupelnie nieznany,
        a kalectwo polegajace na braku umiejetnosci poslugiwania sie matematyka jest
        przekazywane z pokolenia na pokolenie. Zeby pomnozyc dwucyfrowa liczbe przez
        jednocyfrowa trzeba wyjac kalkulator (w komorce rzecz jasna). Szacowanie wyniku
        to czarna magia (dzieki czemu blyskalam na studiach, bo na pierwszy rzut oka
        umiem ocenic czy dany wynik jest prawdopodobny.) Sztuczki umozliwiajace szybsze
        policzenie czegos sa zupelnie nieznane (wykladowca statystyki (!) chcial liczyc
        sume wszystkich liczb od 1 do 100 metoda 1+2+3+4...)

        Ja kresle przy linijce i w przod i w tyl i bylo i jest mi zupelnie wszystko
        jedno - olowek pisze dobrze w obydwie strony - a podejrzewalam, ze chodzi tu o
        jakis specjalny ksztalt, zeby przy kresleniu sobie nie rozmazywac rysunku...
        • klymenystra Re: linijka dla mankutów... 07.07.07, 17:07
          matematyka to jest przedmiot w Polsce zupelnie nieznany
          > ,
          > a kalectwo polegajace na braku umiejetnosci poslugiwania sie matematyka jest
          > przekazywane z pokolenia na pokoleni

          no to bym chciala, zebys zobaczyla francuskich licealistow, ktorzy nie pomnoza
          przez siebie nawet liczb jednocyfrowych, w pierwszej klasie liceum maja
          obowiazkowy zakup kalkulatora graficznego i w tejze pierwszej klasie (gdzie
          ucza sie rzeczy typu funkcje czy inne pierdoly, ktore my robimy w podstawowce)
          nie maja wstepu na sprawdzian z matemtyki bez owegoz kalkulatora :/. wybacz,
          ale w Polsce wiedza matematyczna jest na bardzo wysokim poziomie.

          a co do tematu- ja nigdy nie mialam problemow z linijka, bo nie patrze na
          cyferki na podzialce, tylko na liczbe kreseczek.
    • kocio-kocio Re: linijka dla mankutów... 21.04.07, 20:02
      www.leworeczni.pl/index.php?cPath=5_50&osCsid=ecc729a9b16f0bb56ffafef99dcc29ec
    • leetee do tych oburzonych 17.06.07, 01:17
      Moja praca polega na rysowaniu, skalowaniu właśnie. Cały dzień posługuję się
      linijką i zapewniam was, że jest to ogromny problem.
      Kiedy przez 8 godz. dziennie to robisz i zamiast po prostu bez zastanawiania
      narysować kreskę długości np: 3,2 cm jak inni
      musisz się zastanawiać, odejmować te 3,2 cm od 10 cm
      i jeszcze pamiętać, że jej koniec będzie na 6,8 cm / bo nie masz przestawionej
      podziałki to aż w głowie się miesza po całym dniu pracy tego liczenia!!!!!!!!!!

      Kto tego nie robił nie wie o czym jest mowa i potem wypisuje takie głupie,
      zdziwione komentarze w stylu: nie rozumiem jak można robić problem z linijki
      A to jest problem

      na mairginesie powiem tylko, że i tak biję o głowę tym co potrafię wyczarować
      ołówkiem koleżanki i kolegów z pracy i myślę, że to właśnie dzięki
      leworęczności jestem taka utalentowana
      • pavvka Re: do tych oburzonych 27.06.07, 12:08
        Ech, niby wszyscy leworęczni tacy genialni, a Tobie przez całe życie nie
        przyszło do głowy, że można zacząć rysować kreskę od punktu 3,2 cm i pociągnąć
        ją do zera...
Pełna wersja