dziś zrozumiałem gejów

07.05.06, 20:50
zawsze byłem wielkim przeciwnikiem gejów. Ale dziś zrozumiałem że to nie
choroba za która to uważałem , to nie dewocja ale konieczność.
KOBIETY NIE DA SIE POKOCHAĆ!
choc kochałem to od kilku godzin wiem jak to złudne, ta którą przez tyle czasu
uważałem za ideał , za absolut , okazała sie ,eh szkoda słów
Nie ma porządnych kobiet!
    • Gość: Robert Re: dziś zrozumiałem gejów IP: *.chello.pl 07.05.06, 20:53
      co ma piernik do wiatraka?

      Zrozumiec nas gejow mozesz wtedy, gdy zrozumiesz, ze ktos kogos po prostu kocha.
      Ja kochalem w swym zyciu dwoch mezczyzn. Ty akurat kochales albo kochasz
      kobiete. I tyle. Kazdy kocha kogo sobie tam upatrzy.
    • znj2 Re: dziś zrozumiałem gejów 07.05.06, 20:56
      Stary, nie wygłupiaj się. Gejem się nie zostaje.Gejem trzeba się urodzić.
      A ty się nie przejmuj, nie ta to będzie inna.
      • mandaryna65 Re: dziś zrozumiałem gejów 07.05.06, 21:01
        znj2 napisała:

        > Gejem się nie zostaje.Gejem trzeba się urodzić.


        nie wciskaj tu ciemnoty narodowi, koleś. Bujać to my
        • Gość: robert Re: dziś zrozumiałem gejów IP: *.chello.pl 07.05.06, 21:02
          Ja nie zostalem gejem. Tai sie urodzilem. Ciemnoty jak widac ktos powyzej nie
          wciska.
          • mandaryna65 Re: dziś zrozumiałem gejów 07.05.06, 21:05
            Gość portalu: robert napisał(a):

            > Ja nie zostalem gejem. Tai sie urodzilem. Ciemnoty jak widac ktos powyzej nie
            > wciska.

            ehh.. gdyby to było takie proste... ale nie jest. Rozumiem, że to dla Ciebie
            najwygodniejsza odpowiedź.... ale są tacy ,którzy walczą, i czasem udaje im się
            wygrać...
            • Gość: robert Re: dziś zrozumiałem gejów IP: *.chello.pl 07.05.06, 21:07
              >ehh.. gdyby to było takie proste... ale nie jest. Rozumiem, że to dla Ciebie
              >najwygodniejsza odpowiedź.... ale są tacy ,którzy walczą, i czasem udaje im się
              >wygrać...

              Walka z natura jest skazana na przegranie. Zreszta po co walczyc. W byciu gejem
              nie ma nic zlego. W samym fakcie. Ale byc gejem w Polsce to koszmar :-(
    • Gość: Ojjj dziś zrozumiałem gejów - Nie siej propagandy geju IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.05.06, 21:03
      Co ty tutaj pitolisz czlowieku. Nie udawaj, nie kombinuj, nie mieszaj. Geje to
      dopiero sie puszczaja na boli, oj puszczaja sie co niemiara. Takie monogamiczne
      geje zyja tylko na Marsie.
      • Gość: robert Re: dziś zrozumiałem gejów - Nie siej propagandy IP: *.chello.pl 07.05.06, 21:06
        kazdy ma wybor, albo sie puszcza albo nie, albo zostaje ksiedzem. Nie
        uogolniaj, bo to ze geje sie puszczaja jest taka sama prawda jak to ze sie nie
        puszczaja, albo to ze heterycy sie puszczaja lub nie.
    • Gość: croyance Re: dziś zrozumiałem gejów IP: *.server.ntli.net 07.05.06, 21:10
      Nie biadol, ja jestem bardzo porzadna. Ale jestem juz zajeta!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja