billy.the.kid Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 20.05.06, 22:54 czy KArTOfLI można wyleczyć.?? Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 20.05.06, 23:01 > czy KArTOfLI można wyleczyć.?? Tak, ja byłem katolikiem, ale się wyleczyłem. To jest możliwe, ale trzeba chcieć i mieć odwage. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 21.05.06, 08:51 > > czy KArTOfLI można wyleczyć.?? > Tak, ja byłem katolikiem, ale się wyleczyłem. To jest możliwe, ale trzeba chcie > ć > i mieć odwage. Ale z czego się wyleczyłeś? Z wiary w Boga? No i czy wiesz, na czym polega subtelna różnica między wyznaniem religijnym a orientacją seksualną? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)) zgadzam się - DA SIĘ;-) IP: *.net.autocom.pl 21.05.06, 22:36 ja jestem przykładem wychowanym w katolickiej rodzince buahahahaah i co? i można:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gandalf Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.wi-lan.com.pl 21.05.06, 23:23 Nie Ty tylko zboczyłeś z właściwej drogi, ale My już Cibie nawrócimy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek.27 [...] IP: *.lublin.mm.pl 22.05.06, 01:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek.27 czy można... IP: *.lublin.mm.pl 22.05.06, 22:12 ...wyleczyć sratoli (czyt. ateistów) z katofobii? ps. dlaczego mój post wcześniejszy został usunięty??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.chello.pl 20.05.06, 22:57 księża mówią że da się wyleczyć. może i tak a może nie. www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=591 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 21.05.06, 08:53 > księża mówią że da się wyleczyć. może i tak a może nie. > to już jest przekleństwo tego forum. ktokolwiek nie wspomni o homoseksualizmie czy Bogu, od razu zaczyna się wątek - obrzucić katolików błotem. nie tylko księża mówią, że da się wyleczyć, ale i spora część psychologów (o różnych swiatopogladach, warto nadmienić) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.crowley.pl 21.05.06, 09:10 >nie tylko księża mówią, że da się wyleczyć, ale i spora część psychologów (o >różnych swiatopogladach, warto nadmienić) Znowu te (przykro mi to napisać, bo uznasz to powtórnie za atak) katolickie brednie o leczeniu homoseksualizmu. To podaj mi proszę tą sporą część psychologów (może być nawet niespora, może być mała) o RÓŻNYCH ŚWIATOPOGLĄDACH. Ciekaw jestem, jako osoba "z branży" (tej psychologicznej), kto z autorytetów na których budowałem swoją wiedzę twierdzi, że homoseksualizm można leczyć. No czekam... ale przekonany jestem że uciekniesz od odpowiedzi i raczej się nie doczekam. Tylko pamiętaj... mają być RÓŻNE ŚWIATOPOGLĄDY, a nie nazwiska związane z Opoką czy Odwagą czy innym przykościelnym atyhomoseksualnym szamaństwem. Czekam z niecierpliwością. lutzek PS. Gdybyś był czy to psychologiem, czy lekarzem, czy nawet zwykłym człowiekiem który liznął choćby milionową część jednej z tych nauk, to wiedziałbyś, że by móc coś leczyć, to musi być to jednostką chorobową. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 15:47 > ''przykościelnym atyhomoseksualnym szamaństwem'' widać, jak głęboką posiadasz wiedzę, nazywając wiarę szamaństwem. > PS. Gdybyś był czy to psychologiem, czy lekarzem, czy nawet zwykłym człowiekiem > który liznął choćby milionową część jednej z tych nauk, to wiedziałbyś, że by > móc coś leczyć, to musi być to jednostką chorobową. zalezy, w jakim zakresie rozumiemy znaczenie slowa ''leczenie''. Leczenie jako przywracanie chorego organizmu do stanu zdrowia rzeczywiscie nie moze miec tu miejsca. Leczenie jako przywracanie organizmu do stanu naturalnego - owszem. Chyba zgodzisz się, że: 1. zachowania homoseksualne są sprzeczne z naturą. 2. wysunięcie twierdzenia, że nie są sprzeczne z naturą, prowadzi do absurdu i bezsensu, na co dowodem jest naturalny porządek swiata. 3. skoro są sprzeczne z naturą, w czymś musi tkwić przyczyna tej sprzeczności. Przepraszam z góry za porównanie, ale skoro jest resocjalizacja (która w pewnym sensie jest ''leczeniem'' w tym drugim ujęciu), skoro leczy się pedofilów, to i homoseksualistów można leczyć. W tym momencie problemem nauki jest znalezienie przyczyn homoseksualizmu i sposobów, aby temu zaradzić. Szukanie usprawiedliwienia dla sprzecznych z naturą zachowań jest z góry skazane na porażkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek No i zgrabnie wymigujesz się od odpowiedzi IP: *.crowley.pl 21.05.06, 16:17 No i gdzie te nazwiska tych psychologów, którzy "leczą" z homoseksualizmu? Pisałeś o psychologach o różnych światopoglądach, a tu... wielkie nic. Wciąż czekam, bo od razu będę wiedział kogo uznać za szarlatana i nieuka. >Przepraszam z góry za porównanie, ale skoro jest resocjalizacja (która w pewnym >sensie jest ''leczeniem'' w tym drugim ujęciu), skoro leczy się pedofilów, to i >homoseksualistów można leczyć. Porównanie wyjątkowo nietrafione, dlatego że zjawisko homoseksualizmu i pedofilii to dwie zupełnie różne rzeczy. Różny jest także mechanizm powstawania i jednego i drugiego. >W tym momencie problemem nauki jest znalezienie >przyczyn homoseksualizmu i sposobów, aby temu zaradzić. Gdybyś sięgnął do jakiejkolwiek książki traktującej o genezie powstawania homoseksualizmu (np. "Homoseksualizm" Starowicza), to wiedziałbyś że nauka już w tej materii się wypowiedziała i do szukania nie ma już zbyt wiele. Dowiedziałbyś się także, że nie ma jakichkolwiek współcześnie uznawanych za medyczne, które mogłyby (jak to zgrabnie ująłeś) coś temu "zaradzić". Bo to mniej więcej na tej samej zasadzie, jak ze mnie i Ciebie (domyślam się) heteroseksualisty próbowano by zrobić homoseksualistę. Nie da się. Ani w jedną stronę, ani w drugą. Bo swój seksualny popęd ku płci przeciwnej i/lub własnej zdeterminowany masz raz na całe życie. Naprawdę tak trudno to pojąć i przyznać temu rację? Przyznać rację po prostu temu, co nauka już odkryła? >Szukanie >usprawiedliwienia dla sprzecznych z naturą zachowań jest z góry skazane na >porażkę. Sprawdź sobie w słowniku, co oznacza słowo "natura" i "naturalny" bo nie rozumiesz znaczenia słowa. A jak sprawdzisz, to zastanów się czy w uprawniony sposób go użyłeś. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: No i zgrabnie wymigujesz się od odpowiedzi IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 21.05.06, 16:55 wychodzę z założenia, że jako uważny student psychologii i seksuologii znasz autorów i profesorów o różnym zdaniu na ten temat. niestety, nie jesteś obiektywny, co w naukce najważniejsze, stoisz po określonej stronie barykady. > Porównanie wyjątkowo nietrafione, dlatego że zjawisko homoseksualizmu i pedofil > ii to dwie zupełnie różne rzeczy. Różny jest także mechanizm powstawania i jedn > ego i drugiego. chyba mi nie powiesz, że homoseksualizm to ''tendencja'' (tak to nazwijmy, neutralnie) wrodzona? nauka już dawno wykluczyła istnienie ''genu homoseksualnego''. > Bo to mniej więcej na tej s > amej zasadzie, jak ze mnie i Ciebie (domyślam się) heteroseksualisty próbowano > by zrobić homoseksualistę. to nie jest ''taka sama zasada'', bo heteroseksualizm jest ''normą'' w swiecie zwierzat i ludzi. Taki jest normalny porzadek swiata. > Sprawdź sobie w słowniku, co oznacza słowo "natura" i "naturalny" bo nie rozumi > esz znaczenia słowa. A jak sprawdzisz, to zastanów się czy w uprawniony sposób > go użyłeś. wydawało mi się, że zastany i odwieczny porządek naturalny świata jest aksjologicznie oczywisty. niestety, nie dla wszystkich. ''naturalny'' - właściwy naturze, przyrodzie, zgodny z prawami natury; zgodny ze zwykłym porządkiem rzeczy, wynikający z niego, narzucający się siłą rzeczy, zrozumiały sam przez się. Homoseksualizm jest dla natury niepotrzebny. Jest zbędny. Zachowania homoseksualne rozpatrywane z punktu widzenia przyrody i praw nią rządzących są co najwyżej nieefektywne, jeśli nie destrukcyjne. Jest sprzeczny z ewolucją, która nie miałaby miejsca, gdyby homoseksualizm był normą. Człowiek jest jedynym organizmem na Ziemi, który korzystając ze swych potencjalnych mozliwosci dokonywania wolnych wyborow i swiadomosci stara sie wystepowac przeciwko odwiecznym i niezmiennym prawom natury. Taka sytuacja nie ma precedensu w swiecie istot żywych. To jest cena, którą człowiek płaci z racji swego miejsca na drabinie ewolucji (zabijanie innych ludzi, czasami bez przyczyny, aborcja, eutanazja, tortury, holocaust, wojny itd itp). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek I dalej bez odpowiedzi IP: *.crowley.pl 21.05.06, 17:26 >wychodzę z założenia, że jako uważny student psychologii i seksuologii znasz >autorów i profesorów o różnym zdaniu na ten temat. niestety, nie jesteś >obiektywny, co w naukce najważniejsze, stoisz po określonej stronie barykady. Ty nie wychodź z założeń, bo są one błędne, tylko nie rób z gęby cholewy i podawaj tych autorów, na których się powoływałeś. Naprawdę żywo mnie interesują te nazwiska, które chcą leczyć coś co nie jest chorobą. Nie doceniasz adwersarzy. Studia skończyłem dawno, dawno temu. A stoję jedynie po stronie nauki, a nie religijnego światopoglądu, w którego doktrynie jest nadmierne zaintersowanie sferą ludzkiej seksualności. I to mnie różni od Ciebie, że moja wiedza w tym zakresie jest gruntowna, poparta w dodatku zawodowym doświadczeniem. >chyba mi nie powiesz, że homoseksualizm to ''tendencja'' (tak to nazwijmy, >neutralnie) wrodzona? nauka już dawno wykluczyła istnienie ''genu >homoseksualnego''. Widzisz, gdybyś naprawdę zamiast marnować czas na Forum sięgnął do podręczników psychologii bądź też seksuologii, to nie zadawałbyś elementarnych pytań o genezę homoseksualizmu. Poczytaj trochę o prenatalnych determinantach kształtowania się seksualnej orientacji. A może wtedy Ci się rozjaśni trochę w tym temacie. I na marginesie... nauka nie wykluczyła istnienia genu odpowiedzialnego za powstawanie homoseksualizmu. To tak dla porządku. Póki co... jedynie nie potwierdziła jego istnienia. >to nie jest ''taka sama zasada'', bo heteroseksualizm jest ''normą'' w swiecie >zwierzat i ludzi. Taki jest normalny porzadek swiata. Normą jest także homoseksualizm, bo jest właściwy nie tylko gatunkowi ludzkiemu, ale i wielu setkom ssaków (psy, krowy, delfiny, większość naczelnych etc.), nawet ptaków (pingwiny). Tak właśnie wygląda porządek świata, że współegzystują obok siebie i jednostki heterosekusalne i homoseksualne, a gdzieś pomiędzy nimi są także biseksualne. >wydawało mi się, że zastany i odwieczny porządek naturalny świata jest >aksjologicznie oczywisty. niestety, nie dla wszystkich. No właśnie!!! Jest oczywisty. Zastanów się, czy dla Ciebie jest oczywisty. >''naturalny'' - właściwy naturze, przyrodzie, zgodny z prawami natury; zgodny >ze zwykłym porządkiem rzeczy, wynikający z niego, narzucający się siłą rzeczy, >zrozumiały sam przez się. Skoro więc homoseksualizm występuje w naturze, przyrodzie (a jest, skoro występuje i u człowieka i u innych zwierząt) nie oznacza to ni mniej ni więcej niczego innego jak to, że... jest naturalny. Naturalność owa wynika wprost z definicji słowa "naturalny", która podajesz sam powyżej. >Homoseksualizm jest dla natury niepotrzebny. Jest zbędny. Zachowania >homoseksualne rozpatrywane z punktu widzenia przyrody i praw nią rządzących są >co najwyżej nieefektywne, jeśli nie destrukcyjne. Wiele jest rzeczy w naturze, które na poziomie współczesnej wiedzy wydają nam się niepotrzebne: wg Ciebie jest to homoseksualizm, wg innych jest to ślepa plamka w oku, wg jeszcze innych jest to wyrostek robaczkowy, a jeszcze według innych jest to np. seks oralny. Byłbym dalece ostrożny w wygłaszaniu takich sądów na temat zbędności czegoś. Skoro natura to wykształciła, widać miała w tym cel. I tego bym się trzymał. >Jest sprzeczny z ewolucją, >która nie miałaby miejsca, gdyby homoseksualizm był normą. Jesteś nielogiczny, wiesz o tym? Skoro homoseksualizm występuje i przy okazji uznajemy ewolucjonizm za proces wykształcający życie, przeto uznać nie można inaczej niż tak, że homoseksualizm jest... produktem ewolucji. >Człowiek jest >jedynym organizmem na Ziemi, który korzystając ze swych potencjalnych >mozliwosci dokonywania wolnych wyborow i swiadomosci stara sie wystepowac >przeciwko odwiecznym i niezmiennym prawom natury. Taka sytuacja nie ma >precedensu w swiecie istot żywych. To jest cena, którą człowiek płaci z racji >swego miejsca na drabinie ewolucji (zabijanie innych ludzi, czasami bez >przyczyny, aborcja, eutanazja, tortury, holocaust, wojny itd itp). No widzisz... jednak Twoja wiedza z tego zakresu jest po prostu szczątkowa. Poczytaj może o homoseksualnych zachowaniach wśród zwierząt, to może nie będziesz pisał zwykłych głupot, że "... sytuacja (ta) nie ma precedensu w świecie istot żywych..." Uświadomię Cię, by nie zadawać Ci zbędnego trudu w szukaniu w wyszukiwarkach: homoseksualizm jest właściwy min. 250 gatunkom ssaków (u tylu gatunków homoseksualne zachowania zaobserwowano - nigdy nie miałeś psa i nie widziałeś jak podejmował lub próbował podejmować akt kopulacji z innym psem? - u krów wielokrotnie obserwowano zachowania "lesbijskie" - samice delfina masturbują inne samice poprzez wkładanie im płetwy do otworu płciowego - szympansy bonobo uprawiają homoseksualny seks niemal na co dzień, etc. etc.... długo by wymieniać). Czytaj, czytaj, czytaj, zniwelujesz wówczas ten dość wysoki poziom ignorancji w tym temacie. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: I dalej bez odpowiedzi 21.05.06, 21:28 Gość portalu: lutzek napisał(a): > Normą jest także homoseksualizm, Co to za brednie? To najgłupsza z fałszywych tez, jakie kiedykolwiek czytałem. > bo jest właściwy nie tylko gatunkowi ludzkiemu > , ale i wielu setkom ssaków (psy, krowy, delfiny, większość naczelnych etc.), n > awet ptaków (pingwiny). Co?!! Nie ma czegoś takiego jak orientacja seksualna zwierząt!! Czy zwierzęta kierują się miłością? Czy zwierzęta mają świadomość swoich czynów i swojego istnienia? Twoja teza to po prostu postawienie świata do góry nogami. Czy zewnetrzny obserwator, który wzialby sobie kulę ziemska i przyjrzal sie jej, i powiedzmy patrzyłby na piłkarzy poklepujacych sie po tylkach albo na calujace sie na powitanie dziewczyny, nie moglby zinterpretowac tego, wedle twojego schematu, jako zachowan homoseksualnych? > Tak właśnie wygląda porządek świata, że współegzystują > obok siebie i jednostki heterosekusalne i homoseksualne, a gdzieś pomiędzy nimi > są także biseksualne. A gdzies pomiedzy nimi sa mordercy, pedofile, transwestyci, złodzieje i ludzie znecajacy sie nad zwierzętami. > Skoro więc homoseksualizm występuje w naturze, przyrodzie (a jest, skoro występ > uje i u człowieka i u innych zwierząt) nie oznacza to ni mniej ni więcej niczeg > o innego jak to, że... jest naturalny. Naturalność owa wynika wprost z definicj > i słowa "naturalny", która podajesz sam powyżej. nie, nie , nie! To, że coś występuje w przyrodzie nie oznacza, że jest zgodne z prawem natury! Czy mordowanie jest zgodne z prawem natury mowiacym o szanowaniu życia? Czy holocaust można leitymować jako normę tylko dlatego, że się zdarzył? To jest podejscie całkowicie bezsensowne i niewłaściwe rozumienie ''prawa natury''. > Wiele jest rzeczy w naturze, które na poziomie współczesnej wiedzy wydają nam s > ię niepotrzebne: wg Ciebie jest to homoseksualizm, wg innych jest to ślepa plam > ka w oku, wg jeszcze innych jest to wyrostek robaczkowy, a jeszcze według innyc > h jest to np. seks oralny. > Byłbym dalece ostrożny w wygłaszaniu takich sądów na temat zbędności czegoś. Sk > oro natura to wykształciła, widać miała w tym cel. I tego bym się trzymał. Wyrostek robaczkowy? wybacz, ale to juz twoje braki z zoologii i anatomii. Nie o taka zbędność tu chodzi. Homoseksualizm nie jest żadnym materialnym tworem ewolucyjnym. Poza tym używanie stwierdzeń ''na poziomie wspolczezsnej wiedzy to i to" nic nie wnosi do dyskusji, bo tego typu wybieg mogłaby zastosowac kazda ze stron w dowolnym temacie. > > No widzisz... jednak Twoja wiedza z tego zakresu jest po prostu szczątkowa. Poc > zytaj może o homoseksualnych zachowaniach wśród zwierząt, to może nie będziesz > pisał zwykłych głupot, że "... sytuacja (ta) nie ma precedensu w świecie istot > żywych..." > Uświadomię Cię, by nie zadawać Ci zbędnego trudu w szukaniu w wyszukiwarkach: h > omoseksualizm jest właściwy min. 250 gatunkom ssaków (u tylu gatunków homoseksu > alne zachowania zaobserwowano - nigdy nie miałeś psa i nie widziałeś jak podejm > ował lub próbował podejmować akt kopulacji z innym psem? - u krów wielokrotnie > obserwowano zachowania "lesbijskie" - samice delfina masturbują inne samice pop > rzez wkładanie im płetwy do otworu płciowego - szympansy bonobo uprawiają homos > eksualny seks niemal na co dzień, etc. etc.... długo by wymieniać). Czytaj, czy > taj, czytaj, zniwelujesz wówczas ten dość wysoki poziom ignorancji w tym temaci > e. brednie. orientacja seksualna z definicji jest opisem zachowan seksualnych czlowieka. wyrazenie ''homoseksualny chomik'' czy ''biseksualny odruch psa'' jest absurdalne. orientacja seksualna to poped plciowy do okreslonego osobnika, poped plciowy zas to zachowanie majace na celu zaspokojenie potrzeby bliskosci i rozkoszy. te zachowania zwierzat nie maja nic wspolego z orientacja seksualna.!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: I dalej bez odpowiedzi IP: *.crowley.pl 21.05.06, 23:50 Możesz sobie pisać, że to brednie, ale... taki jest świat. Chcesz tego czy nie, homoseksualiści byli, są i będą. Zawsze. Tak właśnie wygląda natura. Życzę oswojenia się z tą bolesną dla Ciebie prawdą i uważniejszego czytania książek. pozdrawiam lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: I dalej bez odpowiedzi IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:14 Gość portalu: lutzek napisał(a): > Możesz sobie pisać, że to brednie, ale... taki jest świat. Chcesz tego czy nie, > homoseksualiści byli, są i będą. Zawsze. Tak właśnie wygląda natura. > > Życzę oswojenia się z tą bolesną dla Ciebie prawdą i uważniejszego czytania ksi > ążek. > > pozdrawiam > lutzek mam pytanie: czy prawa fizyki, chemii, przyrody są logiczne? (proszę o odpowiedz, choc jest ona chyba oczywista) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek.27 Re: I dalej bez odpowiedzi IP: *.lublin.mm.pl 21.05.06, 22:57 Jakie książki w tej kwestii polecasz (poważnie)? Bo jak wiesz ktoś na forum podał: "definicja homoseksualizmu z "Małej encyklopedii medycyny", wydanie 10, PWN , Warszawa 1991 rok , tom II, strona 417 Homoseksualizm, zboczenie płciowe polegające na ukierunkowaniu popędu seksualnego do osobników tej samej płci; u mężczyzn określany jako- pederastia, u kobiet jako - lesbizm." W wikipedii pod hasłem dewiacje seksualne znajduje się takie oto zdanie:"Elementy strukturalne zachowania parafilnego(dewiacja seksualna), które umożliwiają jednostce osiągnięcie satysfakcji na poziomie psychicznym (czyli zaspokajają potrzeby seksualne) jednocześnie wykluczają spełnienie biologicznej (prokreacja) lub społecznej (tworzenie więzi) funkcji zachowania seksualnego." Co jest sprzeczne z tym co jest napisane pod hasłem homoseksualizm. Wydaje mi sie ze jeszcze sami naukowcy nie są w stanie się skonkretyzować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Nudny jesteś, przeokrutnie Maniek IP: *.crowley.pl 21.05.06, 23:52 Temat tej przestarzałej Encyklopedii wałkowany już był tutaj wzdłuż i w poprzek. Może nam jeszcze coś z Galla Anonima zacytujesz? lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek.27 Lutzku coś taki nerwowy IP: *.lublin.mm.pl 22.05.06, 01:33 Rok 1991 to nie taka odległa przeszłość. Wikipedia podaje to co napisałem obecnie. I poważnie pytam się Ciebie o literaturę na ten temat. Masz taką czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzke Maniek nudny jak flaki z olejem ;) IP: *.crowley.pl 22.05.06, 07:52 Primo: nie jestem nerwowy, nie przekładaj swoich stanów psychicznych na innych. Dostrzegłeś gdzieś w mojej wypowiedzi wykrzyknik, by stwierdzić, że uniosłem się? :) Secundo: o jaką literaturę Ci chodzi? Bo w tym swoim zdenerwowaniu... chyba zapomniałeś napisać :) czołgiem nudny Mańku :) lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: Maniek dociekliwy IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:20 > o jaką literaturę Ci chodzi? to chyba oczywiste - chodziło mu o książki, w których zawarte są tezy: Homoseksualizm jest normą. Seks mężczyzny z mężczyzną jest jak najbardziej naturalny. itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: Maniek dociekliwy IP: *.crowley.pl 22.05.06, 13:39 Zaczyna mi poważnie uwłaczać dyskusja z Tobą. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek.27 Re: Lutzek spokojnie bo na zawał zejdziesz. IP: *.lublin.mm.pl 22.05.06, 14:33 O jaką lit. mi chodzi? No o tą dot. homoseksualizmu z punktu widzenia psychologii? Podasz taką czy nie panie psychologu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Prosiłeś... masz ! :) IP: *.crowley.pl 22.05.06, 16:06 Bardzo proszę, ja nie uciekam jak Omnipotentny od podawania nazwisk i literatury, na buduję swoją wiedzę i światopogląd: "Homoseksualizm" - Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa 1999, Z.Lew-Starowicz, M.Starowicz. "Psychologia zaburzeń" - Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2003, R.C.Carson, J.N.Butcher, S.Mineka (homoseksualizmowi poświęcona jest część rozdziału XI - ODMIENNOŚCI, dysfunkcje i wykorzystywanie seksualne) "Z psychopatologii życia seksualnego", Wydawnictwo Literackie, Kraków 2003, A.Kempiński "Terapia zaburzeń seksualnych", Gdańskie Towarzystwo Seksuologiczne, Gdańsk 2005, S.Leiblum, R.C.Rosen. i najlepsza zdecydowanie pozycja: "Homoseksualizm - perspektywa interdyscyplinarna", Nomos, Kraków 2005, K.Slany, B.Kowalska, M.Śmietana. Polecam te lektury, i przekonany jestem że każdy sceptyczny wobec homoseksualizmu człowiek zdolny jednak do analizy i syntezy treści tam zawartych spojrzy na zjawisko miłości w obrębie tej samej płci z większą dozą wiedzy, a co ściśle się z tym wiąże z mniejszymi obawami. Jeśli życzysz sobie podam Ci bogatą literaturę w języku angielskim. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maniek.27 Dziękuje bardzo Lutzuś:) IP: *.lublin.mm.pl 23.05.06, 01:39 Nie można było tak od razu tylko przez 2-3 posty coś majaczyłeś:) Odpowiedz Link Zgłoś
heretic_969 Re: I dalej bez odpowiedzi 22.05.06, 03:31 > Normą jest także homoseksualizm, bo jest właściwy nie tylko gatunkowi ludzkiemu > , ale i wielu setkom ssaków (psy, krowy, delfiny, większość naczelnych etc.), n > awet ptaków (pingwiny). Zaraz, zaraz. Mutacje też jak najbardziej występują w naturze a nikt nie uważa np. człowieka z sześcioma palcami (czy, żeby było bardziej drastycznie, człowieka z 3 rękami) za normalnego. A warto zauważyć, że sześć palców daje takie same możliwości co pięć palców, a nawet daje większe (przydałby się 6 palec przy grze w kosza, żeby lepiej trzymać piłkę:)). Stosunki homoseksualne nie spełniają funkcji prokreacyjnej, więc nie dają tych samych możliwości co stosunki hetero. > Byłbym dalece ostrożny w wygłaszaniu takich sądów na temat zbędności czegoś. Sk > oro natura to wykształciła, widać miała w tym cel. I tego bym się trzymał. A ja bym się tego nie trzymał. Czy widzisz uzasadnienie dla np. ślepoty czy upośledzenia umysłowego? A są one jak najbardziej naturalne. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wujo_prezio Re: a to choroba jest? czy zaraźliwa? i komu prze 20.05.06, 23:18 tak przeszkadza, jezeli gej w pracy ma sie za swieta krowe i kazda krytyka w jego oczach jest zamachem na jego innosc!!paranoja z tymi zboczencami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: a to choroba jest? czy zaraźliwa? i komu prze IP: *.crowley.pl 21.05.06, 08:48 U mnie w pracy to Ty byłbyś wystawiony na krytykę za swoją inność. Za głupotę. Ciekawe czy uważałbyś to za zamach na swoją wolność :) lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ekonom Re: a to choroba jest? czy zaraźliwa? i komu prze IP: *.pfeilheim.sth.ac.at / *.pfeilheim.sth.ac.at 21.05.06, 08:56 dobrze ze z Toba nie pracuje! Odpowiedz Link Zgłoś
stszymon pałom napewno 20.05.06, 23:56 kilka razy po nerach , to sie do rozumu przemówi. Ja proponuję by zajmowała sie tym policja, a nie jakies niewykwalfikowane służby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: pałom napewno IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 21.05.06, 08:54 > Coz za katolicka milosc! nie wiem skąd u Ciebie przekonanie, że jest on katolikiem? Fobia? Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: pałom napewno 21.05.06, 17:45 Zadna fobia. Znam goscia i deklaruje sie jako katolik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant zacznij od nauka języka polska, bardzo trudna IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.06, 21:42 a potem dawaj propozycje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cami Re: pałom - kolega po zawodowie? IP: *.pools.arcor-ip.net 21.05.06, 21:44 czy w trakcie? bo z taka ortografia to pewnie nie zaszedl kolega daleko... Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: pałom - kolega po zawodowie? 21.05.06, 21:48 Gość portalu: cami napisał(a): > czy w trakcie? bo z taka ortografia to pewnie nie zaszedl kolega daleko... Ludzie, myslalem że macie coś do powiedzenia w temacie; a nie tylko ciagle argumentum ad personam. to do niczego nie prowadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cami Re: pałom - kolega po zawodowie? IP: 81.19.200.* 22.05.06, 10:00 > Ludzie, myslalem że macie coś do powiedzenia w temacie; a nie tylko ciagle > argumentum ad personam. to do niczego nie prowadzi. a czy wedlug ciebie do kogos takiego co to wszystko "palom" rozwiazuje trafi jakis inteligentny argument? ja watpie i to bardzo... Odpowiedz Link Zgłoś
daggy4 Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 09:32 mam nadzieje, ze nie to moze zostanie jeszcze ktos normalny w tym bogojebnym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
wujo_prezio Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 09:51 musisz szybko stad wyjezdzac!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 15:53 wujo_prezio napisał: > musisz szybko stad wyjezdzac!!!!!!!! Nie wiem, po co mieszacie Boga i jakąkolwiek religię do wszystkiego, o czym dyskutuje się na tym forum. Niedlugo uznam, że nie macie innych argumentów, tylko pseudo-inteligenckie przytyki rodem z NIE czy FAKTów i MITOW. Odpowiedz Link Zgłoś
alexanderson Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 10:50 wujo_prezio napisał: > czy gejostwo da się wyleczyć? - to samo z lesbijstwem. W takim samym stopniu, w jakim uleczalny jest heteroseksualizm. Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 15:51 alexanderson napisał: > wujo_prezio napisał: > > czy gejostwo da się wyleczyć? - to samo z lesbijstwem. > > W takim samym stopniu, w jakim uleczalny jest heteroseksualizm. nie masz racji. heteroseksualizm jest naturalny, a zachowania homoseksualne są sprzeczne z naturą. To chyba oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
alexanderson Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 16:59 Są sprzeczne z naturą, bo występują od początku świata w stałym procencie populacji i u wielu innych gatunków zwierząt? To rzeczywiście oczywiste. Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 17:27 alexanderson napisał: > Są sprzeczne z naturą, bo występują od początku świata w stałym procencie > populacji i u wielu innych gatunków zwierząt? To rzeczywiście oczywiste. u jakich gatunków zwierząt? czy zwierzęta znają uczucie "miłości"? znam wiele innych "tendencji", które występują od początku swiata, w stalym procencie, chocby pedofilia. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 17:51 "Od poczatku swiata" istnieja rowniez 1. mordercy, 2. gwalciciele, 3. zlodzieje, 4. pedofile, 5. oszusci, 6. poligamia, 7. kanibalizm, 8. nekrofilia Czy wszystkie te zachowania w zwiazku z tym nalezy zalegalizowac? Odpowiedz Link Zgłoś
alexanderson Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 09:00 A nie widzisz, że wszystko to, co wymieniłeś, opiera się na krzywdzeniu drugiego człowieka? Akt homoseksualny podejmuje świadomie dwoje dorosłych ludzi, jeśli oboje na to się godzą, to nie ma w tym nic złego. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 11:23 Wszystko powiadasz? A poligamia czy nekrofilia tez? Jesli ludzie dorosli sie na to godza to co stoi na przeszkodzie? Odpowiedz Link Zgłoś
trekker13 Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 10:53 wujo_prezio napisał: > to samo z lesbijstwem A po co to leczyć ? P.S. Czym się różni *gejostwo* od *lesbijstwa* ? Trekker Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ac Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.chello.pl 21.05.06, 11:33 da sie wyleczyć. tu dowód : img102.imageshack.us/img102/6629/romek4ag.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cami Re: zgłosiłem to IP: 81.19.200.* 22.05.06, 10:01 wow...no zrobiles na wszytskich wrazenie... Odpowiedz Link Zgłoś
znj2 Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 12:24 A po co? Niech łażą po ulicach i się migdalą. Odpowiedz Link Zgłoś
depresyjka4 Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 15:40 sam idź się lecz! Odpowiedz Link Zgłoś
wujo_prezio Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 15:53 nie mam takiej potzreby, ale Ty pewnie tak Odpowiedz Link Zgłoś
depresyjka4 Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 19:31 to po cholerę o to pytasz w tytule watku, chyba jestes jakims homofobem albo co! Odpowiedz Link Zgłoś
endrju55 Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 16:00 www.racjonalista.pl/kk.php/s,321 Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 17:21 Czy tak trudno niektorym zrozumiec, ze homosexualizm nie jest choroba? To zwykla preferencja, jeden woli gory a drugi morze, jeden lubi heavy metal a drugi rocka. Co tu jest do leczenia? Chcialbys zeby ciebie ktos leczyl z tego co lubisz? Chcesz byc uszczesliwiany na sile? Nie? Wiec zyj i daj zyc innym jak im pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 17:32 raveness1 napisał: > Czy tak trudno niektorym zrozumiec, ze homosexualizm nie jest choroba? To > zwykla preferencja, jeden woli gory a drugi morze, jeden lubi heavy metal a > drugi rocka. Co tu jest do leczenia? Chcialbys zeby ciebie ktos leczyl z tego > co lubisz? Chcesz byc uszczesliwiany na sile? Nie? Wiec zyj i daj zyc innym jak > > im pasuje. ja np. dam im żyć wedle upodobania, co nie zmieni faktu, że będą żyli w sprzecznosci z podstawowymi normami prawa natury. ps. co zrobisz, gdy twój 19-letni syn przyjdzie do domu z 40-latkiem i oznajmi, że wlasnie spotkał miloscs wego zycia i chce, zeby jego 40-letni przyjaciel zamieszkal w waszym domu? czy twoja reakcja będzie tak spokojna, naturalna i spontaniczna, jakby syn przyprowadził do domu 19-letnią koleżankę? Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 17:39 Gdyby moj 19-letni syn chial sie zwiazac z 40-latkiem to nie bylbym ja zadowolony tak samo gdyby chodzilo o 40-latke. Ale plec nie ma tu znaczenia, piszesz o wieku...wiec co to ma wspolnego z homosexualizmem? Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 21.05.06, 20:50 raveness1 napisał: > Gdyby moj 19-letni syn chial sie zwiazac z 40-latkiem to nie bylbym ja > zadowolony tak samo gdyby chodzilo o 40-latke. Ale plec nie ma tu znaczenia, > piszesz o wieku...wiec co to ma wspolnego z homosexualizmem? deklarujesz, że płeć partnera twojego syna nie ma znaczenia, a masz jakieś zastrzeżenia co do wieku dziewczyny, którą by pokochał??? Wybacz, ale takiej niespójności i bezsensu nie trzeba komentować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na... IP: *.crowley.pl 21.05.06, 17:43 ... moje pytania. Co bym zrobił gdyby mój 19-letni syn przyszedł do domu z 40-latkiem? Zaakceptowałbym, bo to jego wybór. Na tym polega miłość, że szanuje się wybory innych ludzi, a nie się im je narzuca. Powiedziałbym ewentualnie jakie zagrożenia wynikają z takiej różnicy wieku i tyle. Ty natomiast rozumiem, wykląłbyś swoje dziecko i zostawiłbyś je na pastwę losu, nie interesując się tym co się z nim dzieje. I to nas różni. Nie umiesz chyba kochać tak naprawdę innych ludzi i wartościujesz ich tylko ze względu na seksualne preferencje. A człowiek ma wiele innych cech, na podstawie których można go wartościować: wiedza, kultura osobista, schludność. Nie tylko to gdzie wkłada penisa. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na 21.05.06, 17:53 Otoz to. Moja znajoma z Brytanii ma kilku przyjaciol gejow i twierdzi, ze tak sie sklada (przez przypadek lub nie), ze sa to jej najlepsi przyjaciele. Dlaczego by nie, ma miec do nich zal, ze jej nie podrywaja? Smieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
depresyjka4 Re: Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na 21.05.06, 19:57 wujo prezio to jakiś komuch i idiota, na ośla ławkę z nim!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na 21.05.06, 20:04 Na osla lawke wywalic nalezy wszystkich o odmiennych ode mnie opiniach. Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na 21.05.06, 20:59 raveness1 napisał: > Otoz to. Moja znajoma z Brytanii ma kilku przyjaciol gejow i twierdzi, ze tak > sie sklada (przez przypadek lub nie), ze sa to jej najlepsi przyjaciele. > Dlaczego by nie, ma miec do nich zal, ze jej nie podrywaja? Smieszne. No bo kim więcej mają dla niej być? Przed mężem czy chłopakiem najwyżej na tej drabinie jest przyjaciel. Ja nie potępiam człowieka. Ja potępiam ich zachowania i poglądy. Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na 21.05.06, 20:57 Gość portalu: lutzek napisał(a): > ... moje pytania. > > Co bym zrobił gdyby mój 19-letni syn przyszedł do domu z 40-latkiem? Zaakceptow > ałbym, bo to jego wybór. Ten światopoglad jest chory, bo stara sie w jakis mniej lub bardziej logiczny sposob legitymować coś, co nie jest normą. albo to nie jest miłość, albo to jest miłość źle pojęta - dobrze wiesz, że 19-latek nie jest jeszcze w pełni ukształtowanym psychicznie (ani fizycznie) mężczyzną. i nie ma to nic wspolego z tolerancja. Można tolerować na dobrą sprawę nawet morderców i pedofili. Ale nie można legitymować zachowań niegodnych człowieka. > Na tym polega miłość, że szanuje się wybory innych lud > zi, a nie się im je narzuca. Powiedziałbym ewentualnie jakie zagrożenia wynikaj > ą z takiej różnicy wieku i tyle. Jakie zagrożenia wynikają z takiej różnicy wieku? I tyle? Wydaje mi się, że poczułbyś o wiele większy dyskomfort. Zakładam bowiem, że jesteś rozsądnym człowiekiem. > Ty natomiast rozumiem, wykląłbyś swoje dziecko i zostawiłbyś je na pastwę losu, > nie interesując się tym co się z nim dzieje. I to nas różni. nie, nie wykląłbym go. wykląłbym jego zachowanie i ewentualnie jego koleżkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Re: Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na IP: *.crowley.pl 21.05.06, 21:09 Gość portalu: lutzek napisał(a): >Ten światopoglad jest chory, bo stara sie w jakis mniej lub bardziej logiczny >sposob legitymować coś, co nie jest normą. albo to nie jest miłość, albo to >jest miłość źle pojęta - dobrze wiesz, że 19-latek nie jest jeszcze w pełni >ukształtowanym psychicznie (ani fizycznie) mężczyzną. i nie ma to nic wspolego >z tolerancja. Można tolerować na dobrą sprawę nawet morderców i pedofili. Ale >nie można legitymować zachowań niegodnych człowieka. >Jakie zagrożenia wynikają z takiej różnicy wieku? I tyle? Wydaje mi się, że >poczułbyś o wiele większy dyskomfort. Zakładam bowiem, że jesteś rozsądnym >człowiekiem. >nie, nie wykląłbym go. wykląłbym jego zachowanie i ewentualnie jego koleżkę. Wiesz co jedyne mógłbyś zrobić, by nie stracić zaufania i szacunku dziecka wobec własnej osoby... właśnie zaakceptować. W każdym bowiem innym przypadku (czy to zanegowania osoby partnera, czy to zanegowania samego homoseksualizmu) Twoje ojcostwo wystawione byłoby na najważniejszą próbę w życiu i... pewnie nie przetrwałoby jej. "Straciłbyś" dziecko. I teraz piszę Ci to już nie jako Forumowicz, ale jako psycholog. Możesz więc sobie teoretycznie dywagować tutaj nad ewentualną "szkodliwością" homoseksualizmu. Musisz mieć jednak światomość: orientacji seksualnej nie zmienisz (między bajki włóż te deklaracje różnych "Odwag" i "Opok" - bo to "bujdy na resorach" nie mające z naukowością absolutnie nic wspólnego), a możesz ją jedynie zaakceptwać. Tak jak homoseksualiści akceptują (bądź nie, ale wtedy najczęściej przechodzą życiowe dylematy i rozterki) swoją orientację, tak rodzicom homoseksualnych dzieci nie pozostaje zupełnie nic innego jak zaakceptować życiową drogę, która jest przypisana im dzieciom (o ile się to dziecko kocha). lutzek PS. I tyle mam do napisania w tej sprawie. I wciąż czekam na tych "różnych światopoglądowo" naukowców, "leczących" homoseksualizm :) Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na 21.05.06, 21:38 Gość portalu: lutzek napisał(a): > Wiesz co jedyne mógłbyś zrobić, by nie stracić zaufania i szacunku dziecka wobe > c własnej osoby... właśnie zaakceptować. W każdym bowiem innym przypadku (czy t > o zanegowania osoby partnera, czy to zanegowania samego homoseksualizmu) Twoje > ojcostwo wystawione byłoby na najważniejszą próbę w życiu i... pewnie nie przet > rwałoby jej. "Straciłbyś" dziecko. I teraz piszę Ci to już nie jako Forumowicz, > ale jako psycholog. Pan psycholog powinien wiedziec, ze wplyw srodowiska i wychowanie dziecka ma zasadniczy wplyw na ksztaltowanie sie rowniez jego seksualności. > Możesz więc sobie teoretycznie dywagować tutaj nad ewentualną "szkodliwością" h > omoseksualizmu. Musisz mieć jednak światomość: orientacji seksualnej nie zmieni > sz (między bajki włóż te deklaracje różnych "Odwag" i "Opok" - bo to "bujdy na > resorach" nie mające z naukowością absolutnie nic wspólnego), nawet nie wiem, o co chodzi z Odwagą i Opoką. nigdy nie czytalem nic takiego. > a możesz ją jedyn > ie zaakceptwać. Tak jak homoseksualiści akceptują (bądź nie, ale wtedy najczęśc > iej przechodzą życiowe dylematy i rozterki) swoją orientację, tak rodzicom homo > seksualnych dzieci nie pozostaje zupełnie nic innego jak zaakceptować życiową d > rogę, która jest przypisana im dzieciom (o ile się to dziecko kocha). > PS. I tyle mam do napisania w tej sprawie. I wciąż czekam na tych "różnych świa > topoglądowo" naukowców, "leczących" homoseksualizm :) powinieneś znac te nazwiska. powinienes znac też Klasyfikację ICD-10; w szczegolnosci F66.0.0 F66.0.1 F66.0.2 F66.2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Omnipotentny... wstydu sobie oszczędź, proszę IP: *.crowley.pl 22.05.06, 08:08 Gość portalu: lutzek napisał(a): >Pan psycholog powinien wiedziec, ze wplyw srodowiska i wychowanie dziecka ma >zasadniczy wplyw na ksztaltowanie sie rowniez jego seksualności. Pan psycholog dokładnie o tym wie, nie musi student go pouczać. Tak samo jak wie (czego student już nie wie), że PREFERENCJE SEKSUALNE ku płci, determinowane są nieco wcześniej niż odbywa się rozwój psychoseksualny w rozwoju człowieka (determinanta prenatalna). Radziłbym więc uzupełnić swoją wiedzę, a nie moralizować i pouczać. Na grząski bowiem grunt wszedłeś. (zawsze zastanawia mnie, jak wiele do powiedzenia w danym temacie mają osoby, które... w ogóle nie mają o tym pojęcia). W procesie socjalizacyjnym możesz co najwyżej z homoseksualisty zrobić homoseksualistę fetyszystę. Współczesna bowiem seksuologia twierdzi, że popęd seksualny ku płci zdeterminowany jest już z chwilą narodzenia człowieka. >nawet nie wiem, o co chodzi z Odwagą i Opoką. nigdy nie czytalem nic takiego. No to wytłumacz mi proszę: dlaczego zabierasz głos w temacie (w dodatku próbując zrobić to tak autorytarnie), skoro... masz tak szczątkową i fragmentaryczną wiedzę z zakresu "leczenia" homoseksualizmu i nie znajsz nawet głównych ośrodków "leczenia", jakimi jest np. "Odwaga"? >powinieneś znac te nazwiska. powinienes znac też Klasyfikację ICD-10; w >szczegolnosci F66.0.0 F66.0.1 F66.0.2 F66.2 No, no :) Brawo :) Chciałeś błysnąć :) Ale... co to ma do homoseksualizmu??? :) F66.0. - Zaburzenia dojrzewania seksualnego 0 - dla heteroseksualistów 1 - dla homoseksualistów 2 - dla biseksualistów F66.2 - Zaburzenie związków seksualnych Ja mam taką prośbę... jak nie rozumiesz czegoś, to nie pisz, bo to powoduje że się ośmieszasz. Wymienione przez Ciebie jednostki chorobowe (F66.0 i F66.2) mają z homoseksualizmem bowiem dokładnie tyle samo wspólnego, co z heteroseksualizmem. Nie szukaj więc proszę więcej na podparcie swoich niezbyt mądrych tez treści w Wikipedii (cóż za bzdurna mania korzystania z tego fatalnego miejsca informacji), tylko sięgnij do literatury drukowanej. Wtedy nie będziesz popełniał gaf. I DALEJ NIE MA TEJ LITERATURY, NA KTÓRĄ SIĘ POWOŁYWAŁEŚ (psychologowie o różnych światopoglądach "leczący" homoseksualizm). Naprawdę nie wstyd Ci, że pleciesz wciąż takie bzdury i obnażam słabości w tym co piszesz? Uwłacza mi trochę tak dyskusja, w którą dałem się wciągnąć. Forum nie jest odpowiednim miejscem, bo łatwo tu skryć się ignorantom, a próby ich przekonania do słusznej racji są zawsze skazane na niepowodzenie. lutzek PS. Czekam na tę literaturę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: Omnipotentny... wstydu sobie oszczędź, proszę IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:07 > Nie szukaj więc proszę więcej na podparcie swoich niezbyt mądrych tez treś > ci w Wikipedii (cóż za bzdurna mania korzystania z tego fatalnego miejsca infor > macji), tylko sięgnij do literatury drukowanej wydaje mi sie że to pan psycholog posilkował sie wikipedia. > No to wytłumacz mi proszę: dlaczego zabierasz głos w temacie (w dodatku próbują > c zrobić to tak autorytarnie), skoro... masz tak szczątkową i fragmentaryczną w > iedzę z zakresu "leczenia" homoseksualizmu i nie znajsz nawet głównych ośrodków > "leczenia", jakimi jest np. "Odwaga"? prosze o odpowiedz na pytanie - czy wielokrotnego morderce da sie zresocjalizowac, gdy ten nie chce resocjalizacji? jaka jest opinia pana psychologa na temat celowosci resocjalizacji w zakladach karnych? jezeli homoseksualista zle czuje sie ze swoimi sklonnosciami, to te osrodki sa wlasnie dla takich ludzi - zdeklarowanego homoseksualisty ktory nie chce leczenia nikt na sile nie wyleczy, tak jak nikt na sile nie zresocjalizuje mordercy; czy pedofila. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: Omnipotentny... wstydu sobie oszczędź, proszę 22.05.06, 12:16 jezeli katolik zle czuje sie ze swoimi sklonnosciami, to te osrodki sa wlasnie dla takich ludzi - zdeklarowanego katolika ktory nie chce leczenia nikt na sile nie wyleczy, tak jak nikt na sile nie zresocjalizuje mordercy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny słucham? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:27 > jezeli katolik zle czuje sie ze swoimi sklonnosciami, to te osrodki sa > wlasnie dla takich ludzi - zdeklarowanego katolika ktory nie chce > leczenia nikt na sile nie wyleczy, tak jak nikt na sile nie zresocjalizuje > mordercy. ale coś chyba ci się pomieszało. tok twojego rozumowania jest zapewne nieodgadniony dla Ciebie samego. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: słucham? 22.05.06, 12:29 Widzisz. To samo chciałem napisać Tobie, po Twoim poprzednim poście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Brednie, brednie, brednie IP: *.crowley.pl 22.05.06, 13:50 >> Nie szukaj więc proszę więcej na podparcie swoich niezbyt mądrych tez treś >> ci w Wikipedii (cóż za bzdurna mania korzystania z tego fatalnego miejsca infor >> macji), tylko sięgnij do literatury drukowanej >wydaje mi sie że to pan psycholog posilkował sie wikipedia. Wybacz, ale po co mam tak jak Ty posiłkować się Wikipedią, skoro... na półkach mam dziesiątki książek z tego zagadnienia? To mój chleb powszedni, w przeciwieństwie do Ciebie. Skończ więc już proszę z tą projekcją. >prosze o odpowiedz na pytanie - czy wielokrotnego morderce da sie >zresocjalizowac, gdy ten nie chce resocjalizacji? jaka jest opinia pana >psychologa na temat celowosci resocjalizacji w zakladach karnych? >jezeli homoseksualista zle czuje sie ze swoimi sklonnosciami, to te osrodki sa >wlasnie dla takich ludzi - zdeklarowanego homoseksualisty ktory nie chce >leczenia nikt na sile nie wyleczy, tak jak nikt na sile nie zresocjalizuje >mordercy; czy pedofila. Z powyższego wnioskuję, że o psychoterapii... nie wiesz kompletnie nic. Jako, że tak bardzo lubisz Wikipedię i wyszukiwarki, a literatura drukowana jest Ci raczej obca (przynajmniej z tego zakresu), to byś uzupełnił swoją wiedzę z tego zakresu poszukaj sobie następujących pojęć: terapia behawioralna (terapia awersyjna, systematyczna desensytyzacja, terapia in vivo, modelowanie, ekonomia żetonowa etc.), terapia poznawcza i poznawczo-behawioralna, terapie humanistyczno-doświadczalne, terapie psychodynamiczne. Przestaniesz może wtedy bredzić. Bo powyższe Twojesłowa, to po prostu zwykłe brednie ignoranta. Nie gniewaj się, ale nie masz wiedzy w tej materii i moja rozmowa z Tobą przypomina rozmowę ze ślepym o kolorach. lutzek PS. Ile razy mam Cię prosić o tych obiecanych autorów? Podasz ich w końcu? Odpowiedz Link Zgłoś
crax Omnipotentny... sam z siebie zrobiłeś WAŁA !!!! 22.05.06, 14:02 ...i to na oczach całego forum :))) Zbladłeś i robisz bokami. Nieudolnie unikasz odpowiedzi na proste pytanie. Twoja ignorancja jest PORAŻAJĄCA! I to nawet dla mnie, który z psychologią nie ma nic wspólnego. Ergo - jesteś tak żałosny w swoim ignoranctwie jak tylko można. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny crax, myśl ! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 19:50 1. na jakie pytania? 2. jakie jest Twoje zdanie w temacie? 3. w czym przejawia sie moja ignorancja? 4. ''problem z katolikami nie polega na tym, iz maja falszywe zdanie, lecz ze nie maja go wcale'' - jezeli to absurdalne i wewnetrznie sprzeczne twierdzenie jest twoim motto to nie ma co liczyc na rzeczowa dyskusje Odpowiedz Link Zgłoś
crax Ja myślę. Ty - nie. 22.05.06, 21:22 1. na jakie pytania? lutzek prosił ciebie (WIELOKROTNIE) o podanie mu nazwisk psychologów twierdzących, że homoseksualizm można leczyć. A ty się nieudolnie migfałeś od odpowiedzi. 2. jakie jest Twoje zdanie w temacie? Wątki nt. rzekomej możliwości wyleczenia homoseksualizmu pojawiał się już na forum kilkakrotnie i wypowiadałem swoje zdanie w każdym z nich. Możesz sobie poszukać, skoro cię interesuje moja opinia. 3. w czym przejawia sie moja ignorancja? W bzdurach, które wypisujesz w dyskusji z lutzkiem. A dlaczego? Wyżej sobie poczytaj. W jego odpowiedziach. Po co mam się powtarzać? 4. ''problem z katolikami nie polega na tym, iz maja falszywe zdanie, lecz ze nie maja go wcale'' - jezeli to absurdalne i wewnetrznie sprzeczne twierdzenie jest twoim motto to nie ma co liczyc na rzeczowa dyskusje Powiedz to Akademii Królewskiej w Sztokholmie, która autorowi niniejszego zdania przyznała Nagrodę Nobla (literatura). No ale TY pewnie uważasz się za mądrzejszego od nich :)))) A jeśli chodzi o "absurdy" i "sprzeczności" to akurat TY się na ten temat nie wypowidaj, radzę. Bo robisz z siebie WAŁA :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re:nie lubie ad personam, ale musze IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 21:32 > 1. na jakie pytania? > lutzek prosił ciebie (WIELOKROTNIE) o podanie mu nazwisk psychologów > twierdzących, że homoseksualizm można leczyć. A ty się nieudolnie migfałeś od > odpowiedzi. heh a po co mu te nazwiska? juz napisalem - nie nasyce jego prozności, bo on zna dobrze te nazwiska. tzn. domniemuję, ze jako psycholog i uwazny student je zna. > 3. w czym przejawia sie moja ignorancja? > W bzdurach, które wypisujesz w dyskusji z lutzkiem. A dlaczego? Wyżej sobie > poczytaj. W jego odpowiedziach. Po co mam się powtarzać? problem polega na tym, że ''problem z lutzkiem nie polega na tym, ze ma falszywe zdanie, ale że cytuje zdanie innych''. 4. ''problem z katolikami nie polega na tym, iz maja falszywe zdanie, lecz ze > nie maja go wcale'' - > > Powiedz to Akademii Królewskiej w Sztokholmie, która autorowi niniejszego > zdania przyznała Nagrodę Nobla (literatura). No ale TY pewnie uważasz się za > mądrzejszego od nich :)))) A jeśli chodzi o "absurdy" i "sprzeczności" to > akurat TY się na ten temat nie wypowidaj, radzę. Bo robisz z siebie WAŁA :))) autorowi za to zdanie czy autorowi w ogole? a wewnetrzna sprzecznosc tego stwierdzenia polega na tym, ze ''zdanie''/opinia nie ma wartosci logicznej oraz ze jesli znajdę choc jednego katolika, ktory ''ma zdanie'', a znajde bez problemu, to cala teza zawarta w cytacie upada. Odpowiedz Link Zgłoś
crax ehhhh... 22.05.06, 21:40 Faktycznie, z niektórymi dyskusja to przypomina przemawianie do ściany. Pa pa, wszechmogący (hahaha). Życzę owocnej dyskusji z samym sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: ehhhh... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 21:48 crax napisał: > Faktycznie, z niektórymi dyskusja to przypomina przemawianie do ściany. ale chyba nie ze mną? przeciez ci caly czas odpowiadam! > Pa pa, > wszechmogący (hahaha). Życzę owocnej dyskusji z samym sobą. nie nie nie! nie odchodz! blagam! zostań! zasyp mnie argumentami! udowodnij moja glupote! udziel mi odrobinę swej mądrości! ps. jesli oczekujesz, ze twoj rozmowca przyjmie bezrefleksyjnie kazdy argument, to sie mylisz. dyskusja na tym nie polega. ja przyjmuje tylko to, co logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chochlik Re: Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na IP: *.lublin.mm.pl 22.05.06, 11:37 Nie wszystkie noworodki maja zadatek na urodę i mądrość. Nie wszyscy rodza sie geniuszami. Czasem odchylenia od oczekiwań sa zaqskakujące, Np rodzi się dziecko z rozszczepem wargi,czasem nawet podniebienia. Pozornie prawdłowo rozwinięte dziecko okazuje się mańkutem, może okaząc sie że ma dysfunkcje a zakresie czytania czy pisania. moze nie widzieć, może nie słyszeć. Może mieć dodatkowy palec może mieć serce z prawej strony. Wady anatomiczne można skorygowac chirurgicznie, ale z debila nie zrobi sie geniusza, niedoskonałości w sferze psychichnej można złagodzić, można ułatwić zycie skrzywdzonym przez naturę, ale nie można leworęcznego przerobić na praworęcznego, nie można albinosa opalić na czekoladkę i zmienić kolor teczówki z czerwonego na niebieski czy piwny. Dyslektyk czy dysgrafik z pewnością nie ma szans na zrobienie kariery filologa. Nie można też zmusić geja, czy lesbijkę do kochania zgodnie z przyjętymi normami społecznymi, bo to jest niezgodne z jego psychofizyczną naturą. Kojarzenie pedofila z pederastą wynika z podobieństwa obu nazw. Tu "pedo", tam "pede". Nie wtajemniczonym w arkana czystej polskiej mowy, a robiącym bardzo często błędy, a nawet celowe zniekształcenia w popularnie stosowanym słownictwie rzeczywiście nie trudno się pomylić, i zrozumieć sens potocznie bezmyślnie uzywając nieznanych sobie określeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:11 > Nie można też zmusić geja, czy lesbijkę do kochania > > zgodnie z przyjętymi normami społecznymi, bo to jest niezgodne z jego > psychofizyczną naturą. do milosci przez duże M może i nie można go zmusić. Ale twierdzenie, że seks mężczyzny z mezczyzna jest zgodny z naturą , to absurd i totalna głupota. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na 22.05.06, 12:18 "Zgodne z naturą". Zgodne z natura jest to, że silniejszy samiec zabija w walce o terytorium lub samicę słabszego samca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:29 > "Zgodne z naturą". > Zgodne z natura jest to, że silniejszy samiec zabija w walce o terytorium lub > samicę słabszego samca. hmm no i co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: Ja Ci odpowiem, mimo że Ty nie odpowiadasz na 22.05.06, 12:30 > Ale twierdzenie, że seks > mężczyzny z mezczyzna jest zgodny z naturą , to absurd i totalna głupota. Właśnie. I co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny to banalnie proste IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:40 > > twierdzenie, że seks > > mężczyzny z mezczyzna jest zgodny z naturą , to absurd i totalna głupota. > Właśnie. I co z tego? To chyba oczywiste. Ano ''to z tego'', że zachowania homoseksuualne sa sprzeczne z natura, nie sa norma w swiecie, a wiec poszukiwacze usprawiedliwienia dla seksu homoseusualistow wysuwaja tezy sprzeczne z natura i normalnoscia. naprawde nie mogles sam na to wpasc? Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: to banalnie proste 22.05.06, 12:43 No tak. Z tego też wynika, że jak ktoś kogoś zabija, żeby ukraść mu samochód to jest to zachowanie zgodne z naturą (walka o zasoby) a więc w pełni usprawiedliwione. Podobnie, duchowieństwo - zamknięcie się w klasztorze z osobnikami tej samej płci i rezygnacja z potomstwa jest sprzeczne z naturą, a zatem nie ma usprawiedliwienia dla takich zboczeń od normy. Nie mogłeś sam na to wpaść? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: to banalnie proste IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:48 > No tak. Z tego też wynika, że jak ktoś kogoś zabija, żeby ukraść mu samochód to > jest to zachowanie zgodne z naturą (walka o zasoby) a więc w pełni usprawiedliw > ione. > Podobnie, duchowieństwo - zamknięcie się w klasztorze z osobnikami tej samej > płci i rezygnacja z potomstwa jest sprzeczne z naturą, a zatem nie ma > usprawiedliwienia dla takich zboczeń od normy. > Nie mogłeś sam na to wpaść? Problem polega na tym, ze wybierasz sobie ''zasadę'' i budujesz absurdalną tezę na jej bazie, pomiajajac caly system zasad i norm. To tak, jakbys twierdzil, ze poniewaz konstytucja gwarantuje mi wolnosc osobista, moge jezdzic samochodem 200km/h po chodnikach i po ludziach. nie dostrzegasz bezsensu wlasnych wywodów? Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: to banalnie proste 22.05.06, 12:49 O widzisz, zaczynasz dostrzegać co jest nie tak w Twoich wywodach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: to banalnie proste IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:53 nancyboy napisał: > O widzisz, zaczynasz dostrzegać co jest nie tak w Twoich wywodach... nie, nie zaczynam. a co jest nie tak w moich wywodach? Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: to banalnie proste 22.05.06, 13:03 Pisałem już niżej - homoseksualizm nienaturalny beee, celibat nienaturalny cacy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: to banalnie proste IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 13:09 czy nieuprawianie seksu komus szkodzi? lepiej nie uprawiac niz uprawiac z owcą. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: to banalnie proste 22.05.06, 13:12 Aha, czyli już prawa natury nie są aż takie ważne, tylko czynnik szkodliwośći. A komu szkodzi fakt, że dwie osoby tej samej płci uprawiają seks ze sobą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: to banalnie proste IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 13:19 jakie znowu czynniki szkodliwosci? nie chodzi o czynniki szkodliwosci. wiesz, ilu ludzi nie uprawia seksu? i wcale nie sa duchownymi. nie chodzi o czynniki szkodliwosci. chodzi o to, ze jestes czlowiekiem i masz swoja godnosc i rozum. czy naprawde nie dostrzegasz tego, czym jest seks faceta z facetem? czy wiesz, do czego sluża poszczegolne czesci ciala? Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: to banalnie proste 22.05.06, 13:25 > jakie znowu czynniki szkodliwosci? No te: "czy nieuprawianie seksu komus szkodzi?" > chodzi o to, ze jestes czlowiekiem i masz > swoja godnosc i rozum. czy naprawde nie dostrzegasz tego, czym jest seks faceta > z facetem? Zaspokojeniem popędu seksualnego i emocjonalnego. > czy wiesz, do czego sluża poszczegolne czesci ciala? Jak wyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Do czego służą... usta? :) IP: *.crowley.pl 22.05.06, 13:59 >czy wiesz, do czego sluża poszczegolne czesci ciala? A usta według Ciebie do czego służą? Do jedzenia i picia, czy do... lizania narządów płciowych osobnika płci przeciwnej? (tak zgodnie z naturą poproszę) lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: Do czego służą... usta? :) IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 19:53 > A usta według Ciebie do czego służą? Do jedzenia i picia, czy do... lizania nar > ządów płciowych osobnika płci przeciwnej? (tak zgodnie z naturą poproszę) > > lutzek usta sluza do jedzenia i picia. nie wiedziales? ps. do czego sluzy penis? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek W takim razie... IP: *.crowley.pl 22.05.06, 20:31 ... skoro usta wg Ciebie służą jedynie do jedzenia i picia, to oralizm jest zboczeniem. Dobrze wnioskuję? lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny tak IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 20:35 > ... skoro usta wg Ciebie służą jedynie do jedzenia i picia, to oralizm jest zbo > czeniem. Dobrze wnioskuję? > > lutzek postulujesz o to, zebym odpowiadal na pytania, a sam tego nie robisz. tak, seks oralny jest nieprzydatny z punktu widzenia natury. odpowiedz mi proszę na jedno pytanie: czy prawa fizyki, chemii, biologii są logiczne? czy swiat jest logiczny? (wydaje mi sie, ze odpowiedz jest oczywista wiec z gory przepraszam za to pytanie, jednak chce poznac Twoja dokladna odpowiedz). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek I z Tobą jest zawsze taka jałowa dyskusja, ehh.. IP: *.crowley.pl 23.05.06, 14:46 >> ... skoro usta wg Ciebie służą jedynie do jedzenia i picia, to ORALIZM JEST ZBO >> CZENIEM. Dobrze wnioskuję? >> >> lutzek >postulujesz o to, zebym odpowiadal na pytania, a sam tego nie robisz. >tak, seks oralny jest nieprzydatny z punktu widzenia natury. Wiedzisz Omnipotentny... nawet na proste pytanie nie umiesz udzielić odpowiedzi. Ja nie pytałem się Ciebie, czy oralizm jest nieprzydatny z punktu widzenia natury, tylko czy jest zboczeniem. Nie umiesz czytać? I znowu się migasz od udzielenia odpowiedzi, tak jak się migasz przed podaniem nazwisk psychologów (o różnym światopoglądzie), którzy "leczą" homoseksualizm. Nie masz stary jaj, naprawdę. >odpowiedz mi proszę na jedno pytanie: czy prawa fizyki, chemii, biologii są >logiczne? czy swiat jest logiczny? (wydaje mi sie, ze odpowiedz jest oczywista >wiec z gory przepraszam za to pytanie, jednak chce poznac Twoja dokladna >odpowiedz). Jak Ty mi udzielisz odpowiedzi na te pytania które już padły, a od których to odpowiedzi się migasz, to wtedy i ja wykażę szacunek względem Ciebie i odpowiem na kolejne postawione przez Ciebie powyżej pytania. Miej stary jaja i w końcu odpowiedz mi na te dwa pytania, której to odpowiedzi wciąż nie mogę się od Ciebie doczekać, tylko mydlisz oczy treściami w stylu "Lutzek sam wie jakie to są nazwiska". A więc oświadczam Ci: nie wiem jakie to są nazwiska, bo w grupie świeckich psychologów nie znam takich, którzy "leczenia" homoseksualizmu podjęliby się, czy choćby nawet wzmiankowali o takich możliwościach w jakiejkolwiek publikacji. To trzeci raz Cię proszę byś miał jaja i podaj te nazwiska i odpowiedz czy oralizm jest zboczeniem. ubawiony trochę lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: I z Tobą jest zawsze taka jałowa dyskusja, eh IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.06, 19:30 > Wiedzisz Omnipotentny... nawet na proste pytanie nie umiesz udzielić odpowiedzi > . Ja nie pytałem się Ciebie, czy oralizm jest nieprzydatny z punktu widzenia na > tury, tylko czy jest zboczeniem. Nie umiesz czytać? seks oralny nie jest zboczeniem. ale jesli dla ciebie ta odpowiedz nie wynika wprost z tej, ze cos jest nieprzydatne z punktu widzenia natury, to juz twoj problem. gdybym chcial napisac, ze jest zboczeniem, nie pisalbym, ze jest nieprzydatny, to chyba logiczne (choc widac nie dla wszystkich) ps. swiat nie jest zero-jedynkowy. nie na wszystko da sie odpowiedziec tak albo nie. dobrze, ''ubawiony troche lutzku''. stanie sie, jak zechcesz - nie potrafie podac nazwisk psychologow o roznym swiatopogladzie (czy swieckim, jak wolisz), ktorzy uwazaja, ze homoseksualizm da sie wyleczyc. rzeczywiscie trudno spotkac sie z taka doklanie tezą. wydaje ci sie, ze zatriumfowałeś. owszem, jest to twoje małe, retoryczne zwycięstwo. jednakze skupiajac sie w tej dyskusji na przypominaniu mi o podaniu tych nazwisk, uszlo twojej uwadze i zabralko rzeczowych odniesien do argumentow, ktore dyskwlifikuja twoja bazową tezę - że homoseksualizm jest normalny. swoja wyjsciowa teze modyfikuje nastepujaco, przyznajac sie do nieroztropnosci podczas jej formułowania: nie ma skutecznych metod leczenia homoseksualizmu, PONIEWAZ nie ma przekonujacej odpowiedzi na pytanie, skad on sie bierze, i jaki jest proporcjonalny wplyw wrodzonych tendencji a wplyw srodowiskowo-wychowawczy na ksztaltowanie sie zachowan homoseksualnych (czy tez biseksualnych). ponadto nie odnaleziono zadnych genow, ktore mialyby byc odpowiedzialne za tendencje homoseksualne. podsumowujac pragne stwierdzic, że to, czy czegos nie umiemy leczyc nie oznacza, że jest to normalne i naturalne. nie spotkalem sie bowiem z żadna naukowa teza rozsadnego czlowieka, ktory z mocą przekonywalby ze ''homosekualizm jest zachowaniem calkowicie normalnym i naturalnym czlowiekowi jako czesci swiata istot zywych''. a teraz powtarzam swoje male pytanko; ''czy prawa rzadzace swiatem - prawa fizyki, chemii, biologii są logiczne?'' Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny do lutzka:czy prawa fizyki i biologii są logiczne? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 25.05.06, 22:29 mieliśmy umowę, ale nie bój się - nie ma w tym pytaniu ''drugiego dna'', więc nie zastnanawiaj się zbyt długo. powiedz po prostu - tak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Masz rację, bezsens IP: *.crowley.pl 22.05.06, 13:56 >nie dostrzegasz bezsensu wlasnych wywodów? Szczerze... nie dostrzegam niespójności w myśleniu Nancyboya, ale dostrzegam bezsens Twoich wywodów. Oj wielki bezsens. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: Masz rację, bezsens IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 19:56 > Szczerze... nie dostrzegam niespójności w myśleniu Nancyboya, ale dostrzegam be > zsens Twoich wywodów. Oj wielki bezsens. > > lutzek poprosze o przyklady tego mojego ''bezsensu'' (dla ulatwienia podam inne przykladowe bezsensy, np. homoseksualizm jest normą, seks dwoch mezczyzn jest naturalny) Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: Masz rację, bezsens 23.05.06, 09:35 Facet który przez całe życie chodzi w marynarce do kolan i co niedzielę podnosi wafelka do góry a inni na ten widok klęczą. To jest norma? To jest naturalne? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: Masz rację, bezsens IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.06, 18:41 nancyboy napisał: > Facet który przez całe życie chodzi w marynarce do kolan i co niedzielę podnosi > wafelka do góry a inni na ten widok klęczą. To jest norma? To jest naturalne? nie masz pojecia, o czym piszesz. dziekuj (nie powiem: Bogu) w twoim wypadku - ''matce naturze'' ześ sie nie urodzil na bliskim wschodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: Masz rację, bezsens 23.05.06, 18:43 Ale argument. Ten z wafelkiem też powinien dziękować w takim razie, że nie urodził się na Bliskim Wschodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: Masz rację, bezsens IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.06, 19:38 nancyboy napisał: > Ale argument. Ten z wafelkiem też powinien dziękować w takim razie, że nie > urodził się na Bliskim Wschodzie. nie masz pojecia, o czym mowisz, i znowu to dowodzisz. za podobne sformulowanie wobec machometa czy allaha juz bys chyba nigdy nie popisal sie na forum gazeta.pl to, ze zyjesz w duchowej i intelektualnej pustce nie legitymuje cię do wypowiadania sie na tematy, ktorych nie rozumiesz. nie rozumiesz wiary i nie probujesz nawet zrozumiec ludzi wierzacych. bo gdybys zrozumiał, nie kompromitowalbys sie ''wafelkiem''. Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 12:01 Najgorzej kiedy jakis religijny fanatyk chce uszczesliwic caly swiat na sile. Bo zaklada, ze racja stoi zawsze po stronie wiekszosci. Ale ilosc nigdy nie zamienia sie w jakosc. A jakich ludzi na swiecie jest wiecej: glupich czy madrych, zaklamanych czy ucziwych? Kazdy widzi, ze tych pierwszych, i co mamy im przypisac "normalnosc" bo jest ich wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:35 raveness1 napisał: > Najgorzej kiedy jakis religijny fanatyk chce uszczesliwic caly swiat na sile. > Bo zaklada, ze racja stoi zawsze po stronie wiekszosci. Ale ilosc nigdy nie > zamienia sie w jakosc. > A jakich ludzi na swiecie jest wiecej: glupich czy madrych, zaklamanych czy > ucziwych? Kazdy widzi, ze tych pierwszych, i co mamy im przypisac "normalnosc" > bo jest ich wiecej? Nie. Normalność swiata i normy plynace z prawa natury sa niezmienne i niepodwazalne, bo negowanie prawa natury jest negowaniem porzadku swiata, w jakim sie zyje. twierdzenia sprzeczne z naturalnym porzadkiem swiata sa z gruntu falszywe i ich falszywosci nikt nie musi dowodzic - prawo natury i logiki rzadzace swiatem obalaja te tezy juz na wyjsciu. To jakby ktos twierdził: ''nic nie istnieje" (solipsyzm). albo "nie ma ruchu" (argumenty zenona przeciwko ruchowi). to twierdzenia z gruntu fałszywe. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 12:38 > Normalność swiata i normy plynace z prawa natury sa niezmienne i > niepodwazalne, bo negowanie prawa natury jest negowaniem porzadku swiata, w > jakim sie zyje. Właśnie - a więc precz z duchowieństwem, oni żyją sprzecznie z naturą! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:44 > Właśnie - a więc precz z duchowieństwem, oni żyją sprzecznie z naturą! wydaje mi sie że nie masz pojecia, co to znaczy ''zasada prawa natury'' czy prawo przyrody. nie wybieraj sobie zasad dogodnych dla jednostkowej argumentacji, ale patrz zawsze na calosc zasad i ich wzajemne zaleznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:50 jedyne co potrafisz napisac to ''wzajemnie'' albo powtorzyc ostatnie zdanie mojej wypowiedzi? Uargumentuj tą wypowiedź: > nancyboy napisał: > Wzajemnie Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 12:53 Już mówiłem, chodzi mi o to jak argumentujesz: "prawo natury" - homoseksualizm jest z nim sprzeczny (wg. Ciebie) więc jest zły - celibat jest z nim sprzeczny, ale mimo to nie jest zły. - zabójstwo dla zasobów jest z nim zgodne, ale mimo to jest złe. Niekonsekwencja, wybiórczość argumentów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 12:55 nancyboy napisał: > Już mówiłem, chodzi mi o to jak argumentujesz: > > "prawo natury" > - homoseksualizm jest z nim sprzeczny (wg. Ciebie) więc jest zły > - celibat jest z nim sprzeczny, ale mimo to nie jest zły. > - zabójstwo dla zasobów jest z nim zgodne, ale mimo to jest złe. > > Niekonsekwencja, wybiórczość argumentów. przeciez to twoja argumentacja, a nie moja. przeciez to ty piszesz, ze zabojstwo jest zgodne z prawem natury. a nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 12:58 Nie widziałeś, jak psy się gryzą o samicę? Albo o kość? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 13:01 nancyboy napisał: > Nie widziałeś, jak psy się gryzą o samicę? Albo o kość? mam nadzieję że nie jesteś psem..? Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 13:02 A jak nie jestem, to nie muszę się stosować do praw natury? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 13:10 nancyboy napisał: > A jak nie jestem, to nie muszę się stosować do praw natury? jak jestes czlowiekiem, to kieruj sie przede wszystkim tym, czym ewolucja chciala , bys sie kierował. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 13:11 I to ma być konkretna odpowiedź? Odpowiedz jeszcze raz, "tak" albo "nie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 22.05.06, 13:23 nancyboy napisał: > I to ma być konkretna odpowiedź? > Odpowiedz jeszcze raz, "tak" albo "nie". Przecenilem widac twoje mozliwosci umyslowe. przeciez opowiedz jest tak oczywista , a ponadto wprost wynika z mojej poprzedniej wypowiedzi, ze nie bede sie powtarzał. zrozum to, co napisałem. zrozum to, że jestes organizmem zywym, ktory jak wszystko podlega prawom natury, a ktory stoi na szczycie drabiny ewolucyjnej i kieruje sie rozumem. o to ostatnie goraco apeluje. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 13:27 Migasz się od odpowiedzi "tak" lub "nie" bo jesteś w ślepym zaułku. Mówisz, że człowiek podlega prawom natury, a zaraz potem dodajesz, że jednak nie, bo powinien się kierować przede wszystkim rozumem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 19:58 > Migasz się od odpowiedzi "tak" lub "nie" bo jesteś w ślepym zaułku. > Mówisz, że człowiek podlega prawom natury, a zaraz potem dodajesz, że jednak > nie, bo powinien się kierować przede wszystkim rozumem. heheh a to jest wg ciebie sprzeczne?? Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 23.05.06, 09:33 > heheh a to jest wg ciebie sprzeczne? Na mocy Twojego argumentu "homoseksualizm jest przeciw prawom natury" najwyraźniej tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.06, 18:42 > > heheh a to jest wg ciebie sprzeczne? > Na mocy Twojego argumentu "homoseksualizm jest przeciw prawom natury" > najwyraźniej tak. nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.06, 19:46 nancyboy napisał: > bo...? nancyboy napisał: > A jak nie jestem [psem - przyp.], to nie muszę się stosować do praw natury? odp. : jak jestes czlowiekiem, to kieruj sie przede wszystkim tym, czym ewolucja chciala , bys sie kierował. a wiec przechodze do wyjasnien: poniewaz zyjesz na tym swiecie, podlegasz prawom przyrody i fizyki, czy to ci sie podoba, czy nie. ewolucja zas chciala, bys MÓGŁ kierowac sie rozumem. kierowanie sie wiec rozumem jest realizacja prawa natury. oczywiscie, majac wolna wole mozesz zabijac, gwalcic, krasc, mozesz nawet zabic sam siebie. Wtenczas wystapisz przeciwko prawu natury, ktore dało ci zycie i rozum, bo wystapisz przeciwko rozumowi. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 24.05.06, 09:31 Kieruję się rozumem tak samo jak ksiądz, który postanawia nie mieć dzieci, czyli sprzeciwić się prawu natury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.05.06, 13:14 to nie jest sprzeciwienie sie prawu natury. ta kwestia jest w ogole niadekwatna do tematu watku Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 24.05.06, 13:18 > to nie jest sprzeciwienie sie prawu natury. Wytłumacz. Prawo natury mówi przecież, że trzeba się łączyć w pary i rozmnażać. > ta kwestia jest w ogole niadekwatna do tematu watku Podobnie jak to, czy homoseksualizm jest normalny czy nie. Pytanie dotyczyło tylko czy da się "wyleczyć". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.05.06, 13:42 > Prawo natury mówi przecież, że trzeba się łączyć w pary i rozmnażać. ale z calego systemu praw natury wynika, ze nie jest to KONIECZNE (nakazane). > Podobnie jak to, czy homoseksualizm jest normalny czy nie. Pytanie dotyczyło > tylko czy da się "wyleczyć". to sie akurat wiaze z tematem, bo coprawda nie jest choroba, ale ''leczenia'' w szerokim znaczeniu nie mozna utozamiac tylko z chorobami. ponadto nie wszystko, co nie jest choroba , jest normalne i naturalne. choroba jest to pewien patologiczny stan organizmu, zwiazany z dolegliwosciami. nie wszystko, co nie jest patologicznym stanem organizmu, jest czyms, nad czym zdroworozsadkowy czlowiek przechodzi do porzadku dziennego. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 24.05.06, 13:51 > ale z calego systemu praw natury wynika, ze nie jest to KONIECZNE (nakazane). A zatem prawo natury nie istnieje. Bo nie jest KONIECZNE jego stosowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 24.05.06, 14:09 nancyboy napisał: > A zatem prawo natury nie istnieje. Bo nie jest KONIECZNE jego stosowanie. a na jakiej podstawie wysnuwasz tak absurdalny wniosek? uzycie przez ciebie zwrotu ''a zatem'' jest profanacja mojej wypowiedzi. jesli chcesz, napisz: ''prawo natury nie istnieje. Bo nie jest KONIECZNE jego stosowanie.'' a nie sugeruj, ze taki nonsens wynika z mojej poprzedniej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 24.05.06, 16:13 "Prawo natury mówi przecież, że TRZEBA się łączyć w pary i rozmnażać" "ale z calego systemu praw natury wynika, ze nie jest to KONIECZNE (nakazane)" Trzeba, ale nie koniecznie. A zatem nie trzeba. c.b.d.u. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 25.05.06, 22:12 > "Prawo natury mówi przecież, że TRZEBA się łączyć w pary i rozmnażać" to cytat, ale chyba nie mojej wypowiedzi. łączenie się w pary jest po prostu naturalne, natomiast nikt nikogo nie zmusza do łączenia się w pary na siłę. czasy, w których 20-latek bez żony uwazany był za dziwaka dawno minęły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Ewolucja czy bóg? IP: *.crowley.pl 22.05.06, 14:04 A powiedz mi Omnipotentny... homoseksualizm co wykształciło? Ewolucja, czy bóg? :) (jak masz jakąś inną ciekawą teorię na powstanie homoseksualizmu to z miłą chęcią poczytam) lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
j611g Re: Ewolucja czy bóg? 22.05.06, 15:39 ani ewolucja ani bog tylko DIABEŁ :-) ogladalam kiedys rozmowy w toku (wiem ze to nie jest zbyt wiarygodne zrodlo wiedzy) ale zaszokowal mnie tam jakis pan ktory podawal sie za katolika-homoseksualiste. Mowil ze pojechal sie 'leczyc' do jakiegos osrodka specjalistycznego, gdzie podzielono ich (wszystkich pacjentow, a byli to tylko faceci) w pary i kazano im sie przez x godzin przytulac...na tym polegala ta terapia, podobno argumentowano to tym ze chlopiec staje sie gejem bo ma za malo 'zdrowej milosci' od ojca, tak wiec tych panow mialo uleczyc 'zdrowe przytulanie' oczywiscie nie wiem czy ta historia jest prawdziwa, ale szczerze mowiac nie watpie ze tacy 'specjalisci' istnieją (zwlaszcza kiedy czytam wypowiedzi Omnipotentnego)... i jest to bardzo przykre... Mam jeszcze pytanie do autora tematu, jak sobie wyobraza takie "leczenie" ? jakies 'stop-gej' tabletki? czy moze wlasnie takie przytulanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek "Leczenie" homoseksualizmu IP: *.crowley.pl 22.05.06, 16:24 W "leczeniu" homoseksualizmu (gdy próbowano to czynić, a było to w latach 80-tych i 90-tych XXw. - ze skutkiem równym niemal zeru) stosowano tzw. terapie awersyjne, polegające (w skrócie) na zmianie niepożądanych zachowań staroświecką metodą karania. Karą może być w takim przypadku usunięcie pożądanych wzmocnień lub też stosowanie bodźców awersyjnych, ale podstawowa zasada tej terapii sprowadza się do zmniejszenia atrakcyjności bodźca wyzwalającego niepożądane zachowania. Sadzano więc homoseksualistów przed ekranem telewizora, w którym naprzemiennie pojawiały się treści heteroseksualne i homoseksualne. W momencie pojawienia się treści homoseksualnych widz (pacjent) traktowany był bolesnymi szokami elektrycznymi, co w zamyśle twórców tej "terapii" miało utrwalić negatywne psychiczne skojarzenie u homoseksualisty (homoseksualne myśli--->ból). Terapia oczywiście była nieskuteczna. Liczby wskazywały, że skuteczność tej terapii wynosiła w granicach 2%, przy czym ponad 50% "wyleczonych" pacjentów objawiało po "terapii" inne zaburzenia psychoseksualne i wymagało dalszej terapii. Jednym słowem stłumiono homoseksualizm, skutkiem czego jednak pojawiły się inne zaburzenia psychoseksualne. pozdrawiam serdecznie lutzek PS. Oglądałem chyba ten sam talk-show. Byłem porażony wypowiedziami dwóch młodych dziewczyn, które z namaszczeniem opowiadały o sukcesach grupy "Odwaga" (a nie tak dawno w "Co z tą Polską" T.Lisa występowały dokładnie te same panie... jako przedstawicielki Młodzieży Wszechpolskiej!!! - serio !!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: "Leczenie" homoseksualizmu IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 20:04 powinienes wymyslic lepsza metode, a nie w swej bezsilnosci nazywac naturalnym i normalnym cos, co z oczywistych wzgledow takie nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Omnipotentny... "baba"? IP: *.crowley.pl 22.05.06, 20:34 Widzisz, różnica pomiędzy nami jest taka, że ja podpieram się faktami i literaturą, a Ty... własnym "widzi mi się" i stać Cię jedynie na treści w stylu "...powinieneś wymyśleć lepszą metodę...". To nie ja wymyśliłem terapię awersyjną, tylko właśnie Tobie podobni próbowali ją wykorzystywać w leczeniu czegoś, co chorobą po prostu nie jest. Więc jesteś tak samo mądry jak owi awersyjni terapeuci :) ukłoniki lutzek PS. I pytam się ostatni raz: masz honor i jaja i podasz mi tych "różnych światopoglądowo" terapeutów, którzy wyprowadzają z homoseksualizmu? Masz te jaja czy jesteś "baba"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: Omnipotentny... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 20:41 > Widzisz, różnica pomiędzy nami jest taka, że ja podpieram się faktami i literat > urą, a Ty... własnym "widzi mi się" nie, ja podpieram sie oczywistymi prawami rzadzacymi swiatem. > To nie ja wymyśliłem terapię awersyjną, ty > lko właśnie Tobie podobni próbowali ją wykorzystywać w leczeniu czegoś, co chor > obą po prostu nie jest. Więc jesteś tak samo mądry jak owi awersyjni terapeuci > :) nie musi coś byc choroba, zeby bylo nienormalne, nieetyczne, nienaturalne, niegodziwe. idziesz po najmniejszej linii oporu - zamiast jako psycholog - ''lekarz'' - pomagac ludziom, szukasz usprawiedliwień dla nienormalności. > PS. I pytam się ostatni raz: masz honor i jaja i podasz mi tych "różnych świato > poglądowo" terapeutów, którzy wyprowadzają z homoseksualizmu? Masz te jaja czy > jesteś "baba"? myslalem, że ad personam, szczegolnie w sytuacji, gdy jest sie psychologiem, nie powinny sie zdarzyc. nie nasyce twojej próżności, przyjacielu. ps. czyżby to jakas forma dyskryminacji? ''Baba''? A w czym kobiety sa gorsze od mezczyzn? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny logiki brak IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 20:00 > A powiedz mi Omnipotentny... homoseksualizm co wykształciło? Ewolucja, czy bóg? > :) (jak masz jakąś inną ciekawą teorię na powstanie homoseksualizmu to z miłą > chęcią poczytam) > > lutzek gdybys znał podstawowe prawa logiki wiedzialbys , ze twoje pytanie jest niewlasciwie postawione, a wiec nie mozna udzielic na nie wlasciwej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Ignorancja porażająca. IP: *.crowley.pl 22.05.06, 20:35 Przestan już z siebie robić błazna. lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: Niewiedza porażająca. IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 20:46 budujesz niezupełny system zasad sprzecznych; uzywasz argumentow prowadzacych do sprzecznosci; popelniasz nagminnie bledy petitio principi ; rozumujesz w blednym kole. ps. znam twoje argumenty i twoje racje. one nie są przekonujące. one nie sa w stanie podwazyc fundamentu prawa natury. Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 18:12 Omnipotentny czemu się nadal kompromitujesz? Zostałeś przygnieciony siłą argumentów i zdrowego rozsądku. Chcesz walczyć z faktami? Ciesze się, że komuś takiemu jak lutzek chce się douczać takich ignorantów jak ty. Chociaż douczanie to jest z góry skazane na porażkę. Mi by się chyba nie chciało, bo przypomina to gadanie ze ścianą. Jesteś jak mały chłopiec, starający się udowodnić nauczycielce matematyki, że dwa plus dwa to siedem. I po co wogóle ta gadka? Masz jakąś misję udowodnienia wszystkim homoseksualistom, że to co robią jest niezgodne z prawami natury? Nie masz własnego życia i własnych problemów? Po co włazisz ludziom do łóżka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 20:14 pkulej napisał: > Omnipotentny czemu się nadal kompromitujesz? Zostałeś przygnieciony siłą > argumentów i zdrowego rozsądku. Chcesz walczyć z faktami? > > Ciesze się, że komuś takiemu jak lutzek chce się douczać takich ignorantów jak > ty. Chociaż douczanie to jest z góry skazane na porażkę. Mi by się chyba nie > chciało, bo przypomina to gadanie ze ścianą. Jesteś jak mały chłopiec, > starający się udowodnić nauczycielce matematyki, że dwa plus dwa to siedem. > > I po co wogóle ta gadka? Masz jakąś misję udowodnienia wszystkim > homoseksualistom, że to co robią jest niezgodne z prawami natury? Nie masz > własnego życia i własnych problemów? Po co włazisz ludziom do łóżka? wydaje mi sie, ze wszyscy obroncy tezy, ze homoseksualizm jest normalny i naturalny, sami sa homoseksualistami albo nie dotknal ich ten problem bezposednio (np. nie maja syna - geja, ktory wspolzyje z 40-latkiem). wszystkim takim ludziom mowie: w tym wypadku ich punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. co do ''racjonalnych'' i przytlaczajacych jakoby argumentow - znana jest nauce zasada ''tylko zmiana wymaga uzasadnienia''. jesli ktos neguje prawo natury, neguje zasady rzadzace swiatem, na nim spoczywa ciezar argumentacji. dla mnie sprawa jest oczywista, i ja nie musze niczego dowodzic. NICZEGO. moja teza jest zgodna z prawem natury, z prawami przyrody, z normalnoscia. jesli ktos twierdzi, że homoseksualizm jest zgodny z naturą, a NIE JEST i być nigdy nie moze, niech sie wysila i szuka ''argumentow'', ktore uzasadnia jego teze i nie doprowadza do sprzecznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 20:54 Gość portalu: omnipotentny napisał(a): > wydaje mi sie, ze wszyscy obroncy tezy, ze homoseksualizm jest normalny i > naturalny, sami sa homoseksualistami albo nie dotknal ich ten problem > bezposednio (np. nie maja syna - geja, ktory wspolzyje z 40-latkiem). wszystkim > > takim ludziom mowie: w tym wypadku ich punkt widzenia zalezy od punktu > siedzenia. Ciekawe skąd biorą się twoje przypuszczenia. Pewnie usłyszałeś je od ''sporej części psychologów o różnych światopoglądach'':p Nie zauważyłem, żeby padło choć jedno nazwisko. Czyżbyś powoływał się na ludzi, którzy nie istnieją? > co do ''racjonalnych'' i przytlaczajacych jakoby argumentow - znana jest nauce > zasada ''tylko zmiana wymaga uzasadnienia''. O jakiej zmianie mówisz? Przecież żadna zmiana nie zaszła. Homoseksualizm nie jest wymysłem XX wieku. Zawsze istniał i istnieć będzie. Pare procent społeczeństwa rodzi się homoseksualna i już. >jesli ktos neguje prawo natury, > neguje zasady rzadzace swiatem, na nim spoczywa ciezar argumentacji. dla mnie > sprawa jest oczywista, i ja nie musze niczego dowodzic. NICZEGO. Nikt ci nie każe niczego dowodzić, a co do argumentacji to przeczytaj jeszcze raz cały wątek. Nie brakuje jej. Skąd wiesz czy neguje zasady rządzące światem? Znasz je wszystkie? Skąd? ....czekaj....nie mów....już wiem....''spora część psychologów o różnych światopoglądach''ci powiedziała. haha:p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 21:03 > Ciekawe skąd biorą się twoje przypuszczenia. Pewnie usłyszałeś je od ''sporej > części psychologów o różnych światopoglądach'':p > Nie zauważyłem, żeby padło choć jedno nazwisko. Czyżbyś powoływał się na ludzi, > którzy nie istnieją? akurat teza, że > ''wszyscy obroncy tezy, ze homoseksualizm jest normalny i > naturalny, sami sa homoseksualistami albo nie dotknal ich ten problem > bezposednio (np. nie maja syna - geja, ktory wspolzyje z 40-latkiem). '' jest moją tezą. widzisz, ja nie powtarzam bezmyslnie wszystkiego, co gdziekolwiek przeczytam. Berkeley: ''malo ludzi mysli, ale każdy chce miec swoje zdanie''. trzeba czytac i myslec, a nie tylko czytac i cytowac. > O jakiej zmianie mówisz? Przecież żadna zmiana nie zaszła. Homoseksualizm nie > jest wymysłem XX wieku. Zawsze istniał i istnieć będzie. Pare procent > społeczeństwa rodzi się homoseksualna i już. mówię o zasadzie nauki, a nie o z''zmianie''. system prawa natury to w pewnym sensie system aksjomatów. prawd oczywistych. podwazasz ich zasadnosc? - udowadniaj. > Skąd wiesz czy neguje zasady rządzące światem? Znasz je wszystkie? Skąd? > ....czekaj....nie mów....już wiem....''spora część psychologów o różnych > światopoglądach''ci powiedziała. haha:p nikt mi tego nie musial mowic. to jest oczywiste. kazdy na to wpadnie, wystarczy troche LOGICZNIE (sic) pomyslec. Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 21:20 > akurat teza, że > > ''wszyscy obroncy tezy, ze homoseksualizm jest normalny i > > naturalny, sami sa homoseksualistami albo nie dotknal ich ten problem > > bezposednio (np. nie maja syna - geja, ktory wspolzyje z 40-latkiem). '' > jest moją tezą. To dużo wyjaśnia:p >widzisz, ja nie powtarzam bezmyslnie wszystkiego, co > gdziekolwiek przeczytam. A ja tak robie? > trzeba czytac i myslec, a nie tylko czytac i cytowac. Po twoich postach wnoszę, że może i sporo czytasz, ale nie w temacie, w którym się wypowiadasz. > system prawa natury to w pewnym > sensie system aksjomatów. prawd oczywistych. podwazasz ich zasadnosc? - > udowadniaj. Ja ich nie podważam. To ty je podważasz nazywając nienaturalnym, coś co towarzyszy ludzkości od początku jej dziejów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 21:36 > Ja ich nie podważam. To ty je podważasz nazywając nienaturalnym, coś co > towarzyszy ludzkości od początku jej dziejów. nie rozumiesz chyba , co oznacza wyrazenie ''prawo natury'', norma, normalność? ale tak dla pewności, bym poznal dokladnie Twoja opinie: 1. czy seks mezczyzny z mezczyzna jest normalny i naturalny? 2. czy pozwolisz synowi - gejowi zamieszkac w swoim domu z jego partnerem? Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 21:48 > 1. czy seks mezczyzny z mezczyzna jest normalny i naturalny? Jeśli obaj są homoseksualistami i robią to z własnej, nieprzymuszonej woli, to tak. Nie ma w tym nic nienormalnego. > 2. czy pozwolisz synowi - gejowi zamieszkac w swoim domu z jego partnerem? Zależy od konkretnej sytuacji. Jeśli w danym przypadku pozwoliłbym mu zamieszkać w swoim domu z dziewczyną, to pozwoliłbym mu też z chłopakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 21:54 dziekuje przynajmniej za szczerosc. wlasciwie można wieść sobie epikurejski zywot, kierujac sie hedonistyczna beztroską. ja jednak wole miec spojny system przekonan. Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 22:05 To nie jest kwestia hedonistycznej beztroski. Mój system przekonań nie różni się pewnie za bardzo od twojego, nie licząc podejścia do homoseksualizmu. Ja to poprostu zaakceptowałem, jako inny, alternatywny sposób życia. Nie lepszy, nie gorszy, poprostu inny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 22:28 > Nie lepszy, nie > gorszy, poprostu inny. dokladnie tak. slowo klucz - inny. ja nie roznicuje ludzi, juz to powtarzam po raz wtóry - kazdy czlowiek jest wolny i osobny. jest wyjątkowy.więc ja nie atakuje ludzi, co najwyzej atakuje swiatopoglad czy zachowania. potepiam morderce za to, co zrobil, a nie za to, ze jest czlowiekiem. a jedyna logiczna konsekwencja prawa natury jest stwierdzenie, ze homoseksualizm nie jest z nim zgodny. i to nie ma nic wspolnego z akceptacją czy tolerancją. to po prostu teoretyczny system przekonan. Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 22.05.06, 22:37 A za co potępiasz homoseksualizm? Za to, że jest niezgodny z prawami natury? Czy to wystarczający powód, żeby coś potępić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 25.05.06, 22:14 nie wiem, czy to wystarczający powód. ja wyraźnie sygnalizuję, co jest nie tak w próbach legitymowania normalności homoseksualizmu Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 23.05.06, 09:41 > wlasciwie można wieść sobie epikurejski zywot, kierujac sie hedonistyczna > beztroską. Mam bardzo ważne pytanie, nie wiem czy wręcz nie kluczowe, do Ciebie, drogi wszechmogący: Dlaczego związek homoseksualny kojarzy Ci się z hedonizmem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.06, 18:50 > Dlaczego związek homoseksualny kojarzy Ci się z hedonizmem? albowiem wiekszosc obroncow tezy o normalnosci homoseksualizmu postuluje rowniez normalnosc homoseksualnego seksu. ja jestem w stanie zaakceptowac czlowieka o slonnosciach homoseksualnych, ale nie jestem w stanie zaakceptowac seksu mezczyzny z mezczyzna. a wiekszosc tych obroncow homoseksualizmu jako normy nie odroznia milosci od seksu, postulujac tym samym ''zycie wedle upodobania''; przyjemnosc, nieskrepowana wolność. oni sami zdaja sie mowic - realizujac swoj poped do osobnikow tej samej plci zyskasz przyjemnosc. oni sami postuluja hedonizm. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 23.05.06, 18:54 Chwila, znasz jakiegoś geja osobiście czy tylko z seriali telewizyjnych i opowiadań na zebraniach oazowych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.06, 19:03 nancyboy napisał: > Chwila, znasz jakiegoś geja osobiście czy tylko z seriali telewizyjnych i > opowiadań na zebraniach oazowych? ale to nie ma nic do rzeczy, bo mowilem o ''obroncach tezy''... ale jesli utozsamiasz obroncow tezy ze homoseksualizm jest normą, z gejami, no to wynika z tego, ze albo sam nim jestes, albo jestes sprzeczny z samym sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
nancyboy Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 24.05.06, 11:28 A więc związek homoseksualny kojarzy Ci się z hedonizmem, bo jacyś tam obrońcy jakiejś tezy coś tam mówią? I nie znasz osobiście żadnych ludzi żyjących w homoseksualnym związku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lutzek Czy homoseksualizm to tylko M+M??? IP: *.crowley.pl 23.05.06, 22:54 >> Dlaczego związek homoseksualny kojarzy Ci się z hedonizmem? >albowiem wiekszosc obroncow tezy o normalnosci homoseksualizmu postuluje >rowniez normalnosc homoseksualnego seksu. ja jestem w stanie zaakceptowac >czlowieka o slonnosciach homoseksualnych, ale nie jestem w stanie zaakceptowac >SEKSU MĘŻCZYZNY Z MĘŻCZYZNĄ. A seks kobiety z kobietą? Jesteś w stanie zaakceptować? Wszak to też czystej wody homoseksualny seks. Więc jak, podobają Ci się dwie liżące się "panienki", czy też wzbudza to u Ciebie odruch wymiotny? Ciekaw jestem niezmiernie, bo jakoś pomijasz fakt, że homoseksualizm dotyczy nie tylko dwóch mężczyzn, ale i w takim samym stopniu dwóch kobiet. Więc? lutzek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny m+m; k+k; m+m+m; k+k+k; m+m+m+m+m; k+k+k...... IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.05.06, 13:21 > A seks kobiety z kobietą? Jesteś w stanie zaakceptować? Wszak to też czystej wo > dy homoseksualny seks. Więc jak, podobają Ci się dwie liżące się "panienki", cz > y też wzbudza to u Ciebie odruch wymiotny? Ciekaw jestem niezmiernie, bo jakoś > pomijasz fakt, że homoseksualizm dotyczy nie tylko dwóch mężczyzn, ale i w taki > m samym stopniu dwóch kobiet. Więc? > > lutzek jesli juz bawimy sie w szczegoly, to w kazdej mojej wypowiedzi mozesz slowa ''mezczyzna'','' syn'', ''partner'' odpowiednio zamiennie stosowac ze slowani ''kobieta'', ''corka'', ''partnerka''. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cami a glupote? IP: 81.19.200.* 22.05.06, 17:22 czy glupote mozna wyleczyc? tak..trzeba tylko troche samozaparcia i checi zdobywania dodatkowej wiedzy .. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: a glupote? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 20:17 > czy glupote mozna wyleczyc? tak..trzeba tylko troche samozaparcia i checi > zdobywania dodatkowej wiedzy .. tak! wystarczy troche samozaparcia i powstrzymania sie od uzywania penisa i odbytu do celow sprzecznych z natura. Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: a glupote? 22.05.06, 21:01 > tak! wystarczy troche samozaparcia i powstrzymania sie od uzywania penisa i > odbytu do celow sprzecznych z natura. Nie odpowiedziałeś mi na pytanie. Czemu włazisz ludziom do łóżka? Co cie obchodzi do czego ludzie używają penisa i odbytu? Jakiś zboczony jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: a glupote? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 21:07 Ale ja nie wlaze ludziom do lozka! ja tylko stwierdzam, że homoseksualizm jest sprzeczy z naturą. a każdy niech robi sobie, co mu sie podoba. kazdy niech uzywa penisa wedle uznania, niektorzy nawet moga sobie go odciac. nic mnie to nie obchodzi, co ludzie robią! tylko pamietaj, jak syn ci oznajmi, że robil fellatio sasiadowi; nie pytaj o nic - wszak to jego lozkowa sprawa. spuść zaslone milczenia i błogiej akceptacji, no i ewentualnie zapytaj - ''a kiedy sasiad zrobi loda tobie?'' nie atakuje ludzi. nie potepiam czlowieka. potepiam poglady. Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: a glupote? 22.05.06, 21:24 Co ty z tym synem? Mój nic takiego mi nie powie bo nie będe z nim gadać o tym co i komu robi w łóżku. To nie moja sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: a glupote? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 21:42 pkulej napisał: > Co ty z tym synem? Mój nic takiego mi nie powie bo nie będe z nim gadać o tym c > o > i komu robi w łóżku. To nie moja sprawa wydaje mi sie, ze jestes rozsadnym czlowiekiem, i raczej ''bedzie to twoja sprawa''. bedziesz chcial poznac zone/meza/partnera swoich dzieci. jesli nie, bedzie to przejaw ignorancji rodzicielskiej z twojej strony. a moze syn pzyjdzie dociebie, by otrzymac wsparcie? by upewnic sie, ze ''dobrze robi''. by upewnic sie, ze seks z mezczyzna jest normalny i naturalny. otrzyma wsparcie bez mrugniecia okiem? szczerze, hehe , watpie Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: a glupote? 22.05.06, 21:57 Jasne, że będe chciał poznać jego partnerkę/partnera, ale nie będzie mnie obchodziło co robią razem w łóżku. Czy ty rozmawiasz z rodzicami o szczegółach swojego życia seksualnego? Jeśli przyjdzie po wsparcie to je otrzyma. Jeśli będzie gejem to nie będe go przekonywać, że nim nie jest. Jeśli będzie gejem to nie będe go przekonywać do kobiet, bo z kobietą nie będzie szczęśliwy. Więc na pytanie ''czy dobrze robie?'' odpowiem, że jeśli go kocha to tak. Odpowiedz Link Zgłoś
j611g Re: a glupote? 22.05.06, 22:04 a Ty co byś zrobił Omnipotentny jeśli Twoj syn by przyszedl i powiedzial ze jest gejem ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: a glupote? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 22:20 j611g napisała: > a Ty co byś zrobił Omnipotentny jeśli Twoj syn by przyszedl i powiedzial ze jes > t > gejem ? porozmawial bym z nim. zapytalbym go o to, co czuje? jak odbiera te swoje tendencje? od kiedy czuje, ze jest gejem? jak to sie rozwijało? kluczowe jest jednak wychowanie dziecka. moim zdaniem wiekszosc homoseksualistow, przyjamniej podswiadomie, cierpi na cos, co mozna okreslic ''poszukiwaniem ojca''. decydujace sa pierwsze lata zycia dziecka. podejscie rodzicow do dziecka. tak czy owak, na pewno nie zmeinilbym swiatopogladu, gdyby cos takiego sie stało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: a glupote? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 22.05.06, 22:15 problem polega tylko na tym, ze moim zdaniem jest zasadnicza roznica miedzy uczuciem do drugiej osoby, a seksem z druga osoba. samo uczucie jest ''mniejszym odstepstwem od normy''. jednak seks homoseksualny jest nienormalny. ja nie twierdze, ze trzeba komus cos zabraniac. ja tylko twierdze, ze ludzie powinni wiedziec, kim sa, i akceptowac to. akceptowac rowniez to, ze ich zachowania nie sa normą. jesli chodzi o ''normalnosc'' czy prawo natury, to nie jest nim to wszystko, co jest na swiecie. to, ze cos sie zdarza nie jest rownoznaczne z przyjeciem tego za normę (np. choroby genetyczne, mutacje). Nawet niektore uczucia nie sa ''normą'' - np. czy zawiść jest normą? czy żądza zemsty jest normą? oczywiscie, ze nie jest. jasne, ze nie rozmawiam o szczegolach swojego zycia seks. jednak jest roznica miedzy seksem hetero a homo-seksualnym. to juz widac na pierwszy rzut oka. i z punktu widzenia natury tylko heteroseksualizm pozostaje z nia zgodny. Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: a glupote? 22.05.06, 22:31 Dlaczego na wszystko patrzysz z punktu widzenia natury? Ja to widze tak, jest dwoje dorosłych ludzi, kochają się, jest super. Jakiej są płci? Nie obchodzi mnie to. Mówisz, że seks homoseksualny jest nienaturalny, bo nie prowadzi do przedłużenia gatunku. I co z tego? Heteroseksualna część społeczeństwa sobie poradzi, ludzkości nie grozi wyginięcie z tego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
j611g Re: a glupote? 22.05.06, 23:08 to miłe ze byś z synem porozmawiał, ale co byś zrobił gdyby się upierał ze jest gejem i jest o tym przekonany? Tak na marginesie kim Ty wlasciwie jestes zeby mowic jakie sa prawa natury? Stworzyłeś ją czy jak? PS gdyby mutacje nie były naturalne to nie byłoby ewolucji z tego co mi wiadomo. ...Twoja definicja tego co naturalne a co nie jest BARDZO dziwna ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cami Re: a glupote? IP: 81.19.200.* 23.05.06, 08:32 mysle ze mu sie pomylilo "naturalne" ze "zgodne z obczajami". bo np w takim iracie calkiem nienaturalne jest chodzenie kobiet bez chust na glowie.. One tam sie rodza w chustach:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: a glupote? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.06, 19:00 > Dlaczego na wszystko patrzysz z punktu widzenia natury? Ja to widze tak, jest > dwoje dorosłych ludzi, kochają się, jest super. Jakiej są płci? Nie obchodzi > mnie to. a mnie obchodzi to, skad wziela sie ''ich milosc''. skad bierze sie milosc do czlowieka o tej samej plci. > Mówisz, że seks homoseksualny jest nienaturalny, bo nie prowadzi do przedłużeni > a > gatunku. I co z tego? Heteroseksualna część społeczeństwa sobie poradzi, > ludzkości nie grozi wyginięcie z tego powodu. per analogiam: czy jeden morderca siekierą jest w stanie wybić cala ludzkość? nie jest - wiec po co sie nim przejmowac? czy dwoje doroslych ludzi, ktorzy sa zdecydowani na podjecie nastepujacego kroku - jeden z nich zabije drugiego - sa szkodliwi dla spoleczenstwa? czy ich zachowanie jest normalne? Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: a glupote? 24.05.06, 12:20 > per analogiam: czy jeden morderca siekierą jest w stanie wybić cala ludzkość? > nie jest - wiec po co sie nim przejmowac? czy dwoje doroslych ludzi, ktorzy sa > zdecydowani na podjecie nastepujacego kroku - jeden z nich zabije drugiego - sa > > szkodliwi dla spoleczenstwa? czy ich zachowanie jest normalne? Co za idiotyczne porównanie. W ten sposób można udowodnić każdą teze. Mordercą należy się przejmować bo zabija ludzi. Homoseksualistą nie trzeba się przejmować bo nikomu nie robi krzywdy. Pieprząc się z innym facetem nikogo nie zabija. To dwie zupełnie nie mające ze sobą związku sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny analiza IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.05.06, 13:30 skoro tamto cie nie przekonuje, rozwaz coś takiego: który z ponizszych przykładów jest zachowaniem nienaturalnym i nienormalnym? 1. mezczyzna lat 14 twierdzi ze kocha mezczyzne lat 25 i vice versa, chca uprawiac seks 2. mezczyzna lat 15 twierdzi, ze kocha mezczyzne lat 25 i vece versa, chca uprawiac seks 3. mezczyzna lat 16 twierdzi, ze kocha mezczyzne lat 25 i wive wersa, chca uprawiac seks 4. mezczyzna lat 18 twierdzi, ze kocha mezczyzne lat 25 i vece versa, chca uprawiac seks (dla jasnosci wszystkie slowa ''mezczyzna'' mozna zastapic slowami ''kobieta'') pytanie dodatkowe: ktoremu z nich (14,15,16,18latkowi) powiesz, ze jest to naturalne i niech niczym sie nie krepuje ? pytanie dodatkowe 2: po zastąpieniu w powyzszej wyliczance liczby lat ''25'' na ''45'', dokonaj podobnej analizy. Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: analiza 24.05.06, 15:13 Mówiłem o dwóch dorosłych osobach a ty przytaczasz jakieś dziwne przykłady. Jeżeli 25-latek chce się kochać z 14 czy 15-letnim chłopcem to jest z nim coś nie tak, niezależnie od płci obojga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: analiza IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 25.05.06, 22:17 > Mówiłem o dwóch dorosłych osobach a ty przytaczasz jakieś dziwne przykłady. > Jeżeli 25-latek chce się kochać z 14 czy 15-letnim chłopcem to jest z nim coś > nie tak, niezależnie od płci obojga. odkryje przed tobą sens mojego pytania, gdy sprecyzujesz swoja odpowiedz i odpowiesz wg schematu. ktora z pozycji 1,2,3,4 jest naturalna, a ktora nie? mowisz, ze punkty 1 i 2 sa nienormalne. a 3 i 4? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cami kolezanko omnipotentna IP: 81.19.200.* 23.05.06, 08:28 eee.pewnie gdyby jakas fajna laska wypiela pupke to tez byc z checia tam "zajzal".. a gdyby mi syn oznajmil ze spi z sasiadka starsza od niego o 20 lat to tez bym nie byl zadowolony...wrecz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: kolezanko cami IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.06, 18:54 > a gdyby mi syn oznajmil ze spi z sasiadka starsza od niego o 20 > lat to tez bym nie byl zadowolony...wrecz przeciwnie. a dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cami Re: kolezanko cami IP: *.pools.arcor-ip.net 23.05.06, 19:26 a po co ma sie zawadawc ze stara raszpla:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: kolezanko cami IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.06, 19:50 Gość portalu: cami napisał(a): > a po co ma sie zawadawc ze stara raszpla:) widzisz, skoro wprowadzasz jakies ograniczenia nawet w obrebie stosunkow heteroseksualnych, to jedyna logiczna konsekwencja jest odrzucenie homoseksualizmu. w przeciwnym razie: 1. seks chlopaka z 50-latka nie jest normalny. 2. homoseksualizm jest normalny ==> seks 30latka z 30latkiem jest bardziej normalny niz seks mezczyzny i kobiety. absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cami Re: kolezanko cami IP: 81.19.200.* 24.05.06, 17:20 to ja chyba bym wolal, zeby moj syn mial jednak chlopaka w swoim wieku niz 50 letnia dziewczyne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: kolezanko cami IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 25.05.06, 22:20 Gość portalu: cami napisał(a): > to ja chyba bym wolal, zeby moj syn mial jednak chlopaka w swoim wieku niz 50 > letnia dziewczyne... Twój wybór. Homoseksualizm lepszy niz heteroseksualizm, ciakawe... Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi_so Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 23.05.06, 11:42 Chcesz leczyć dotykiem? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Da się wyleczyć. 23.05.06, 11:44 wujo_prezio napisał: > to samo z lesbijstwem Podobnie da się wyleczyć heteroseksualizm, leworęczność, homofobia a nawet kaczyzm. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ! Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 23.05.06, 19:51 Homoseksualizm to nie choroba! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.05.06, 19:54 > Homoseksualizm to nie choroba nie wszystko, co nie jest chorobą , jest normą i jest normalne. Odpowiedz Link Zgłoś
j611g Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 23.05.06, 21:51 > nie wszystko, co nie jest chorobą , jest normą i jest normalne. Ty jesteś najlepszym tego przykładem ... Wpierw wylecz siebie a potem myśl o innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.05.06, 13:47 > Ty jesteś najlepszym tego przykładem ... > Wpierw wylecz siebie a potem myśl o innych a ty bądź konsekwentny. bowiem: jeżeli na podstawie czyichs pogladów stwierdzasz, ze ktos jest nienormalny i wymaga leczenia tylko i wylacznie z powodu tych okreslonych polgadow, to tym bardziej musisz uznawac tezę, ze homoseksualizm nie bedacy tylko przekonaniami, a czynami, jest nienormalny. w przeciwnym razie twoj system przekonan jest nielogiczny, a wiadomo, ze z bezsensu wynika wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m [...] IP: *.wrzeszcz.net / *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 22:21 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
kasan1512 Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 23.05.06, 23:06 Do wszystkich powołujących się na prawa natury i przyrody i takie tam: 1. Przypadki homoseksualizmu wśród zwierząt są dosyć częste i znane nauce od dawna. 2. Jeśli zwierzę jest w ciąży i poczuje, że nie będzie w stanie wychować potomstwa, wtedy wywołuje skurczami poronienie - czyli de facto dokonuje aborcji. 3. Jeśli w gnieździe jest za dużo piskląt, to ptaki bez skrupułów pozbywają się ich i wyrzucają z gniazda. Podobnie inne zwierzęta. Czy ludzie tak robią? Jeśli nie przychodzi im do głowy pkt. 3 to znaczy, że to niezgodne z naturą??? Co was obchodzi kto kogo kocha, z kim śpi i kogo trzyma za rękę. Od patrzenia na parkę chłopaków (lub dziewczyn) chyba nikt orientacji nie zmienił, bo to jest po prostu coś, co się ma (tak jak np. płeć). Co najwyżej niektórzy nie będą się męczyć próbując dostosować się do norm społeczeństwa... Żal wam dupę ściska??? Odpowiedz Link Zgłoś
wujo_prezio Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 23.05.06, 23:29 > Co was obchodzi kto kogo kocha, z kim śpi i kogo trzyma za rękę. Od patrzenia n > a > parkę chłopaków (lub dziewczyn) chyba nikt orientacji nie zmienił, bo to jest p > o > prostu coś, co się ma (tak jak np. płeć). Co najwyżej niektórzy nie będą się > męczyć próbując dostosować się do norm społeczeństwa... > Żal wam dupę ściska??? Nie interesuje mnie co kto robi w lozku pod warunkiem ze tego nie maniestuje, a srodowisko gejowskolesbijske manifestuje swe sklonnosci probuje wmowic ze wszystko jest cacy! Odpowiedz Link Zgłoś
kasan1512 Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 23.05.06, 23:33 Manifestują, bo nie chcą być dyskryminowania (nazywani pedałamo/cw..ami/zbokami itp.). Jak by Ciebie tak traktowali też pewnie byś jakoś protestował... Odpowiedz Link Zgłoś
mandaryna65 przyrównujesz gejów do zwierząt??!!! 23.05.06, 23:34 kasan1512 napisał: > Do wszystkich powołujących się na prawa natury i przyrody i takie tam: > > 1. Przypadki homoseksualizmu wśród zwierząt są dosyć częste i znane nauce od da > wna. > > 2. Jeśli zwierzę jest w ciąży i poczuje, że nie będzie w stanie wychować > potomstwa, wtedy wywołuje skurczami poronienie - czyli de facto dokonuje aborcj > i. > > 3. Jeśli w gnieździe jest za dużo piskląt, to ptaki bez skrupułów pozbywają się > ich i wyrzucają z gniazda. Podobnie inne zwierzęta. > > Czy ludzie tak robią? Jeśli nie przychodzi im do głowy pkt. 3 to znaczy, że to > niezgodne z naturą??? chcesz żyć jak zwierzę czy jak człowiek ? Odpowiedz Link Zgłoś
kasan1512 Re: przyrównujesz gejów do zwierząt??!!! 23.05.06, 23:37 Ja tylko zracam uwagę, że argument sprzeczności z naturą czy tam prawami przyrody jest do bani i należałoby z niego zrezygnować... w świetle ww. punktów jest wręcz śmieszny... Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: przyrównujesz gejów do zwierząt??!!! 24.05.06, 14:04 kasan1512 napisał: > Ja tylko zracam uwagę, że argument sprzeczności z naturą czy tam prawami > przyrody jest do bani i należałoby z niego zrezygnować... w świetle ww. punktów > jest wręcz śmieszny... z oczywistych wzgledów (patrz: odpowiedz na te punkty) nie jest ''do bani'' i nie jest ''wrecz smieszny''. po prostu niektore rzeczy są tak OCZYWISTE, że niektorym trudno uwierzyc w to, ze nic z tym nie moga zrobic. Odpowiedz Link Zgłoś
omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 24.05.06, 13:59 > 1. Przypadki homoseksualizmu wśród zwierząt są dosyć częste i znane nauce od da > wna. zwierzeta nie moga byc homoseksualne, biseksualne, transseksualne. definicja orientacji seksualnej dotyczy czlowieka. nie ma po prostu ex definitione czegos takiego, jak orientacja seksualna zwierząt. wyrazenie ''homoseksualny karp'' jest absurdalne. patrz: definicja; poczatek dyskusji. > 2. Jeśli zwierzę jest w ciąży i poczuje, że nie będzie w stanie wychować > potomstwa, wtedy wywołuje skurczami poronienie - czyli de facto dokonuje aborcj > i. pomylenie i pomieszanie pojec. ponadto zwierze nie ma swiadomosci. ponadto zwierzeta bardziej niz czlowiek kieruja sie intynktem. > 3. Jeśli w gnieździe jest za dużo piskląt, to ptaki bez skrupułów pozbywają się > ich i wyrzucają z gniazda. Podobnie inne zwierzęta. to instynkt przetrwania, ktory determinuje zycie zwierzat. > Czy ludzie tak robią? Jeśli nie przychodzi im do głowy pkt. 3 to znaczy, że to > niezgodne z naturą??? nie - ludzie tak nie robią. jezeli nie przychodzi im do glowy pkt 3 to znaczy nie zabija swoich dzieci, bo jest ich za duzo, to znaczy, ze są normalni. czlowiek bowiem jako istota nalezaca do swiata organizmow zywych, od ewolucji otrzymal w darze ''rozum'' zdolny do emocji i uczuc, swiadomosś oraz wolę. czlowiek kieruje sie rozumem analityczym. > Co was obchodzi kto kogo kocha, z kim śpi i kogo trzyma za rękę. Od patrzenia n > a > parkę chłopaków (lub dziewczyn) chyba nikt orientacji nie zmienił, bo to jest p > o > prostu coś, co się ma (tak jak np. płeć). dosyc nieanalogiczne porownanie. > Co najwyżej niektórzy nie będą się > męczyć próbując dostosować się do norm społeczeństwa... > Żal wam dupę ściska??? nie do norm spoleczenstwa; i po drugie nikt sie nie musi dostosowywac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cami Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: 81.19.200.* 24.05.06, 17:24 zwierzeta nie moga byc homoseksualne, biseksualne, transseksualne. definicja > orientacji seksualnej dotyczy czlowieka. nie ma po prostu ex definitione czegos > > takiego, jak orientacja seksualna zwierząt. wyrazenie ''homoseksualny karp'' > jest absurdalne. patrz: definicja; poczatek dyskusji. a to twoja wlasna teoria? bo taka dosc plytakawa bym powiedzial... a wiesz ze sa nawet zwierzeta, ktore do roznazania nie potrzebuja partnera? np slimaki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 25.05.06, 22:24 > a to twoja wlasna teoria? nie, to nie moja teoria. to tylko rozwinięcie definicji ''orientacji seksualnej'' Odpowiedz Link Zgłoś
raveness1 Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 24.05.06, 15:57 A oni ciagle walcza... He's a blind fanatic, there is no talking to him. Odpowiedz Link Zgłoś
pkulej Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? 24.05.06, 16:12 > He's a blind fanatic, there is no talking to him. Masz racje, ja się z dyskusji wycofuje bo nie ma ona już sensu. Równie dobrze moge pogadać z kawałkiem drewna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omnipotentny Re: czy gejostwo da sie wyleczyc?? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 25.05.06, 22:25 > Równie dobrze > moge pogadać z kawałkiem drewna. bo kawałek drewna nie powie ci, jak bezsensowne są twoje tezy? wlasciwie to racja, po co sie dołować Odpowiedz Link Zgłoś