autenty
28.05.06, 21:19
W GW jest swietny wywiad z prof. Maria Janion. Pisze ona m. in., ze 'Język
rządzących polityków to język neoendecki, który zastąpił antysemityzm
homofobią.'
A homoseksualisci wg prof. Janion pelnia role doraznego wroga:
'Chodzi o "obraz wroga" konieczny dla integracji grupowej, a także o czystość
męskiego mitu narodowego, wolnego od "trucizny" i "zarazy", kiedyś
żydowskiej, obecnie gejowskiej.'
Doskonale to wyjasnia polska homofobie, ktora nie byla tak wyrazna jeszcze
pare lat temu. Parady Rownosci odbywaly sie w Warszawie czesto od r. 1989 i
nikt tego w ogole nie zauwazal. Teraz nagle stalo sie to problemem dla
wladzy. Tez uwazacie, ze jak kiedys Zydzi tak teraz homoseksualisci pelnia
role kozla ofiarnego, bo ktos taka role pelnic musi w neoendeckich glowach?
Caly wywiad z prof. Janion na:
serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3374302.html?as=1&ias=3&startsz=x