sexi_sta
29.05.06, 18:31
opis narodu niemieckiego (podczas wizyty w byłym obozie koncentracyjnym
Auschwitz-Birkenaujako) wykorzystanego i manipulowanego przez nazizm to forma
zdjęcia z niego odpowiedzialności????
Za miliony ofiar II WS i Auschwitz odpowiada tylko Hitler i jego najblizsi?
Coz to za ciekawa interpretacja historii?
Przeciez to byla cala machina wojenna, w ktora zaangazowano miliony Niemcow.
Ktos zaraz powie, nie mieli wyjscia tak jak nasz szanowny Benek. Co z
moralnoscia tych ludzi? Czy z samego faktu,ze w III Rzeczy obowiazywalo prawao
lamiace podstawowe prawa czlowieka, mozna usprawiedliwiac Niemcow,ktorzy co do
joty stosowali sie do prawa hitlerowskiego?
Co z forumuła Radbrucha, ktora głosi, iż dana norma prawna (prawo, ustawa itp)
może być zanegowana jeśli łamie podstawowe normy moralne? Na ta formule
powolywaly sie orzeczenia Trybunału Norymberskiego, odwołujace sie nie do
niemieckiego prawa stanowionego, ale do abstrakcyjnego "prawa natury" i
moralnosci. Identycznie np. w latach 90 tak traktowano prawo NRD (w
szczególności w przypadku strzelców na murze).
Czy wobec tego,ze miliony Niemcow przestrzegalo rozkazow, wykonywali
ustanowione prawa III Rzeszy, mozna ich usprawiedliwiac i obwiniac wylacznie
decydentow? Jakie bylo zachowanie przecietnego Niemca? Bunt, sprzeciwienie
sie, obrona praw mniejszosci, manifestowanie swoich wartosci moralnych, czy
tez uleglosc, wygodna biernosc, a w koncu wiara i aktywne uczestnictwo w
gloszeniu nowych wartosci, ktore byly preludium do najwiekszej tragedii XX w.