Jak wkurzyć taksówkarza?

01.06.06, 15:04
Powiedzieć mu w trakcie kłótni: "dobrze robią że was mordują!"
    • forum.abuser Re: Jak wkurzyć taksówkarza? 01.06.06, 15:07
      Jak wkurzyć? Jak ci się wpieprza z sąsiedniego pasa wymuszając pierwszeństwo, to
      nie ustępować, nawet za cenę stłuczki.
    • supaari Re: Jak wkurzyć taksówkarza? 01.06.06, 15:09
      okrutny_kamikadze napisał:

      > Powiedzieć mu w trakcie kłótni: "dobrze robią że was mordują!"


      Przedstawić się: "Jestem okrutny_kamikadze."
    • Gość: P.S.J. Demonstracje taksówkarzy pamiętamy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 15:17
      Pomścimy!

      "Taksówkarzowi żyć nie dopuścisz" (Biblia Gdańska, Ks. Wyjścia 22,18)
      • supaari Re: Demonstracje taksówkarzy pamiętamy! 01.06.06, 15:42
        Gość portalu: P.S.J. napisał(a):

        > Pomścimy!
        >
        > "Taksówkarzowi żyć nie dopuścisz" (Biblia Gdańska, Ks. Wyjścia 22,18)

        "Ktokolwiek by obcował ze zwierzęciem, winien być ukarany śmiercią." :-)
        • Gość: P.S.J. Re: Demonstracje taksówkarzy pamiętamy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 15:53
          Dlatego w trosce o własne bezpieczeństwo nie wchodzę do taksówek tych bydlaków
          :) żeby nie uznano tego za "obcowanie" z tymi osłami.
          • Gość: Hania Re: Demonstracje taksówkarzy pamiętamy! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.06.06, 02:17
            Dlaczego tak zlosliwie wyrazasz sie o innych ludziach? Pracuja aby zarobic na
            chleb, maja rodziny, dzieci. Moze dlatego nieraz spiesza sie bez potrzeby...
            • Gość: P.S.J. Re: Demonstracje taksówkarzy pamiętamy! IP: *.itpp.pl 02.06.06, 09:19
              Bo pamiętam jak demonstrowali, i nawet jak ktoś się spieszył z potrzebą, to nie
              mógł przejechać. Strajk taksówkarzy był ZNACZNIE bardziej uciążliwy i
              niebezpieczny niż strajki lekarzy obecnie. Stąd moja nienawiść do tego wężowego
              plemienia.

              A to, że pracują... Każdy pracuje po to, by zarobić na chleb, i spora część
              pracujących też ma rodziny i dzieci. Głupi argument.
              • Gość: Hania Re: Demonstracje taksówkarzy pamiętamy! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.06.06, 01:21
                Hej wyluzuj . Twoj argument jest zaden, nawet na miano glupiego nie zasluguje.
                Przeciez nikt nie mowi zeby ci robic na zlosc bo masz na utrzymaniu rodzine.O
                co ci chodzi z tymi taksowkarzami? Barykaduja droge ktora jezdzisz do pracy czy
                co?
    • kasan1512 Re: Jak wkurzyć taksówkarza? 01.06.06, 15:18
      Przedstaw się jako pan inspektor z Urzędu Skarbowego:))
    • meta-kris Re: Jak wkurzyć taksówkarza? 01.06.06, 15:36
      i wtedy powinieneś dostać w pape.
      • am55 Re: Jak wkurzyć taksówkarza? 01.06.06, 15:57
        na jednokierunkowej wąskiej uliczce jechać przed nim 30 na godzine,na bank
        zacznie trąbić i toczyć pianę tak mu bedzie pilno hehehe



        "Dwie są rzeczy nieskończone
        -wszechświat i głupota ludzka.
        Ale co do wszechświata to nie jestem przekonana.
        • Gość: Hania Dlaczego jestes tak zlosliwy? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.06.06, 02:20
          Nie pochwalam. Wyobraz sobie, ze ja tak zwolnie przed toba...
          • nancyboy Re: Dlaczego jestes tak zlosliwy? 02.06.06, 09:41
            No, ale to się nadaje bardziej na wątek: "Jak wkurzyć am55?".
          • Gość: am 55 Re: Dlaczego jestes tak zlosliwy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 12:20
            Hania ale ja nie jestem taksówkarzem;-)))))i nie mam tendencji do wkurzania
            się;-))))))))))))))))))))))))))
            • Gość: Hania Re: Dlaczego jestes tak zlosliwy? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.06.06, 01:16
              Tak, widze ze jestes oaza spokoju i cieszy mnie to bardzo. Im wiecej
              spokojnych , wyluzowanych kierowcow tym mniej wypadkow i swiat wydaje sie nawet
              przyjemniejszy.
    • Gość: Hania Nie wkurzaj nikogo, badz odpowiedzialny IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.06.06, 02:15
      Zlosc pieknosci szkodzi moi drodzy. Po co wam te nerwy i klopoty? Wrzuccie na
      luz i przestancie sie wszystkim tak ekscytowac.Bedzie to z pozytkiem dla
      wszystkich. Wasze nerwy i dzikie manewry wprowadza niepotrzebna nerwowke i
      niebezpieczenstwo dla innych ludzi, dla was rowniez. Czy nie zdarzylo wam sie
      nigdy widziec nerwowego kierowcy, ktory zawziecie zmienia pasy, siedzi komus na
      zderzaku itp. pedzi aby zyskac minute,a na nastepnych swiatlach znowu jest tuz
      przed wami... Ps. mam niezawodny sposob na kierowcow ktorzy siadaja mi na
      zderzak. Absolutnie nie przyspieszam, a odwrotnie zwalniam, ale nieduzo, do
      przepisowej maksymalnej predkosci. Mowy nie ma aby mnie nie wyprzedzil.
    • john_malkovitch Re: Jak wkurzyć taksówkarza? 02.06.06, 02:51
      A słyszałeś kiedyś o tzw. "trzynastce"..?
      Taksówkarze też potrafią się bronić, więc lepiej uważaj..
      • Gość: jaco Re: Jak wkurzyć taksówkarza? IP: 212.160.172.* 02.06.06, 07:44
        a co to jest trzynastka?
        • nancyboy Re: Jak wkurzyć taksówkarza? 02.06.06, 09:31
          Pewnie klucz do przykręcania nakrętek o rozmiarze 13.
          • fizdziel Re: Jak wkurzyć taksówkarza? 02.06.06, 18:46
            powiedziec frajerowi-
            to dlaczegos nie robisz za prezydenta skoros taki madry w polityce!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja