krystian71
07.06.06, 16:50
tak sobie mysle wlasnie, gdy czytam o badaniach statystycznych wsrod
ksiezy,dotyczacych zakladania wlasnych rodzin.
skad sie wziela nadreprezentacja zydow wsrod inteligencji
a juz w szczegolnosci w Polsce?:)
Bo zawsze bylo tak,ze do stanu duchownego , niezaleznie od wyznania
aplikowali najbardziej inteligentni synowie , chetni do dlugoletniej nauki,
zdolni, z pewna charyzma.
W narodzie zydowskim rabin mogl, a nawet musial zakladac wlasna rodzine ,
najczesciej wielodzietna i w ten sposob pzekazywal wlasne geny dalej, plodzac
nastepne zdolne pokolenia
ksiadz katolicki,ten, ktory powaznie podchodzil do obowiazkow zycia
konsekrowanego , umieral bezpotomnie, w ten sposob obnizajac srednia
inteligencji wlasnego plemienia
Z drugiej strony, Zwiazek zawodowy dunskich pastorow walczy o przyznanie im
wolnych niedziel (!) , soboty juz maja, poniewaz uwazaja,ze maja prawo
spedzac je razem ze swoimi dziecmi jak i inne grupy zawodowe.
Komentarz chyba zbyteczny