Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła?

11.06.06, 12:01
JESTEŚMY MOCARSTEWM W DZIEDZINIE UKOŚCIELNIENIA.
Dobre chociaż i to. W gospodarce nam nie wychodzi, w piłce jeszcze gorzej,
korupcja taka, że głowa boli - to chociaż w modlitwie jesteśmy dobrzy.
"Tak trzymać - nie popuszczać" - jak mawiał klasyk.
    • rpiwowarski Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? 11.06.06, 12:04
      Cos w tym jest...
      • lahdaan Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? 11.06.06, 13:22
        [...] że zapłacili oni wielką daninę krwi w czasie II Wojny Światowej i że "opór przeciwko komunizmowi podsycał Episkopat, duchowieństwo i niewielka grupa świeckich"

        zaraz sie okaze, ze to tylko Kosciol wyprowadzil Polske z komuny...
        • almagus Re: dla Kościoła wszystkich głupoli na urzędy i .. 11.06.06, 15:12
          Oni są kołtunem IV eRPe, robią z Leppem z Polski WuCe!
          Okropny orszak IV eRPe, czyli WC 00 Hehe!

          Opodal kościoła, pod Durnym Pisiorem
          nawiedziło leppiej wraz ze swoim dworem.
          He,he, he,he,he!
          Przodem za sutannę Renatka i Anetka
          kręcą proboszczem, że jak awionetka,
          He,he, he,he,he!
          jakby na opryskach plantacji orszaku
          lata i sapie kropię cię buraku!
          He,he, he,he,he!
          Dalej hierarchia, że aż dech zapiera,
          niesie baldachim, choć bierze cholera.
          He,he, he,he,he!
          Nadchodzi leppiej i to od zaraz,
          chcesz, nie chcesz, wszystko dadzą na raz.
          He,he, he,he,he!
          Dziesięciu ministrów, dużo dyrektorów
          wielu czynowników, no i rewizorów.
          He,he, he,he,he!
          Oczywiście w orszaku idzie szef ZUSU
          co ma dać pożyczki i nie ruszać KRUSU.
          He,he, he,he,he!
          Idą też prezesi niewydolnych spółek
          co się przerzucają jak jaja kukułek!
          He,he, he,he,he!
          Karnie w orszaku miejscowi notable
          idą ściśle zwarci, bo zerwą się kable.
          He,he, he,he,he!
          Idą na końcu z Andromedy kosmici,
          to tacy pazerni , tacy niewyżyci!
          He,he, he,he,he!
          Ale na kosmitów nie huknie armata,
          wystarczy Jola , wystarczy Renata.
          He,he, he,he,he!
          To już nie rzucają im na plecy brony?
          Wystarczy głupota, broń Sztamoobrony!
          He,he, he,he,he!
          Damy im połapać trochę rybek w płynie,
          na cacanki, na rydzomoheroinie!
          He,he, he,he,he!

          Jakbym był mądry i skończyłbym jakoś KUL,
          to zmądrzałbym i przerwałbym jakoś ten ból!

          „głupi i ciemny lud to kupi”

          Zgadzam się z potrzebą usunięcia ciemnego, głupiego, pazernego, złośliwego
          urzędnika jak odpowiednio posła PiS, SO i LPR oraz członków rządu, bo ryba
          psuje się od głowy.
          W efekcie powstaje kołtun , a w nim wszaki!
      • Gość: biker7 Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 11.06.06, 14:19
        wiocha ciemnogrod zacofanie; kosciol bez podatkow, pedofilia...
      • Gość: shitman Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? IP: *.in-addr.btopenworld.com 11.06.06, 14:37
        A wiec na podboj swiata z krzyzem maryjom i pielgrzymkom (jak kto chce to moze
        na kolanach).
    • Gość: FreakyMisfit Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 11.06.06, 12:06
      Oczywiście że decydujący. Tylko tu jest tak hojnie finansowany.
      • kapitan_stopczyk Tylko w Polsce Kościół katolicki inkasuje miliony. 11.06.06, 12:08
        I to najczęściej są miliony w budżetu państwa, województwa (patrz ŚOB), gminy,
        powiatu, miasta itp.
        I tylko w Polsce kler uważa, że jest PANEM a nie SŁUGĄ.
        W pozostałych krajach europejskich jest NORMALNIE.
        • Gość: kazek Re: Tylko w Polsce Kościół katolicki inkasuje mil IP: *.core.lanet.net.pl 11.06.06, 12:22
          no właśnie. I niestety pokazujemy światu, że im większe znaczenie ma Kościół w
          życiu kraju, tym sytuacja w nim jest głupsza, a politycy bardziej
          nieodpowiedzialni. W końcu mało kto może poszczycić się osobnikami typu
          Giertych czy Lepper jako wicepremierami. Jeżeli do tego prowadzi
          wpływ "autorytetu Kościoła" to ja dziekuję...
          • uchachany Kościół jest niezwykle potrzebny, bo trapionym 11.06.06, 12:37
            doczesnością owieczkom rysuje perspektywy zadośćuczynienia pośmiertnego. Jest
            tu znacznie bardziej realistyczny niż dawna komunistyczna władza, która
            obiecywała świetlaną przyszłość udręczonemu przez przez denną teraźniejszość
            społeczeństwu już na etapie synów czy najdalej wnuków.
        • Gość: australijczyk Re: Tylko w Polsce Kościół katolicki inkasuje mil IP: *.vic01.dataco.com.au 11.06.06, 12:49
          Sluszna prawda. Panstwo nie stac zaplacic lekarzom za ich prace, ale sa miliony
          na "pielgrzymke" papieza i na budowe obiektow koscielnych. W innych krajach
          kosciol utrzymuje sie z istniejacego bogactwa, albo ze skladek, w Polsce ma on
          do dyspozycji skarb panstwa. Az strach pomyslec co bedzie dalej.
    • gumowy_kaczor Mamy też inne osiągnięcia 11.06.06, 12:07
      Np. największą na świecie ilość rencistów w przeliczeniu na jednego mieszkańca.
    • rafvonthorn Ile kasy na nas zarabia Watykan? 11.06.06, 12:10
      Czy ktoś może podać jakieś rozsądne wyliczenia co do kasy, jaka przepływa przez
      kościół? Głównie chodzi mi o publiczne pieniądze, tak jak jest to w
      konkordacie: pensje katechetów w szkołach i przedszkolach, emerytury dla
      księży, fundusz kościelny, kapelani, poświęcenia, wszystko. I może jeszcze
      szacunkowo ile to może być pieniędzy za pogrzeby, śluby, chrzciny itp. Słowem,
      z marketingowego punktu widzenia:

      Jak duży jest rynek usług religijnych w Polsce i ile pieniędzy Polacy wydają na
      praktyki religijne i utrzymywanie setek tego typu przedsiębiorstw (kościołów).
      Odpowiedź będzie równocześnie odpowiedzią na pytanie zawarte w tytule artykułu.
      • rpiwowarski Re: Ile kasy na nas zarabia Watykan? 11.06.06, 12:14
        Co Wam przeszkadza ile pieniedzy ma Kosciol? Owszem w wielu parafiach sa
        naduzycia... Kler nie jest swiety i nie zawsze zachowuje sie tak jak
        przystalo...

        Ale za cos Kosciol MUSI sie utrzymywac....

        Wielu milionom Polakow Kosciol niesie nadzieje na lepsze zycie (nie w
        kateoriach pienieznych) i duchowy spokoj... I wielu ludzi akcpetuje nauki
        gloszone przez ludzi Kosciola... wy jednak nie dostrzegacie tej strony...
        • Gość: kazek Re: Ile kasy na nas zarabia Watykan? IP: *.core.lanet.net.pl 11.06.06, 12:25
          dostrzegamy, serio. Nawet staram się to szanować.

          Ale to nie jest argument, abym ja, ateista, finansował świątynie i katechetów.
          Uczciwie byłoby, gdyby to sie odbywało w ramach dobrowalnego podatku
          kościelnego. Płacisz podatek, masz prawo do usług (wiem że to nieszczęśliwe
          słowo) ze strony Kścioła - ślubu etc. Nie płacisz, nie korzystasz. proste.

          I wtedy nic by mi nie przeszkadzało.
          Ale Ty sam dobrze wiesz, że wtedy okazałoby się, że katolików jest 25% w
          społeczeństwie.
        • Gość: koloratura1 Re: Ile kasy na nas zarabia Watykan? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.06.06, 14:19
          rpiwowarski napisał:

          > Co Wam przeszkadza ile pieniedzy ma Kosciol?

          Ano to, że owe pieniądze biora się także i z moich podatków, a tego sobie
          absolutnie nie życzę.

          > Owszem w wielu parafiach sa
          > naduzycia... Kler nie jest swiety i nie zawsze zachowuje sie tak jak
          > przystalo...

          To bym, akurat, strawiła (nikt nie jest święty). Mierzi mnie - "wierchuszka",
          ich przekonanie o własnej nadrzędnej roli w państwie, o posiadaniu absolutnej
          prawdy, której wszyscy mają się podporządkować pod grożbą nakazów państwowych, o
          wygłaszanych tonem nieznoszącym sprzeciwu opinii takich czy innych w publicznej
          telewizji czy radiu, wogóle denerwuje mnie ich nachalna obecność tamże.
          Irytuje mnie złodziejstwo, że nazwę rzecz po imieniu, jak np. przyjęcie fortuny
          na nieszczęsną świątynię opatrzności (nawet już po przyznaniu tych pieniędzy
          przez "błagonadziożnych" posłów, przyzwoitość nakazywałaby - odmówić, lub
          przeznaczyć je na cel społecznie bardziej użyteczny), czy też spokojna
          akceptacja niewyobrażalnych pieniędzy za "nauczanie religii" (napisałam w
          nawiasie, bo to "nauczanie" - przynajmniej w szkołach ponadpodstawowych, jest
          zwykłym pozoranctwem, choć nie konecznie - z winy nieszczęsnych, a uczciwych,
          katechetów, którym mogę tylko współczuć, że ktoś ich do owego pozoranctwa zmusza.)

          > Ale za cos Kosciol MUSI sie utrzymywac....

          Oczywiście. I niech to będzie uczciwy podatek kościelny, płacony przez tych,
          którzy z tym czy innym kościołem czują się związani, plus - dobrowolne składki
          wiernych. Ale - wyłącznie z własnej kieszeni, nie - z dochodów gminy, itp. czy
          od przedsiębiorstw z kapitałem państwowym.

          Wyjątek bym tu zrobiła, gdy idzie o koszty utrzymania zabytkowych budowli
          sakralnych oraz dzieł sztuki, będących we władaniu Kościoła. Ale - prawdziwych
          zabytków i dzieł sztuki, a nie - powiedzmy - "stodoły" sprzed lat dziesięciu,
          gdzie to proboszcz zażyczył sobie wymienić zwykłą blachę na dachu na miedzianą i
          to bynajmniej nie dlatego, że cieknie, tylko, że mu się przestała podobać.

          > Wielu milionom Polakow Kosciol niesie nadzieje na lepsze zycie (nie w
          > kateoriach pienieznych) i duchowy spokoj... I wielu ludzi akcpetuje nauki
          > gloszone przez ludzi Kosciola... wy jednak nie dostrzegacie tej strony...

          Ależ dostrzegam, tylko nie widzę powodu, dla którego miałabym współfinansować
          fanaberie tych ludzi. Skoro jest ich tak wielu, tym łatwiej sfinansują je sobie
          sami, choćby ze wspomnianego podatku kościelnego oraz składek indywidualnych.
        • Gość: rafvonthorn Re: Ile kasy na nas zarabia Watykan? IP: *.petrus.com.pl 11.06.06, 14:26
          Obawiam się, że nie zrozumiałeś pytania. Pytałem: ILE? Chodzi mi o sumę, która
          trafia do Kościoła Katolickiego z:
          1. pieniędzy publicznych, pochodzących głównie z podatków
          2. pieniędzy prywatnych, czyli to, co polacy wydają na usługi religijne
          Nie można dyskutować na temat rynku usług religijnych bez tych podstawowych
          danych, a Ty sam fakt mojego zapytania odbierasz jak atak na KK. Żałosny kraj,
          który płaci daniny Watykanowi w takiej wysokości, że samo o nie pytanie
          powoduje zgorszenie. To tak, jakby kiedyś pytać ile ZSRR wywozi z PRL. Komuna
          wróciła na czarno ubrana...
      • Gość: SeeM Re: Ile kasy na nas zarabia Watykan? IP: *.crowley.pl 11.06.06, 15:08
        ile by nie zarabiał, to nie wychodzi nam na złe; przecież Watykan nie jest jakiś
        mocarstwem, nie prowadzi wojen, nie wciska nam samolotów, supermarketów, nie
        kupuje państwowych firm, żeby wyciskać z nich pieniądze, nie sprzedaje gazu po
        zawyżonych cenach...

        Watykan to jedyne państwo, którego nie musimy się obawiać; i nawet gdyby wszyscy
        Polacy postanowili nie oddać ani złotowki, to przecież nic by nam specjalnie nie
        zrobili; Watykan to chyba jedyne państwo, które nie ma nic swojego i jest w 99%
        zależne od dobrej woli wiernch; za samo to warto dać parę złotych, akurat
        niedziela, jest okazja
        • Gość: MeeM Re: Ile kasy na nas zarabia Watykan? IP: 81.219.149.* 11.06.06, 16:29
          Polska to też a właściwie najbardziej szczególny Kraj, którego Watykan nie
          musi się obawiać, więc może teraz dla równowagi nam da jakieś pieniądze jako,
          że Polska w potrzebie.
    • rpiwowarski Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? 11.06.06, 12:10
      Drogi Stopczyku, a co Ci przeszkadza, ze wielu ludzi wybralo taka a nie inna
      droge zyciea... Ze wybralo ja wiekszosc Polakow...

      Wielu skupia sie teraz na tzw. prawach mniejszosci. Czy wiekszosc nie ma prawa
      do manifestowania swoich przekonan??? Albo zyjemy w wolnym kraju, gdzie kazdy
      (bez szkody dla porzadku publicznego i pewnych ogolnospolecznych wartosci) ma
      prawo do manifestacji swoich pogladow, albo ktos probuje wprowadzic
      demokratyczny totalitaryzm pod nie wiem jakim pozorem... Pozdrawiam.
      • mg2005 Jak równość to równość... 11.06.06, 12:22
        Skoro różne marginalne mniejszości są dotowane z pieniędzy publicznych,
        to tym bardziej większość ( 90% Polaków utożsamia się z Kościołem - wg
        niedawnych badań)
        • news21 Re: Jak równość to równość... 11.06.06, 12:36
          90% utożsamia się z religią katolicką a nie z kościolem.
          • mg2005 Re: Jak równość to równość... 11.06.06, 12:51
            news21 napisała:

            > 90% utożsamia się z religią katolicką a nie z kościolem.


            A czy istnieją i jak liczne są religie katolickie poza Kościołem?
            • Gość: rafvonthorn Re: Jak równość to równość... IP: *.petrus.com.pl 11.06.06, 14:29
              Twój przedmówca chciał zwrócić uwagę na fakt, że wielu polaków uważa się za
              wierzących, a KK za zwykłą, świecką organizację, walczącą o wpływy i dochody.
              Szkoda, że nie tego dostrzegłeś, to naprawdę ciekawe zagadnienie...
            • m_16 Re: Jak równość to równość... 11.06.06, 15:05
              mg2005 napisał:

              > news21 napisała:
              >
              > > 90% utożsamia się z religią katolicką a nie z kościolem.
              >
              >
              > A czy istnieją i jak liczne są religie katolickie poza Kościołem?


              Tak, są rózni katolicy, oraz po prostu chrześcijanie, którzy nie uznają prymatu
              papieża. Niekiedy wybieraja własnych papieży, niekiedy dystansują się sie wobec
              idei prymatu Piotra, zachowując atoli inne idee katolickiej teologii. Polacy
              nie deklarują sie tu zwykle publicznie, ale wcale nie jest jasne, czy duchowo
              nie jest im bliżej im do takich "heretyków". Wielu chodzi do kościoła lub
              deklaruje się jako wierzących "po katolicku", ale równocześnie nie ma złudzeń
              co do poziomu kleru, ogólnej inercji, a często i zepsucia Kościoła. Tylko ich
              biernść sprawia, że nie poszukają sobie innej wiary, zresztą innych związkow
              wyznaniowych jest tak niewiele, że prawie nie mają one dostępu do szerokich
              mas. Obecniee w przestrzeni publicznej toczy sie swoista walka o tożsamość
              stwierdzenia. Prawica I Kościół odwołując się do faktu katolickości
              społeczeństwa, chce nam wmówić, że nasza tożsamość jako Narodu jest z gruntu
              katolicka. Że istnieje jakaś konieczność, obecna w kulturze, dla której
              winniśmy przestrzegać katolickich wartości.. Wbrew temu warto jednak
              podkreślać, że więż Polaków z Kościołem jest problematyczna, często
              powierzchowna, że wcale nie jesteśmy z "gruntu katoliccy", że nie nasze
              aspiracje są często na tyle inne od tego co głosi Kościół, że nie powinniśmy za
              bardzo wierzyć w naszą "katolickość".
              • Gość: m Re: Jak równość to równość... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 22:15
                Nie chrzańcie, 90% ludzi w Polsce zawiera rózne sakramenty własnie w KK. jak na
                codzien wygladają te praktyki, nie mówiac o wierze to inna sprawa.
                Nie widze powodu,aby nie palcic na to podatków, zwłaszcza,że sa to groszowe
                kwoty.
              • mg2005 Re: Jak równość to równość... 12.06.06, 09:34
                No dobrze, ale odpowiedzcie na moje pytanie:
                ilu jest w Polsce katolików odcinających się od Kościoła Katolickiego?
                • m_16 Re: Jak równość to równość... 13.06.06, 22:03
                  mg2005 napisał:

                  > No dobrze, ale odpowiedzcie na moje pytanie:
                  > ilu jest w Polsce katolików odcinających się od Kościoła Katolickiego?

                  Nikt tego nie wie, może być ich wielu (np. moi rodzice uważają się za
                  wierzących, ale lekceważą instytucję KK). Trzebaby określić co to znaczy
                  odcinać się od instytucji? Większośc niewątpliwie, chodzi do Kościoła, chrzci
                  dzieci itp. ale wśród nich są ci co lekceważą określone poglądy Kościoła, albo
                  nie uznają go za autorytet itp. Ty formułujesz fałszywą alternatywę , albo ktoś
                  odcina się od Kościoła albo w pełni podporządkowuje mu swoje sumienie. Ale są
                  przypadki pośrednie, i to jest właśnie większość naszego społeczeństwa.
        • m_16 Re: Jak równość to równość... 11.06.06, 14:46
          mg2005 napisał:

          > Skoro różne marginalne mniejszości są dotowane z pieniędzy publicznych,
          > to tym bardziej większość ( 90% Polaków utożsamia się z Kościołem - wg
          > niedawnych badań)

          Znaczy, które mniejszości są dotowane i jak?
          • mg2005 Re: Jak równość to równość... 12.06.06, 09:41
            m_16 napisał:

            > mg2005 napisał:
            >
            > > Skoro różne marginalne mniejszości są dotowane z pieniędzy publicznych,
            > > to tym bardziej większość ( 90% Polaków utożsamia się z Kościołem - wg
            > > niedawnych badań)
            >
            > Znaczy, które mniejszości są dotowane i jak?


            Narodowe ( dotowanie narodowych gazet, kultury,szkół ),
            seksualne (dotowanie organizacji wojujących dewiantów).
            • m_16 Re: Jak równość to równość... 13.06.06, 21:56
              mg2005 napisał:

              > m_16 napisał:
              >
              > > mg2005 napisał:
              > >
              > > > Skoro różne marginalne mniejszości są dotowane z pieniędzy publiczn
              > ych,
              > > > to tym bardziej większość ( 90% Polaków utożsamia się z Kościołem -
              > wg
              > > > niedawnych badań)
              > >
              > > Znaczy, które mniejszości są dotowane i jak?
              >
              >
              > Narodowe ( dotowanie narodowych gazet, kultury,szkół ),
              > seksualne (dotowanie organizacji wojujących dewiantów).

              Nie wiem jak dotowane sa mniejszości seksualne, dotowane są najwyżej
              organizacje walczące o tolerancję a to różnica. Poza tym mylisz mniejszość
              narodową z grupą wyznawców religii. Czym innym jest wspieranie tożsamości
              narodowej jakiejś grupy etnicznej, a czym innym grupy religijnej. Czym inym
              jest wspieranie przedsięwzięć stricte kulturalnych, czym innym religijnych.
              Narodowość nie wiąże się bezpośrednio z określonym światopoglądem a religia
              tak, i to ze światopoglądem pewnego typu. Państwo może wspierać określoną gupę
              etniczną o ile wspiera wszystkie z nich. Nie może natomiast wspierać określonej
              religii, ani nawet wszystkich religii, bo są jeszcze ateiści, i agnostycy,
              którzy nie śa traktowani jako beneficjent tego typu korzyści. Dla państwa
              najlepiej jest gdy pozostaje światopoglądowo neutralne, wyjąwszy co najwyżej te
              elementy światopoglądowe, które konstytuują je i jego neutralność. Dlatego może
              popierać organizacje troszczące się o Prawa człowieka, demokrację, pilnujące
              przestrzegania prawa międzynarodowego, charytatywne itp. Natomiast org religjne
              nie powinny być popierane.
      • Gość: :)))) Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? IP: *.acn.waw.pl 11.06.06, 12:30
        rpiwowarski napisał:

        > Drogi Stopczyku, a co Ci przeszkadza, ze wielu ludzi wybralo taka a nie inna
        > droge zyciea... Ze wybralo ja wiekszosc Polakow...
        >
        > Wielu skupia sie teraz na tzw. prawach mniejszosci. Czy wiekszosc nie ma prawa
        > do manifestowania swoich przekonan???

        Ale ma i z tego korzysta aż trzeszczy! Nie ma wiadomości bez księdza omawiającego to czy tamto, nie
        ma dnia bez programów religijnych i doniesień z kruchty, święta kościelne stały się państwowymi a
        budżet państwa jest zawsze gotów na usługi kleru. Kościół wyłudził setki tysięcy hektarów polskiej
        ziemi i tysiące nieruchomości. Przykazania kościelne i fobie religijne stają się podstawą prawa w Polsce.
        Polska próbuje odgrywać rolę piątej kolumny Watykanu w Europie (nieudolnie na szczęście). Tylko
        czekać, aż odbiorą prawa wyborcze kobietom. Jeszcze ci mało?
        • Gość: LZ Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.06, 12:59
          > Nie ma wiadomości bez księdza omawiającego to czy tamto


          Nooo, powiedzmy nie tyle księdza, co bp. Pieronka, Życińskiego i spółki.
          • Gość: m Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 22:17
            To chyba wina dziennikarzy, a nie pytanych, chyba,ze pytani mają nie
            odpowiadac, ale niby dlaczego nie mają?
      • kapitan_stopczyk Religijność polska jest pusta jak wydmuszka. 11.06.06, 12:40
        Polski katolicyzm nie jest podbudowany głębszą refleksją etyczną. Jest płytki i
        płaski jak naleśnik. Jest widowiskowy i to wszystko.

        Gdyby Polska religijność naprawdę była tak wyjątkowa jak się uważa, to to wyżej
        stalibyśmy moralnie. A tak nie jest. Szaleje korupcja, złodziejstwo, bandytyzm,
        brak szacunku dla bliźniego, pomiatanie innymi itd.
        Poza masowymi religijnymi fajerwerkami wszystko inne jest "normalne".
        A prowadzenie się polskiego kleru - to temat rzeka. Otaczanie się zbytkiem i
        luksusem, szerzenie nienawiści, udział w aferach gospodarczych itp.
        • lahdaan Re: Religijność polska jest pusta jak wydmuszka. 11.06.06, 13:18
          kapitan_stopczyk napisał:
          > Polski katolicyzm nie jest podbudowany głębszą refleksją etyczną. Jest płytki > i płaski jak naleśnik. Jest widowiskowy i to wszystko

          Racja. Polski katolicyzm zatrzymal sie na poziomie sredniowiecza z jego Kosciolem oplywajacym w luksusy i sprawujacym wladze oraz ludem biednym i ciemnym ale wiernym.
          • eurypides77 Re: Religijność polska jest pusta jak wydmuszka. 11.06.06, 13:22
            Może nie tak wcześnie, ale z pewnością zakrzepł na poziomie sprzed II Wojny
            Światowej. Inny problem, niestety, polega na tym, że o ile we Włoszech czy
            Niemczech katolicyzm jest inteligencki, to u nas jest on chłopski (inteligencję
            wyrżnięto/wypędzono dość skutecznie za hitlerowców i komunistów). A to oznacza
            mało refleksji, płytkość i inne kwiatki w rodzaju antysemityzmu.
            • lahdaan Re: Religijność polska jest pusta jak wydmuszka. 11.06.06, 14:17
              eurypides77 napisał:

              > Może nie tak wcześnie, ale z pewnością zakrzepł na poziomie sprzed II Wojny
              > Światowej.

              Oczywiscie. To porownanie ze sredniowieczem bylo celowo przywolanym, skrajnym przykladem, na to ze Kosciolowi jako instytucji [moim zdaniem] wcale nie chodzi o zbawianie dusz, tylko o wladze nad nimi.

              > Racja. Inny problem, niestety, polega na tym, że o ile we Włoszech czy
              > Niemczech katolicyzm jest inteligencki, to u nas jest on chłopski

              Niemcy i Wlochy tak jak cala Europa Zachodnia byly pod wplywem ducha reformacji, stad KK, by utrzymac swoje znaczenie tez musial postawic na bardziej indywidualistyczna forme religijnosci. Skutki widac.

              Natomiast w Polsce ten duch zamrl tak szybko jak sie pojawil, wiec polski KK nie mial potrzeby by cokolwiek zmieniac. Stad wazniejsza jest w polskim kosciele sfera obrzedowa niz duchowa, oprawa niz tresc.
      • Gość: Taca Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? IP: 81.219.149.* 11.06.06, 14:58
        Wierzcie sobie nawet w krasnoludki i sierotkę Marysię, wasza sprawa, ale tylko
        w przypadku jak swoje wygłupy będziecie finansować z własnych pieniędzy
        (prywatnych)a nie budżetowych i z innych wyłudzanych dotacji od spolegliwych
        przy "władzy".
    • dziadek_dogbert Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łotwie.. 11.06.06, 12:12
      ... jest tak wysoki wzrost gospodarczy, skoro na próżno szukać tam katolików, a
      procent ateistów jest tak wysoki? Niech mi ktoś powie, że to nie przypadek.
      Owszem, to złożony proces, ale efekty są właśnie takie (wzrost PKB Łotwy większy
      niż w Chinach i Indiach, wzrost PKB Republiki Czeskiej największy od 10 lat... a
      w Polsce stagnacja i 20 mln zł na budowę kolejnego kościoła, z państwowej kasy).
      • dziadek_dogbert Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot 11.06.06, 12:13
        a i byłbym zapomniał
        thestardiaries.blogspot.com/
        • Gość: Adam Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 12:16
          dzięki JPII wiara przestała być zmurszałą ramotą, a nabrała prawdziwej radości,
          uduchowienia i autentycznego, żywego uczestnictwa, czego zblazowany "liberał"
          nie może zrozumieć. "Przecież takie coś jak uczucia religijne nie istnieją."
          Przypomina mi to scenę z "Misia" - Jest Londek Zdrój, ale takie miasto jak
          Londyn nie istnieje, czyli jeśli liberał nie ma pojęcia pewnych sprawach, to
          takie coś nie istnieje.
          • lahdaan Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot 11.06.06, 14:28
            Przeciez liberalizm nie neguje religii i potrzeby religijnosci ze strony czlowieka. Liberalizm wyrosl na gruncie spoleczenstw protestanckich, kladacych nacisk na religijnosc i moralnosc!!
            Przeciwstawioanie liberalizmu religii, jest dzialniem na rzecz wszelkich totalitaryzmow - takze religijnych, roszczacych sobie prawo do wladzy zarowno nad cialem jak i nad dusza czlowieka [vide komunizm].
          • m_16 Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot 11.06.06, 15:11
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            > dzięki JPII wiara przestała być zmurszałą ramotą, a nabrała prawdziwej
            radości,
            >
            > uduchowienia i autentycznego, żywego uczestnictwa, czego zblazowany "liberał"
            > nie może zrozumieć. "Przecież takie coś jak uczucia religijne nie istnieją."
            > Przypomina mi to scenę z "Misia" - Jest Londek Zdrój, ale takie miasto jak
            > Londyn nie istnieje, czyli jeśli liberał nie ma pojęcia pewnych sprawach, to
            > takie coś nie istnieje.


            Fajny argument, ale demagogiczny. Radość jest czymś subiektywnym. Dla Ciebie
            chrześcijaństwo JPII jest radosne, dla mnie żałosne. Dlaczego Twoja radość jest
            prawdziwa, a moja żałość nie> Liberał może jednak nie być ślepy, to raczej Ty
            możesz miec halucynacje, wierzyć w "księżycowe królestwo" którego nie ma, a nie
            w żaden Londyn. Dalej nie wiemy, czemu wy chrześcijanie jesteście tacy głębocy
            i uduchowieni. Może dlatego, że posiedliście prawdę. A czemu ją posiedliście?
            Bo jesteście tacy głębocy i uduchowieni - koło się zamyka.
        • rpiwowarski Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot 11.06.06, 12:22
          1. Wzrost gospodarczy jest przyzwoity, nawet niezly... Dlaczego nie jest
          wiekszy? Oto powody:
          - nieelastyczne prawo pracy
          - wysokie podatki
          - biurokracja
          - niesprawne sadownictwo
          - wysokie koszty pracy
          - slaba infrastruktura
          Konia z rzedem temu kto polaczy to z dzialalnoscia Kosciola... Albo z poziomem
          ateizacji... Poa tym radze poczytac np. encyklike Centessimus Annum.
          2. A co z takim Chile? Kraj ultrakatolocki, a w dodatku tygrys gospodarczy...
          Wzrost chyba 8%, bezrobocie spada, od 1989 roku ubostwo zmniejszylo sie o
          polowe... A to wszysko rowniez za sprawa politkow chrzescijanskich...
          3. A kto wprowadzil Hiszpoanie na droge wzrostu gospodarczego? A kto uczynil
          Slowacje europejskim tygrysem? Panowie Jose Maria Aznar i Mikolas Dziurinda to
          wierzacy i praktykujacy katolicy...
          • walbrzych Cenię wierzących katolików! 11.06.06, 12:27
            rpiwowarski napisał:

            > 1. Wzrost gospodarczy jest przyzwoity, nawet niezly... Dlaczego nie jest
            > wiekszy? Oto powody:
            > - nieelastyczne prawo pracy
            > - wysokie podatki
            > - biurokracja
            > - niesprawne sadownictwo
            > - wysokie koszty pracy
            > - slaba infrastruktura
            > Konia z rzedem temu kto polaczy to z dzialalnoscia Kosciola... Albo z poziomem
            > ateizacji... Poa tym radze poczytac np. encyklike Centessimus Annum.
            > 2. A co z takim Chile? Kraj ultrakatolocki, a w dodatku tygrys gospodarczy...
            > Wzrost chyba 8%, bezrobocie spada, od 1989 roku ubostwo zmniejszylo sie o
            > polowe... A to wszysko rowniez za sprawa politkow chrzescijanskich...
            > 3. A kto wprowadzil Hiszpoanie na droge wzrostu gospodarczego? A kto uczynil
            > Slowacje europejskim tygrysem? Panowie Jose Maria Aznar i Mikolas Dziurinda to
            > wierzacy i praktykujacy katolicy...

            Osobiście bardzo cenię ludzi wierzących i jednocześnie postępujących zgodnie z
            dekalogiem. Proszę zobaczyć, co robią nasi duszpasterze rodzaju ojca Rydzyka,
            Henryka Jankowskiego, Biskupa Głódzia i wielu, wielu im podobnych
            • Gość: Boy Re: Cenię wierzących katolików! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 12:30
              durny argument, wylej dziecko z kąpielą, a ateiści Stalin, Mao, Pol Pot - też
              ateiści tak jak ty.
              • lahdaan Re: Cenię wierzących katolików! 11.06.06, 14:32
                Gość portalu: Boy napisał(a):

                > durny argument, wylej dziecko z kąpielą, a ateiści Stalin, Mao, Pol Pot - też
                > ateiści tak jak ty.

                Ateizm sensu stricto nie istnieje.
            • mg2005 Re: Cenię wierzących katolików! 11.06.06, 13:30
              walbrzych napisał:

              > Osobiście bardzo cenię ludzi wierzących i jednocześnie postępujących zgodnie z
              > dekalogiem. Proszę zobaczyć, co robią nasi duszpasterze rodzaju ojca Rydzyka,
              > Henryka Jankowskiego, Biskupa Głódzia i wielu, wielu im podobnych


              A co robią?...
              • lahdaan Re: Cenię wierzących katolików! 11.06.06, 14:34
                mg2005 napisał:

                > A co robią?...

                Zamiast nauczac - walcza, zamiast poscic - biesaduja
                • mg2005 Re: Cenię wierzących katolików! 12.06.06, 09:45
                  lahdaan napisał:

                  > mg2005 napisał:
                  >
                  > > A co robią?...
                  >
                  > Zamiast nauczac - walcza, zamiast poscic - biesaduja

                  Nauczają i walczą (słowem) z wrogami Chrystusa i Polski - i słusznie!

                  Skąd wiesz,że nie poszczą?
          • Gość: kazek Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot IP: *.core.lanet.net.pl 11.06.06, 12:32
            Wszelkie uogólnienia sa niebezpieczne. Zgoda - antykościelne również. Choc w
            naszym kraju akurat jest prawdą, że to niestety dzieki Kościołowi mamy
            zafundowany giertychowski i lepperowski obłęd.

            Chile - zauważ, że rządy Pinocheta, początkowo udane gospodarczo, zakończyły
            sie gospodarczym kryzysem. Kraj ten cywilizował się wraz z powolnym
            odchodzeniem od wpływu Koscioła na kraj.

            Hiszpania - zauważ, ze przez Aznarem rządziła lewica i po Aznarze rządzi tam
            lewica. A prawica tego kraju jednak bardzo różni się od naszej prawicy. Np. tam
            nikt powazny nie podważał celowości wstąpnienia do UE, a u nas robią to nawet
            niby liberałowie typu Rokita (głupota dziesięciolecie: Nicea albo smierć). Że o
            wiekszych oszołomach nie wspomnę. Zapewne wiesz, że Hiszpania samam wycofała
            się z konkordatu... No i jeżeli bywasz w tym kraju (ja bywam regularnie od
            ponad 10 lat) to wiesz, że niezależnie od tego, kto tam rządzi, wpływ Kościoła
            na zycie kraju jest żaden. U nas jest ogromny i efekty niestety widać.
            • Gość: selekta Hiszpanie odwrócili się od kościoła, bo Watykan.. IP: *.mysmart.ie 11.06.06, 13:00
              ..popierał Franco. To ich otrzeźwiło. Nawet w Irlandii, gdzie mieszkam, w
              telewizji leci serial komediowy o parafii, gdzie księża są przedstawiani jako
              alkoholicy, bezbożnicy, małe móżdżki lub cwaniacy, którzy nie bardzo łączą swą
              pracę z religią.
              W centrum Dublina niedawno otwarto pub i restaurację w starym kościele - nie
              było z tego powodu hałasu.
              • eurypides77 Father Ted to jeden z najlepszych sitcomów 11.06.06, 13:07
                • Gość: taylor Re: Father Ted to jeden z najlepszych sitcomów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 14:20
                  Popieram :) U nas tego nie puszcza, bo o księżach wolno się tylko wypowiadac
                  powaznie, z patosem, z glowa lekko przechylona na bok, rozlozonymi szeroko
                  rekami i z lza w oku stojaca na bacznosc.
                  • swarozyc wiekszosc Europy juz dawno wyzwolila sie z okowow 11.06.06, 14:23
                    glupoty i blazenady katolickiej. My uwielbiamy byc upokarzani i dmuchani w du..e
              • kazek100 Re: Hiszpanie odwrócili się od kościoła, bo Watyk 11.06.06, 13:12
                właśnie o tom mówię. Popierając Franco i dążąc do tego, by mieć decydujący
                wplyw na kraj, Kościół w Hiszpanii zrobił sobie straszliwą krzywdę. Nie wiem,
                czy kiedykolwiek uda mu się ten błąd naprawić.
                Ten sam błąd robi teraz w Polsce. Owszem, na krótka metę mamy prokościelny
                rząd. Ale jestem niemal pewien, że gorzko będzie tego Kościół kiedys żałował.

                Ale jeszcze o Hiszpanii. tak sobie porównuję przepiękną Sagrada Familia
                (budowana już od ponad 100 lat, ze składek wiernych - tylko i wyłacznie - choc
                jako składka traktowane są też bilety wstępu, ale to jest oczywiście w
                porządku) i koszmarny Licheń, socrealistyczny projekt Świątyni Opatrzności...
                Ale za to te powstaną w 3 lata. Za komuny to się nazywało propaganda sukcesu.
                Tylko gdzie w tym piękno? O Boga nie pytam, bbo jestem ateista, ale jakbym był
                wierzący, to by mi było przykro. Nie wspomnę o tych wszystkich budach
                przypominających sale gimanstyczne budowanych z rozmachem po wszystkich
                osiedlach.
                • Gość: selekta Re: Hiszpanie odwrócili się od kościoła, bo Watyk IP: *.mysmart.ie 11.06.06, 16:42
                  Polski brak poczucia stylu to zupełnie inna historia i jeden z powodów, dla
                  których nie zamierzam tam wrócić. Wole patrzeć na brzydki, a piękniejący Dublin,
                  niż to, co polscy architekci zrobili z pięknym poniemieckim Wrocławiem w ciągu
                  ostatnich kilkunastu lat.

                  Wracając do Hiszpanii..
                  Trzeba powiedzieć, że pomimo socjalistycznych ciągotek i będącej z nim związanej
                  - jak na warunki europejskie - biedy (€1000/mies to są tam niezłe zarobki,
                  trudno za to żyć w Barcelonie), to jest naród, który nie ma w zwyczaju utrudniać
                  sobie życia i poza tęsknotą do komunizmu, w głowach mają raczej poukładane.
            • mg2005 Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot 11.06.06, 13:08
              Gość portalu: kazek napisał(a):

              > Hiszpania samam wycofała
              > się z konkordatu... No i jeżeli bywasz w tym kraju (ja bywam regularnie od
              > ponad 10 lat) to wiesz, że niezależnie od tego, kto tam rządzi, wpływ
              Kościoła
              > na zycie kraju jest żaden.

              I dlatego mają małżeństwa zboczeńców z prawem do adopcji...
              Jasnogród pełną gębą...
              • kazek100 Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot 11.06.06, 13:25
                Tak, ale ciekaw jestem, czy kiedykolwiek przeczytałeś choćby argumenty, jakie
                za tym stoją?
                Podam tylko jeden. Hiszpania ma historyczne związki z Marokiem i niektórymi
                innymi krajami Afryki, podobnie jak Polska z Ukrainą chociażby. W tej Afryce
                tysiące dzieciaków dorastają w sierocińcach, trapione przez choroby, bez szans
                na edukację i godziwe życie. Pojawia się pytanie - czy naprawdę jest to lepsze,
                niż gdyby opiekę zagwarantowała im para gejów, zamożna i wykształcona,
                mieszkająca w bogatej Katalonii?
                Nie muszisz się z tym zgadzać, ale przyznasz, że jest to warte przemyślenia. Na
                trochę innym poziomie, niż wrzask o "zboczeńcach".
                Dodajmy że pary, które decydują się na adopcję, w każdym cywilizowanym kraju
                (bo oczywiście dotyczy to też par hetero) są bardzo szczegółowo prześwietlane,
                otoczone opieką i mozliwość zaistnienia tam jakiejś patologii jest o wiele
                mniejsza, niż w przeciętnej rodzinie na blokowisku.
                • dziadek_dogbert Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot 11.06.06, 13:26
                  Noo! Wreszcie jakiś mądry post z jajem. Pełna aprobata dziadka dogberta.

                  thestardiaries.blogspot.com/
                • mg2005 Z deszczu pod rynnę ?... 12.06.06, 09:50
                  To fałszywa alternatywa: sierociniec albo dwóch tatusiów-dewiantów.
                  Są normalne rodziny chętne do adopcji, adopcja przez dewiantów nie rozwiąże
                  problemu sierocińców.
            • rpiwowarski Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot 11.06.06, 14:12
              1. Zgoda, byl kryzys gospodarczy w Chile w latach 80. Konkretnie kryzys na
              rynku finansowym... Ale podobne klopoty przezywala w tym czasie cxala Amaryka
              Lacinska... Tutaj masz racje, ale zauwaz, ze to dzieki reformom Chicago Boys
              gospodarka chilijska wyszla na prosta szybciej niz wiekszosc krajow regionu.
              Demokratyczna koalicja pod wodza chrzescijanskiego demokraty Patricio Aylwina
              KONTYNUOWALA reformy Pinocheta (moze z niewielkimi zmianami), a nie je
              zaprzestala... Deregulacja, otwarcie na inwestycje zagraiczne - to wszystko
              bylo wyznacznikiem chilijskiej polityki gospodarczej po zmianach
              demokratycznych...
              2. Wplyw Kosciola na zycie w Chile jest nadal wysoki... Wspomne tylko, ze to
              jedyy kraj Zachodu (Ameryka Lacinska to raczej czesc Zachodu niz oddzilny krag
              cywilizacyjny!), w ktorym nie ma rozwodow, aborcji etc. Wzrostowi gospodarczemu
              to nie przeszkadza... (rada dla Ciebie: zanim uzyjesz jakiegos efektywnego
              sformulowania np. 'cywilizowny' - wyjasnij co to znaczy)
              3. Odnosnie Hiszpanii. Nie zmieniaj tematu. Mowimy o reformach gospodarczych...
              wprowadzali je konserwatysci, rowniez katolicy... Koniec, A ze laicyzacja w
              Hiszpanii postepuje, nie ma z tym ZADNEGO ZWIAZKU...
              4. A co bys powiedzial odnosnie IRLANDII I SLOWACJI???? HE?
            • Gość: mk® Do Kazka to Aznar wyciągnął ich z bezrobocia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 14:26
              a nie twoja lewica, bo jest takie powiedzenie że na rządy lewicy najpierw musi
              zarobić prawica. Inna sprawa że w Polsce prawica to lewica i na odwrót!
              • Gość: kazek Re: Do Kazka to Aznar wyciągnął ich z bezrobocia IP: *.core.lanet.net.pl 11.06.06, 16:05
                Rózne są powiedzenia. A przed Aznaren jednak rządziła w Hiszpanii lewica.
                Inna rezcz, że to co piszesz o polskiej lewicy i prawicy to prawda.
              • Gość: selekta w Hiszpanii jest bezrobocie.. IP: *.mysmart.ie 11.06.06, 18:58
                ..i zarobki niewysokie. Np. sprzedawca w sklepie w Barcelonie zarabia ok
                €700/mies., a €1000 to już całkiem sporo. Wynajęcie małego pokoiku
                "studenckiego" to €300, dwupokojowe mieszkanie - minimum €800. Ceny żywności są
                zbliżone do polskich, ale np. kupowane w mieście fast foody, lody czy słodkie
                bułki (pasteles), tudzież restauracje mają ceny "europejskie".
                Jest cieniutko. No, ale na pewno lepiej niż w Polsce, do tego ładniej i cieplej.
                I ludzie jacyś tacy dziwnie uśmiechnięci.. :D
            • Gość: m Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 22:21
              Rety..co za idiotyzm, co ma Giertych a juz jeszcze lepiej Lepper do Koscioła?
              Tylko tyle ,ze ten pierwszy się do niego przyznaje jak i 90% ludzi w Polsce. No
              i?
          • dziadek_dogbert Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot 11.06.06, 13:14
            Chile ultrakatolickie? Słabo?
            Zobacz sobie na wyniki wyborów ostatnich w Chile
            Zobacz sobie, że prezydent (pani prezydentowa) i większość członków gabinetu to
            zdeklarowani ateiści.
            Zobacz sobie co się dzieje na chilijskich uniwersytetach, poczytaj sobie o
            protestach tamtejszej młodzieży, a potem pomyśl chwile, i przestań pisać takie
            banialuki! Bardzo Cię proszę.

            thestardiaries.blogspot.com/
          • m_16 Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot 11.06.06, 15:41
            rpiwowarski napisał:

            > 1. Wzrost gospodarczy jest przyzwoity, nawet niezly... Dlaczego nie jest
            > wiekszy? Oto powody:
            > - nieelastyczne prawo pracy
            > - wysokie podatki
            > - biurokracja
            > - niesprawne sadownictwo
            > - wysokie koszty pracy
            > - slaba infrastruktura
            > Konia z rzedem temu kto polaczy to z dzialalnoscia Kosciola... Albo z
            poziomem
            > ateizacji... Poa tym radze poczytac np. encyklike Centessimus Annum.
            > 2. A co z takim Chile? Kraj ultrakatolocki, a w dodatku tygrys gospodarczy...
            > Wzrost chyba 8%, bezrobocie spada, od 1989 roku ubostwo zmniejszylo sie o
            > polowe... A to wszysko rowniez za sprawa politkow chrzescijanskich...
            > 3. A kto wprowadzil Hiszpoanie na droge wzrostu gospodarczego? A kto uczynil
            > Slowacje europejskim tygrysem? Panowie Jose Maria Aznar i Mikolas Dziurinda
            to
            > wierzacy i praktykujacy katolicy...

            Fajnie, ale:
            1. Wśród przyczyn kryzysu są i takie: mentalność (słaby szacunek dla
            pracy,można zastanawiać się czy nie wiąże się on z z katolicka religijnością,
            która w porównaniu z protestantyzmem, jest bardziej zorientowana na kwietyzm
            niż na aktywność) oraz silne rozwarstwienie ekonomiczne. W ramach tego
            ostatniego można rozpatrywać Kościól jako jeszcze jednego latyfundystę,
            korporację kumulującą w sobie olbrzymia częśc majątku, co nie sprzyja
            dynamiczności gospodarki i pozwala Kościołowi mieć wpływ na politykę.
            2. Ogólnie pisząc: przeciwstawia sie niekiedy strukturę społeczną USA w XVIII
            wieku, strukturze społeczeństw latynoskich w analogicznym okresie. W USA: wiele
            sekt i związków religijnych, kapitał równomiernie rozdzielony pomiędzy drobnych
            posiadaczy, kto chce sie dorobić może próbować. W Ameryce płd. Jeden główny
            właściciel ziemski, jedna religia (katolicyzm): silne rozwarstwienie, brak
            klasy średniej, brak elementarnego kapitału umozliwiającego rozwój przemysłu.
            Silne związki KK z władzą poduja społeczną niestabilność (rozwarstwienie silne
            na grupy rządzące i posiadające oraz resztę). Rezultat : rozwój USA, i
            stagnacja w Ameryce Płd.
            U nas bliżej Ameryki Płd. Przypadki rozwoju wkrajach katolickich oczywiście
            są..rzadziej niż częściej. Stagnacja naszego społeczeństwa wiąże się z jego
            homogenicznością (jedna wiara, jedna "kultura"). Niech Z KK odejdzie trochę
            luda a od razu zrobi się ciekawie pod każdym względem:)
        • Gość: fichtel1 Re: Zmurszeliscie dziadku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 12:38
          Wzrost gospodarczy Lotwy wynika z urochomienia szerokiego dostepu do kredytów.
          Wiekszosc kredytow udzielaja banki estonskie takie jak Uhitspank czy Hansapank.
          Ponadto Lotwa byla do tej pory najbardzie zacofanym krajem baltyckim.
          Wzrost wynika z duzej iloci inwestycji skandynawskich (głównie norweskich)
          Czytajcie dziadku wyborcza a daleko zajdziecie (na powązki)

          pzdr
          z Rygi
          • dziadek_dogbert Re: Zmurszeliscie dziadku! 11.06.06, 13:25
            Jak to dobrze, że mi to wszystko objaśniłeś. Dziwnym trafem nie jak ma się to do
            Polski, w której inwestycje zagraniczne są większe niż na Łotwie, a wzrost
            mniejszy. Ja mówię bardziej o problemie w aspekcie socjologicznym, katolicyzm i
            mentalność polaka-katolika ma bowiem bezpośredni wpływ na to jak wygląda ten
            kraj i jak będzie wyglądał w przyszłości.

            Swoją drogą
            • Re: Zmurszeliscie dziadku!
            zmurszeliscie dziadku

            i idąc dalej tym tropem

            co wy pleciecie dziadku
            cos wam sie pokielbasilo dziadku

            Co to za składnia w ogóle?
            I gdzie szacunek dla starszych?
            Pytam się?!

            thestardiaries.blogspot.com/
      • Gość: LZ Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.06, 13:01
        Za milionami na Świątynię Opatrzności była zdaje się Platforma Obywatelska...
        Poprawcie mnie, jeżeli się mylę.
        • dziadek_dogbert Re: Niech ktoś powie dlaczego w Czechach i na Łot 11.06.06, 13:17
          Była była, i w SLD też by się paru znalazło co byli. Oni siebie warci są. Proszę
          mnie przypadkiem, nie kojarzyć z którąś z tych opcji (a w szczególności z PO)...

          thestardiaries.blogspot.com/
    • walbrzych Doganiamy Iran w fanatyźmie 11.06.06, 12:19
      Tekst artykuły jednoznacznie potwierdza uzależnienie polityki kraju od religii.
      IV Rzeczypospolitą wyprzedza tylko Iran, ale... maluczko, maluczko i będziemy w
      świecie "pierwszymi nawiedzonymi". Ojciec Rydzyk, Kazio Marcinkiewicz i Giertych
      nam w tym pomogą!
      • Gość: Tutam Re: Doganiamy Iran w fanatyźmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 12:26
        Wojujący ateisto, skończysz jak twoi protoplaści - komuchy, na śmietniku
        historii.
        • walbrzych Tutamie zastanów się co piszesz 11.06.06, 12:34
          Gość portalu: Tutam napisał(a):

          > Wojujący ateisto, skończysz jak twoi protoplaści - komuchy, na śmietniku
          > historii.

          Nie jestem ateistą i zawsze byłem wrogiem komuny. Ale przeraża mnie
          podporządkowywanie polityki i gospodarki Polski polskiemu klerowi. Nie myl
          jednak kleru z Kościołem katolickim, gdyz nie zawsze znaczy to samo.
          Jeżeli przypominasz co zrobiła komuna, to przypomnij sobie też Świętą
          Inkwizycję. Ta Inkwizycja zrobiła nauce i kulturze ludzkości więcej zła niż
          nazizm, faszyzm i komunizm razem wzięte.
          • uchachany Trochę uogólniasz - występują nie tylko zjawiska 11.06.06, 12:49
            podporządkowania polityków Kościołowi, ale i odwrotne - wciagania Kościoła (a
            raczej jego hierarchów) nieomalże siłą do polityki. I nie jest to wcale domena
            jednej opcji politycznej - dyżurnych księży ma zarówno Jasnogród Michnikowski
            jak i Ciemnogród Narodowy :-)). Inna rzecz, że ci hierarchowie i księża nie za
            bardzo się opierają, widać miła im wizja sojuszu Ołtarza z Tronem, obstawiają
            tylko różne (także potencjalne czy zaprzeszłe) Trony. Ryzykując jednak tym, że
            biorąc tak żywy udział w polityce mogą być (a za ich pośrednictwem cały
            Kościół) traktowani tak jak i politycy, czyli - rzekłbym - z nader niewielką
            estymą :-))...

            walbrzych napisał:

            >
            > Nie jestem ateistą i zawsze byłem wrogiem komuny. Ale przeraża mnie
            > podporządkowywanie polityki i gospodarki Polski polskiemu klerowi. Nie myl
            > jednak kleru z Kościołem katolickim, gdyz nie zawsze znaczy to samo.
            > Jeżeli przypominasz co zrobiła komuna, to przypomnij sobie też Świętą
            > Inkwizycję. Ta Inkwizycja zrobiła nauce i kulturze ludzkości więcej zła niż
            > nazizm, faszyzm i komunizm razem wzięte.
          • mg2005 Re: Tutamie zastanów się co piszesz 11.06.06, 13:23
            walbrzych napisał:

            > Gość portalu: Tutam napisał(a):
            >
            > Ale przeraża mnie
            > podporządkowywanie polityki i gospodarki Polski polskiemu klerowi.

            Na czym polega podporządkowanie gospodarki klerowi ??...

            >Ta Inkwizycja zrobiła nauce i kulturze ludzkości więcej zła niż
            > nazizm, faszyzm i komunizm razem wzięte.

            Skąd czerpiesz takie 'odkrywcze' wnioski ??...
            • dziadek_dogbert Re: Tutamie zastanów się co piszesz 11.06.06, 13:35
              Po co od razu te wyzwiska?
              Podporządkowanie gospodarki klerowi przejawia się chociażby w kwestiach
              podatkowych, cłach, oraz w sprzedaży ziemi i materiałów budowlanych tymże.
              • mg2005 Re: Tutamie zastanów się co piszesz 12.06.06, 09:59
                dziadek_dogbert napisał:

                > Podporządkowanie gospodarki klerowi przejawia się chociażby w kwestiach
                > podatkowych, cłach, oraz w sprzedaży ziemi i materiałów budowlanych tymże.


                Nie rozśmieszaj mnie...
                Ulgi w podatkach i cłach to nie jest podporządkowanie całej gospodarki,
                na wzór PZPR w komuniźmie.

                O ile wiem, Kościól płaci podatki ryczałtowe, a zwolnienia celne (moim zdaniem
                niesłuszne) dotyczą wszystkich związków wyznaniowych.
              • mg2005 Re: Tutamie zastanów się co piszesz 12.06.06, 09:59
                dziadek_dogbert napisał:

                > Podporządkowanie gospodarki klerowi przejawia się chociażby w kwestiach
                > podatkowych, cłach, oraz w sprzedaży ziemi i materiałów budowlanych tymże.


                Nie rozśmieszaj mnie...
                Ulgi w podatkach i cłach to nie jest podporządkowanie całej gospodarki,
                na wzór PZPR w komuniźmie.

                O ile wiem, Kościól płaci podatki ryczałtowe, a zwolnienia celne (moim zdaniem
                niesłuszne) dotyczą wszystkich związków wyznaniowych.
                • dziadek_dogbert Homo Catholicus i Homo Sovieticus 12.06.06, 10:12
                  Bynajmniej, nie chodzilo mi o CAŁĄ gospodarkę. Nawet w komunizmie, CAŁA
                  gospodarka nie była nigdy, nikomu podporządkowana. To oczywisty absurd.

                  Chodziło mi o ogólny wpływ kościoła i katolicyzmu na stan gospodarki polskiej.
                  Tak to niestety wygląda, jak już wspomniało parę osób przede mną, że sama
                  mentalnośc tzw. polaka-katolika nie służy zarówno gospodarce, jak i szeroko
                  pojętemu rozwojowi w ogóle.

                  ... a że przejawia się to rówmnież w ulgach i profitach finansowych dla samej
                  organizacji KK, to tylko jeden z wielu przykładów na patologizm tej sytuacji.

                  Co do ulg celnych, to tutaj przynajmniej obaj zgadzamy się w 100%. Tak jak nie
                  rozumiem, dlaczego tyczą się one KK, tak samo jestem przeciwny temu, że mogą z
                  nich korzystać inne związki wyznaniowe (często działają w nich nie mniejsze
                  cwaniaki niż w KK).


                  W gwoli scislosci, chyba rownie mocno, jak i nie mocniej, polskiej gospodarce i
                  rozwojowi, nie sluzy polaczona z mentalnoscia polaka-katolika, mentalnosc
                  roszczeniowego-nieroba i cwaniaka, zwanego inaczeh Homo Sovieticus... ale to
                  temat na inna historie.

                  Mimo braku zrozumienia, pozdrawiam

                  thestardiaries.blogspot.com/
            • m_16 Re: Tutamie zastanów się co piszesz 11.06.06, 15:45
              mg2005 napisał:

              > walbrzych napisał:
              >
              > > Gość portalu: Tutam napisał(a):
              > >
              > > Ale przeraża mnie
              > > podporządkowywanie polityki i gospodarki Polski polskiemu klerowi.
              >
              > Na czym polega podporządkowanie gospodarki klerowi ??...
              >
              > >Ta Inkwizycja zrobiła nauce i kulturze ludzkości więcej zła niż
              > > nazizm, faszyzm i komunizm razem wzięte.
              >
              > Skąd czerpiesz takie 'odkrywcze' wnioski ??...

              Podporządkowuje sie gospodarkę klerowi, gdy się z niej miliony na świątynię
              wyciąga. co do inkwizycji, to trzebaby policzyć, ale według niektórych zabiła
              więcej luda niż nazizm i komunizm, przynajmniej bezwzględnie (w stosunku do
              ówczesnej liczby ludności) a może nawet i bezwzględnie.
              • mg2005 Re: Tutamie zastanów się co piszesz 12.06.06, 10:08
                m_16 napisał:

                > Podporządkowuje sie gospodarkę klerowi, gdy się z niej miliony na świątynię
                > wyciąga.

                Nie pochwalam tego, ale ta Świątynia to w projekcie także muzeum.
                Czy miliony na budowę Muzeum Żydów, albo oddanie Żydom za darmo obiektów
                pożydowskich - oznacza,że gospodarka jest podporządkowana Żydom?...

                >co do inkwizycji, to trzebaby policzyć, ale według niektórych zabiła
                > więcej luda niż nazizm i komunizm, przynajmniej bezwzględnie (w stosunku do
                > ówczesnej liczby ludności) a może nawet i bezwzględnie.

                Chyba wg antykatlickich oszołomów...
                Ilu wg Ciebie zabiła, a ilu URATOWAŁA od śmierci ( ówczesne sądy świeckie były
                znacznie bardziej surowe i barbarzyńskie w metodach)?
                • m_16 Re: Tutamie zastanów się co piszesz 13.06.06, 21:42
                  mg2005 napisał:

                  > m_16 napisał:
                  >
                  > > Podporządkowuje sie gospodarkę klerowi, gdy się z niej miliony na świątyn
                  > ię
                  > > wyciąga.
                  >
                  > Nie pochwalam tego, ale ta Świątynia to w projekcie także muzeum.
                  > Czy miliony na budowę Muzeum Żydów, albo oddanie Żydom za darmo obiektów
                  > pożydowskich - oznacza,że gospodarka jest podporządkowana Żydom?...
                  >
                  > >co do inkwizycji, to trzebaby policzyć, ale według niektórych zabiła
                  > > więcej luda niż nazizm i komunizm, przynajmniej bezwzględnie (w stosunku
                  > do
                  > > ówczesnej liczby ludności) a może nawet i bezwzględnie.
                  >
                  > Chyba wg antykatlickich oszołomów...
                  > Ilu wg Ciebie zabiła, a ilu URATOWAŁA od śmierci ( ówczesne sądy świeckie
                  były
                  > znacznie bardziej surowe i barbarzyńskie w metodach)?

                  1. Niby w jaki sposób inkwizycja ratowała od śmierci. Ktoo dostał się w jej
                  łapy nie wychodził już żywy. Może co najwyżej był mniej torturowany, ale i to
                  wątpliwe. A argument, że o przewadze zbrodniczości inkwizycji nad
                  totalitaryzmami mowia tylko antykatolicy, to kolejna demagogia, też powiem, że
                  o przewadze bolszewizmu, mówi prawica i co? Trzeba zajrzeć do źródeł
                  uzwzględnić, że wiekach od XIII do XIV żyło mniej ludzi itp..
                  2> Argument z Żydami demagogiczny. Cztm innym zwrot właśności wybudowanej za
                  żydowskie pieniądze, a czym innym finansowanie czegoś co ma służyc judaizmowi
                  jako religii. Muzeum wświątyni jest tylko dodatkiem do całego kompleksu. Nie
                  wiemy, co tam będzie prezentowane i czy nie ędzie to służyło celom religijnym
                  ewangelizacji. Natomiast żydowskie muzea: 1. nie prezentują niczego w
                  kontekście, który mógłby zostac odebrany jako religijna proaganda 2. Raczej nie
                  występują w czynnych synagogach (a jak występują i są finansowane z pieniędzy
                  panstwowych to podaj mi przyklad) 3.kosztują znacznie mniej pieniędzy
        • Gość: Szary Re: Doganiamy Iran w fanatyźmie IP: *.interecho.com / *.interecho.com 11.06.06, 12:35
          Pomyliłeś się. Wśród krajów europejskich jesteśmy ostatnią ostoją ciemnogrodu.
          Kwestia najbliższych lat kiedy ludzie zorientują się, że religia to opium dla
          mas. I tak katolicyzm prędzej, czy później odejdzie do lamusa.
        • Gość: sara Re: Doganiamy Iran w fanatyźmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 13:40
          Jeżeli stawiasz znak równości pomiędzy ateizmem i komunizmem to lepiej się w
          ogóle nie wypowiadaj na żaden temat bo nic nie rozumiesz. A inwektywami rzuca
          ten co nie ma racjonalnych argumentów tylko zakuty łeb w jednym kierunku a jak
          fakty mówią coś innego to tym gorzej dla faktów.
          • lukciu Polska to ciemnogord, ot i cala filozofia. 11.06.06, 13:47
    • bobbie2 Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? 11.06.06, 12:23
      Narescie jestesmy potega w Europie, teraz musimy byc dumni i nikt nam nie
      podskoczy.Coz tam gospodarka, my bedziemy exportowac zywy towar w postaci ksiezy
      zakonikow i pingwiny zakonne.Najgorsza odmina naszego krajowego zasciankowego
      katolicyzmu, ma szanse stania sie szlagierem exportowym. Czas na emigracje.
      • Gość: zz Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 12:27
        Jedź do Niemiec, muśliny cię nauczą, zatęsknisz do polskich katoli.
      • Gość: fichtel1 Re: Bobki w glowie zamiast mózgu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 12:42
        Podobne posty to swiadectwo bezproduktywnie spedzanego czasu przez różnych
        bobków.
        Nasza nedza wynika z nierobstwa i braku pomyslu na zycie ktore różnym bobkom
        staje sie "rzyciem"
    • kamajkore Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? 11.06.06, 12:41
      cóż, jako kolonia ociekającego złotem królestwa watykanu powinniśmy mieć chociaż nadzieję, że w obliczu jakiegoś krachu gospodarczego konkretne pieniążki do nas popłyną...? jak myślicie? ;)
      • uchachany A zwiększony przypływ pociechy duchownej w takim 11.06.06, 12:51
        przypadku nie wystarczy? Tudzież wyraźne wskazanie z ambon KTO WINIEN...?

        kamajkore napisała:

        > cóż, jako kolonia ociekającego złotem królestwa watykanu powinniśmy mieć
        chocia
        > ż nadzieję, że w obliczu jakiegoś krachu gospodarczego konkretne pieniążki do
        n
        > as popłyną...? jak myślicie? ;)
        • kamajkore Re: A zwiększony przypływ pociechy duchownej w ta 11.06.06, 15:27
          > przypadku nie wystarczy? Tudzież wyraźne wskazanie z ambon KTO WINIEN...?
          >
          nie - bo to juz wiadomo: BEZBOŻNICY!!! =:O
    • bih Polacy to wyjątkowo głupi naród 11.06.06, 12:45
      • mg2005 Re: Polacy to wyjątkowo głupi naród 11.06.06, 13:03
        Cóż za głęboka myśl , ćwierć-inteligencie...))
    • galan12 trzymać pastorał i nie popuszczać moczu-trudne !! 11.06.06, 12:49
      kapitan_stopczyk napisał:

      > JESTEŚMY MOCARSTEWM W DZIEDZINIE UKOŚCIELNIENIA.
      > Dobre chociaż i to. W gospodarce nam nie wychodzi, w piłce jeszcze gorzej,
      > korupcja taka, że głowa boli - to chociaż w modlitwie jesteśmy dobrzy.
      > "Tak trzymać - nie popuszczać" - jak mawiał klasyk.
    • Gość: Wieszcz Polsko, twoja zguba w Rzymie! - Juliusz Slowacki IP: *.chello.pl 11.06.06, 12:51
    • galan12 ostatnia enklawa ciemnoty w Europie- katoliboland 11.06.06, 12:52
    • galan12 przyjdzie czas na otwarcie"moherostanów" 11.06.06, 12:53
    • Gość: jeden_taki Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 12:59
      No jasne!!!! Jesteśmy kościelną potęgą!!! Watykan niedługo będzie w
      Częstochowie.
    • olex5 ciemnota spoleczna jak w sredniowieczu 11.06.06, 13:04
      jak zwykle i w polityce,tym razem koscielnej propaganda.
      95% katolikow a kraj zlodziejski,zaklamany i oddany znowu w obce rece przez
      samych Polakow. Co to za parodia jak partia wygrywa wybory przy pomocy kleru i
      odpowiedniej rozglosni radiowej i TV.Tak dzieje sie wszedzie tam gdzie
      spoleczenstwo jest ciemne prawie jak w sredniowieczu.
      Polskim spoleczenstwem mozna dowolnie manipulowac bo jest za glupie zeby
      rozpoznac ze jest manipulowane i na tym wlasnie bazuje polityka w Polsce.
      • mg2005 Re: ciemnota spoleczna jak w sredniowieczu 11.06.06, 13:13
        olex5 napisał:

        >Co to za parodia jak partia wygrywa wybory przy pomocy kleru i
        > odpowiedniej rozglosni radiowej i TV.

        To rzeczywiście skandal. Przecież to GWno i TVN miały wskazywać na kogo
        głosować...


        > Polskim spoleczenstwem mozna dowolnie manipulowac bo jest za glupie zeby
        > rozpoznac ze jest manipulowane

        Czego przykładem czytelnicy GWna...
        • Gość: agent SB i Watyka Re: ciemnota spoleczna jak w sredniowieczu IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.06.06, 13:50
          Cichutku, cichutko, watykański agencie.

          W zasadzie między wami a komunistami trzeba postawić znak równości. Tak, jak
          tamci, mieszacie ludziom w głowach w celu rozbudowy "autorytetu" i stanu
          posiadania. Tak, jak tamci, stawiacie na niewyedukowanego buraka, bo takim
          najprościej zarządzać słowem z ambony.

          Sumując - wojowaliście z komunizmem nie dlatego, że na sercu leżało wam dobro
          jednostki. Na sercu leżała wam własna ideologia, którą teraz szerzycie wzdłuż i
          wszerz czyniąc z Polski zaścianek wszelkiej ciemnoty i buractwa.
        • olex5 Re: ciemnota spoleczna jak w sredniowieczu 11.06.06, 14:06

          >To rzeczywiście skandal. Przecież to GWno i TVN miały wskazywać na kogo
          głosować...>

          No i niedogadali sie. Ojciec Rydzyk postawil na swoim :)))
    • eurypides77 Nie jesteśmy wcale tak ważni 11.06.06, 13:11
      Znam kilku katolików z innych krajów europejskich (głównie Włochy, Hiszpania i
      Irlandia) oraz z USA i wcale z tamtego punktu widzenia Polska nie jest
      postrzegana jako bardzo ważna. Owszem, papież Benedykt XVI przyjeżdżając do
      Polski mówi jaka Polska jest ważna, ale ma to bardziej kurtuazyjny charakter (bo
      papieże mówią tak gdzie by nie pojechali). Mam wrażenie, że zachodni katolicy
      widzą Polskę jako rodzaj kłopotliwego, wstydliwego kuzyna, którego nie bardzo
      wypada pokazać znajomym - na zachodzie Kościół robi wszystko co może, żeby
      pozbyć się na przykład odium antysemityzmu - więc wybryki w rodzaju Rydzyka
      bardzo są mu nie na rękę (jeden Irlandczyk powiedział mi niedawno nawet że uważa
      się powszechnie, iż polski KK jest patologiczny).
    • 1europejczyk Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? 11.06.06, 13:17
      Dwa skromne przyklady:

      Poczytajmy soebie o stosunku papiestwa do powstan narodowych w Polsce:

      Powstanie listopadowe:
      Papiez Grzegorz XVI (1831-1846), w pierwszej encyklice wydanej dnia 9 czerwca
      1832 r., a skierowanej do duchowienstwa polskiego, papiez Grzegorz XVI nazwal
      powstancow polskich oszustami i warcholami i takie dal polecenie ksiezom w
      Polsce: "Slyszelismy, ze nieszczescia okropne, jakie nawiedzily wasze krolestwo,
      nie maja wlasciwie innego zrodla niz machinacje kilku kretaczy i oszustow,
      ktorzy pod plaszczykiem religii podniesli glowe przeciwko uswieconej prawem
      potedze wladcow. Uwazajcie, aby ci ludzie przewrotni nie zajmowali sie
      propaganda doktryn blednych i dogmatow falszywych oraz nie naduzywali
      latwowiernosci ubogich duchem do obalania ustroju spolecznego. Nalezy wiec
      przeciwko tym warcholom i wywrotowcom wysuwac zasade, ze „kto powstaje przeciwko
      wladzy, ten powstaje przeciwko rozporzadzeniom bozym". A gdy tak czynic
      bedziecie, mozecie byc pewni, ze najpotezniejszy imperator (rosyjski) okaze sie
      w stosunku do was pelnym laski i wyslucha zyczliwie potrzeb religii katolickiej,
      ktora wyznaje krolestwo."

      Powstanie styczniowe:
      Papiez Pius IX (1846-1876) gdy w roku 1863 wybuchlo pod zaborem rosyjskim
      powstanie styczniowe Polakow w celu wydostania sie spod jarzma carskiego, papiez
      Pius IX rzucal klatwy na powstancow, na najlepszych synow Polski, a w liscie
      wystosowanym do cara Aleksandra II oswiadczyl, ze Kosciol katolicki uzyje swych
      wplywow, aby zadac cios polskim patriotom, buntujacym sie przeciw wladzy
      carskiej. W liscie do cara reczyl on slowem honoru namiestnika chrystusowego, ze
      poskromienie buntownikow sie uda i ze Polska znow bedzie wiernopoddancza, z
      chwila, gdy kler rzymski odzyska swoj dawny wplyw na wychowanie i kierownictwo
      narodem.
    • cierpliwy Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? 11.06.06, 13:20
      Jeszcze kilku w sejmie i rządzie Giertychów, Wierzejskich i Lepperów to
      będziemy mieli taki ciemnogród, że się nawet Kościołowi nie śniło.
    • kapitan_stopczyk Religijność polska jest płytka i pusta. 11.06.06, 13:26
      Polski katolicyzm nie jest podbudowany głębszą refleksją etyczną. Jest płytki i
      płaski jak naleśnik. Jest widowiskowy i to wszystko.

      Gdyby Polska religijność naprawdę była tak wyjątkowa jak się uważa, to wyżej
      stalibyśmy moralnie. A tak nie jest. Szaleje korupcja, złodziejstwo, bandytyzm,
      brak szacunku dla bliźniego, pomiatanie innymi itd.
      Poza masowymi religijnymi fajerwerkami wszystko inne jest "normalne" czyli
      czasami nawet gorsze niż w krajach "ateistycznych" i "liberalnych".

      A prowadzenie się polskiego kleru - to temat rzeka. Otaczanie się zbytkiem i
      luksusem, szerzenie nienawiści, udział w aferach gospodarczych itp.

      Chyba nie ma drugiego kraju w Europie by kler był równie zdemoralizowany i - co
      gorsza - bezkarny.
    • rom48 wyjatkowo duzo kasy mozna z glupich Polakow 11.06.06, 13:31
      zedrzec. To jest instytucja typowo finansowa a nie religijna
    • ed43 Re: Polska ma wyjątkowe znaczenie dla Kościoła? 11.06.06, 13:40
      To jest tak zwane wychowanie patriotyczne.W którym kraju będą mieli lepiej jak
      w Polsce.Państwo dotuje,wyremontuje za frico i jest okej.
    • von_thusk Kościół ma wyjątkowe znaczenie dla Polaków :) 11.06.06, 13:42
    • stopzionism wartości patriotyczne maja wielkie znaczenie 11.06.06, 13:43
      bo czynnik patriotyczny i religijny zawsze stwarzały polsce mozliwośc
      przetrwania i rozwoju.
      • lahdaan Re: wartości patriotyczne maja wielkie znaczenie 11.06.06, 14:18
        stopzionism napisała:

        > bo czynnik patriotyczny i religijny zawsze stwarzały polsce mozliwośc
        > przetrwania i rozwoju.

        Przetrwania tak, rozwoju nie.
        • Gość: m Re: wartości patriotyczne maja wielkie znaczenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 22:22
          jak uwazsaz ,ze chrzescijanstwo nie daje rozwoju, to porownaj kraje Europy
          kształtowane 1000 lat przez chrzescijanstwo z krajami Afryki lub Azji...
          Trochę wiedzy by się przydało.
Pełna wersja