omnipotentny
25.06.06, 14:38
Otóż homoseksualiści (mówię tu głównie o grupie tych politycznie
zaangażowanych, jak również o ich przyjaciołach z młodzieżówek lewicowo-
liberalnych partii) w swych postulatach zniekształcają pojęcie tolerancji.
Zdają sobie bowiem sprawę z tego, że generalnie większość ludzi jest
tolerancyjna. ''Tolerancja" w ich wydaniu to już nie postulaty uznania
czyichś poglądów, ale to swego rodzaju ZMUSZANIE DO AKCEPTACJI.
Tolerancja i akceptacja do dwie zupełnie różne rzeczy. Zmuszanie do
akceptacji jest głupotą.