autenty
05.07.06, 19:09
A jednak homoseksualizm jest normalny:
Rozmowa z Wiesławem Czernikiewiczem, seksuologiem z Polskiego Towarzystwa
Seksuologicznego
Homoseksualistą się jest czy się zostaje?
- Nie można zostać homoseksualista. Nie nabywamy homoseksualizmu w procesie
socjalizacji, nikt nie staje się homoseksualista, dlatego że został
uwiedziony. To nie choroba, nie można się zarazić. Homoseksualizm jest
wrodzony i nie do zmiany.
Jak często rodzą się homoseksualiści?
- Jest ich od 4 do 6 procent w każdej populacji.
Czy wiadomo skąd się bierze u człowieka taka a nie inna orientacja seksualna?
- Wiadomo. Nasza orientacja seksualna formuje się w okresie prenatalnym i
zależy od wypływu hormonów na kształtujący się układ nerwowy. Na początku
każdy płód czy to męski czy żeński rozwija się w identyczny sposób. Potem,
żeby wyróżnicował się mózg i narządy płciowe mężczyzny musi zadziałać
testosteron. Jeśli zadziała on na płód męski w innym czasie niż zwykle lub też
będzie w niskim stężeniu wykształci się orientacja homoseksualna, bądź też ta
orientacja nie będzie zdefiniowana i wtedy mówimy orientacji biseksualnej.
Jeśli natomiast testosteron zadziała na płód żeński większym niż zwykle, u
kobiety wykształci się orientacja homoseksualna.
Czy orientacja seksualna naprawdę jest nie do zmiany? Przecież, co jakiś czas
pojawiają się w mediach informacje, że komuś udało się "wyleczyć"
homoseksualistów.
- Orientacja seksualna oznacza preferowana płeć partnera seksualnego. Jest to
program wpisany w ośrodkowy układ nerwowy. Póki co, nie ma żadnych metod, żeby
ten program zmienić. Człowiek rodzi się albo heteroseksualny, albo
homoseksualny, albo biseksualny.
Najwięcej negatywnych emocji ostatnio budzi adopcja dzieci przez pary
homoseksualne. Czy osoby homoseksualne mogą wychowywać dzieci?
- Uważam, że nie ma żadnych przeciwskazań. Dom, ciepło domowe, gwiazdka i
dwóch facetów, którzy dadzą dziecko uczuciem jest zdecydowanie lepsze niż
samotność w domu dziecka. Orientacji seksualnej nie można nabyć poprzez
wychowanie. To są kolejne leki i fobie naszego społeczeństwa.
Notowała Katarzyna Reczek