marko_homo
06.07.06, 10:49
pytałem się moich znajomych homo i prawie każdy z biegiem lat , ma marzenia
związane z seksem z młodziutkimi chłopcami.
Wiem , że to może być powiązane z tym , że inaczej widzimy świat, nasz świat
to świat jednej płci, bez drugiej możemy się obyć.(to uważam , za największy
defekt i dowód naszej "choroby")
czytałem , że nasz problem , to zaburzone relacje z osobnikami tej samej
płci, dużo z nas nie miało normalnych, bliskich relacji ze swoim ojcem.
wole o tym nie mysleć, prawda czasami boli, nie chciałbym dowiedzieć się , że
jestem z jakimś defektem. Wole chodzić do klubów , w kórych powtarzają mi ,
że jestem normlany i że nas jest więcej niż te faktyczne 2-5 % społeczeństwa.
czasami męczy mnie, że muszę atakować Kościół i nazywać ludzi , którzy mają
inne zdanie niż ja-homofobamii.
całe moje zycie to udawanie i kłamstwo. Udawanie , że wszystko jest ok.
nie zycze nikomu dziecka-homo. Liczę , że medycyna ten problem rozwiąże.
To boli...
dlaczego wypadło na mnie?!!!