czy brat pojdzie za to siedziec???

06.07.06, 22:40
wczoraj w nocy było u nas wlamanie, brat zaskoczyl zlodzieja i zaczela sie
bojka ,brat jest duzy i silny wiec przewrocil zlodzieja na ziemie i zaczal go
walic bejzbolem bo glowie, wszystko widzialem, walil go chyba z 15 min,
makabryczny widok, z twarzy mu nic nie zostalo, zreszta z glowy tez, pirwszy
raz w zyciu widzialem mozg, a myslalem ze jestem twardy, gdy przyjechala
policja , i karetka, stwierdzili zgon zlodzieje a brata zakuli w kajdanki, i
zabrali, do dzis nic nie wiadomo, o co chodzi? mysalem ze w swoim domu mozna
spokojnie odstrzelic leb zdzodziejowi tak jak w usa.
    • crax ... i się obudziłeś, prawda, prowokatorze? n/t 06.07.06, 22:44

    • supaari Re: czy brat pojdzie za to siedziec??? 06.07.06, 22:44
      odmieniec28 napisał:

      [...] pirwszy raz w zyciu widzialem mozg [...]

      Domniemywam, że oczu "wywracać" nie potrafisz...
    • dunajec1 Re: czy brat pojdzie za to siedziec??? 06.07.06, 22:48
      Gdyby mu raz przylozyl,to by bylo w porzadku,ale zabic? musialo by to byc w
      obronie wlasnej,a piszsz ze bil 15 minut.
      A kto Ci powiedzial ze w usa mozna zlodziejowi leb odstrzelic?Gdy bedzie
      atakowal ,tak ,ale jak bedzie juz uciekal to juz zabojstwo.
      • supaari Re: czy brat pojdzie za to siedziec??? 06.07.06, 22:54
        dunajec1 napisał:

        > Gdyby mu raz przylozyl,to by bylo w porzadku,ale zabic? musialo by to byc w
        > obronie wlasnej,a piszsz ze bil 15 minut.
        > A kto Ci powiedzial ze w usa mozna zlodziejowi leb odstrzelic?Gdy bedzie
        > atakowal ,tak ,ale jak bedzie juz uciekal to juz zabojstwo.

        Ludzie (poza złodziejami)!!!! Wyjeżdżajcie w tych Nowych Jorków, Losów
        Angelesów, Chicagów, Sanów Francisków... Nie ma to jak amerykańska prowincja!
        Tu nie ma komu łba odstrzelić! Ludzie otwarte (!) samochody na odjeździe
        zostaiają! Jak ktoś coś ukradnie, to go policja naste"No, ja jego też"), nego
        dnia w jego własnym łóżku odnajdzie!!!! I to "Hi" codziennie rano na ulicy!
        Normalnie... (żarcie - poza restauracjami - paskudne) ... we wrześniu wracam!
        • gytha_ogg Re: czy brat pojdzie za to siedziec??? 06.07.06, 23:01
          supaari napisał:

          > Ludzie (poza złodziejami)!!!! Wyjeżdżajcie w tych Nowych Jorków, Losów
          > Angelesów, Chicagów, Sanów Francisków...

          ja tam wole, zeby wlasnie zlodzieje wyjechali, a reszta zostala...
          • supaari Re: czy brat pojdzie za to siedziec??? 06.07.06, 23:05
            gytha_ogg napisała:

            > ja tam wole, zeby wlasnie zlodzieje wyjechali, a reszta zostala...


            No, no... Ty mi tu numerów nie rób! Bo jeszcze oni (ci złodzieje) do A. w
            Western Massachusetts trafią!
            • dunajec1 Re: czy brat pojdzie za to siedziec??? 07.07.06, 02:50
              Supaari,samochod zostawiasz otwarty,zgoda,a jak bys pojechal gdzies na rowerze
              i musisz go zostawic np na pol godz.to co,nie zamykasz na lancuch?
              • supaari Re: czy brat pojdzie za to siedziec??? 07.07.06, 02:54
                dunajec1 napisał:

                > Supaari,samochod zostawiasz otwarty,zgoda,a jak bys pojechal gdzies na
                rowerze
                > i musisz go zostawic np na pol godz.to co,nie zamykasz na lancuch?

                Samochodu nie zostawiam, roweru nie zostawiam... Chodzę pieszo (za wariata mnie
                mają!) albo jeżdżę busami. Ale landledy ma dwa rowery, które nie wie do kogo
                należą! Nazwisk na kartkach nigdy nie znała... Paserka, myślisz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja