heteryc
10.07.06, 22:57
Mam 53 lata, moja partnerka 18 lat. Chcielibyśmy mieć owoc/owoce naszej
miłości lecz mimo uprawiania seksu nie możemy mieć dzieci, jesteśmy chyba
niepłodni. Czy nie jest to jawna dyskryminacja? Inne pary (kobieta i
mężczyzna, w tym gej i lesbijka, mogą mieć dzieci, a my nie! - czy jest to
dowód, że nasz związek jest gorszy, albo zły?). Ja brzydzę się już na samą
myśl o związku mężczyzny z mężczyzną, jak każdy hetero, mam pewnie jakieś
problemy psychiczne, mimo że wiem, że przecież sam jestem ze związku kobiety i
mężczyzny. Skoro gejami się brzydzę, a geje przecież pochodzą ze związku
kobiety i mężczyzny, to w pewien sposób brzydzę się w ogóle owocami takiego
związku, czyli brzydzę się sobą. Ostatnio coraz częściej myślę o leczeniu
swojej psychiki, może moja homofobia i moja niepłodność, które wyrządzają mi
tyle cierpienia, dadzą się wyleczyć... Przecież wszyscy, i geje i heterycy,
jesteśmy owocem związku mężczyzny i kobiety...