he/she w angielskim.

13.07.06, 23:13
dlaczego polacy zawsze myla HE i SHE w angielskim?
    • supaari Re: he/she w angielskim. 13.07.06, 23:15
      valentine02 napisała:

      > dlaczego polacy zawsze myla HE i SHE w angielskim?


      Nie zawsze!
      • Gość: Jajco Dziś Bush mówiąc o Izrealeu powiedział SHE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 23:17
        Zaintrygowało mnie to. Nigdy nie słyszałem, żeby o kraju mówić per "ona". O statku, jachcie, samolocie, samochodzie, ale o kraju?
        • supaari Re: Dziś Bush mówiąc o Izrealeu powiedział SHE 14.07.06, 00:36
          Gość portalu: Jajco napisał(a):

          > Zaintrygowało mnie to. Nigdy nie słyszałem, żeby o kraju mówić per "ona". O
          sta
          > tku, jachcie, samolocie, samochodzie, ale o kraju?

          Ale Bush nie jest Polakiem...
        • camel_3d we angielskim wszytskie rzeczowniki sa IT 14.07.06, 14:50
          nie ma TEGO statku czy TEGO kraju. starek, srana, kraj, stol..wszytsko jest IT
          (TO)...

          she i he..odnosci sie tylko do ludzi.
          • mik-mik Re: we angielskim wszytskie rzeczowniki sa IT 14.07.06, 17:45
            We angielskim? :)
          • Gość: halszka Re: we angielskim wszytskie rzeczowniki sa IT IP: *.chello.pl 16.07.06, 13:50
            i tu się mylisz, doucz się trochę
          • xtrin Re: we angielskim wszytskie rzeczowniki sa IT 16.07.06, 15:16
            > she i he..odnosci sie tylko do ludzi.

            Nie tak do końca.
            O statkach często mówi się "she", wywodzi się to z tego, że dla marynarza statek
            był niczym ukochana kobieta :). Na tej podstawie często używa się też zaimka
            "she" dla innych środków transportu, głownie samolotów, ale też i czasami
            samochodów.
            Można również używać zaimków rodzajowych dla zwierząt, by podkreślić ich płeć,
            bądź bliskość (np. o swoim ukochanym zwierzaku). Tak więc: "I saw a homeless cat
            today, it looked so cute", ale "I'll feed my cat, he must be hungry".
    • tomas_torquemada Myslalem.. 13.07.06, 23:35
      ze podstawowy problem to hes/his :\
      • supaari Re: Myslalem.. 13.07.06, 23:36
        tomas_torquemada napisał:

        > ze podstawowy problem to hes/his :\

        A może preservative/condom?
        • tomas_torquemada Nie.. 13.07.06, 23:37
          to tylko Twoj.. problem?
          • supaari Re: Nie.. 13.07.06, 23:40
            tomas_torquemada napisał:

            > to tylko Twoj.. problem?

            Zdecydowanie nie mój!
            • tomas_torquemada Re: Nie.. 13.07.06, 23:41
              Kalendarzyk? xD
              • supaari Re: Nie.. 13.07.06, 23:43
                tomas_torquemada napisał:

                > Kalendarzyk? xD

                Wisi na ścianie. A dlaczego pytasz? :-)
                • tomas_torquemada Re: Nie.. 13.07.06, 23:57
                  W ktorym pokoju?
                  • supaari Re: Nie.. 14.07.06, 00:01
                    tomas_torquemada napisał:

                    > W ktorym pokoju?

                    W living-roomie...
                    • tomas_torquemada Re: Nie.. 14.07.06, 00:06
                      urozmaicone.. to.. zycie.. po..
                      • supaari Re: Nie.. 14.07.06, 00:35
                        tomas_torquemada napisał:

                        > urozmaicone.. to.. zycie.. po..

                        Gwoli ścisłości muszę dodać, że w stałym miejscu zamieszkania mamy także
                        kalendarz kuchni oraz po jednym na stolikach komputerowych :-)
                        • tomas_torquemada Re: Nie.. 14.07.06, 01:05
                          Robi sie dziwnie..
                          • supaari Re: Nie.. 14.07.06, 02:42
                            tomas_torquemada napisał:

                            > Robi sie dziwnie..

                            Już? Jeszcze w paru miejscach kalendarze widziałem...
    • Gość: ant ja nie mylę :) IP: *.adsl.inetia.pl 13.07.06, 23:58
      he- ata; she-at !
      :)
    • calishaq Re: he/she w angielskim. 14.07.06, 00:03
      valentine02 napisała:

      > dlaczego polacy zawsze myla HE i SHE w angielskim?

      Co to ma wspólnego ze społeczeństwem* ?


      *czyli tematem forum, jakby ktoś sie nie zorientował
      • tomas_torquemada Re: he/she w angielskim. 14.07.06, 00:07
        Polacy = spoleczenstwo? co ma homoseksualizm skoro to tylko odsetek w nim?
        Polakow jest wiecej :P
    • depresyjka4 ja nie myle więc nie uogólniaj! 14.07.06, 10:43
      • Gość: skorpionica11 ja nie myle więc nie uogólniaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:26
        tak samo moze dotyczyc te gupie pytanie innych obcokrajowców ktorzy ucza sie
        naszego jezyka
      • uhu_an Re: ja nie myle więc nie uogólniaj! 15.07.06, 00:22
        ojoj, co za bulwers.
    • Gość: ?? ja nigdy nie mylę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.06, 11:40
    • yoma Re: he/she w angielskim. 14.07.06, 14:46
      A mylą?
    • camel_3d a jest co myslic? 14.07.06, 14:51
      rzeciez w j. angielskim she i he tylko sie w przypadku ludzi uzywa. przedmioty,
      kraje, zwierzeta to wszytsko jet (TO) czyli It.
      • yoma Re: a jest co myslic? 14.07.06, 16:47
        I tu się mylisz - to, co pływa i lata, jest zawsze kobietą :)

        A śmierć jest mężczyzną.
      • xtrin Re: a jest co myslic? 16.07.06, 15:18
        > rzeciez w j. angielskim she i he tylko sie w przypadku ludzi uzywa. przedmioty,
        > kraje, zwierzeta to wszytsko jet (TO) czyli It.

        Eh, nieprawda. Wyżej w skrócie opisałam główne wyjątki.
    • myniek1 Re: he/she w angielskim. 14.07.06, 16:36
      A mów za siebie, dla mnie to oczywiste i nic nie mylę...
      Zalezy kto i jak się uczuł języka. Jeśli tylko w zwykłej szkole to aż dziw
      bierze że potrafi cokolwiek powiedzieć.
    • Gość: BigFish Re: he/she w angielskim. IP: *.bbtec.net 14.07.06, 17:18
      Zapewniam cie ze nie tylko Polacy i nie wszyscy. Mnie sie to nie zdaza.
    • marcin32 Nie tylko Polacy!!! 14.07.06, 21:58
      To powszechny blad, robia go wszyscy obcokrajowcy. Powod - bo he i she brzmia
      podobnie. Najlepiej byloby uzywac wspolnego hshe i problem by zniknal :-)
      • uhu_an Re: Nie tylko Polacy!!! 15.07.06, 00:21
        albo "it"
    • uhu_an Re: he/she w angielskim. 15.07.06, 00:20
      ja się nie mylę. dodam, ze też wiem, na czym polega różnica między 'man',
      a "men"- a jest to równie częsty błąd.;o)
      Wyższa szkoła jazdy.;oP
    • kasia_kar Re: he/she w angielskim. 16.07.06, 13:19
      ponieważ mówiąc w języku polskim nie trzeba używać słów "on" i "ona" bo podmiot
      w zdaniu jest określany przez końcówkę czasownika, np.

      "Poszedł" - wiadomo, że on.
      "Poszła" - woadomo, że ona.

      A po angielsku trzeba powiedzieć:

      "He went"
      "She went"

      Sam czasownik nie poinformuje nas o płci osoby która daną czynność wykonała.

      Mnie mylenie he/she zdaża się ciągle :)
    • xtrin Re: he/she w angielskim. 16.07.06, 15:22
      Bo w języku polskim używa się zaimków osobowych o wiele rzadziej (zwykle są
      pomijane jako podmiot zdania, bo forma czasownika o domyślnym podmiocie
      informuje), stąd niezręczność wstawiania ich w zdaniach angielskich. Dodatkowo w
      języku polskim każdy rzeczownik ma przypisany rodzaj, w angielskim tego nie ma,
      stąd częste używanie zaimków 'he/she' tam, gdzie powinno być 'it', za to zgodnie
      z polskim rodzajem tego rzeczownika, np. "I like this table, but he costs too much".
      Ten błąd popełniają nie tylko Polacy, ale też osoby innych narodowości, których
      ojczysty język w dużej mierze opiera się na rodzaju rzeczownika, np. Niemcy.
    • owca_86 te 20% maturzystów pewnie myli...heheh 16.07.06, 18:24
      a ja nie rozumiem jak to można pomylić, no chyba, że ktoś się dopiero tego
      języka zaczyna uczyć???:-}
    • raveness1 Re: he/she w angielskim. 16.07.06, 18:45
      Naprawde myla? Pierwszy raz to slysze. Co tu jest do mylenia?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja