okretka_nascie
03.08.06, 13:04
Kwaśne deszcze, dziura ozonowa, efekt cieplarniany - chyba każdy o tym
słyszał. A przez kilka ostatnich tygodni sami o efekcie cieplarnianym się
przekonaliśmy.
Może niektórzy nadal nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji?
Żywność, którą jemy, jest skażona przeróżnymi "świństwami" [np. pestycydy,
metale ciężkie]. Z wodą jest podobnie.
Bardzo dużo zgonów spowodowanych jest zanieczyszczeniem powietrza, wody,
itd... Ale wciąż mówi się o tym za mało!
Wmawiają nam, że wszystkie te zanieczyszczenia spowodowane są zakładami
przemysłowymi, hutami, kopalniami... Racja - one mają duży wpływ na skażenia
i zanieczyszczenia. ALE MY TAKŻE! Nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak bardzo
zanieczyszczamy środowisko...
Oto kilka moich osobistych próśb - co powinniśmy zmienić w swoim życiu. Mała
zmiana, a jaka może się okazać zbawienna! Dla nas, naszych dzieci, wnuków,
itd. Roślin. Zwierząt. Wody, powietrtza,gleby. DLA ZIEMII. DLA ŻYCIA.
1. PALENIE.
Palacze - rzućcie palenie. Niepalący - nie zaczynajcie palić!
Zmniejszymy w ten sposób zanieczyszczenie powietrza, kwaśne deszcze,
obumeiranie roślin, ŚMIERĆ LUDZI. Będziemy 100 razy zdrowsi. I bogatsi.
2. ZAKUPY.
Zastąpmy 'jednorazówki', reklamówki ekologicznymi torbami. Ładnymi, modnymi,
wytrzymałymi! O wpływie jednorazówek na środowisko pisać nie będę - to wie
chyba każdy, kto ukończył szkołę podstawową.
Wybierajmy kosmetyki nie testowane na zwierzętach.
Wybierajmy produkty rolnictwa ekologicznego, jeśli nas na to stać.
Unikajmy produktów z żelatyną [wiecie, CO TO JEST żelatyna?!]
Kupujmy SZARY papier toaletowy, z makulatury, przyjazny środowisku!
3. ZIELEŃ.
"Szanuj zieleń" - stare słowa. Ale święte. Nie zrywajmy listków drzew "dla
zabawy". Nie depczmy trwaników, skoro są ścieżki, alejki i chodniki!
4. ENERGIA i WODA.
Oszczędzajmy energię. Po co TV czy radio ma grać w tle, skoro domownicy są
zajęci czymś innym?
Po co gotować 2 l wody w czajniku dla zrobienia 1 filiżanki herbaty?
Zastąpmy też zwykłe żarówki energooszczędnymi, rozmrażajmy częściej lodówkę,
starajmy się, by zamrażarka, lodówka i pralka podczas "pracy" były pełne, a
nie puste! Używamy przykrywek do garnków i patelni. Usuwajmy "kamień" z
czajników.
Zamiast kąpieli w pełnej wannie bierzmy prysznic.
Dzięki temu wszystkiemu odczujemy także ZNACZNE ZMNIEJSZENIE RACHUNKÓW. A kto
nie chciałby być bogaty?...;-)
5. SAMOCHÓD.
Jeśli już musimy jeżdzić samochodem - ograniczmy to. Na zakupy możemy się
wybrać pieszo, do znajomych 3km podjechać rowerem. Nasza kondycja, zdrowie i
środowisko będą wdzięczni.
6. ŚMIECI.
Segregacja śmieci wcale nie jest pracochłonna! Na każdym osiedlu [no, prawie]
są już osdobne pojemniki na papier, szkło, plastik... Co nam szkodzi wyrzucać
śmieci do 3 osobnych koszy?
U mnie na osiedlu stoją 2 kontenery oraz śmietniki na: papier, szkło,
plastik. I nie mogę patrzeć na to, jak ludzie WSZYSTKO ładują do kontenerów.
Przykładowo: Idą z workiem na śmieci, a wręce mają plastikową butelkę.
Przechodzą tuż obok pojemnika na plastik, ale mają to gdzieś! Butelka i tak
ląduje w kontenerze...
7,8,9,10... Proszę o dopisywanie kolejnych punktów [ja także dopiszę, jak mi
się przypomni] i WPROWADZANIE ICH W ŻYCIE!
Mam nadzieję, że mój apel spotka się ze zrozumieniem mądrych, wrażliwych
ludzi i obejdzie się bez złośliwych komentarzy.