waldek1610
04.08.06, 12:21
Gdy ktos jest pewnym siebie, Polacy mowia "On/Ona chce sie ze dowartosciowac".
Gdy ktos sie usmiecha, lub gdy jest mily dla wszystkich to mowia ze jest
glupi.
Gdy ktos nie robi tajemnicy ze swojego wyksztalcenia lub stanu posiadania to
niby od razu "brakuje mu skromnosci", "przechwala sie"itd.
Moglbym mnozyc i mnozyc, wszystkie te przyklady wskazuja na odwrotne reakcje
Polakow niz jest to standartem za granica.
Dla przykladu, wystarczy ze wspomne ze; jestem obywatelem USA, sluzylem w US
Marines, policji w USA i jestem zadowolony ze swojego wygladu i jestem dumny
ze wszystkiego co soba reprezentuje....
...takie slowa wypowiedziane na Polskim interneci przysporza mi
natychmiastowych wrogow :) No wlasnie, a wydawalo by sie ze normalna reakcja,
ludzi wychowanych w katolickim kraju byla by; radosc ze szczescia rodaka.
Dobrze wiemy ze jest dokladnie na odwrot :) Dlaczego?