Partiokracja=Oligarchiczny układ

05.08.06, 14:54
OLIGARCHICZNY UKŁAD
W Polsce nie ma prawdziwej DEMOKRACJI a obecny ustrój,wygenerowany przez
ordynację proporcjonalną z progiem wyborczym,to rządy klik partyjnych będące
rodzajem OLIGARCHI zwanej partiokracją.

Nie ważne, kto rządzi.Wszystkie partie w momencie, gdy dostaną władzę rządzą
tak samo!

1)Rozdają wszelkie dostępne profity(posady w firmach państwowych,członkowstwo
w radach nadzorczych,itp) swoim działaczom.W tym celu omijają ustawę o
służbie cywilnej.
2),,Upraszczają’’ przepisy antykorupcyjne(przetargi) po wyborach a zaostrzają
je tuż przed wyborami.
3)Pamiętają żeby nie widzieć problemu skandalicznie drogich
lekarstw,autostrad,kosztów remontów i utrzymania dróg,marnotrawstwa w
agencjach rządowych npPEFRON itd.
4)Ludzi spoza korupcyjnych układów skutecznie niszczą(np. sprawa
Szeremietiewa).
5)Itd.
Czy to jest sformalizowany układ?Chyba nie.Myślę, że sytuacja powyżej opisana
funkcjonuje dzięki temu, że skorumpowani liderzy partyjni postępują według
zasady;nie czyń drugiemu, co tobie nie miłe, bo na ciebie też jakiś hak się
znajdzie.

Rządzące partie się zmieniają,szyldy partyjne się zmieniają,ale prawie
wszyscy liderzy partyjni są posłami nieprzerwanie od 16 lat!

Skutki obecnej ordynacji wyborczej dzielą posłów na dwie podstawowe
kategorie,na liderów partyjnych(ścisłe kierownictwa partii), czyli tych,
którzy decydują w momencie układania list wyborczych o tym, kto może zostać
posłem,oraz na szeregowych posłów, których mechanizm wyborczy ściśle
uzależnia od liderów partyjnych.

Grupa osób stanowiąca ścisłe kierownictwa partyjne, ,,biznesmeni’’
finansujący partie w zamian za możliwość robienia interesów z
państwem,uzależnione od polityków i ,,biznemenów’’,skorumpowane kierownictwa
środków masowego przekazu stanowią tę oligarchiczną grupę która,dzięki
obecnej ordynacji wyborczej, sprawuje władzę w Polsce!

Wymieniłem wśród grupy osób sprawujących oligarchiczną władzę w dzisiejszej
Polsce osoby sprawujące kontrolę nad środkami masowego przekazu,ponieważ to
partie polityczne bardziej zależą od środków masowego przekazu niż odwrotnie.
Władza środków masowego przekazu nad politykami wynika bezpośrednio z
konstrukcji obecnego systemu wyborczego.Konieczność głosowania na
ogólnokrajowe partie polityczne(5% próg wyborczy) i wielkie okręgi wyborcze
powodują, że wynik głosowania bardzo silnie zależy od środków masowego
przekazu.
    • depresyjka4 Re: Partiokracja=Oligarchiczny układ 05.08.06, 18:49
      a co to jest 'oligarchia'?
      • 666kgb Re: Partiokracja=Oligarchiczny układ 05.08.06, 19:22
        depresyjka4 napisała:

        > a co to jest 'oligarchia'?

        panowanie, rządy wąskiej grupy społeczeństwa danego państwa- czyli takie
        polskie rodzinnopartyjne sitwy. co skutecznie wprowadza teraz pisowczyk
        jasnienam panujący kaczek z kaczką a przedtem inni jaśnie panujący kutasiki....
    • bgosa Re: Partiokracja=Oligarchiczny układ 06.08.06, 22:42
      Cytuję z wikipedi część artykułu o demokracji:
      ,,We współczesnej teorii demokracji liberalnej, wywodzącej się z prac Johna
      Locke'a i Johna Stuarta Milla zakłada się, że faktyczny ustrój demokratyczny
      powinien charakteryzować się:
      · możliwością wyboru władzy przez wolne i uczciwe wybory
      · możliwością kandydowania do ciał tworzących władzę przez wszystkich
      obywateli
      · rządami prawa i jawnością stanowienia prawa
      · przestrzeganiem elementarnych praw człowieka takich jak:
      o wolnością głoszenia swoich poglądów - nawet jeśli nie są one w danym
      momencie popularne
      o wolnością zrzeszania się i tworzenia politycznych grup nacisku
      o wolnością od dyskryminacji (seksualnej, rasowej, religijnej itp.) ‘’
      Moje poglądy na demokrację zgodne są z cytowaną wyżej definicją demokracji.

      Polska partiokracja nie jest prawdziwą demokracją, ponieważ:

      I)Wybory władz ustawodawczych nie są uczciwe.

      1)Nie każdy może zostać kandydatem na posła i mieć realną szansę na wybór(Aby
      mieć taką realną szansę musi być wpisany na listę kandydatów przez partię która
      zdobędzie przynajmniej 5% głosów)
      Skutek:--
      -Obecna ordynacja wyborcza pozbawiła zdecydowaną większość obywateli
      (bezpartyjnych) biernego prawa wyborczego.

      2)Głosujemy w okręgach, z których wchodzi około 10 posłów a mamy tylko jeden
      głos.Możemy wskazać tylko jednego posła a więc mamy tylko 1/10 głosu.Obywatele
      nie wybierają,oddają tylko głos.Prawdziwe wybory odbywają się obecnie na
      posiedzeniach zarządów partyjnych.
      Skutek:--
      --Obecna ordynacja wyborcza bardzo ogranicza czynne prawo wyborcze obywateli.
      --Wybory nie są bezpośrednie ,ponieważ wyborca może wskazać tylko jednego
      kandydata na posła.Na wybór pozostałych posłów,którzy reprezentują jego okręg
      wyborczy,nie ma bezpośredniego wpływu.Z tego powodu często posłami zostają
      partyjni kandydaci z bardzo niskim poparciem wśród wyborców.

      II)Nie ma wolnych(żadnych) wyborów władzy sądowniczej.

      III)Skoro władza sądownicza nie jest w demokratyczny sposób kontrolowana
      to i z praworządnością jest źle a w przyszłości może być tylko gorzej.
    • taus Mylisz pojecia, bo demokracje mamy, a ordynacja 08.08.06, 11:49
      wcale nie jest zła. JOW-y które są pewnie twoim ideałem też wcale nie są duże lepsze, po prostu sprzyjają innej grupie kandydatów.

      Nie bardzo też widze związek pomiedzy ordynacją i tymi 5 punktami które sie tam znajdują. Przecież nawet przy JOW-ach, istaniałyby partie polityczne, które wzajemnie by się w sejmie zwalczały, i blokowały by sobie nawzajem różne projekty, wiec te problemy nadal mogłyby pozostać nierozwiązane.

      > Rządzące partie się zmieniają,szyldy partyjne się zmieniają,ale prawie
      > wszyscy liderzy partyjni są posłami nieprzerwanie od 16 lat!

      Głupoty gadasz, proponuje Ci przestudiować liste jeszcze raz...
      Miller, Buzek, Tusk (był senatorem w poprzedniej kadencji), MAzowiecki, Frasyniuk, b.premier Belka, Krzeklewski, że o innych personach nie wspomne :-)

      >Konieczność głosowania na ogólnokrajowe partie polityczne
      Jeśli masz taka konieczność... nie wiem czy wiesz, ale nawet połowa parti która brała udział w wyborach, nie miała swoich list w całym kraju, a jedna taka nawet się dostała :-) (samoobrona) :P

      >(5% próg wyborczy)
      Wiesz co by się stało gdyby nie było tego progu ??? Poczytaj troche o sejmie w II RP, przed przewrotem majowym.

      > wielkie okręgi wyborcze

      Dzieki temu mniejsze partie mają swoją reprezentacje w parlamencie.

      > powodują, że wynik głosowania bardzo silnie zależy od środków masowego
      > przekazu.

      W USA masz JOW-y i tam dopiero wszystko zależy od środków masowego przekazu, i sponsorów...

      Problem naszej demokracji to nie ordynacja wyborcza tylko marni posłowie, i niewiele lepsi przywódcy.
      • bgosa Re: Mylisz pojecia, bo demokracje mamy, a ordynac 08.08.06, 22:38
        Taus napisał ,,Mylisz pojęcia bo demokrację mamy a ordynacja wcale nie jest
        zła. JOW-y które są pewnie twoim ideałem też wcale nie są duże lepsze, po
        prostu sprzyjają innej grupie kandydatów.''
        Nie zgadzam się na to by nazywać obecny ustrój państwa demokracją dlatego że:
        --wybory nie są wolne i uczciwe oraz nie wszyscy mogą kandydować do ciał
        tworzących władzę!Ktoś kto nie zostanie wpisany na listę wyborczą
        ogólnopolskiej partii nie ma żadnych szans na zostanie posłem.
        Obecnie prawdziwe wybory odbywają się na posiedzeniach zarządów
        partyjnych ,przy układaniu list wyborczych.
        Dowodem na to jest to że wszyscy kandydaci zajmujący pierwsze miejsca na
        listach pis,po,samoobrony zostali posłami (czyli oznacza to że zostali posłami
        zanim otwarto lokale ,,wyborcze'').

        Cytuję dalej,,W USA masz JOW-y i tam dopiero wszystko zależy od środków
        masowego przekazu, i sponsorów...''Jest Pan bardzo
        dobrze ,,poinformowany''.Panuje tam straszny bajzel.Reprezentańci nie mogą się
        dogadać bo każdy może należeć do innej parti(nie ma progu wyborczego).W
        telewizji same reklamy wyborcze bo przecież (o zgrozo!) tam wybory są co dwa
        lata.
        Ale jak to jest że każdy amerykanin wie kto jest jego reprezentantem(posłem) a
        w Polsce pewenie nikt nie wie.A może Pan wie kto jest Pana reprezentantem?

        Cytuję dalej,,Problem naszej demokracji to nie ordynacja wyborcza tylko marni
        posłowie, i niewiele lepsi przywódcy''
        W jednym sie z Panem zgodzę;mamy marnych posłów i przywódców,ale nie dlatego że:
        -1)nie ma z kogo wybrać bo jako naród jesteśmy beznadziejni
        -2)Pan nie zechciał zostać liderem partyjnym
        ale dlatego że mechanizm wyborczy (OP) wspiera selekcję negatywną.Liderzy
        partyjni nigdy nie umieszczą na listach ludzi niezależnycch i mądrzejszych od
        siebie.Zawsze wybiorą dyspozycyjnych!

        Obecnie prawdziwe wybory odbywają się na posiedzeniach zarządów
        partyjnych ,przy układaniu list wyborczych!!!

        • taus Re: Mylisz pojecia, bo demokracje mamy, a ordynac 09.09.06, 00:17
          Ktoś kto nie zostanie wpisany na listę wyborczą
          > ogólnopolskiej partii nie ma żadnych szans na zostanie posłem.

          Toć choroba naszej demokracji, jeżeli człowiek popularny z sukcesami nie może dostać dobrego miejsca na liście.

          > Ale jak to jest że każdy amerykanin wie kto jest jego reprezentantem(posłem) a
          > w Polsce pewenie nikt nie wie.A może Pan wie kto jest Pana reprezentantem?

          Nie przejdzie mi przez gardło nazwanie tych typków moimi reprezentantami :-)

          > -1)nie ma z kogo wybrać bo jako naród jesteśmy beznadziejni

          Spokojne czasy to złe czasy :-)

          > -2)Pan nie zechciał zostać liderem partyjnym

          Sarkazm się Ciebie trzyma :-)
          Kto wie może kiedyś :p
          > Liderzy
          > partyjni nigdy nie umieszczą na listach ludzi niezależnycch i mądrzejszych od
          > siebie.Zawsze wybiorą dyspozycyjnych!

          Partia mogła sobie wybrać lepszego lideraa:P
    • taus Pokaż mi przykład demokracji w której 09.09.06, 02:19
      środki masowego przekazu nie grają wiodącej roli ?

      A próg wyborczy musi być inaczej byłby syf z czasów II RP przed 1926
Pełna wersja