okrent9
05.08.06, 20:42
Może ktoś na tym forum wie, jak to wygląda. Próbowałam znaleźć informacje w
Internecie, ale z marnym wynikiem. Powiedzmy, że niezamężna kobieta ma
dziecko z kawalerem. Nie zamierzają się pobrać i kobieta nie oczekuje od
biologicznego ojca swojego dziecka żadnej pomocy. Po jakimś czasie kobieta
postanawia wyjść za mąż za innego mężczyznę, który chce wziąć na siebie
wszelką odpowiedzialność za utrzymanie i wychowanie panieńskiego dziecka
swojej żony. Czy biologiczny ojciec musi zrzec się praw? Czy może jeśli
kobieta podała w akcie urodzenia dziecka "ojciec nieznany", to biologiczny
ojciec nie musi już latać po żadnych sądach i tylko mąż matki tego dziecka to
dziecko przysposabia? Będę bardzo wdzięczna za rzetelne informacje.