Mały przyrost natur. zagraża przyszłym emeryturom?

22.08.06, 10:00
Od paru lat media (i politycy) straszą nas wizją starzejącego się
społeczeństwa (niski przyrost naturalny): za kilkadziesiąt lat nie będzie
wymienialności/następowalności(?) pokoleń, na przyszłych emerytów nie będzie
miał kto pracować.
Tak się porobiło że wszyscy w to uwierzyliśmy.

Ale tak sobie myślę, że to może nie do końca tak jest. Przecież ludzie którzy
nie mają (mają mało) dzieci pracują więcej => więcej zarabiają => wytwarzają
większy dochód => z tego będą pieniądze dla nich jako emerytów.

Nie jestem ekonomistą, ale są chyba kraje gdzie jest niski lub ujemny
przyrost naturalny i jakoś emeryci chyba nie biedują.

Mylę się?

Może to straszenie polskiego społeczeństwa kijem w postaci ubogich emerytur i
marchewką w postaci "szeroko hm... >:-( pojętego" becikowego TO JEDNA
WIELKA ŚCIEMA?!
    • nancyboy Re: Mały przyrost natur. zagraża przyszłym emeryt 22.08.06, 10:26
      Oni nas straszą raczej tym, że Polaków w polskim społeczeństwie będzie coraz mniej.
    • Gość: annabel Re: Mały przyrost natur. zagraża przyszłym emeryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 10:58
      tez mi się cos wydaje że to ściema. no i poza tym skąd pewność że te przyszłe
      pokolenia młodych będą żyć i pracować w Polsce?
      nawet jeśli przyrost nat. wzrosnie to przeciez ci ludzie muszą tez miec gdzie
      pracować i raczej będą chcieli żyć w normalnym kraju, bo jak nie to po prostu
      wyemigrują.

      A jeśli ma chodzić o to ze "prawdziwych" Polaków ma być mniej, to jakoś nie
      przeraza mnie to zbytnio. i tak jest nas niemało. a zreszta mieszanie się
      narodów tylko wychodzi im na dobre.
    • Gość: camel mylisz sie IP: 81.19.200.* 22.08.06, 11:56
      bo pieniadze ktore zarabamy, nie ida na jakies "konto" dla nas, tylko na obecne
      emerytury. Niezaleznie od tegoile zarabiasz, jezeli w przyszlosci nie bedzie
      wystarczajacej liczny osob pracujacych to dostaniesz mala rente. proste prawda?
      chyba ze ci,ktorze beda pracowali beda placili takie podatki, ze prawie z glodu
      beda przymierac:)

      najlepszeym rozwiazaniem, jest zapewnenie sobie emerytury wplacajac na system
      emerytalny (prywatny)
      • feminasapiens Re: mylisz sie 22.08.06, 12:13
        Gość portalu: camel napisał(a):

        > bo pieniadze ktore zarabamy, nie ida na jakies "konto" dla nas, tylko na
        obecne
        >
        > emerytury.

        Aha, to już wiem dlaczego obecny rząd tak nawołuje do prokreacji.

        Niezaleznie od tegoile zarabiasz, jezeli w przyszlosci nie bedzie
        > wystarczajacej liczny osob pracujacych to dostaniesz mala rente. proste
        prawda?

        No, nie proste, bo nie liczy się liczba osób tylko ilość zarobionych przez nich
        pieniędzy (które przeznaczymy m.in. na emerytury), czyż nie?
      • jo_asia06 Re: mylisz sie 24.08.06, 19:51
        ale pewnie górnikom i mundurowym to nie grozi. Przecież płacimy ogromne sumy na
        fundusze emerytalne, trzeba by płacić drugie tyle na trzeci filar ale kogo na to
        stać
        Pozdrawiam
    • iza-beza Re: Mały przyrost natur. zagraża przyszłym emeryt 22.08.06, 12:02
      Podejrzewam, że ta "prorodzinna" propaganda ma raczej na celu wyeliminowanie
      kobiet z rynku pracy. Sposób na bezrobocie.
    • truten.zenobi Re: Mały przyrost natur. zagraża przyszłym emeryt 22.08.06, 13:31
      > Tak się porobiło że wszyscy w to uwierzyliśmy.
      nie wszyscy! poszukaj sobie wątku "rozpłodowa teoria ratowania zusu"

      Przecież ludzie którzy
      > nie mają (mają mało) dzieci pracują więcej => więcej zarabiają => wytwa
      > rzają
      > większy dochód => z tego będą pieniądze dla nich jako emerytów.

      do tego dodam jeszcze coś 20% polaków to bezrobotni tak wiec oni nie tylko nie
      wytwarzają dodatkowych dóbr ale je przejadają, zwiększenie liczby ludności bez
      znacznego zwiększenia nakładów min. na edukację, będzie powodować nie
      proporcjonalne zwiększenie się liczby bezrobotnych jak i "maginesu"

      tak więc kto będzi9e "pracował na emerytury"

      > Może to straszenie polskiego społeczeństwa kijem w postaci ubogich emerytur i
      > marchewką w postaci "szeroko hm... >:-( pojętego" becikowego TO JEDNA
      > WIELKA ŚCIEMA?!
      w zasadzie tak, ale nie do końca sama gwałtownośc zmiany powoduje iż będzie się
      to odbijać na ekonomii. tym bardziej że politycy i urzędnicy zamiast
      dostosowywać system do realiów czy wprowadzać realne zmiany w gospodarce i
      polityce socjalnej tak by posiadanie dziecka w normalnej/przeciętnej rodzinie
      nie było "luksusem", to robia wszystko by utrudnić "tą decyzję" a potem "biją w
      dzwony" i "zaklinają desz"

      niestety ale obecnie tendencja jest taka iż ludzi nie stać na dzieci a ponieważ
      te rodziny młode oraz najbardziej "mobilne" i "dzietne" są bardzo mile widziane
      na zachodzie to tendencja będzie sie jeszcze pogłębiać. i tego nie zmienią
      głopie wywody nadetych biurokratów
      • truten.zenobi a może tak naprawde mamy przeludnienie??? 23.08.06, 09:22
        brakuje żłobków , przedszkoli, w szkołach ponad 30 osobowe klasy, ceny mieszkań
        kosmiczne, 20% bezrobocie...

        komu tak naprawdę zalezy na wzroście polulkacji? chyba tylko niektórym
        politykom bo liczą na niewykształconych (by niepowiedziec ciemnych i głupich),
        biednych i uzaleznionych od pomocy urzedników (państwa), wyborców.
    • Gość: malina Re: Mały przyrost natur. zagraża przyszłym emeryt IP: *.catv.net.pl 22.08.06, 13:44
      wiecie co z tym przyrostem a zasadniczo jego brakiem to też cos nie do konca
      tak.
      Wyszłam dzisiaj rano z psem na,krótki spacer i do kiosku.
      I tak naliczyłam
      11 wózków z niemowlakami,7 z bardzo małymi dziećmi,3 ze starszymi(nie mozna
      było wejśc do kiosku bo był caly zastawiony wózkami.
      4 kobiety w ciąży.... w trakcie 30 minutowego wyjścia...mieszkam w Warszawie na
      Kabatach.
      To jak dla mnie gwaltowny ten przyrost...tym bardziej ,że panie ...matki tych
      dzieci tez miały przy sobie ich starsze rodzeństwo.Do tego 90% tych dzieci
      miało na imie Kubuś,Ola,i Maja.Wiec społeczenstwo nie wykazuje kreatywności....
      Kobiet w ciaży teraz jest tyle jak w czasie stanu wojennego i zaraz po nim gdy
      soki dla dzieci były na kartki.
      Wiecie co ciesze sie,że nie jestem z rocznika wyzu demograficznego.
    • gytha_ogg Re: Mały przyrost natur. zagraża przyszłym emeryt 22.08.06, 13:55
      prawde powiedziawszy, po kilkunastu latach 'zastoju', wlasnie doroslo do
      zakladania rodzin pokolenie wyzowe, wiec sila rzeczy przyrost nat. zwieksza sie
      wlasnie teraz, nawet bez becikowego. tylko, czy to aby na pewno jest takim
      wspanialym sposobem na zapewnienie przyszlych emerytow? - caly ten system jest
      wadliwy od poczatku do konca. nigdy nie powinno dojsc do tego, ze pieniadze
      zarobione przez obecnych pracujacych zasilaja obecne emerytury, bo chyba zwykly
      zdrowy rozsadek sugeruje, ze kazdy powinien pracowac sam na siebie i odkladac
      wlasne pieniadze na wlasna starosc, a nie robic na kogos innego, a potem z
      kolei liczyc na jeszcze kogos innego. zeby taka opcja dzialala, to z grubsza
      liczba ludzi pracujacych oraz liczba emerytow musialyby byc niezmienne, a tego
      nikt nie jest w stanie nigdy zagwarantowac.
      jednym slowem, predzej czy pozniej to sie po prostu musi posypac.
      a poki co, obok przyrostu jest jeszcze kwestia emigracji mlodych i nie wiem,
      dlaczego rzad skupia sie wylacznie na reklamowaniu prokreacji, a calkowicie
      olewa kwestie, jak by tu zatrzymac Polakow w Polsce..
    • Gość: ant Re: Mały przyrost natur. zagraża przyszłym emeryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 15:45
      > Nie jestem ekonomistą, ale są chyba kraje gdzie jest niski lub ujemny
      > przyrost naturalny i jakoś emeryci chyba nie biedują.

      tak, bo emerytury (pkb)wypracowują im polacy, ukraincy, rumuni i połowa "bogatego" świata :))
      masz teraz też odpowiedź dlaczego nie zależy im abyśmy byli bogaci :)
      bo kto będzie tam robił za czarnucha ??
      (oczywiście to jest wiellkie uproszczenie, aby pokazać mechanizm )
      • truten.zenobi tego to oni raczej się nie obawiają 22.08.06, 15:54
        > masz teraz też odpowiedź dlaczego nie zależy im abyśmy byli bogaci :)

        a ich bogactwo wynika "bardziej" z poziomu technologicznego niz z tego że tam
        pracują polacy.
        prawda tez jest taka iż polacy wykonuja proste prace których przecietny niemiec
        nie wykona bo woli socjal ale to też wskazuje na to iż ich problemy bardziej
        wynikają z "rozdmuchanego" systemu socjalnego niż z braku rąk do pracy.
    • Gość: Ewa Re: Mały przyrost natur. zagraża przyszłym emeryt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.06, 15:53
      Ja też nie widzę POZYTYWNEGO związku między przyrostem naturalnym, a swoją
      przyszłą emeryturą.

      Aktywność w prokreacji wykazują głównie ludzie ubobzy, niewykształceni.
      Ja już teraz muszę zapracować na ich becikowe, za chwilę będę dokładać do
      obiadów w szkole, do podręczników. Potem zasponsoruję poprawczak, a w końcu
      zakład karny.
Pełna wersja