demokracja czyli... człowiek ma prawo być głupi

02.09.06, 21:13
otóż demokracja jest rajem na ziemi dla idiotów. jeżeli jakiś idiota wsiada
pijany za kierownicę, to w przyzwoitej monarchii przyzwoity król skazałby
delikwenta na ścięcie, by już nikomu więcej nie zagrażała jego głupota. w
demokracji taki pijany kierowca, który zabija ludzi na przystanku
autobusowym, idzie do więzienia i ma prawo wybierać swojego przedstawiciela
do sejmu w równych(!!) wyborach - wielokrotny morderca ma głos równocenny
głosowi uczciwego, rozumnego człowieka. gdyby doszło do jakiegoś porozumenia
skazanych i osadzonych w więzieniach, moglibyśmy mieć w parlamencie
stronnictwo popierane wyłącznie przez przestępców.
demokracja i źle pojęta wolność to wynoszenie na piedestał ludzkiej głupoty
("każdy ma prawo być jaki chce") a spychanie na margines prawdziwej mądrości.
Demokracja to system, w którym człowiek przede wszystkim ma prawo być głupi.
    • markus.kembi Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu 02.09.06, 21:38
      Za to monarchia jest rajem dla inteligentów. Najlepszy przykład - Swazi, gdzie
      rządzi Najwspanialszy Mswati III - widziałeś film Andrzeja Fidyka "Taniec
      trzcin"? Albo Nepal, gdzie następca tronu, po wymordowaniu prawie całej swojej
      rodziny i strzeleniu sobie w głowę, gdy już leżał w szpitalu został mianowany
      kolejny królem - na szczęście nie dożył koronacji i władza przeszła w ręce jego
      wuja, który krwawy wieczór przeżył, bo nie przyszedł na kolację. Co zrobił nowy
      król - postanowił objąć władzę absolutną - zdelegalizował parlament, wprowadził
      stan wyjątkowy, a przywódcy opozycyjni zostali internowani - a później się
      ludzie dziwią, że w Nepalu działają maoistowscy rebelianci.
      • Gość: omnipotentny Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu IP: *.cn.com.pl 03.09.06, 12:39
        > Za to monarchia jest rajem dla inteligentów.


        tego nie powiedziałem.
    • znj2 Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu 02.09.06, 22:15
      Niestety to jest smutna prawda, gdyż profesor Uniwersytetu ma 1 głos i menel
      też ma 1 głos.
      Taki system społeczny jest dla kabotynów. Z drugiej strony bardzo wygodny dla
      tzw. decydentów , po prostu nie ma odpowiedzialnych. No cóż, hołota wszystko
      kupi ,nawet gó.. ładnie zapakowane.
      A jeśli podparte gadaniem od Jankesów , to na bank!
      • Gość: ferment Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu IP: *.chello.pl 03.09.06, 12:49
        Dobrze, ze nie wolno prześladować mniejszości, bo inaczej >Mądremu biada<
        • amma10 Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu 03.09.06, 12:56
          Piszecie o dwóch skrajnościach : demokracja- monarchia

          Czy nikt nigdy nie wymyśli(ł) "złotego środka" ?
    • lilimeye Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu 03.09.06, 13:38
      Nie jestem prawnikiem, ale obiło mi się o uszy, że sędzia ma prawo skazać
      winnego na odebranie praw obywatelskich - wtedy wielokrotny morderca nie ma
      prawa głosować.
      Jeśli chodzi o ustroje totalitarne, w których władza narzuca sposób myślenia,
      wszystko byłoby pięknie, gdyby przywódca był mądry, szlachetny, uczciwy i dobry,
      ale wymieńcie choć jeden przykład takiego władcy w historii ludzkości...A kto
      broniłby mądrych poddanych przed głupim królem?
      Na koniec jeszcze jedna sprawa: kto miałby osądzać kto jest mądry, a kto głupi?
      Według jakich kryteriów? Widzę tu wspaniałe pole do nadużyć i forsowania racji
      silniejszego. Wiadomym jest, że każdemu się wydaje, iż ma słuszność.

      "Strzeżcie się tego, który twierdzi, że ma rację" jak mawiał Sokrates.
    • gumowy_kaczor Pytanie do Omnipotentnego 03.09.06, 14:20
      omnipotentny napisał:

      > otóż demokracja jest rajem na ziemi dla idiotów. jeżeli jakiś idiota wsiada
      > pijany za kierownicę, to w przyzwoitej monarchii przyzwoity król skazałby
      > delikwenta na ścięcie, by już nikomu więcej nie zagrażała jego głupota.

      A co jeśli to pijany król siądzie pijany za kierownicę? Kto wtedy skarze go na
      ścięcie?
      • Gość: omnipotentny Re: Pytanie do Omnipotentnego IP: *.cn.com.pl 03.09.06, 21:00
        > A co jeśli to pijany król siądzie pijany za kierownicę? Kto wtedy skarze go
        na
        > ścięcie?



        to był oczywiście jeden z przykładów, który miał zobrazować o co mi mniej
        więcej chodzi. teza jest generalnie taka: jeżeli wybory do sejmu/senatu/na
        urząd prezydenta (wybór przedstawicieli którzy nami rządzą) są równe, to jest
        to zrównanie głupoty i mądrości. sam osobiście jestem zwolennikiem wolności
        obywatela/jednostki, i implikuje to pogląd wyrażony przeze mnie w tytule wątku:
        jeżeli jest wolność, to każdy ma przede wszystkim prawo być głupi. między
        innymi dlatego mamy takich a nie innych polityków, takich posłów, takie a nie
        inne gazety itd itd
      • Gość: Grek Re: Pytanie do Omnipotentnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 15:30
        Przecież napisał,że chodzi o "przyzwoitego króla"...a "przyzwoity
        król" nie usiadłby za kierownicą pijany... Poza tym - król latałby
        samolotem albo helikopterem :)
    • supaari Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu 03.09.06, 21:05
      omnipotentny napisał:

      > otóż demokracja jest rajem na ziemi dla idiotów. jeżeli jakiś idiota wsiada
      > pijany za kierownicę, to w przyzwoitej monarchii przyzwoity król skazałby
      > delikwenta na ścięcie, by już nikomu więcej nie zagrażała jego głupota.

      Nie mam zaufania do systemów, w których skazuje król...
      • Gość: omnipotentny Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu IP: *.cn.com.pl 03.09.06, 21:15
        > Nie mam zaufania do systemów, w których skazuje król...



        to tylko przykład. mogą skazywać sądy powszechne. i w uzasadnieniach do wyroku
        wyraźnie wskazywać, że sprawca jest kretynem, zostaje skazany za skrajną
        głupotę, jego zachowanie ma cechy idiotyzmu czy debilizmu. i w związku z tym
        odebrane mu zostają np. prawa wyborcze.
        • supaari Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu 03.09.06, 21:30
          Gość portalu: omnipotentny napisał(a):


          > to tylko przykład. mogą skazywać sądy powszechne. i w uzasadnieniach do
          wyroku
          > wyraźnie wskazywać, że sprawca jest kretynem, zostaje skazany za skrajną
          > głupotę, jego zachowanie ma cechy idiotyzmu czy debilizmu. i w związku z tym
          > odebrane mu zostają np. prawa wyborcze.

          No tak... ale to nie ma związku z systemem wyłaniania władzy. Mielibysmy
          natomiast system, w którym (jeśli byłyby prawa wyborcze) o odebraniu praw
          wyborczych decydowałaby władza sądownicza.
    • jotkajot49 Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu 03.09.06, 22:10
      Janusz Korwin Mikke napisał kiedyś, że (cytat z pamięci) demokracja jest
      złym systemem politycznym, bowiem realizuje wolę większości a większość jest
      głupia. Mądre są tylko jednostki.

      Co do faktu, że większość jest głupia, to nie podlega on dyskusji.Nie można się
      również spodziewać, by owa głupia większość wybrała mądrych przywódców.
      Z drugiej strony, czy ktoś naprawdę mądry, chciałby użerać się z durnowatym
      motłochem wiedząc, iż ów w swej durnowatości nie doceni ani finezji ani
      poświęcenia ani dalekowzroczności mądrego przywódcy?
      • raveness1 Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu 03.09.06, 23:08
        Otoz to, wiekszosc jest glupia i prowincjonalna a zatem czego sie spodziewac?
        Popatrzmy co sie dzieje wokol nas.
      • Gość: omnipotentny Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu IP: *.cn.com.pl 04.09.06, 13:49
        > Nie można się
        > również spodziewać, by owa głupia większość wybrała mądrych przywódców.


        teoretycznie może się tak zdarzyć, że owa głupia większość
        wybierze ''przypadkowo'' kogoś mądrego. szkoda, że będzie to jedynie emanacja
        logicznej zasady, że z fałszu wynika wszystko.

    • Gość: Grek Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.06, 15:54
      Ten pijany kierowca,jesli go skazać na śmierć od razu,nie dostałby
      szansy naprawienie swojego błędu - a kto wie, może za parę lat uratowałby
      komuś życie i wymazał swój czyn... Taka możliwośc,jakkolwiek hipotetyczna,
      istnieje.

      A jak chodzi o demokratyczne wybory, to jak najbardziej są one ,w demokracji,
      idiotyzmem - debil,który nie jest w stanie zdobyć się na żadna pogłebioną
      refleksję dot.polityki,życia społeczenego,poczytanie,posłuchanie,zasstanowienie
      się, dostaje kartkę wyborczą i ma prawo sobie ją wypełnić. Wypełniają ją za niego
      macherzy od marketingu i socjotechniki,media,znajomi albo ślepy traf.

      Dlaczego w tym kraju można mówić co się chce nie ponosząc żadnej odpowiedzialności ?
      Dlaczego Giertych,Antek,Kaczki,Kurskie,Jurki,Rokity,Leppery i inne młodociane ciuliki z LPR ,mówią bez cienia obawy o swoją drogocenną karierę polityczną piramidalne bzdury ? Dlatego,że odwołując się do narodu,społeczeństwa,państwa,Boga itd., jednocześnie uważają , I MAJĄ RACJĘ, Polaków za skończonych debili - przynajmniej w zdecydowanej większości.
      W społeczeństwie gdzie byłoby chociaż 50 % rozgarniętych wyborców, po takim cyrku jaki odbywa się od 10 m-cy,jego autorzy i pomocnicy już szukaliby nowego zajęcia i mieliby 5 % poparcia w sondażach,a LPR przestałaby istnieć. To by nauczyło kazdą władzę,że nie można pier#olić głupot beztrosko, do tego bezczelnie licząc wręcz na poklask.

      To jest dla najgorsze - robią i mówią skrajne głupoty i spokojnie kalkulują,że to im się może opłacić,a jeśli nie, to kur@a nie straca,bo ciemny lud zapomni,oleje albo
      da się uwieśc przed wyborami kolejnym obietnicom i dobrej propagandzie,opluwaniu innych,teczkom,kościelnej ambonie.A jak nie,to zmienimy szyld ,wrócimy za dwa lata i znowu kupią nasz chłam,na zasadzie - bośmy w końcu nie Aws a Pis,PO,Lpr i inne takie... Traktują Polaków,SŁUSZNIE,jak osłów do entej potęgi.Smutne,ale prawdziwe do bólu. Stąd się bierze ta bezczelność.

      Wystarczy popatrzeć na idiotów z LPR - ilośc absurdalnych pomysłów jakimi rzucają,ilośc skrajnie debilnych propozycji, jest wprost porażająca,nie mają cienia wstydu,żadnych barier. Staje dwóch 20-letnich ostrzyżonych na pałę pajaców,przestępujących z nogi na nogę,i chce Kuroniowi odbierać Orła Białego - no czy to nie jest groteska i cyrk na kołach - przecież w normalnych warunkach to się do czarnego kabaretu nadaje,jak i sto róznych historii z okresu tych 10 koszmarnych miesięcy.

      Ktoś powie - LPR traci. Sraci.Traci,bo głosy przechodzą na PiSde,więc nie ma odwrotu od pewnej wizji Polski,popieranej przez wyborców-idiotów, jest tylko zmiana preferencji co do tego kto ma tą wizję realizować w praktyce.

      Cała nadzieja w tym,ze dołaczy za niedługo nowe pokolenie 16-18 latków,którzy wykopią ten cały zapchlony kacz-lprowy burdel w kosmos - ich głosy zrównoważą
      głosy moherów i idiotów,a także że ten 10 m-czny magiel wyprostuje choć częśc
      Polaków i nauczy ich politycznej odpowiedzialności.
      • Gość: omnipotentny Re: demokracja czyli... człowiek ma prawo być głu IP: *.cn.com.pl 04.09.06, 17:50
        > Cała nadzieja w tym,ze dołaczy za niedługo nowe pokolenie 16-18 latków,którzy
        w
        > ykopią ten cały zapchlony kacz-lprowy burdel w kosmos - ich głosy zrównoważą
        > głosy moherów i idiotów



        niestety, choć istnieje realna możliwość ''zrównoważenia'' głosów oddawanych
        na lpr, to niestety oddanie głosu na sojusz lewicy demokratycznej, który
        momentami popada w tak absurdalne ideowo-doktrynalne zapętlenia, okazać się
        może kolejnym błędem.
        polityka to operowanie półprawdami, omijanie niewygodnych tematów, zbywanie
        rozmówców, odbijanie piłeczki, unikanie odpowiedzi na banalne pytania,
        niejednokrotnie zwykła bezczelność.
        program najsztuba w tvn zdjęli z anteny, bo większość zaproszonych polityków
        odmawiała wzięcia w nim udziału, z powodu zbyt natrętnego prowadzącego (czytaj:
        prowadzącego, który potrafił zadawać pytania). ''grzeczni'' dziennikarze
        niewłaściwie stawiają pytania, pozwalają politykom na propagandę, zamiast
        bezlitośnie dyskredytować ich w rozmowie. mam przed oczyma ''wybitnego''
        prawnika sld, pana Kalisza, który przekonując o swojej racji, zrobił z siebie
        idiotę blędnie definiując pojęcie ''wyliczeń enumeratywnych'', którą to
        definicję poznaje się na 1 roku studiów. oczywiście ''przeciętnego'' widza
        przekonał: podał tezę, płynnie ją uzasadnił. co z tego, że użył nie tyle
        durnych czy głupich, ale zupełnie fałszywych argumentów.
Pełna wersja