waldek1610
09.09.06, 11:30
Mysle ze na ogol znajomosc jezyka angielskiego u Polakow (nie wliczajac
emigrantow) jest zatrwazajaco niska. Nawet ci ktorzy deklaruja ze znaja jezyk
dobrze, np Polscy dyplomaci i ludzie z wyzszym wyksztaleceniem w
rzeczywistosci znaja go bardzo slabo.
Sam mialem okazje przekonac sie o tym gdy pracowalem jako tlumacz przy
cwiczeniach NATO w USA. Jestem obywatelem USA oraz bylem podoficerem w US
Marines.
No wiec na cwiczenia przyjechali oficerowie z Polski i ich dowodca porucznik,
w wieku okolo 40 lat, rozmawiajac z oficerami Amerykanskimi wydobywal z
siebie 5 slow na minute, mowiac kolokwialnie wygladalo to jak dojenie krowy w
zwolnionym tepie. Do tego jeszcze upieral sie ze nie potrzebuje tlumacza i
sam sobie poradzi...Tak wyglada znajomosc jezyka u wyksztalconych Polakow
ktorzy deklaruja ze znaja jezyk angielski....
Na ironie ci sami ludzie deklaruja ze, nie oni ale to "Amerykanie sa glupi"
oczywiscie po Polsku.