Ignorancja i brak profesjonalizmu dziennikarzy

21.09.06, 09:07
od dawna zauważam, że większość dziennikarzy najwidoczniej gada o DM (tyłku
maryny) i pije kawę czekając na wypłaty, bo nie przygotowują się do wywiadów.

Czemu nikt nie komentował KŁAMSTW pisiorowców, dotyczących afery wysłania
żołnierzy do Afganistanu???

Dopiero dziś od Leppera usłyszałem jak było - za Belki ustalono, że pojadą,
ale PO wycofaniu wojsk z Iraku, nie dość tego - miało jechać tylko ok. 40
więcej żołnierzy nie 1.000...
    • mg2005 Dziennikarze to prostytutki... 21.09.06, 09:36
      - w większości...

      Śpiewają tak, jak im zagra sutener - w tym wypadku: lobby syjonistyczne...

      Co gorsza, min. Sikorski też jest marionetką tego lobby...

      Co gorsza, taką marionetką jest też prez.Dablju Busz...
    • raveness1 Re: Ignorancja i brak profesjonalizmu dziennikarz 21.09.06, 09:37
      Dziennikarze sa tak samo wiarygodni jak politycy.
      • Gość: babsy Re: Ignorancja i brak profesjonalizmu dziennikarz IP: *.crowley.pl 21.09.06, 10:06
        No, muszę tu trochę zaprotestować, jako dziennikarka... Generalnie zgadzam się
        z Wami, że dziennikarze liżą tyłek obecnej władzy, ale niech tylko spróbują
        podskoczyć... W publicznej w ogóle się nie da, wierzcie mi, prawicowy zamordyzm
        i wszechobecny strach. Nie można przyjść do roboty w jajcarskiej koszulce
        CCCP, bo zaraz leci się na dywanik i ochrzan. Wszystkie bardziej kontrowersyjne
        tematy/wypowiedzi są natychmiast zrzucane. Na jako taką swobodę mogą liczyć
        tylko wybrańcy, niestety, gros dziennikarzy ma związane ręce. A naprawdę, jest
        wielu (w tym ja), których chciałoby demaskować kłamstwa. Niestety, są oni
        skazani na wegetację w niszowych mediach... jakichś gazetkach internetowych or
        something... Smutne.
        • Gość: g Re: Ignorancja i brak profesjonalizmu dziennikarz IP: *.adsl.inetia.pl 21.09.06, 11:58
          > No, muszę tu trochę zaprotestować, jako dziennikarka... Generalnie zgadzam się
          > z Wami, że dziennikarze liżą tyłek obecnej władzy, ale niech tylko spróbują
          > podskoczyć... W publicznej w ogóle się nie da, wierzcie mi, prawicowy zamordyzm
          >
          > i wszechobecny strach. Nie można przyjść do roboty w jajcarskiej koszulce
          > CCCP, bo zaraz leci się na dywanik i ochrzan. Wszystkie bardziej kontrowersyjne
          >
          > tematy/wypowiedzi są natychmiast zrzucane. Na jako taką swobodę mogą liczyć
          > tylko wybrańcy, niestety, gros dziennikarzy ma związane ręce. A naprawdę, jest
          > wielu (w tym ja), których chciałoby demaskować kłamstwa. Niestety, są oni
          > skazani na wegetację w niszowych mediach... jakichś gazetkach internetowych or
          > something... Smutne.

          czy kontrastuje ze złotymi czasami kiedy to szefował TVP Kwiatkowski?
          • Gość: wszystko syf Re: Ignorancja i brak profesjonalizmu dziennikarz IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 12:06
            Gość portalu: g napisał(a):


            > czy kontrastuje ze złotymi czasami kiedy to szefował TVP Kwiatkowski?

            Nie kontrastuje. Tylko po co było tyle gadać o "rewolucji moralnej"?
        • n_l Re: Ignorancja i brak profesjonalizmu dziennikarz 21.09.06, 12:05
          > że dziennikarze liżą tyłek obecnej władzy,
          ???????????????????????????????????????????
          chyba ograniczasz się tylko jednego
          tytułu prasowego i jednego programu
          telewizji rządowej
          > skazani na wegetację w niszowych mediach..
          no no... ogólnopolskie komercyjne stacje niszowe...
        • mg2005 Re: Ignorancja i brak profesjonalizmu dziennikarz 21.09.06, 12:16
          Gość portalu: babsy napisał(a):

          > W publicznej w ogóle się nie da, wierzcie mi, prawicowy zamordyzm

          > Nie można przyjść do roboty w jajcarskiej koszulce
          > CCCP, bo zaraz leci się na dywanik i ochrzan.


          Proponuję spróbować z "jajcarską" koszulką 'NSDAP'...


          • Gość: wszystko syf Re: Ignorancja i brak profesjonalizmu dziennikarz IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 12:20
            A w koszulce Młodzieży Wszechpolskiej pojawić się można?
            • Gość: babsy Re: Ignorancja i brak profesjonalizmu dziennikarz IP: *.crowley.pl 21.09.06, 12:23
              Tiaaa, wiedziałam, że tej koszulki ktoś się czepi. Widziałam mnóstwo ludzi w
              takich koszulkach, tzw. VIPów, i nikt jakoś larum nie grał. Poza tym noszenie
              takiej koszulki oznacza pewnego rodzaju kontestację, a nie utożsamianie się z
              ideologią sowiecką, jakby ktoś nie wiedział. Ale nie ważne, to rzecz gustu.
              Chodziło mi głównie o publiczną, gdzie naprawdę trudno przebić się z czymś
              kontrowersyjnym. Jesli sztandarowym programem tej stacji ma być "A dobro
              Polski?", to ja dziękuję.
              Ps. Sądzę, że koszulki MW będą nawet mile widziane.
    • Gość: *** Sprostujmy trochę IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 12:23
      Oczywiście zgadzam się z tezą, że dziennikarstwo "stoi w Polsce pod psem". Nie wielu dziennikarzy naprawdę szanuję.

      Ale to co piszesz o Afganistanie (przy całem mojej antypatii do PiS-u) nie jest prawdą.

      Za czasów SLD (gdy Szmajdziński był ministrem MON) podjęto zobowiązanie względem NATO, że Polska wyśle do Afganistanu kontyngent żołnierzy w ilości.... DO 1000 osób (słownie: do tysiąca osób). To oczywiście nie oznacza, że musimy wysłać równo 1000 żołnierzy, ale w kuluarowych rozmowach podczas podpisywania tej deklaracji jasno mówiono o liczbie zawierającej się pomiędzy 700 a 1 000.

      Jestem pacyfistą, ale obejrzałem sobie poniedziałkowe "Co z tą Polską" pod red. D.Gawryluk w TVP 1, gdzie gośćmi byli Szmajdziński i Sikorski. I..... mam ambiwalentne odczucia.

      Z jednej strony nie popieram agresji amerykańskiej na jakiekolwiek państwo (Afganistan, Liban, Irak), z drugiej jednak strony rozpatruję kwestię wysłania wojsk jako wypełnienie pewnego zawartego uprzednio zobowiązania (w dodatku zobowiązania powstałego za czasów SLD !!!). I w myśl łacińskiego pacta sunt servanda ten kontyngent po prostu trzeba wysłać (choć sam jestem przeciwko wojnie amerykańsko-muzułmańskiej). Wszak jesteśmy członkiem NATO. O tym się nie mówi głośno, bo jak sam powiedziałeś dziennikarstwo w Polsce jest "bylejakie", ale inne państwa NATO (np. Holandia) mają tam kontyngenty idące w setki i tysiące żołnierzy. Po prostu musimy dotrzymać zobowiązania, czy nam się to podoba czy nie (mnie się nie podoba, ale trudno).

      I trzeba przy okazji wszystko robić, by w przyszłości takich zobowiązań na siebie nie przyjmować. Ale znając tendencję do wymachiwania Kaczyńskiego szabelką, będzie to niezwykle trudne.

      Cóż, płacimy cenę za sojusz z USA. Niestety.
      • Gość: re korekta do sprostowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 13:41
        nie mam zamiaru zajmowac się szczegółami - za to płacimy politykom i dziennikarzom

        niemniej - kłamstwem są także półprawdy, o których piszesz - tak jak to podają
        pisiorowcy

        warunki były inne:

        - wstępna zgoda, nie decyzja
        - uwarunkowana wieloma czynnikami
        - wycofaniem z Iraku
        - opłaceniem przez NATO transportu
        - miało jechać dowództwo i inne warunki niż obecnie przedstawiane


        zważywszy to wszystko - nie da się ukryć że PiS ŁŻE a od tago czasu wiele też
        się zmieniło i powinniśmy myśleć głową nie dupą, a wygląda na to, że pisiory
        innej części nie używają tylko 4 litery
        • Gość: *** Re: korekta do sprostowania IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 13:47
          >warunki były inne:

          >- wstępna zgoda, nie decyzja
          >- uwarunkowana wieloma czynnikami
          >- wycofaniem z Iraku
          >- opłaceniem przez NATO transportu
          >- miało jechać dowództwo i inne warunki niż obecnie przedstawiane

          Warunki wysłania kontyngentu do Afganistanu, które przytoczyłem powyżej nie były przedstawiane przez PiS, ale przez.... Szmajdzińskiego, a więc osobę która to zobowiązanie na siebie przyjęła.

          Za Szmajdzińskim:

          - była to zgoda, a nie wstępna decyzja (podpisano stosowne dokumenty)
          - wycofanie wojsk z Iraku nie było warunkiem wysłania wojsk do Afganistanu (to zupełnie dwie odrębne sprawy - oczywiście niepokojące jest to, że nie dotrzymano innych warunków i wciąż stacjonujemy w Iraku, mimo że nie powinno nas tam wcale już być)

          O reszcie nic nie mówił.

          Absolutnie nie przestawiałem stanowiska PiS-uarów. Ale po wywiadzie D.Gawryluk ze Szmajdzińskim i Sikorskim rozumiem ich stanowisko (choć się z nim wciąż nie zgadzam).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja