Jak się pochwalić, że się leciało samolotem?

22.09.06, 10:37
Leciałem po raz pierwszy w zyciu samolotem. Nikt z moich znajomych jeszcze
tego nie robił i chcę żeby o tym wiedzieli, ale nie chcę też chamsko się
chwalić. Najlepiej żeby to jakoś samo wyszło. Jutro zapraszam znajomych na
grilla i chcę, żeby jutro to się stało. Co proponujecie?
    • 0golone_jajka Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 22.09.06, 10:41
      to pewnie naturalnie wyjdzie jak będziecie rozmawiać o wakacjach
    • mazowsze123 Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 22.09.06, 10:49
      Musisz zrbic tak.
      Sprowadz dyskusje na tematy wakacyjne az ktos palnie ze jechal autobusem. I w
      tym mumencie jest kluczowa chwila dla calego planu.
      Wlasnie wtedy wstajesz zeby patrzec na wszystkich z gory, podnosisz reke zeby
      przykluc uwage, robisz krotka pauze po czym nonaszalanckim tonem ale glosno
      mowisz: phi...
      Tylko musisz to phi sobie dobrze wytrenowac przed lustrem zeby mialo wlasciwa
      intonacje.
      No i dalej to juz samo poleci mozesz nawijac o samolocie.
      • pyorunochron Doskonałe! :-) 24.09.06, 14:17
        mazowsze123 napisał:

        > Musisz zrbic tak.
        > Sprowadz dyskusje na tematy wakacyjne az ktos palnie ze jechal autobusem. I w
        > tym mumencie jest kluczowa chwila dla calego planu.
        > Wlasnie wtedy wstajesz zeby patrzec na wszystkich z gory, podnosisz reke zeby
        > przykluc uwage, robisz krotka pauze po czym nonaszalanckim tonem ale glosno
        > mowisz: phi...
        > Tylko musisz to phi sobie dobrze wytrenowac przed lustrem zeby mialo wlasciwa
        > intonacje.
        > No i dalej to juz samo poleci mozesz nawijac o samolocie.

        Doskonałe! :-)
      • pyorunochron Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 24.09.06, 14:20
        mazowsze123 napisał:

        > Musisz zrbic tak.
        > Sprowadz dyskusje na tematy wakacyjne az ktos palnie ze jechal autobusem. I w
        > tym mumencie jest kluczowa chwila dla calego planu.
        > Wlasnie wtedy wstajesz zeby patrzec na wszystkich z gory, podnosisz reke zeby
        > przykluc uwage, robisz krotka pauze po czym nonaszalanckim tonem ale glosno
        > mowisz: phi...
        > Tylko musisz to phi sobie dobrze wytrenowac przed lustrem zeby mialo wlasciwa
        > intonacje.
        > No i dalej to juz samo poleci mozesz nawijac o samolocie.

        Tym doskonalsz, ze samoloty sa teraz tansze od autobusow :-)
      • misiak38 Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 24.09.06, 16:51
        mazowsze123 napisał:

        > Musisz zrbic tak.
        > Sprowadz dyskusje na tematy wakacyjne az ktos palnie ze jechal autobusem. I w
        > tym mumencie jest kluczowa chwila dla calego planu.
        > Wlasnie wtedy wstajesz zeby patrzec na wszystkich z gory, podnosisz reke zeby
        > przykluc uwage, robisz krotka pauze po czym nonaszalanckim tonem ale glosno
        > mowisz: phi...
        > Tylko musisz to phi sobie dobrze wytrenowac przed lustrem zeby mialo wlasciwa
        > intonacje.
        > No i dalej to juz samo poleci mozesz nawijac o samolocie.


        uśmiałam się...:)))))
    • waldek1610 powiedziales "samolot" czy "rakieta kosmiczna"? 22.09.06, 11:07
      bo jesli ja polecialbym rakieta kosmiczna w kosmos, to ze chwaliblym sie tym
      wszystkim zajomym, po powrocie na ziemie :)
    • camel_3d powiedz to calkiem normalnie 22.09.06, 11:11
      powiedz ze lecialas samolotem i ze zrobilo to na tobie wrazenie.
      wszystko mozna tak powiedzec, zeby nie brzmialo jak chwalenie sie.
      • Gość: emma Re: powiedz to calkiem normalnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 14:15
        przegapiłeś sprawę , stary

        najlepiej wyskoczyć z samolotu - wszyscy by wtedy się dowiedzieli że leciałeś:)

        a teraz, co nie powiesz, wyjdzie na to że jesteś zarozumiały...

        • madzia.7 Re: powiedz to calkiem normalnie 22.09.06, 14:50
          A co w tym złego jeżeli się pochwalisz?

          • kochanica-francuza Re: powiedz to calkiem normalnie 23.09.06, 15:54
            powiedz że widziałeś fajne widoki przez okno samolotu albo że cholera jasna z
            okien samolotu nic nie było widać
    • vlastovka Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 22.09.06, 15:28
      Normalnie, w czym problem :DD
      Jak chcesz się wielce czaić, to skieruj tę przechwałkę do jakiegoś dziecka, o
      ile znajomi przyjdą z dziećmi.
    • asskela Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 22.09.06, 15:58
      jesli na będziesz grilowa kotlety to wytnij je w kształt samolotu, jak kiełbasę
      to to wymień ją na kotlety
    • Gość: wa Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? IP: *.tpnet.pl 22.09.06, 21:43
      walnij sie w leb.
      • pia.ed Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 22.09.06, 22:15
        Dotknij ucha i powiedz, ze jeszcze Cie boli bebenek
        bo pilot zbyt szybko obnizal samolot do ladowania ...
        • misiak38 Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 24.09.06, 16:52
          ... i Ci w uszach jeszcze szumi
    • Gość: intifadaa Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 22:25
      wskazane jest połączenie jak najmniejszej ostentacji z jak największą dozą
      bezpretensjonalności.... ażeby sprostać tym wymogom, kup sobie megafon, a w
      kulminacyjnej części imprezy wejdź na stół i ogłos niebanalnymi słowy, co cię
      ostatnio spotkało, czyli że leciałeś samolotem, a później z detalami zacznij
      snuć historię, jak to w samolocie było, jak się toba stewardesy opiekowały, co
      jadłeś, co piłeś (dla wzmocnienia efektu możesz wpleść wątek, który ze względu
      na niebezpieczny charakter opisywanych wydarzeń, doda twojej opowieści smaczku i
      pikanterii)

      btw, jeśli mogę coś doradzić w kwestii menu grillowego, to nie zapomnijcie o
      pieczonych BURAKACH - idealne będą na taką okazję, zwłaszcza pod twoją
      historyjkę.... ;-////
      • Gość: EWa Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? IP: *.CNet2.Gawex.PL 22.09.06, 22:33
        Może piórko w pupę i warcz?
    • nickita13 Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 22.09.06, 22:33
      a możesz mi wyjaśnić co w tym takiego jest czym się trzeba chwalić??
      rozumiem, że w jakiś chory sposób ktoś może odczuwać przyujemność z latania
      samolotem ale wtedy po prostu mówi o tym jak o nowym doświadczeniu .. na
      zasadzie słuchajcie niesamowita sprawa takie latanie.... a nie się chwali.
      Chwalić się a podzielić wrażeniami to różnica :-)
      • the.5us Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 22.09.06, 22:39
        nickita13 napisała:

        > a możesz mi wyjaśnić co w tym takiego jest czym się trzeba chwalić??
        > rozumiem, że w jakiś chory sposób ktoś może odczuwać przyujemność z latania
        > samolotem ale wtedy po prostu mówi o tym jak o nowym doświadczeniu .. na
        > zasadzie słuchajcie niesamowita sprawa takie latanie.... a nie się chwali.
        > Chwalić się a podzielić wrażeniami to różnica :-)

        Jest się czym chwalić, bo znajomi nie lecieli, a ja leciałem, bo oni sa
        ograniczeni i najdalej byli samochodem w Czechach.
        • jablkaewy Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 22.09.06, 22:42
          Zazdrosne spojrzenia znajomych, jakie to musi byc przyjemne.
          Swoja droga,musicie wszyscy byc mocno ograniczeni skoro lot samolotem tak na was
          dziala.
          Powodzenia w zaciesnianiu przyjazni!
          • misiak38 Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 24.09.06, 16:55
            bilet na lot - 250 złotych
            zsikanie się w spodnie podczas staru samolotu - 120 złotych
            zazdrosne spojrzenia zanjowych kiedy chwalisz ze leciałeś samolotem - bezcenne
        • Gość: intifadaa Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 22:49
          te.fajfus, właściwy nick sobie wybrałeś, wiesz? spadaj na drzewo z takimi
          żałosnymi prowokacyjnymi postami.....
        • goaa Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 23.09.06, 11:48
          A ja myslałam,że ograniczenie to stan umysłu a nie odleglość którą się
          przebyło(samolotem)
        • iberia30 Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 23.09.06, 12:14
          the.5us napisał:

          >Jest się czym chwalić, bo znajomi nie lecieli, a ja leciałem, bo oni sa
          > ograniczeni i najdalej byli samochodem w Czechach.

          eee tam, jak byli w Czechach to ok, gorzej jakby byli w Czechoslowacji :-DDD
          • monikate Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 23.09.06, 19:07
            A gajowy wiecznie żywy...
            • iberia30 Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 23.09.06, 19:35
              monikate napisała:

              > A gajowy wiecznie żywy...

              zeby jeden, koci sie toto na potege....
              • monikate Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 23.09.06, 21:09
                Chyba już przez szybkie pączkowanie...
                • stworzenje Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 23.09.06, 21:15
                  jak amsz fotki z lotu to pokaz razem ze zdjeciami z wakacji :-),
        • xtrin Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 24.09.06, 15:48
          > Jest się czym chwalić, bo znajomi nie lecieli, a ja leciałem, bo oni sa
          > ograniczeni i najdalej byli samochodem w Czechach.

          Czy dobierasz sobie znajomych pod kątem tego, czym możesz się przed nimi
          pochwalić? Ja osobiście nie zaznajamiam się bliżej z osobami, które uważam za
          "ograniczone", a już na pewno nie zapraszam takowych na grilla :).
    • Gość: rsg gajowy IP: *.chello.pl 23.09.06, 22:09
      daj im do przeczytania ten wątek ;-)
    • pyorunochron Samoloty sa teraz tansze od autobusow. Czym wiec c 24.09.06, 14:19
      the.5us napisał:
      > Leciałem po raz pierwszy w zyciu samolotem. Nikt z moich znajomych jeszcze
      > tego nie robił i chcę żeby o tym wiedzieli, ale nie chcę też chamsko się
      > chwalić. Najlepiej żeby to jakoś samo wyszło. Jutro zapraszam znajomych na
      > grilla i chcę, żeby jutro to się stało. Co proponujecie?

      Samoloty sa teraz tansze od autobusow. Czym wiec chcesz sie chwalic? Ze nie masz
      pieniedzy?
      • iberia30 Re: Samoloty sa teraz tansze od autobusow. Czym w 24.09.06, 15:01
        pyorunochron napisał:

        > Samoloty sa teraz tansze od autobusow. Czym wiec chcesz sie chwalic? Ze nie
        masz pieniedzy?

        jak juz w tym aspekcie rozpatrujesz te kwestie to cena autokaru =lowcost tyle
        tylko, ze tym drugim jestes szybciej na miejscu, wiec nie wiem czy loty tanimi
        liniami to okazywanie braku kasy czy moze tego, ze komus zalezy na czasie.
        Malo tego tanie linie nie zawsze sa tanie de facto.
        • pyorunochron Re: Samoloty sa teraz tansze od autobusow. Czym w 24.09.06, 17:42
          iberia30 napisała:

          > pyorunochron napisał:
          >
          > > Samoloty sa teraz tansze od autobusow. Czym wiec chcesz sie chwalic? Ze n
          > ie
          > masz pieniedzy?
          >
          > jak juz w tym aspekcie rozpatrujesz te kwestie to cena autokaru =lowcost tyle
          > tylko, ze tym drugim jestes szybciej na miejscu, wiec nie wiem czy loty tanimi
          > liniami to okazywanie braku kasy czy moze tego, ze komus zalezy na czasie.
          > Malo tego tanie linie nie zawsze sa tanie de facto.

          Alez skad! Autokar na Wyspy Brytyjskie jest o wiele drozszy!
          • iberia30 Re: Samoloty sa teraz tansze od autobusow. Czym w 24.09.06, 17:56
            pyorunochron napisał:

            >> Alez skad! Autokar na Wyspy Brytyjskie jest o wiele drozszy!

            ?????? czyzby?
            • Gość: re Re: Samoloty sa teraz tansze od autobusow. Czym w IP: *.tpnet.pl 24.09.06, 20:04
              Znajdz sobie chlopa!
    • pyorunochron I duzo tansze od podrozy samochodem. 24.09.06, 14:21
      the.5us napisał:

      > Leciałem po raz pierwszy w zyciu samolotem. Nikt z moich znajomych jeszcze
      > tego nie robił i chcę żeby o tym wiedzieli, ale nie chcę też chamsko się
      > chwalić. Najlepiej żeby to jakoś samo wyszło. Jutro zapraszam znajomych na
      > grilla i chcę, żeby jutro to się stało. Co proponujecie?

      Samoloty sa duzo tansze od podrozy samochodem.
      • eeela Re: I duzo tansze od podrozy samochodem. 24.09.06, 14:37
        > Samoloty sa duzo tansze od podrozy samochodem.

        Swietnie! Czyli jak tylko troche przyoszczedze na podrozach, moge uskladac na
        pare samolotow i uruchomie nowe linie lotnicze.
        • pyorunochron Re: I duzo tansze od podrozy samochodem. 24.09.06, 17:43
          eeela napisała:

          > > Samoloty sa duzo tansze od podrozy samochodem.
          >
          > Swietnie! Czyli jak tylko troche przyoszczedze na podrozach, moge uskladac na
          > pare samolotow i uruchomie nowe linie lotnicze.
          >

          Mialem oczywiscie na mysli cene lotu samolotem, a nie samego samolotu ;-)
    • seth.destructor Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 24.09.06, 16:11
      Tak samo, jak się chwaliłeś, że nie sikasz na siedząco.
      • misiak38 Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 24.09.06, 16:57
        seth.destructor napisał:

        > Tak samo, jak się chwaliłeś, że nie sikasz na siedząco.

        hahahhahhaha :)))))
      • pyorunochron Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 24.09.06, 17:44
        seth.destructor napisał:

        > Tak samo, jak się chwaliłeś, że nie sikasz na siedząco.

        Sikac powinno sie na siedzaco wlasnie! Nie pryskasz wtedy wszedzie dookola i
        mniej ci smierdzi w lazience.
        • monisia53 Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 24.09.06, 20:16
          W samolotach lubia dawac rozne pierdoly, no i masz pewnie jakies tam resztki
          biletow. Trzymaj to wszystko pod reka i odpowiednim momencie upuszczaj po
          talerzach np.(niby niechcacy), i przepraszaj,ze tak ci sie te smieci >co to, jak
          zescie z Jadzia lecieli< wszedzie poniewieraja. Mozesz na stara dla fasonu
          krzyknac, ze fleja.
    • el-jott Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 24.09.06, 23:55
      the.5us napisał:

      > Leciałem po raz pierwszy w zyciu samolotem. Nikt z moich znajomych jeszcze
      > tego nie robił i chcę żeby o tym wiedzieli, ale nie chcę też chamsko się
      > chwalić.

      Zrobiłem dzisiaj kupę. Była dziełem pełnym wirtuozerii. Nikt z moich znajomych jeszcze tego tak nie robił i chcę żeby o tym wiedzieli, ale nie chcę też chamsko się chwalić.
      • agrest15 Re: Jak się pochwalić, że się leciało samolotem? 25.09.06, 01:23
        A chociaz kibel zapchales?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja